Mam 53 lata,szukam bratniej duszy do przyjazni

28.10.07, 10:36
Tak się stało, że zostałam sama, ale staram się nie roztkliwiac nad
soba, bo nic to nie da. Jednak w moim otoczeniu nie mam nikogo, z
kim mozna by pogadać, wyzalic się, czy pojechac gdzies na kilka
dni.Jestem osoba sympatyczną, o młodym wygladzie, lubię
książki,historię, turystykę, przyrodę,spacery... Gdyby na tym forum
znalazła się jakas pani równie samotna jak ja,i w podobnym wieku, to
z radoscia bym sie z nia zaprzyjazniła.Jestem z Mazowsza...
    • ona_plus50_lublin Re: Mam 53 lata,szukam bratniej duszy do przyjazn 01.12.07, 22:30
      Szkoda,że nie podała Pani swojego adresu meilowego; bardzo proszę więc o kontakt na mój - podany przy tym wpisie. Pozdrawiam serdecznie
      • marekfk mała podpowiedż 02.12.07, 00:19
        mała pdpowiedź dla Ciebie ona_plus50_lublin - daisy2005@gazeta.pl.
        Chyba nikt się nie pogniewa.Mam przynajmniej taką nadzieję
    • faustyna11 Re: Mam 53 lata,szukam bratniej duszy do przyjazn 31.12.07, 19:48
      Witaj!no coż, okazuje się że wiele osób tak jak i ja jest w podobnej
      sytuacji, jestem 4 lata młodsza ale zostałam sama. mąż zmarł i uczę
      się żyć od nowa. podoba mi się że piszesz iż poszukujesz osoby aby
      się zaprzyjaźnić. Mi tez chodzi o taką znajomość. Aby pogadać . Jak
      odcztasz to napisz faustyna11@gazeta.pl Pozdrawiam serdecznie
      • ceiwzaj Re: Mam 53 lata,szukam bratniej duszy do przyjazn 14.02.08, 13:11
        Też jestem z Mazowsza, mam 52 lata. Jestem samotna bo mój mąż ma od nastu lat ,,przyjaciółkę wódkę". Nawet wtedy gdy jest obecny duchem, a nie tylko ciałem, nie mamy o czym rozmawiać pomimo jego wykształcenia i oczytania. Jestem czynna zawodowo, mam wyższe wykształcenie, jeśli to dla Ciebie ważne. Dla mnie liczy się człowiek, a nie jego wykształcenie czy status materialny.
Pełna wersja