Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -why?!

22.05.08, 21:40
Czemu wszyscy fajni, normalni faceci koło 30 są już zajęcie???
    • wojtas321 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 22.05.08, 22:03
      jak to zajęci? jestem wolnysmile) i chyba całkiem fajnysmile)
      • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 22.05.08, 22:10
        To miło słyszeć wink ja jestem z Wrocka, a Ty?
        • krzychlater Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 23.05.08, 17:17
          Normalni faceci w dużych miastach zostali już wyłapani. Statystycznie kobiet
          jest więcej.
          • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 23.05.08, 18:54
            ..no właśnie, XXI wiek- zbyt dużo kobiet wink
    • misbaskerwill no właśnie... 22.05.08, 22:53
      ...i czemu są zajęci przez wszystkie normalne fajne kobiety? tongue_out
      • emcia05 Re: no właśnie... 23.05.08, 18:55
        ..nie wszystkie są zajęte przez tych fajnych facetów, bo niektóre
        fajne kobietki były w tzw. 'ciężkich związkach' wink
        • krzychlater Re: no właśnie... 23.05.08, 21:58
          emcia05 napisała:

          > ..nie wszystkie są zajęte przez tych fajnych facetów, bo niektóre
          > fajne kobietki były w tzw. 'ciężkich związkach' wink
          „Ciężkie związki” to jest ślepota spowodowana miłością czy wiara ze się poprawi
          po ślubie może brak dobrego przemyślenia sensu związku. Można by współczuć, ale
          wiadomo, w co się pakuje gorzej jest jeżeli jest to konieczność.
          • emcia05 Re: no właśnie... 24.05.08, 16:05
            krzychlater napisał:

            > „Ciężkie związki” to jest ślepota spowodowana miłością czy wiara ze
            > się poprawi
            > po ślubie może brak dobrego przemyślenia sensu związku. Można by
            współczuć, ale
            > wiadomo, w co się pakuje gorzej jest jeżeli jest to konieczność.

            Myślę, ze coraz mniej w dzisiejszych czasach jest związków z
            konieczności, czasami tylko niepotrzebnie komus daje się szansę
            myśląc, że się zmieni. Całe szczęście oczy zawsze się otwierają,
            szkoda, że czasami są zaspane i wielu rzeczy po prostu nie widzą wink
            >
            >
            >
            • dona_76 Re: 26.05.08, 08:45
              Znalezienie normalnego fajnego faceta koło 30, który w dodatku jest
              wolny, graniczy chyba z cudem, ale może jeszcze jacyś gdzieś są? Mam
              taką nadziejęsmile
              • mtkov Re: 26.05.08, 09:41
                Z pewnością są - tak normalni i fajni faceci, jak i normalne i fajne
                kobiety... Tylko często bywa tak, że nie bywają w tym samym czasie w
                tym samym miejscu - więc jak mają się spotkać i poznać? wink


                ---
                U r the only one who creates Your reality
                • dona_76 Re: 26.05.08, 09:44
                  I na tym właśnie polega problemsmile
                  • mtkov Re: 26.05.08, 11:46
                    Problem, który należało by rozwiązać wink



                    ---
                    U r the only one who creates Your reality
                    • dona_76 Re: 26.05.08, 11:58
                      Ale jak??? Oto jest pytaniesmile)
                      • mtkov Re: 26.05.08, 12:17
                        Hmm... Gdybym to ja wiedział wink
                        Z pewnością już bym takie rozwiązanie opisał i życzył wszystkim
                        powodzenia w jego realizacji wink


                        ---
                        U r the only one who creates Your reality
                        • dona_76 Re: 26.05.08, 12:33
                          Mam nadzieję, że wkrótce je odnajdziesz i podzielisz się z nami
                          swoimi spostrzeżeniamismile O ileż życie byłoby wtedy prostsze...
                          • mtkov Re: 26.05.08, 14:54
                            Nom, byłoby... może nawet "za proste" wink
                            Tak naprawdę chyba nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania dla
                            każdego i w każdej sytuacji - być sobą i uważnie się rozglądać, by
                            nie przegapić okazji (ktoś mi niedawno tak powiedział smile, coś w tym
                            jest na rzeczy)...



                            ---
                            U r the only one who creates Your reality
                            • krzychlater Re: 26.05.08, 16:50
                              Problem tkwi w tym ze każdy ma inną definicje słów normalny i fajny. Doprowadza
                              to do tego ze się nie spotyka osoby pasującej do własnego wyobrażenia tej osoby.
                              • dona_76 Re: 26.05.08, 17:50
                                Masz rację. To jest problem, chociaż ktoś mi już przy okazji innego wątku napisał, że moje oczekiwania akurat nie są wygórowane. Najgorzej jest, jak się z kimś pisze przez dłuższy czas i wszystko jest niby w porządku, a później, przy spotkaniu w realu okazuje się, że to jednak nie to, bo tak jak pisałeś, osoba ta nie pasuje do naszego jej wyobrażenia. Wiesz, jak ostatnio szłam na spotkanie zorganizowane przez koleżankę, to nawet nie starałam sobie wyobrazić tego, jak ten chłopak wygląda (koleżanka nie chciała nic zdradzić), ani tego, jaki jest. Nie chciałam się rozczarować, a i tak nic z tego nie wyszło i wcale nie chodziło mi o jego wygląd, ani charakter. Brakowało mi po prostu tego "czegoś", co nawet trudno zdefiniować. Muszę teraz szukać dalej, ale na razie koniec z randkami w ciemnosmile
                                • anirat Re: 26.05.08, 17:59
                                  Muszę teraz szukać dalej, ale na razie koniec z randkami w
                                  > ciemnosmile
                                  w ten sposób tracisz zbyt cenny czas, chyba, ze masz go bardzo
                                  duzo, ale nikt z nas nie wie ile go ma, więc...
                                  zastanów się. Warto się uspokoić, otrzasnąć, odchorowac- byleby nie
                                  za długo i otworzyc sie na poznawanie nowych osób.
                                  Myśląc tak jak Ty - uciekło mi niepostrzezenie około 5 lat. Czasu
                                  nie cofne, a zycie popłynęło, a ja stałam na brzegu i potrzyłam...
                                  Nie traktuj tego jak przestrogę, ale takie moje małe doświadczenie,
                                  masz troche wiecej lat niz ja wtedy.
                                  A pózniej wcale nie jest łatwiej, może nawet trudniej, nie wiem do
                                  końca. Spotykaj sie z ludzmi, bo warto, zapewniam.
                                  Pozdraiwam serdecznie.
                                  • dona_76 Re: 26.05.08, 18:06
                                    Oj spotykam się, spotykam, ale nic nie poradzę na to, że jedyną osobą, które
                                    zechciała mnie umówić na taką randkę jest wspomniana wcześniej przeze mnie
                                    koleżanka, a jej wyczucie jest chyba jeszcze gorsze od mojego, a wścibstwo po
                                    takim spotkaniu wręcz odstręczające. Doskonale wiem, że czas ucieka i nie chcę
                                    go dłużej marnować. Może jednak w końcu się uda?
                                    • mtkov Re: 26.05.08, 18:49
                                      koleżanki - swatki wink często ich zdanie na temat tego, kto dla Ciebie byłby odpowiedni i tworzyłby z Tobą miły "duecik" (że tak się wyrażę) rozmija się z tym, jak to wypada już przy pierwszym spotkaniu wink Ale rzeczywiście jest to jeden ze sposobów, by poznawać nowych ludzi - kto wie, może w końcu koleżanka trafi w Twój gust.
                                      Jestem przekonany, że w końcu się uda, może nawet nie będzie potrzebna pomoc koleżanek smile


                                      ---
                                      U r the only one who creates Your reality
                                      • dona_76 Re: 26.05.08, 19:07
                                        Mam taką nadziejęsmile Zresztą z pomocy tamtej znajomej nie chcę już korzystać. Ona naprawdę mnie nie zna. Do wszystkiego podchodzi bardzo poważnie. Nie zna się na żartach. Boję się, ze znowu podesłałaby mi kogoś dziwnego, a powtórki z rozrywki bym nie zniosłasmile
                                      • t.drk hm... 16.10.08, 08:40
                                        hmm... ja chyba fajny jestem (czasem, no i nienormalny nie jestem
                                        (chyba) smile
                                        • emcia05 Re: hm... 16.10.08, 09:56
                                          t..o dobrze, że są i tacy ..normalni i czasem (nie)normalni wink

                                          • lobuz5 Re: hm... 16.10.08, 10:48
                                            • emcia05 Re: hm... 16.10.08, 12:47
                                              ..chciałeś coś dodać od siebie łobuzie wink pzdr
                                            • emcia05 Re: hm... 16.10.08, 12:47
                                              ..chciałeś coś dodać od siebie łobuzie wink pzdr
                                              • lobuz5 Re: hm... 16.10.08, 15:50
                                                Kurcze, tekst zjadło<zdziwiony>
                                                A napisałem, że nie wszyscy, jeszcze jestem jasmile)))
                                                • mary171 Re: hm... 16.10.08, 17:40
                                                  No u nas są fajni faceci koło 30 wink
                                                  Ale w realu też znam jednego na pewno i jest bardzo fajny wink
                                                  • emcia05 Re: hm... 16.10.08, 18:30
                                                    myślę, że wszędzie są, ale się ukrywają wink
                                                • emcia05 Re: hm... 16.10.08, 18:30
                                                  dobrze wiedzieć heheh wink
                                                  • mary171 Re: hm... 16.10.08, 18:37
                                                    Kamuflują się i myślą, że ich nie znajdziemy wink
                                                  • emcia05 Re: hm... 16.10.08, 18:39
                                                    sami nas znajdują i to jest chyba najbardziej 'fajowe' wink
                                                  • timiy2 Re: hm... 16.10.08, 19:03
                                                    myślę że jeszcze są i to sporo, na szczęście nie wyginęli jak dinozaury...,
                                                    aczkolwiek czasami się chowają po jaskiniach wink
                                                  • beja_81 Re: hm... 16.10.08, 19:24
                                                    Emcia skoro nie ma wolnych koło 30-tki to bierz się za młodszego wink
                                                  • dorti-one Re: hm... 16.10.08, 19:32
                                                    no dobra to ja popsuję trochę szyki i temat... a gdzie są faceci po 40 ? ok 50 ?
                                                    fajni... normalni... tacy akurat smile
                                                    o i tu dopiero jest się czym martwić wink he he he
                                                  • mary171 Re: hm... 16.10.08, 19:35
                                                    po 40 i 50 (choć to nie moja grupa targetowa wink tez są..tylko też się ukrywają
                                                    łobuzy wink
                                                  • dorti-one Re: hm... 16.10.08, 19:50
                                                    eee... to żadna pociecha... ze siedzą gdzieś w krzakach i patrzą z ukrycia wink
                                                  • lobuz5 Re: hm... 16.10.08, 19:51
                                                    Przepraszam bardzo, łobuzy się nie ukrywają. jam woolny łobuz więc proszę mnie
                                                    zajmowaćsmile)))))
                                                  • beja_81 Re: hm... 16.10.08, 19:54
                                                    Jest jeszcze jedno nurtujące pytanie, czemu niektóre łobuzy (czyli ci fajni i
                                                    normalni) i te fajne normalne dziewczyny/kobiety są wciąż do wzięcia ...
                                                  • krzychlater Re: hm... 16.10.08, 20:21
                                                    beja_81 napisała:

                                                    > Jest jeszcze jedno nurtujące pytanie, czemu niektóre łobuzy (czyli ci fajni i
                                                    > normalni) i te fajne normalne dziewczyny/kobiety są wciąż do wzięcia ...

                                                    Prawa fizyki. Bo dodatnie bieguny się odpychają.
                                                  • beja_81 Re: hm... 16.10.08, 20:25
                                                    krzychlater napisał:

                                                    > Prawa fizyki. Bo dodatnie bieguny się odpychają.

                                                    no kurcze na to nie wpadłam wink
                                                  • kokirek Re: hm... 16.10.08, 20:27
                                                    > krzychlater napisał:
                                                    >
                                                    > > Prawa fizyki. Bo dodatnie bieguny się odpychają.

                                                    Ale my nie jesteśmy na Biegunie smile
                                                  • krzychlater Re: hm... 16.10.08, 20:27
                                                    beja_81 napisała:

                                                    > krzychlater napisał:
                                                    >
                                                    > > Prawa fizyki. Bo dodatnie bieguny się odpychają.
                                                    >
                                                    > no kurcze na to nie wpadłam wink
                                                    A praw fizyki się nie da zmienić i mamy klops.
                                                  • dorti-one Re: hm... 16.10.08, 19:58
                                                    lobuz5 napisał:

                                                    > Przepraszam bardzo, łobuzy się nie ukrywają. jam woolny łobuz więc proszę mnie
                                                    > zajmowaćsmile)))))

                                                    Lobuz z chęcią... ale Ty chyba nie ten przedział, który napisałam big_grin ja lecę na
                                                    wygodę, pan powinien być doświadczony hi hi hi
                                                  • lobuz5 Re: hm... 16.10.08, 20:02
                                                    Faktycznie chyba nie tensmile)ale też już nie młodzieniaszek bo przekroczyłem
                                                    trzydziestkęsmile)
                                                  • beja_81 Re: hm... 16.10.08, 20:04
                                                    No to fakt już nie młodzieniaszek, jeszcze trochę i 40-cha na karku wink
                                                  • dorti-one te 40-stki ;) 16.10.08, 20:08
                                                    lobuz5 napisał:

                                                    > Faktycznie chyba nie tensmile)ale też już nie młodzieniaszek bo przekroczyłem
                                                    > trzydziestkęsmile)

                                                    Ja nić nie mam do twojego wieku ani do Ciebie a broń Boże.... big_grin

                                                    A ta 40 to nie taka straszna big_grin nawet zmarszczek nie ma się za dużo he he he ja
                                                    ich nie mam big_grin
                                                  • dorti-one Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:10
                                                    aaa... i jeszcze jedno... wszystkie 40-tki i po40-tki są fajne wiem to z
                                                    doświadczenia big_grin big_grin big_grin
                                                  • beja_81 Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:13
                                                    dorti-one napisała:

                                                    > aaa... i jeszcze jedno... wszystkie 40-tki i po40-tki są fajne wiem to z
                                                    > doświadczenia big_grin big_grin big_grin

                                                    Dorti niezaprzeczalnie, zupełnie się z Tobą zgadzam smile
                                                  • dorti-one Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:19
                                                    beja_81 napisała:

                                                    > dorti-one napisała:
                                                    >
                                                    > > aaa... i jeszcze jedno... wszystkie 40-tki i po40-tki są fajne wiem to z
                                                    > > doświadczenia big_grin big_grin big_grin
                                                    >
                                                    > Dorti niezaprzeczalnie, zupełnie się z Tobą zgadzam smile
                                                    >

                                                    big_grin dzięki, że się zgadzasz
                                                    ja ich parę znam big_grin no bo to moje rewiry he he he i dlatego tak napisałam
                                                  • beja_81 Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:21
                                                    Dorti a ja Ci w ciemno wierzę ... hehehehe
                                                  • mary171 Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:24
                                                    Dorti, zawsze moesz się brać za młodsze egzemplarze wink
                                                  • lobuz5 Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:27
                                                    Beja jakoś mnie to nie przerażasmile)Facet jak wino przeciesmile))
                                                  • beja_81 Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:30
                                                    Mnie też nie przeraża zbliżająca się kiedyś tam 30-tka wink
                                                  • kokirek Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:45
                                                    beja_81 napisała:
                                                    > Mnie też nie przeraża zbliżająca się kiedyś tam 30-tka wink

                                                    Tak jak Beja napisałaś: "kiedyś tam". A póki co " Ja mam
                                                    dwadzieścia....... lat, Ty masz dwadzieścia....... lat, przed nam,i
                                                    siódme niebo " smile))
                                                  • beja_81 Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:50
                                                    Hehehehe Kokirku co racja to racja, śpiewająco przez życie trza iść ...
                                                    lat nie liczyć, bo liczy się młody duch, a ja taki niewątpliwie posiadam ... póki co
                                                  • kokirek Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:54
                                                    W młodym ciele, młody duch smile)
                                                    I trzeba: "Iść, ciągle iść w stronę słońca..."
                                                  • dorti-one Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:27
                                                    mary171 napisała:

                                                    > Dorti, zawsze moesz się brać za młodsze egzemplarze wink

                                                    no nie wiem mary czy nie czułabym sie wtedy jak z własnym....synem he he he
                                                    ok ale przyznam się, że jak byłam na randkowym portalu... to się zdarzało....że
                                                    właśnie młodzi chcieli się umawiać dziwne to było... no może ja niedzisiejsza wink
                                                  • mary171 Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:31
                                                    Coś Ty młoda krew jets potrzebna wink
                                                    Ja nie mówię o różnicy pokoleniowej, moja kuzynka spotyka się z facetem 8 lat
                                                    młodszym....ona ma 32 a on 24 latka wink
                                                  • dorti-one Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:35
                                                    no ale mnie młodzi nie chcą... tacy po 30 smile powiedzmy te 37-39 lat wink
                                                  • dorti-one Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:36
                                                    a ci po 20 to stanowczo za młodzi uncertain
                                                  • lobuz5 Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:51
                                                    Mary, pewnie możnasmile)Czytałem nawet wypowiedź pewnej babki w okolicach 40stki,
                                                    która była z facetem młodszym o 15 lat. Trwało to krótko ale jak pani ta
                                                    swierdziła: i tak było wartosmile)
                                                  • dorti-one Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:55
                                                    lobuz5 napisał:

                                                    > Mary, pewnie możnasmile)Czytałem nawet wypowiedź pewnej babki w okolicach 40stki,
                                                    > która była z facetem młodszym o 15 lat. Trwało to krótko ale jak pani ta
                                                    > swierdziła: i tak było wartosmile)

                                                    ..ooo... to ja niedzisiejsza jestem.... uncertain
                                                  • kokirek Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:55
                                                    Niektórzy mówią, że w życiu trzeba wszystkiego spróbować...
                                                  • dorti-one Re: te 40-stki ;) 16.10.08, 20:57
                                                    ja nie mam na tyle odwagi smile
    • dorti-one Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 16.10.08, 20:59
      ide... sobie... w cały świat ...sieciowy wink Dobrej Nocy
      • kokirek Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 16.10.08, 21:00
        A może w tym świecie spotkasz tego Kogoś... Dobranoc Dorti smile
        • lobuz5 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 16.10.08, 21:02
          E tam zaraz niedzisiejszasmile)Po prostu ludzie sa różnismile)Jedni wolą krótko a za
          to intensywnie inni szukają kogoś na dłuzejsmile)
          • kokirek Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 16.10.08, 21:05
            Lobuz, masz rację... każdy ma inne potrzeby i różne są oczekiwania...
            • lobuz5 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 16.10.08, 21:21
              Dlatego nikogo nie potępaimsmile)Póki nie robisz nikomu krzywdy wszystko jest oksmile)
              • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 16.10.08, 21:27
                lobuz5 napisał:

                > Dlatego nikogo nie potępaimsmile)Póki nie robisz nikomu krzywdy
                wszystko jest oksmile
                > )

                Krótko, zwięźle i na temat!!!
            • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 16.10.08, 21:22
              Nie było mnie chwilunię, a tu jakie dyskusje, a ja tylko do moich
              sąsiadów na ploteczki skoczyłam wink

              Podsumowując dyskusję jest wielu fajnych 'koło' 30 - przed lub po
              30 wink mam nadzieję, że i takowego uda mi się spotkać, a raczej
              takowy 'upoluje' moje serducho.

              Trzymajcie się ciepło w ten wieczór deszczowy we Wrocku wink
              • vidmo76 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 06:51
                Doszły mnie słuchy,że wszyscy fajni zostali wyłapani przez wroga potocznie
                zwanego;Instytucja Małżeńska!!
                Pozostali ukrywają się jak tylko mogą.
                • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 10:00
                  ..no tak wróg nr 1 - instytucja 'małżeństwo' - lepiej nie wypowiadać
                  głośno tego słowa...
                  ..za to pozostali mogliby wyjść z ukrycia, bo nie wszyscy
                  współpracują z instytucjami wink
                  Pozdro Vidmo wink
                  • vidmo76 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 21:44
                    Bardzo wątpliwa sprawa że wyjdą z ukrycia.
                    Napatrzyli się pewnie na tak zwany "aparat represji" potocznie zwanym żona u
                    swych kolegów.Ja jak zobaczyłem kilka przypadków działania takiego aparatu,to do
                    dziś miewam koszmary senne!
                    Nieszczęśnicy za dobre sprawowanie mogą co najwyżej raz w miesiącu wyjść do
                    kumpla,oczywiście nie na dłużej niż 2 godziny.
                    To i tak zbyt wielka rozpusta jak dla nich.
                    • dorti-one Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 18.10.08, 15:48
                      vidmo76 napisał:

                      > Bardzo wątpliwa sprawa że wyjdą z ukrycia.
                      > Napatrzyli się pewnie na tak zwany "aparat represji" potocznie zwanym żona u
                      > swych kolegów.Ja jak zobaczyłem kilka przypadków działania takiego aparatu,to d
                      > o
                      > dziś miewam koszmary senne!

                      o matko Vidmo to co to za koledzy ? i skąd wytrzasnęli takie " aparaty " ?

                      > Nieszczęśnicy za dobre sprawowanie mogą co najwyżej raz w miesiącu wyjść do
                      > kumpla,oczywiście nie na dłużej niż 2 godziny.
                      > To i tak zbyt wielka rozpusta jak dla nich.

                      ojej... to znaczy że chłopcy grzeczni byli i na nagrodę zasłużyli wink he he he he
                      niesamowite...
    • slw28 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 10:46
      Tak się zastanawiam dlaczego ludzie lubia generalizowac i przypadek
      jednostki przenosic na wszystkich. Czasami moze kogos to
      zdenerwowac. Pozdr.
      • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 10:50
        Trochę racji masz, stereeotypy i generalizowanie tematyczne nie jest
        chyba obce nikomu. Pzdr
        • hesse.1 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 13:29
          No wiec tak..: pono jestem fajny..i długo zajęty
          byłem..winkdlaczego? no bo "byłem fajny".I gdybym czegoś
          nie zobaczył,to nadal był bym "fajny".Nie chcę już być
          "fajny" i to jest kwestia "bezpieczeństwa wewnętrznego"
          wink.Przeprowadzenie skutecznego i udanego zamachu mogło
          by doprowadzić do zmian w całej gospodarce państwa,a co
          za tym idzie zachwiać suwerenność i niepodległość..
          I jeszcze,gdyby samą fajność potraktować mniej
          ogólnikowo,może odkryło by sie więcej skomplikowanych
          mechanizmów jakimi w przyrodzie rządzi się "fauna
          męska".A to jest klucz,aby pytanie why?,zadać sobie w
          języku,obowiązującym pośród singli,również
          takich,"około 30-tki".Miłych i owocnych badań
          socjologiczno-przyrodniczych. smile
          P.S. Ech..zrozumieć samego siebie...Czy potrzebny jest
          do tego jeszcze ktoś? wink
          • eb13 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 13:49
            hesse.1 napisał:

            > Ech..zrozumieć samego siebie...Czy potrzebny jest do tego jeszcze
            ktoś? wink <

            Nikt nas nie zrozumie lepiej niż my sami siebie smile). Poniżej hymn
            zagorzałych singli wink))

            anetka78.wrzuta.pl/audio/bHRXZ8jBcb/pudelsi_-_kocham_sie
            • hesse.1 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 14:10
              a ostatnio mocno poddałem w wątpliwość możność rozumienia samego siebie tylko
              poprzez samego siebie.wink i dziękuję eb13 za poparcie..hehe. wink
              • eb13 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 14:15
                smile)))))

                Czasem też sama siebie nie rozumiem, więc znowu nie jesteś sam smile)),
                ale my single musimy się trzymać razem wink)))
            • timiy2 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 14:26
              eb13 napisała:

              > hesse.1 napisał:

              > Nikt nas nie zrozumie lepiej niż my sami siebie smile).

              oczywiście że nikt nas nie rozumie lepiej jak my sami, ale zdefiniować się
              możemy tylko po przez inne otaczające nas osoby uncertain
              • kokirek Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 14:59
                timiy2 napisał:

                > oczywiście że nikt nas nie rozumie lepiej jak my sami, ale
                zdefiniować się
                > możemy tylko po przez inne otaczające nas osoby uncertain

                Czyli jesteśmy tacy, jakimi widzą nas inni?
                • timiy2 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 15:35
                  kokirek napisał:

                  > Czyli jesteśmy tacy, jakimi widzą nas inni?

                  ja wiem kim jestem choć ostatnio mam wątpliwości, Ty wiesz jaki jesteś ale czy inni wiedzą?
                  jesteśmy jacy jesteśmy tylko pewnie w każdej parze oczu wyglądamy inaczej a ostatnio sam się zastanawiam który ja jest ten prawdziwy indifferent
                  • eb13 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 15:56
                    Miom zdanie nie ważne jest jak kto nas widzi. Ważne jest to, czy my
                    sami się dobrze czujemy z tym jacy jesteśmy, czy przechodzą koło
                    lustra bez problemu możemy popatrzeć na siebie i powiedzieć: jednak
                    jestem dobrym człowiekiem.
                    • timiy2 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 16:19
                      ale zawsze musi być jakiś punkt odniesienia...
          • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 14:40
            hesse.1 napisał:

            > No wiec tak..: pono jestem fajny..i długo zajęty
            > byłem..winkdlaczego? no bo "byłem fajny".I gdybym czegoś
            > nie zobaczył,to nadal był bym "fajny".Nie chcę już być
            > "fajny" i to jest kwestia "bezpieczeństwa wewnętrznego"
            > wink

            Ja myślę, że 'fajności' nie da się zatracić i nie można (chyba)
            przestać być 'fajnym', ale można ją skrzętnie 'schować' w celach jak
            wspomniałeś bezpieczeństwa!!
            • mary171 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 16:08
              Ja nie wiem czy jestem fajna...fajna to film może byc wink
              Ja po prostu jestem sobą smile))
        • slw28 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 18.10.08, 16:16
          Czasem nie warto generalizowac, by mysle ze jest sporo takich
          facetów, w tym i ja. Pozdr.
          • k786 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 05.11.08, 20:55
            i ja też wink
            • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 05.11.08, 21:15
              k786 - cieszę się, że tacy koło 30 są, szkoda, ze nie na Dolnym
              Śląskuwink

              ..i znowu mój wątek odżył.. kolejny facet wolny, fajny..
              • krzychlater Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 07:16
                emcia05 napisała:

                > k786 - cieszę się, że tacy koło 30 są, szkoda, ze nie na Dolnym
                > Śląskuwink
                >
                > ..i znowu mój wątek odżył.. kolejny facet wolny, fajny..

                No to się obraziłem czy może zostałem sklasyfikowany do opolskiego.
                • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 21:32
                  nie obrażaj się, no coś Ty wink

                  Dolnoślązacy są fajni, tylko się kamuflują i ukrywają wink
                  • krzychlater Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 21:52
                    emcia05 napisała:

                    > nie obrażaj się, no coś Ty wink
                    >
                    > Dolnoślązacy są fajni, tylko się kamuflują i ukrywają wink

                    A już myślałem ze dostałem przydział do opolskiego i to jeszcze tego
                    niemieckiego. Choć to ładna i zadbana część Opolszczyzny to jednak trochę pusta.
                    No nie wiem czy mam być alej obrażony czy się rozchmurzyć.
    • mich_al Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 17.10.08, 16:11
      Nie wszyscy... Ja jestem wciąż wolny tongue_out
      • anelkaa Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 18.10.08, 17:07
        Mam nadzieję, że nie wszyscy smile

        Pozdrowienia dla dorti-one smile
        • dorti-one Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 18.10.08, 22:11
          anelkaa napisała:
          >
          > Pozdrowienia dla dorti-one smile

          oooo.... jak się cieszę i dziękuję Ci bardzo za pozdrowienia big_grin < tak się
          właśnie ucieszyłam > Pozdrawiam również

          a tak na marginesie.... tak około 30 to chyba jeszcze wszyscy wolni z tego co ja
          tu widzę... indifferent
          • krzychlater Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 18.10.08, 22:28
            Wystarczyło by zmienić facetów na kobiety i tez byłby udany temat do rozmów.
            • beja_81 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 18.10.08, 22:39
              A ja bym troch inaczej dokończyła zdanie tego wątku:
              Wszyscy fajni faceci koło 30 są zajęci ... klikaniem
              • krzychlater Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 18.10.08, 22:44
                Nieprawda klikanie jest pobocznym zajęciem od zajęcia obecnie wykonanego, czyli
                molestowania myszy ( chodzi oczywiście o mysz komputerową i a molestowanie to
                nie e, o którym myślicie)
                • dorti-one Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 18.10.08, 22:53
                  krzychlater napisał:

                  > Nieprawda klikanie jest pobocznym zajęciem od zajęcia obecnie wykonanego, czyli
                  > molestowania myszy ( chodzi oczywiście o mysz komputerową i a molestowanie to
                  > nie e, o którym myślicie)

                  hmmm... a czy jest męski odpowiednik myszy ? bo ja nie chcę molestować damskiej
                  myszy....ale my o żadnym molestowaniu nie myślimy wink tak tylko przemknęło przez
                  myśl....hi hi hi
                  • beja_81 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 18.10.08, 23:10
                    Dorti jest odpowiednik myszy i nazywa się go ponoć kotkiem, ale to już przeżytek
    • bigboy75 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 07:52
      emcia05 napisała:

      > Czemu wszyscy fajni, normalni faceci koło 30 są już zajęcie???

      A ku ku smile nie wszyscy smilesmile i zalezy co masz na mysli FAJNI, bo to pojecie
      subiektywne smilesmile
      • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 21:34
        BigBoju - a kuku wink Fajny facet- to taki, który przede wszystkim
        potrafi się śmiać, jest przy tym skłonny do zaakceptowania szalonych
        pomysłów, ale ma też swoje zdanie wink
        Pozdrawiam
        E.


        bigboy75 napisał:

        > emcia05 napisała:
        >
        > > Czemu wszyscy fajni, normalni faceci koło 30 są już zajęcie???
        >
        > A ku ku smile nie wszyscy smilesmile i zalezy co masz na mysli FAJNI, bo to
        pojecie
        > subiektywne smilesmile
        • krzychlater Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 21:59
          emcia05 napisała:

          > BigBoju - a kuku wink Fajny facet- to taki, który przede wszystkim
          > potrafi się śmiać, jest przy tym skłonny do zaakceptowania szalonych
          > pomysłów, ale ma też swoje zdanie wink
          > Pozdrawiam
          To pasuje w 200%.


          target="_blank">naprzelaj.republika.pl/przelaj0.htm</a>
          www.jaktrafic.prv.pl/
          akt.wroclaw.pttk.pl/akt.html
          • anulaaa83 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 22:06
            krzychlater napisał:

            > emcia05 napisała:
            >
            > > BigBoju - a kuku wink Fajny facet- to taki, który przede
            wszystkim
            > > potrafi się śmiać, jest przy tym skłonny do zaakceptowania
            szalonych
            > > pomysłów, ale ma też swoje zdanie wink
            > > Pozdrawiam
            > To pasuje w 200%.
            Ja bym do tego dodala jeszcze... sklonnosc do kompromisu smile
            >
            > target="_blank">naprzelaj.republika.pl/przelaj0.htm</a>
            > www.jaktrafic.prv.pl/
            > akt.wroclaw.pttk.pl/akt.html
          • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 22:08
            hm... no Ty krzychlater to się potrafisz ...zareklamować -200%
            • krzychlater Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 22:22
              Kompromis to moje drugie ja wewnętrzne a reklama pierwsza ja zewnętrzne.
              • anulaaaa83 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 22:27
                ciekawe ciekawe .... krzychlater big_grin
                • krzychlater Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 22:30
                  anulaaaa83 napisała:

                  > ciekawe ciekawe .... krzychlater big_grin

                  Ja pierwszy wewnętrzny jestem ciekawszy.
                  • anulaaaa83 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 22:34
                    wewnetrznie...mowisz... nie wiem jak reszta ale ja lubie polacznie,
                    to co zewnetrzne i wewnetrznie musi wspolgrac...smile pasowac ...
                    troche egoistycznie ale prawdziwiesmile
                    • krzychlater Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 22:50
                      anulaaaa83 napisała:

                      > wewnetrznie...mowisz... nie wiem jak reszta ale ja lubie polacznie,
                      > to co zewnetrzne i wewnetrznie musi wspolgrac...smile pasowac ...
                      > troche egoistycznie ale prawdziwiesmile

                      U mnie wszystko jest na swoim miejscu w każdym calu a nawet są naddatki.
                      • anulaaa83 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 07.11.08, 07:56
                        ciekawa jestem jakie sa to dodatki ...? ....smile
    • alusia162 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 11:52
      No dobra. A może są wolni koło 30 z kujawsko-pomorskiego??? Pewnie nie ma, bo i
      gdzieżbym miała mieć więcej szczęścia niż moje przedmówczynie z innych regionów.
      Eh............... pomarzyć to sobie możnawink))
      • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 21:35
        alusia - znajdą się na pewno..no muszą - prawda?!?!?
        smile


        alusia162 napisała:

        > No dobra. A może są wolni koło 30 z kujawsko-pomorskiego??? Pewnie
        nie ma, bo i
        > gdzieżbym miała mieć więcej szczęścia niż moje przedmówczynie z
        innych regionów
        > .
        > Eh............... pomarzyć to sobie możnawink))
        • alusia162 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 07.11.08, 08:20
          Ja tam zawsze mówię, że już nie wierzę w sprawiedliwość na tym świecie, ale tak
          w głębi duszy mam nadzieję.............., że może jakoś się to wszystko poukłada
          i znajdę tę drugą połówkę. Tylko najgorsze jest, że ja tak mam nadzieję już od 4
          lat i ...... nic.
          No, ale emcia05 znajdą się na pewno.....wink
    • anulaaa83 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 21:34
      dobre pytanie...smile
    • anulaaa83 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 21:38
      dobre pytanie
      • emcia05 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 21:42
        w tym wątku po dordze pojawiło się kilku takich... powinni otworzyć
        nowy wątek- kontra- może wtedy łatwiej byłoby ich nam odnaleźć wink
        • anulaaa83 Re: Wszyscy fajni faceci koło 30 są juz zajęci -w 06.11.08, 21:45
          Emcia nie ma co czekac...smileczekam(y)smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja