sama mama z Torunia pozna dorosłego mężczyznę

18.05.08, 18:01
Mam już sporo lat, bo 39, małą 2-letnią córeczkę, ale chciałabym poznać kogoś
sensownego, może to nie jest niemożliwe...
    • mag.81 Re: sama mama z Torunia pozna dorosłego mężczyznę 18.05.08, 20:46
      życze Ci powodzenia, znajdziesz odpowiedniego Faceta smile
      • ato8 Re: sama mama z Torunia pozna dorosłego mężczyznę 19.05.08, 13:11
        czy ja wiem, może na tamtym świecie...dzięki
        • salsa13 Re: sama mama z Torunia pozna dorosłego mężczyznę 19.05.08, 13:35
          nawet tak nie myślsmile
          ani wiek ani dziecko nie są przeszkodą na miłośćsmile
    • nynus1234 Re: sama mama z Torunia pozna dorosłego mężczyznę 25.05.08, 22:15
      życie przed tobą wszystko jest możliwe tylko musisz uwierzyć w siebie
    • onike Re: sama mama z Torunia pozna dorosłego mężczyznę 25.05.08, 22:26
      Przyjdzie dzień i godzina a poznasz faceta o którym marzysz!
    • mary_pl Re: sama mama z Torunia pozna dorosłego mężczyznę 20.06.08, 16:56
      Witaj samotna mamo,
      Jestem w podobnej sytuacji i mam 37 lat. Rozwiedziona od 2 lat, z 7 letnim synkiem. Pewnie czekasz na słowa pocieszenia ale moje doświadczenia nie nastrajają optymistycznie. Większość mężczyzn traktuje rozwiedzione kobiety jak desperatki, naiwniaczki łatwe do wykorzystania. Bez ogródek proponują seks lub różne układy, ale nie myślą o stworzeniu trwałego związku z taką kobietą. Nasi rówieśnicy - rozwodnicy w większości szukają młodych dziewczyn aby założyć rodzinę i mieć dzieci, pozostała grupa chce sobie poszaleć bez zobowiązań (czyli tylko seksik) poważniej zainteresowani to panowie grubo po 50-ce szukający niani na stare lata.....smile No i jest jeszcze grupa nieudaczników czyli takich, którzy szukają po prostu w wyrachowany sposób baby z lokum.......
      Od razu zastrzegam, zdaję sobie sprawę, że są wyjątki od reguły bo wszystko jest kwestią przypadku, także trafienie na właściwą osobę a to może się zdarzyć niezależnie od wieku i sytuacji rodzinnej. No ale w 90% bajek nie ma, tylko życie. Ja już sie przestałam łudzić, żyję dla syna i siebie, rozwijam się zawodowo i nie oglądam na facetów. Dodam, że jestem w dobrej sytuacji zawodowo-finansowej, do tego wyglądam na góra 30-kę. Znam swoją wartość i myślę, że większość mężczyzn takich niezależnych kobiet się po prostu boi.

      Nie przejmuj się wiec zbytnio swoją sytuacją rodzinno-wiekowo-materialną, co ma być to będzie. Patrząc z perspektywy czasu i dziecko i wiek=doświadczenie to nasze atuty i jeśli ktoś tego nie łapie nie jest warty Twojego zainteresowania.


      Pozdrawiam
      mary
Pełna wersja