smutno mi:-((

05.10.08, 19:45
czuję się bardzo samotna, wszyscy moi znajomi są juz dawno
sparowani, maja rodziny, dzieci, a ja wciąż sama. boje sie, że tak
będzie zawsze. wszystkie moje związki rozpadają się po pewnym
czasie, zazwyczaj krótkimsad własciwie zawsze byłam sama z małymi
wyjątkami, które trwały bardzo krótko, nie umiem ich zatrzymac na
dłużej. nie wiem co jest we mnie takiego że nie umiem zbudowac
trwałego związku mimo tego, że bardzo tego chce. mam 26 lat i
potrzebuje kogoś bliskiego, przy którym czułabym się bezpiecznie,
brakuje mi miłosci. ostatnio mam nienajlepszy okres w zyciu,
dochodza jeszcze problemy w pracy, szukam nowej pracy od kilku
miesięcy ale nic się nie dzieje tak jakbym chciała. wydaje mi się ze
nie czeka mnie w zyciu nic dobrego, nie jestem szczęsliwasad pisząc
to chcialabym z siebie wyrzucic to co mnie dręczy, podobno opisanie
swoich problemów pomaga,a pogoda jesienna działa na mnie doatkowo
dołująco pozdrawiam wszystkich samotnych
    • ann.0 Re: smutno mi:-(( 05.10.08, 19:56
      Uwierz: to , co złe ,tez ma swój koniec....
      Trzymam za Ciebie mocnosmile. Uda sięsmile.
      • mary171 Re: smutno mi:-(( 05.10.08, 20:40
        Wyrzucenie z siebie bólu pomaga więc pisz jak chcesz...Ale nie dołuj się, jesteś
        bardzo młodą kobietą i nie wiesz co Ci szykuje życie..co przyniesie jutro. Moje
        życie potoczyło się zupełnie inaczej niż planowałam, jestem sama i pewnie już
        będę. Nie uzależniaj swojego szczęscia od bycia z kimś smile A co do pracy to jest
        bardzo ważna i trzymam kciuki aby Ci się udało...o to warto walczyć i starać siesmile
        • agusia75 Re: smutno mi:-(( 06.10.08, 10:55
          „nie wiem co jest we mnie takiego że nie umiem zbudować
          trwałego związku mimo tego, że bardzo tego chce.”

          Czasem jak się za bardzo chce to właśnie nie wychodzi…

          "Nie uzależniaj swojego szczęscia od bycia z kimś smile"

          Oj tak właśnie !! chociaż czasami ciężko bo jednak człowiek się w
          pewnym sensie uzależnia od tej drugiej osoby. Ale musi to być
          wyważone smile)

          Ja na przykład stwierdziłam że nie wiem już sama czy chcę z kimś być
          czy nie. Bardzo chciałam, nie wyszło... Lepiej poczekać na właściwy
          moment. Też mi smutno jak chodzę sama z moim synkiem, wokół
          zadowolone rodziny. Ale nawet w takich momentach staram sie
          dostrzegać pozytywy smile
          • jasm-in26 Re: smutno mi:-(( 06.10.08, 18:18
            dziękuję za miłe słowasmile) postaram się dostrzegać w swoim życiu
            więcej pozytywów, pozdrawiam cieplutkosmile
            • a-zloty Re: smutno mi:-(( 08.10.08, 19:14
              Głowa do góry, ja ostatnio doszedłem do wniosku, że lepiej być samemu niż być w
              związku na siłę, z obawy, że może już nikogo nie znajdę bo to nie ma sensu.
              Będąc samotną osobą masz ten plus, że jesteś wolna i masz szansę poznać osobę,
              której szukasz, tylko trzeba troche szczęściu pomóc smile
              • agusia75 Re: smutno mi:-(( 09.10.08, 19:20
                Bardzo mądrze smile) też tak uważam i popieram. Niestety dużo osób tkwi
                na siłę w związkach nie będąc szczęśliwymi - ale wolą to niż
                samotność
    • moka_te Re: smutno mi:-(( 13.10.08, 19:39
      Jasmin ja jestem w gorszej sytuacji bo mam ponad 30 na karku,
      nieudane małżeństwo , a wiadomo ,że wiek dla kobiety to niebagatelna
      sprawa. Zmarszczki wyłążą , a krem wszystkim nie sprosta.No i ta
      jesień szczególnie jakas ciężka, nie dam rady , łomatko ratunku
Pełna wersja