Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność?

14.07.08, 08:59
Mam urlop, długo na niego czekałam, miał być inny, a jest taki.
Przez zaskoczenie. Ale nic na to nie poradze. Czasem jednak czuje
niemoc wszechogarniającą. W środe planuje pojechać nad nasze polskie
morze, pooddychac morskim najodowanym powietrzem. Chciałabym żeby
pogoda dopisała, żebym mogła nieco opalenizny złapać.
A teraz zajmuje siż zwykłymi codziennymi rzeczami: ogórki do słoików
na zime, spacerek, troche TV, na który w ciągu roku szkoda czasu,
troche rowerek ( ale nie za daleko, bo kondycji brak), kwiaty (
uwiebiam kwiaty- dostawać, sadzić, pielęgnować w ogródku, w
doniczkach pod każdą postacią, nie przechowuje tylko suszonych, bo
podobno przynoszą pecha w życiu wink,pranie, prasowanie , sprzątanie...
Aż się sama sobie dziwie, jak to wszystko lubie pod warunkiem, ze
mam czas i nic i nikt mnie nie pogania.
Ot taki sobie poniedziałkowy poranek.
    • zenka.bo Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 09:39
      Podejrzewam, że jest nas wiele. Codzienna codzienność nie jest złasmile
      Mnie relaksuje pomimo dość rzywiołowego charakteru. Są okresy kiedy
      z domu wybywam ale równie często w domu się zaszywam.
    • salsa13 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 09:50
      ja lubię normalnośćsmile
      nie znoszę gonitwy i pogoni, nie znoszę pośpiechu...
      skoro na sobotę zaplanowałam sprzątanko garażu, plan musiał być
      wykonany, ogórki już w słoikach
      resztę zrobię w sierpniu przed Bartłomiejemsmile
      na ten tydzień zaplanowana masa rzeczy ale muszę zdążyć, syn
      wyjeżdża na wakacje, więc potem będzie błogie lenistwo i okropna
      cisza w domusad
      A na dzisiaj mam zaplanowane prasowanko, wiem jestem jedyna z
      nielicznych, która uwielbia prasowaćsmile
      • zenka.bo Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 10:16
        A ja uwielbiam myć okna smile))
    • gapuchna Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 10:10
      A ja mam za sobą centralne sprzątanie domu. wszystko...okna, firanki,
      szafy....dosłownie wszystko. Jeśli nie będzie malowania (powinno być, ale modlę
      się, co by nie!), to już tylko kilka drobnych spraw. Ale mnie to nie cieszy. Nie
      to, ze nie lubię, bo sprzątać mogę, prasować mogę, byleby z dala od kuchni, ale
      nie ma to dla mnie najmniejszego sensu.sad
      • ann.0 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 10:22
        Na normalność niegdy nie mamy czasu-ważniejsze są służbowe spotania,
        zakupy na szybko i obiadek w postaci hamburgera .
        Ciesz się spacerem, słoikiem ogórków,a nawet sparzątaniem smile), tylko
        nie zapomnij o sobie-idź na zakupy tylko dla siebie i bez pośpiechu,
        potem spokojnie spędź mnóstwo czasu u kosmetyczki lub przed
        lustrem....Ta normalność jest też dobrym lekarstwem-a w żadnej
        aptece go nie dostaniesz. Pozdrawiam serdecznie !!! Pozdrów morze od
        Nas!
      • ktoj-akto Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 11:13
        Chcę Cię gorąco wesprzeć w sprawie bezsensu sprzątania: przecież wkrótce powróci stan pierwotny, więc po co...
        • ann.0 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 11:17
          ...dla chwili ładu i piękna smile)), choć nieład też moze być
          piękny smile))
          • zenka.bo Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 11:25
            ... i dla dobrego samopoczucia smile -ja bym jeszcze dodała.
            U mnie ład zewnętrzny nakłada się na ład wewnętrzny smile
        • gapuchna Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 11:24
          Nie, to nawet nie to. Po prostu nie widzę w bardzo wielu sprawach sensu.
          Żadnego. Nie chce mi się nawet ubrać i tak siedzę w piżamie. Nie mam dziś
          dobrego dnia, moze dlatego?
          • ktoj-akto Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 11:33
            Łażę za Tobą jak mokry psiak dopraszający się ręcznika. Pośpiewałbym
            za Łazuką: "...jeśli chodzi o łażenie, to ja sam. Zupełnie sam." Ale
            niestety dostrzegam w tym jeszcze mniej sensu, niż Ty w wielu sprawach...
            • gapuchna Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 15:07
              No faktycznie...smile
          • ann.0 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 11:42
            ...czasami warto dłużej połazikowac w piżamie...
            Załóż sie o Pricne Polo, ze dzień będzie miał swój dobry koniec...
            • anirat Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 12:42
              Gapuchna, nigdy u mnie nie było tak zle, zebym w piżamie łaziła do
              południa. Troche mi teraz nijako, nazwijmy nostalgicznie i prawde
              mówiąc wolałabym teraz do pracy chodzić, bo zapomnienie przyszłoby
              szybciej. Na zakupach dla siebie juz byłam smile To potrafie
              wykorzystywać. Dzisiaj piore, jutro mam coś ważnego da załatwienia,
              pakuje się i już smile Przytargałam do domu ciekawe gazetki ( nie
              jakies tam kobiece szmatławce) poczytam smile
              Czasem chce mi się powiedzieć, ech chłopaki nawet nie wiecie co
              tracicie, ale jak nie chcą wiedzieć, ich sprawa.
              Pogoń za marzenaimi...
              • jumanji_7 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 14:46
                Tak szczerze, to dziwię się tym chłopakom, że Wy Kobietki tu jeszcze tracicie
                czas na takie rozmyślaniasmile)) Panowie co tu myśleć, może jednak taki zjazd to
                dobra okazja, by nie kryć się za monitorem dłużej. Nie wiem czy mogę pisać tu co
                tak na prawdę myślę, być może było by to przyjęte za złą monetę? Ale co mi tam,
                zawszę mogę do tego wrócić - prawda?smile)) Gdzie ci mężczyźni ...???smile))
                • gapuchna Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 15:08
                  Gdzie? poszli krzywdzić następne...
                • vidmo76 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 18:38
                  Pewnie nie mają nic ciekawego do napisania.
                  Mało który facet wie cokolwiek o składaniu ogórków
                  lub co gorsze o prasowaniu.Pewnie też bym tu nie zajrzał
                  gdyby nie słowo "NORMALNOŚĆ...."
                  Ale tak nienormalnego poniedziałku, bardzo dawno temu nie miałem.
                  • anirat Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 18:47
                    A co jest Twoim zdaniem normalnością?
              • gapuchna Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 15:06
                Aniu, bo ja to naprawdę bardzo lubię, ale faktycznie - wstyd! Jutro się poprawię
                od samego rana. A i dziś się poprawiłam, bo się wypiękniłam, wypucowałam,
                zletka.....umalowałam i idę sie gościć.

                Wiesz, czytanie ....dla mnie to podstawa zawodowa, obowiązek, a kiedyś
                przyjemność. Jakoś przeminęła. Mam pewną prace do napisania, zrobię to, bo to
                odskocznia do może innego życia zawodowego - ale już tak mi się nie chce. Tylko
                praca, praca, praca...i nie umiem inaczej. W tym zdaniu są wszystkie lęki, o
                których tak często tu, na tym forum wspominasz. Zakupy? lubię. Może nie tyle
                codzienne, co te bardziej okazjonalne....tylko po co? Dwa dni temu kupiłam sobie
                ładne kolczyki - zachwyt i znów: po co? Nie wiem, może to minie? Fakt, smęcę
                dziś jak nie ja, czyli minie...smile

                Odpoczywasz nam morzem. jJ też tam będę, ale w sierpniu.

                Marzenia...moje nie istnieją. Życzę ci Aniu, niech się spełnią. jesteś tak
                pozytywnym dziewczęciem, że tak powinno byc!
                • elssa11 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 20:00
                  gapuchna posmęcić kazdemu wolno, a czasem to potrzeba.
            • gapuchna Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 15.07.08, 10:26
              Ann! miałaś rację. smile))
    • elssa11 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 19:58
      Czy normalnością jest niechęć do robienia czegokolwiek? mnie się nawet czytać
      nie chce, choć to kiedyś uwielbiałam. O myciu okien to nawet nie wspomnę. Kurczę
      trochę mi się dom zapuścił. Ale nieład wewnętrzny=zewnętrzny niestety. Mnie się
      nawet do pracy nie chce porządnie ubrać, o makijażu nie wspomnę. Na szczęście po
      służbowym fartuchem niewiele widać. Na szczęście chociaż popisać na forum sobie
      mogę. No i nie widzicie mojego rozciągniętego dresiku.
      Może natchniemy się nawzajem chęcią robienia czegokolwiek?
      • gapuchna Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 15.07.08, 10:29
        Elsso, to ja ciebie wyciągnę którejś niedzieli na zwiedzanie Łodzi. Ja jej tak
        naprawdę nie znam - to ty mi pokażesz, ja coś jednak znam - to ja ci pokażę. I
        już jest jakieś natchnienie...smile))
    • info-tw Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 20:10
      Chyba nie jesteś osamotniona w tej swojej normalności, wprawdzie ogórków nie
      kiszę, bo i po co? dla kogo? a w sklepie przez cały rok kupić mogę, prasować nie
      lubię ale cóż trzeba, reszta to normalność, zajęcia dnia codziennego, moje
      hobby: kwiaty i ich pielęgnacja, kocham kwiaty, lubię je podlewać i pielęgnować,
      patrzeć jak rosną, kwitną, przekwitają, mam ich mnóstwo smile
      • dunka76 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 20:36
        Tej normalności u mnie zbyt wiele od rana do rana. Nienawidzę jej. Bardzo
        chciałabym przeżyć obłędny dzień, mieć konceptów tysiąc i tydzień pospieszny i
        tę całą, tak zwaną gonitwę. Bardzo chcę mieć też normalny urlop, taki wyczekany,
        wytęskniony jak jeszcze 2 lata temu. Więcej nic nie napiszę na temat
        normalności, bo popsuję sobie humor. A dziś tego nie chcę. Dziś mam co
        świętować. Dziś chcę się uśmiechać.
        • lobuz5 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 15.07.08, 10:35
          Pani Dunko, a co Pani tak wczoraj świętowała?? Jeśli zapytać wolno
          rzecz jasnasmile)
    • moka_te Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 21:28
      ...o jak to się poukładało w przedziwny sposób.Też mam urlop i też
      się wybieram w piatek nad morze.Wreszcie moge pospać dlużej , robić
      wszystko wolniej , wypić kawe kiedy mi się podoba,chodzić w
      dresach,coś looknąć w prasie mało ambitnej,strzyc cały dzień trawnik
      (a co wolno mi)...mogłabym wymieniać,wymieniać ... czyli mentalny
      luz.Tak lubie normalność.
      • andreas077 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 14.07.08, 21:44
        No nie, całkiem super temat, chętnie tu coś dorzucę, może jutro? smile
        • anirat Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 15.07.08, 07:17
          Bo my w ogóle jesteśmy super smile))) jak tylko ktos cos dorzuci...
          np drewno ogniasmile
          • dona_76 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 15.07.08, 08:32
            Masz rację Aniratsmile Jesteśmy supersmile Pozdrawiam z ranasmile Ja jestem
            akurat w trakcie remontu i tęsknię już za normalnością. Chciałabym
            spokojnie usiąść w fotelu i chociaż trochę pooglądać telewizję. Jak
            patrzę na to, co dzieje się w mieszkaniu, jestem przerażona, bo nie
            wiem kiedy doprowadzę je do porządku. Pociesza mnie tylko to, że
            niedługo już będzie lepiej. W końcu normalność wróci i na szczęście
            urlop już bliskosmile
            • anirat Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 15.07.08, 08:48
              Ten rok dona mija mi pod hasłem remontów, w pracy od zimy, w domu od
              wczesnej wiosny, w domu bardzo gruntowne z wymiana instalacji
              grzewczej. Zyje nadzieją, ze do zimy się skończą.
              Jutro wyjeżdzam nad morze, chce sie oderwać... od wszystkiego. Choć
              wiem, ze jak wróce, wszystko wróci, bo to wszystko to ja i moje
              życie smile nie ma co marudzić smile
              • dona_76 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 15.07.08, 09:00
                Anirat wybacz, że narzekam, ale mam jakoś kiepski humor z rana. Może
                niedługo mi przejdzie. Mam nadzieję, że wspaniale wypoczniesz nad
                morzemsmile Pozdrawiamsmile)
                • anirat Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 15.07.08, 09:06
                  Kiepski humor to mój towarzysz od kilku dni, choc go tak troche
                  przeganiam, jednak on wraca wiernie. Ale nic trzeba trzeba zyć dalej
                  i jeszcze się uśmiechać smile))) , ale podejrzałam, ze macie fajny
                  nazwijmy ekologiczny wątek. Miło tam jest smile
                  Lece, teraz na zakupy.
                  • dona_76 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 15.07.08, 09:23
                    Anirat odwiedzaj nas kiedy tylko chcesz na tym "ekologicznym"
                    wątkusmile Mimo złego humoru staram się jednak uśmiechaćsmile Życzę
                    udanych zakupówsmile)
    • mysterious.girl Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 20.07.08, 23:05
      Cudowna sprawa ... ogródek, domowe porządki, oraz przetwory smile. To wszystko jest
      piękną rzeczą, można czas spędzić bardzo przyjemnie. I tutaj wyłaniają Nam się
      zalety samotności... nikt nam się nie kręci pod nogami, nikt nie pogania, czyli
      jednym słowem prywatność nie jest zagrożona smile. Była tutaj na forum jakaś osoba,
      która napisała w Swoim poście co po niektóre zalety samotności. Był to list dość
      optymistyczny smile. Także zadajmy sobie może pytanie... " Czy samotność jest
      naprawdę taka zła i niekorzystna " ? Każdy odpowie na to pytanie inaczej, ale...
      w życiu wszystko ma swoje wady i zalety, należy o tym pamiętać smile. A wakacje..
      cudowna sprawa... można wyjechać, opalić się, pozwiedzać ciekawe miejsca,
      zdrowia trochę się naczerpać, czy nawet nawdychać się świeżego - jodowanego
      powietrza morskiego smile. Można także kogoś ciekawego poznać ... smilesmilesmile


      Pozdrawiam smile
      • medy-2008 Re: Czy jest tutaj ktos, kto lubi normalność? 21.07.08, 15:56
        Powiedz mi co to normalność, a odpowiem, czy lubię smile Pracuję na
        zmiany, a do tego prywatnie, więc tryb dnia ciągle poprzestawiany.
        Nie znoszę pośpiechu, a jednak ciągle się spieszę.Lubię gotować, ale
        najczęściej robi to mój syn, bo matka niby normalna, ale żyje
        nienormalnie.Lubię prać, bo to tylko pralkę włączyć i po kłopocie.
        Fajnie się prasuje pościel: tylko ładnie złożyć i na tej górce
        usiąść przed TV, sama przyjemność, 2 w jednym.Ale bardzo lubię
        siebie rozpieszczać: coś kupić fajnego, pojechać do sauny czy
        Tropikany w Gołębiewskim,poopalać się nad jeziorem mazurskim,pare
        razy w sezonie bywam z synami (15 i 16 l)w okolicy Krynicy Morskiej,
        i t.d.Trzeba jakoś skutki przepracowania likwidować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja