mandalek
11.09.08, 21:22
Przeraża mnie perspektywa kolejnej szarej jesieni. Powrotów do pustego
mieszkania, w którym nikt nie czeka (nie, nie kupię sobie kota). Wiem, że są
przyjaciele, znajomi itp., i że zawsze można miło spędzić czas, ale nie o to
mi chodzi.
Tak wiele słów napisaliśmy na tym forum o potrzebie bliskości, o pragnieniu
miłości, uwadze na drugą osobę.
Spędzamy tu wiele czasu, udzielając się aktywnie bądź nieco mniej, dlaczego
tego czasu nie wykorzystujemy w realnym świecie? Dlaczego jesteśmy obojętni na
wszystko, mimo tak wielkiej chęci podzielenia się swoim życiem z kimś?
Przepraszam, ale jakoś mi tak...