to sie wyżaliłam...kolejna szlochajaca baba:P

27.08.08, 22:16
Czy jest możliwe,zebym znalazła faceta-bratnia dusze-przyjaciela-
siedząc z dzieckiem na wychowawczym?nie potrafię być sama,samotna-
majac 16lat(?!!!szok)powiedziałam mojej mamie,ze nie potrafie żyć
sama...i tak mam do dnia dzisiejszego.Muszę czuć"przynależnosc" i
oddanie do faceta,muszę wiedziec,ze jestem jego a on mój,inaczej
cierpię jak teraz i płaczę.......sad
    • vidmo76 Re: to sie wyżaliłam...kolejna szlochajaca baba:P 28.08.08, 16:48
      Dziecko o czym ty mówisz,ty chyba wypowiedzi własnych słów do końca nie
      pojmujesz!!(nie potrafię być sama,samotna-mając 16lat.)
      Masz dziecko,masz rodzinę co ty za głupoty wymyślasz.
      W twym wieku człowiek zakochuje się raz w tygodniu,a przyjaciół ma setki!!Ty tu
      gadasz o jaki schorzeniu chyba (oddanie do faceta,muszę wiedzieć,ze jestem jego
      a on mój)Ty poproś mamę by poszła z tobą do psychologa!!!
    • hesse.1 Re: to sie wyżaliłam...kolejna szlochajaca baba:P 28.08.08, 20:55
      Tak od doby patrzę na Twój post i zastanawiam się skąd on
      się tutaj wziął.Nie piszą do Ciebie i chyba to
      rozumiem,bo to,co tu oznajmiasz jest trochę
      przerażajace..
      Już pomijając wiek,i to czego pragniesz,zważając na
      sytuacje w jakiej sie znalazłaś,Twoje pisanie nie
      powinno znaleźć się aż tutaj.Powinno zatrzymać się
      gdzieś bliżej,w kręgu bardziej bliskich Ci osób.
      No cóż,jeśli jednak jest inaczej,to powinnaś troszkę
      poczytać co sie tutaj dzieje,i jacy ludzie odwiedzają to
      forum.Popatrz,niektórzy,szukają tyle lat,co masz
      Ty,niektórzy nie maja nadziei,ale jednak żyjąc w
      swoich tęsknotach,dają sobie radę i jestem pewien,że i Ty
      sobie poradzisz.Mógłbym pisać Ci że nie zawsze dostajemy
      to co chcemy,mógłbym "wyjaśniać" ten świat,ale powiem
      tylko,że jeśli zamkniesz się w pojedyńczym pragnieniu,to
      długo tak nie wytrzymasz.Poczekaj chwilę i ucz sie
      cierpliwości,bo warto.. wink Jeśli chcesz i jesteś w
      stanie znaleźć mój nr gg to możesz do mnie napisać.Bo
      być może naprawdę nie ma tam kogoś,kto mógłby z Tobą
      porozmawiać,chociażby po to,by ktoś taki jak Ty,nie
      musiał pisać,w takim miejscu.Pozdrawiam i trzymaj się..
      big_grin
      • anelkaa Do hesse.1 28.08.08, 21:23
        Pozwól, że odniosę się do Twojego postu.
        To piękne, że oferujesz pomoc poprzez rozmowę, że nie przechodzisz
        obojętnie...


        Pozdrawiam smile
        • dorti-one Re: Do hesse.1 28.08.08, 21:33
          ale rzeczywiście Hesse.1 ma rację najpierw chyba powinna poszukać wsparcia u
          najbliższych.... tylko jeśli rzeczywiście go nie ma...to smutne...
    • szyszkasosny Re: to sie wyżaliłam...kolejna szlochajaca baba:P 28.08.08, 22:08
      Betterin - chyba dobrze zrozumiałam: jak miałaś 16 lat, to powiedziałaś mamie,
      że nie chcesz być samotna i w tym przekonaniu utrzymałaś się do dziś - czyli do
      jakiego wieku? Bo niektórzy tu sądzą, że masz 16 lat i jesteś na wychowawczym...
      • dorti-one Re: to sie wyżaliłam...kolejna szlochajaca baba:P 28.08.08, 22:18
        upsss.... ja tak właśnie zrozumiałam jak napisałam Szyszkasosny....
        ale jak się wczytałam to rzeczywiście brzmi to inaczej....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja