if_heartaches_were_nickels
23.08.08, 09:28
Po ostatnim (nieformalnym), wypalonym związku, szukam kobiety: 1) której nie przerasta co drugi własny problem, 2) chce partnera, a nie ojca i będzie mogła być w przyszłości matką swoich dzieci, a nie ich starszą siostrą - dzieci to ja chcę mieć własne, a nie w ten sposób adoptowane

, 3) ma w życiu swoje własne cele i ambicje, które stara się realizować, a także zainteresowania wykraczajace poza zakupy, tv i imprezy, nie trzyma się kurczowo spodni "faceta - tatusia" 4)rozumie, że jej mężczyzna(mąż?)ma taką pracę, że często może przyjść do niej o tej godzinie, o której ma ochotę i także wyjść z niej, gdy ma już dość,jest wyluzowany, ma chęć i czas na wszystko, przytuli i pogłaszcze, ale niekiedy pracuje przez np. tydzień po kilkanaście godzin dziennie (wtedy też przytuli i pogłaszcze, ale nie popędzi wieczorem na imprezę), a czasem robi coś do pracy także w weekend i niekoniecznie dlatego, że musi, tylko dlatego, że myśli o przyszłości - także jej. Wymagam zbyt wiele? Mam nadzieję, że nie ...
if_heartaches_were_nickels@gazeta.pl