Czy to wyzwanie-życie nie uklada się...?

11.06.08, 08:39
Jeśli życie nie układa się tak , jakbyśmy chcieli, jak
zaplanowaliśmy....-czy nie jest to wyzwanie?
Łatwiej jest we dwoje, ale nie mamy tej drugiej osoby przy sobie.
Nasza rozpacz jest krótkotrwała, rozpoczynamy każdy dzień-sami, ale
juz nie ma łez, tylko zastanawiamy się , jak radzić sobie z każdą
samotną chwilą. Może to wyzwanie...?
    • salsa13 Re: Czy to wyzwanie-życie nie uklada się...? 11.06.08, 09:01
      Ann - jest to jakiś rodzaj wyzwania od losu...

      podobno każdy z nas ma z góry zapisane karty swojego życia
      czy tak jest - nie wiem
      ale wszystko to, co mnie spotkało było chyba gdzieś ustalonesmile
      wiążąc się z kimś miałam przebłyski, że to nie jest to,
      jednak nie posłuchałam swojego ja
      było dobrze, potem gorzej aż wszystko prysło jak bańka mydlana
      W zasadzie byliśmy ze sobą, bo takie są tendencje w naszym kraju, bo
      jest dziecko i tak wypada
      istny koszmar - dwoje ludzi nie mających o czy ze sobą rozmawiać

      Ann - po dniach smutnych przychodzą te radosnesmile
      Uwierz w to.
      Przez ostatnie dwa lata zrealizowałam tyle swoich małych marzeń, że
      sama w to jeszcze nie wierzę, że udało sięsmile
      Nawet wróciłam do swoich pasji, które z uporem maniaka realizuję.
      W najbliższych dniach idę na koncert The Police o którym mogłabym
      wcześniej tylko pomarzyć, bo dla kogoś koncerty były idiotyczne.
      A samotność... odczuwam ją wieczorami i rano
      w ciągu dnia nie mam czasusmile

      I jeszcze coś
      wbrew temu co piszą inni - tutaj też można spotkać miłość swojego
      życiasmile))
      • aga.andro Re: Czy to wyzwanie-życie nie uklada się...? 11.06.08, 09:25
        wyzwanie i zadanie - znaleźć w sobie coś, co da radość, realizować plan, którego
        nie znamy, być gotowym na niespodzianki i jednocześnie nie pogubić się w tym
        wszystkim, nie stracić kierunku...
        Ja też miewam wrażenie, że to wszystko co mnie spotkało i jeszcze spotka jest
        zapisane, w formie szkicu drzewka = taki ogólny zarys, bynajmniej nie jest linia
        prosta, ale rozwidlenia, skrzyżowania, objazdy... Wyzwania podejmujemy na każdym
        rozstaju - wybieramy wciąż, czasem dobrze, czasem źle, czasem możemy zawrócić,
        czasem nie da rady

        ktoś mi ostatnio napisał, że to co dobre w naszym życiu jest mocniejsze od złego
        i wystarczy proporcja 10% dobrego do 90% złego, żeby dobrze żyć - wciąż nad tym
        myślę...

        filozof mi się włączył wink
        życzę odwagi w mierzeniu się z wyzwaniem i wami sobie też...smile
      • rosa781 Re: Czy to wyzwanie-życie nie uklada się...? 14.06.08, 18:17
        też mi sie zawsze wydawało, ze wszystko co nas spotyka jest gdzies z góry
        zapisane i ze wszystko co się dzieję dzieje sie z jakiejś przyczyny. Nawet
        jeżeli pozornie nie widzimy w tym sensu, to w rezultacie okazuje sie, ze wyszło
        to nam na dobre. Tak myślałam kiedyś, ale od jakiegoś czasu myśle, ze mnie juz
        nigdy nic dobrego nie spotka...Mi tez samotnosc najbardziej doskwiera rano i
        wieczorem. Zwłaszcza, ze niedawno poczułam przez chwilkę jak pięknie jest być z
        kimś...
    • ann.0 Re: Czy to wyzwanie-życie nie uklada się...? 11.06.08, 10:27
      ..., więc wyzwanie i nie można się wycofać! Tchórz niech zostanie w
      kąciku, a życie trzeba kosztować smile))
      • aga.andro a życie trzeba kosztować :))) 11.06.08, 10:40
        jak dobry alkohol smile) delektować się wink
        • salsa13 Re: a życie trzeba kosztować :))) 11.06.08, 11:34
          popieramsmile
          w związku z tym coś tam dzisiaj nadszarpnę z zapasówsmile)))
          • ann.0 Re: a życie trzeba kosztować :))) 11.06.08, 18:56
            ...i trza się upijać smile))szczęściem...-oczywiście smile))
    • andreas077 Re: Czy to wyzwanie-życie nie uklada się...? 14.06.08, 19:36
      ann.0 napisała:

      > Jeśli życie nie układa się tak, jakbyśmy chcieli, jak
      > zaplanowaliśmy....-czy ...


      W takim przypadku głupotą i naiwnością byłoby liczyć ma cud, że się coś
      kiedykolwiek zmieni na lepsze lub wróci do normy , ale ja to mówię tylko za
      siebie. Szkoda że najczęściej tylko raz żyjemy, a czyjeś rady są śmieszne, choć
      w dalszym etapie życia wyglądają na realne , ale ta niepamięć dobra jest też
      czasem ...
      • ann.0 Re: Czy to wyzwanie-życie nie uklada się...? 14.06.08, 20:31
        ...jeśli nawet się nie zmieni/ nie będzie zminiało, ulożyc trzeba
        życie tak , aby smakować każdą jego chwilę.Chyba, że chcesz wiecznie
        narzekać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja