smutno mi..

27.10.06, 22:36
mam 32 lata i zostalam porzucona, smutno mi bardzo.. czy jestem skazana na
samotnosc?? czy juz kazdy wieczor bede spedzala sama lub z przyjaciolka..
Dlugie jesienne wieczory sa beznadziejne..
    • malroy1 Re: smutno mi.. 29.10.06, 18:27
      cześć sarenko przypadkiem trafiłem na twój wpis i zastanawialem się czy do
      ciebie nie napisac bo ja też niedawno zostałem sam po prostu nie wiem co mam ze
      sobą zrobić najchętniej zakończył bym już ten sen wariata jakim jest życie ty
      masz chociaż przyjaciółkę ja nie mam nikogo tylko praca i dom nie mam się do
      kogo przytulić i powiedzieć jak go kocham a teraz w te jesienne wieczory
      szczególnie jest mi smutno mam 30 lat i jestem normalnym chłopakiem jakich
      tysiące tylko nie mogę znależć kobiety która by mnie pokochała
      • sarenka55 Re: smutno mi.. 30.10.06, 22:47
        bo tez i zupelnie przypadkiem zostal zamieszczony.. bladzilam po internecie i
        jakos tak mi wyszlo.. niestety zagalopowalam sie w pracy i cala reszta nie byla
        wystarczajaco wazna... a moze po prostu nie wiedzialam jak poradzic sobie z
        otaczajacym problemami, ucieklam w prace no i wszystko walnelo. Bezwzglednie sie
        do tego przyczynilam. Moze to powod dlaczego czuje sie tak fatalnie.. sama nie
        wiem.. zimno i szaro jest na tym swiecie..
        • kaziowch Re: smutno mi.. 06.11.06, 18:32
          zimno, szaro i smutno... a najgorsze są poranki kiedy się budzisz i wydaje ci
          się, że nie masz po co żyć, każda natępna minuta jest udręką... mimo tego że
          samotni, nie jesteśmy sami... pozdrawiam!
    • ivone7 Re: smutno mi.. 18.11.06, 19:35
      droga sarenko, nie jestes sama...mnie maz zostawil ponad 3 lata temu, poczatki
      samotnosci byly ciezkie, po pol roku sie otrzasnelam, bo mialam dla kogo
      wstawac (corka)..wieczory najczesciej spedzam z corka, lub przyjaciolmi,
      siostra, do tej pory nie spotkalam nikogo na swojej drodze, z kim bym pragnela
      dzielic reszte zycia...najbardziej doskwiera mi brak czulosci, poglaskania po
      wlosach, milych slow, odrobiny ciepla mam nadzieje ze spotkam kogos, kto ta
      puste wypelni, nie trace nadziei, czego i tobie zycze
Pełna wersja