Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmienia.

24.03.08, 18:45
Jestem miłym, sympatycznym człowiekiem. Trochę zwarjowanym
romantykiem, ze swoimi marzeniami i obawami na przyszłość. Nie
szukam przelotnego romansu, żony,..., ale ciekawego człowieka który
podobnie postrzega świat. Pozdrawiam.
    • bellyda Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 19:02
      Pies ,czy kicia smile)))))
      • salsa13 Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 19:14
        dziwnie to Napisałaśsad((
        • bellyda Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 19:23
          A.... to takie podchwytliwe pytanie smile)), po odpowiedzi na nie
          można sporo powiedzieć o odpowiadającym smile))
          • salsa13 Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 19:29
            pewnie masz rację ale dziwnie to zabrzmiałosmile
    • sarri16 Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 19:37
      Czytam i zastanawiam się czego można się dowiedzieć o
      człowieku,który ma wybrać psa czy kicie.Można prosić o coś więcej na
      ten temat.
      • bellyda Pies czy kot cd. 24.03.08, 19:55
        Tak naprawdę to chodzi o badzo prostą rzecz. Po 1) bardzo lubię
        futrzaki, wszystkie. Mam psa i kota. Więc trudno mi się rozmawia z
        ludźmi, którzy zwierząt nietolerują. Po 2) ktoś powiedział, że jak
        ktoś nie lubi zwierząt, to też nie może lubić ludzi. Niestety w
        życiu mi się to sprawdza.
        Posumowanie: każda odpowiedź była by dobra smile)))
        pozdrawiam serdecznie
        • sarri16 Re: Pies czy kot cd. 24.03.08, 20:21
          Odpowiedź na temat zwierzaków wyczerpująca.Sama też posiadam
          kotke,którą bardzo lubie.Masz racje,że ludzie którzy posiadają
          zwierzęt na ogół są bardziej czuli.Nie wyobrażam sobie zycia bez
          zwierząt.Zawsze były i będą w moim życiu obecne.
          • dunka76 Re: Pies czy kot cd. 24.03.08, 20:37
            Wracając do zwierząt. Też je lubię. Najbardziej rybki, ale moja mama
            mówi, że to się nie liczy, bo są zimnokrwiste. Psy i koty...Psy są
            wierne i przywiązują się do człowieka. Koty są bardziej dzikie,
            chodzą własnymi ścieżkami i podobno przywiązują się bardziej do
            miejsc niż do ludzi. Jeśli chodzi o mojego kota to by się nawet
            zgadzało. Pozwala się głaskać tylko przez szybę smile
          • bellyda Re: Pies czy kot cd. 24.03.08, 20:46
            Razu pewnego poznałam facia, który na pierwszy rzut oka był
            ideałem. Mogę powiedzieć, że moją wadą jest to, że się za bardzo
            staram i przystosowuje. Tak było też w tym przypadku. Miałam (i
            mam) kota, delikwent nie znosił zwierząt, kota dałam rodzicom,
            człowiek okazał się zerem, który był ze mną tylko tak długo jak mu
            sie to opłacało. Kot mi wybaczył smile, ja sobie głupoty nigdy nie
            wybacze smile
            • sarri16 Re: Pies czy kot cd. 24.03.08, 21:15
              Moja kotka to wybitna indywidualistka.Ma charakterek typowego
              persa.Pozwala się dotykać tylko wybranym osobą.Znajomi śmieją się,że
              właścicielka ma tak samo.Pomimo to uwielbia się bawić z osobami
              które zna.Potrafi czasami rozbawić swoim zachowaniem do łez.
              Najbardziej ją kocham wieczorami,gdy wycisz się i przychodzi położyć
              się na kołderce.Wtedy zaczyna tak słodko mruczeć.
              • bellyda Re: Pies czy kot cd. 24.03.08, 21:31
                Ojej miałam kiedyś persa-faceta "pełnowartościowego", super był,
                teraz mam dachowca nastoletniego grubasa- to właśnie
                jego "zdradziłam" smile
      • andyr76 Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 19:57
        Tak to dziwnie zabrzmiało, ale to miało prowokować do wysiłku
        intelektualnego, jestem facetem i nie chodziło mi o zmiane swojej
        tożsamości, ale raczej o to żeby dowiedzieć się czegoś więcej o
        sobie samym, zastanowić się co jest dobre, a co złe, wiem to trudne
        do jednoznacznego określenia, ale zawsze warto wiedzieć więcej, do
        czego jest zdolny jeszcze dojść bo granice chyba nie są wyznaczone,
        ale trzeba zawsze mieć zasady których się jasno trzymasz.
        • bellyda Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 20:14
          Podobno znamy się tylko na tyle, na ile się sprawdziliśmy...
          pozdrawiam wink
          • marekfk Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 21:35
            Co to ja chciałem?..aha.....Nawet sobie nie wyobrażacie jak ja lubię zwierzęta
            .. smile
            pa pa
            • bellyda Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 21:50
              Ojejku no wiem, że trochę nie na temat wyszło,,,ale żeby się tak od
              razu chichrać ... winkz kociopsim pozdro smile
    • medy-2008 Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 21:35
      Wystarczy że rozejrzysz się, dużo sympatycznych osób znajdziesz w
      swoim otoczeniu
    • anusiagdansk73 Re: Kim naprawde jestem moja codzienność mnie zmi 24.03.08, 21:52
      To tak jak ja, szukam żeby czasem z kimś porozmawiać. Myślę, że to
      co odanlazłam w życiu, to jeszcze nic w porównaniu z tym co mnie
      jeszcze czeka. Jak masz ochotę pogadać to się odezwij.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja