Przyjaźń damsko-męska.

28.10.08, 20:36
Czy według Was forumowicze istnieje przyjaźń damsko-męska?
    • krzychlater Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:39
      Pewnie
    • eb13 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:41
      tak, tak, tak, po stokroć tak smile))

      poważnie - mam takich kolegów.
      • beja_81 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:43
        kolega a przyjaciel to chyba różnica ...
        • eb13 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:53
          Beja niby tak, różnica, ale jam mam dziwne podejście do
          słowa "przyjaźń". Nie chodzi o to, że w nią nie wierzę, ale
          przyjacielowi czy przyjaciółce mówi się wszystko, ja nigdy nikomu
          wszystkiego nie powiedziałam o sobie, swoim życiu. Ja swoich
          znajomych "dzielę" na: właśnie znajomych, kolegów/koleżanki i bardzo
          dobrych kolegów/ koleżanki. Ci bardzo bobrzy koledzy, to są właśnie
          tacy, na których zawsze mogę liczyć, nigdy mnie nie zawiedli, możemy
          porozmawiać na wszystkie tematy.
          No Ok., może powinnam użyć właśnie tego określenia "bardzo dobrych
          kolegów"
          • beja_81 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:56
            Ok jasne Eb13, powiem Ci, że ja nie mam takiej osoby, której bym wszystko wyjawiła.
            • kokirek Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:07
              Ale czy przyjaciel to osoba, której się wszystko mówi, czy osoba
              której wszystko mozna powiedzieć?
              • eb13 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:13
                Kokirku, przyjaciel, to w moim rozumieniu ktoś, przed kim nie ma się
                tajemnic. Skoro czegoś nie chcę powiedzieć, to znaczy, że mam przed
                nim tajemnicę - i to wcale nie musi być związane z brakiem zaufania
                do tej osoby.
            • eb13 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:10
              i to wcale nie musi znaczyć, że nie masz przyjaciół. Ty po prostu
              możesz inaczej nazywać tych - jednak w jakiś sposób - bliskich Ci
              ludzi, ja ich nazywam po swojemu smile))
    • aniab1311 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:42
      frip0 napisał:

      > Czy według Was forumowicze istnieje przyjaźń damsko-męska?


      jest możliwa do czasu... dopóki facet albo babka nie zacznie bredzić
      o sexie - i o tym że jak to zrobią, to to nic nie zmieni.... powiem
      tak: nie wierze w garbate aniołki...
      • constelacja Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:45
        Już gdzieś to pisałam, powtórzę : według mnie przyjaźń ludzi różnej płci jest
        możliwa, wolna od rywalizacji, nie nasączona zazdrością...
    • kokirek Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:44
      Kiedyś myślałem, że nie.
      Teraz jestem pewny, że tak.
      • anelkaa Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:46
        W moim przypadku nie istnieje. Zawsze, wcześniej czy później jest
        podtekst erotyczny.
    • axnz Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:49
      Oczywiście, że jest możliwa.
      • arpox Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:50
        absolutnie nie. jedyna opcja to z gejem. ale mowimy o prawdziwej przyjazni a nie
        o dobrym koledze.
    • emcia05 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:51
      można się 'kolegować', ale 'przyjaźnić' - NO WAY - niemożliwe!!!
    • limoo Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 20:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12359&w=76953835&v=2&s=0
    • hesse.1 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:02
      a jak taka przyjaźń się rozkręci to taką ładną babkę bym chętnie bliżej
      poznał,oj poznał...mmmmm.. wink
    • rumcajs-76 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:02
      Obiektywnie nie wiem.
      Z doświadczenia powiem tylko że to mało realne, raczej nawet nie
      możliwe.
      Ale jeśli takowego zjawiska doświadczyliście to Wam MOOOOCNO
      zazdroszczę !!!
      • eb13 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:05
        i masz czego wink)))
      • anelkaa Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:06
        Kiedy to takie fajne uczucie jak coś "iskrzy" smile
        Nie wyobrażam sobie takiej znajomości bez jakichkolwiek emocji.
        Chyba nawet nie umiem.
      • axnz Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:09
        Ja przeżyłam i przeżywam. Znamy się od lat, chyba wszystko o sobie wiemy, znamy
        swoje sekrety i problemy, rozumiemy się bez słów. I nigdy nie było między nami
        "chemii".
        • beja_81 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:10
          nie no Jednego Przyjaciela to mam, oj jak mogłam zapomnieć smile
          • anelkaa Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:13
            beja_81 napisała:

            > nie no Jednego Przyjaciela to mam, oj jak mogłam zapomnieć smile

            Wirtualnego pewnie?
            • beja_81 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:16
              nie, to nie jest przyjaciel wirtualny, bo takich nie ma ... moim zdaniem
              • kokirek Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:21
                Beja, całkowicie się z Tobą zgadzam. Przyjaźń albo jest, albo jej
                nie ma. Nie można mówić tu o "wirtualności"
                • anelkaa Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:24
                  Tak zapytałam, bo spotkałam się z takim pojęciem jak "wirtualny
                  przyjaciel".
                  • beja_81 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:26
                    anelkaa napisała:

                    > Tak zapytałam, bo spotkałam się z takim pojęciem jak "wirtualny
                    > przyjaciel".

                    Anelka to powiem Ci że to było nadużycie słowa przyjaciel
                    • eb13 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:36
                      No właśnie Beju i o to chodzi, że ludzie bardzo często nadużywają
                      słowa przyjaźń. Dla wielu osób wystarczy, że zawsze mogą pójść na
                      przysłowiowe piwo, czy "popłakać w słuchawkę" i już zostajesz jego
                      przyjacielem. Może stąd się wzięła moja własna definicja tego słowa.
                      • anelkaa Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:41
                        Tak, też nie jestem zwolenniczką nadużywania słowa "przyjaciel".
                        Swego czasu miałam wrażenie, że jest jakaś moda na to, żeby mieć jak
                        najwięcej "przyjaciół".
                        To coś w stylu, jak przyjeżdża z zagranicy jakiś wykonawca, stoi na
                        scenie i krzyczy: I love you! I love you so much!
                        Jak ja tego nie lubię...
                        • eb13 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:47
                          Też mnie zawsze śmieszą te wylewne słowa do kogoś, kogo się nie
                          wcale nie zna. Dla mnie jest to strasznie sztuczne i od razu włącza
                          się "lampka" z ostrzeżeniem: "...uważaj na niego..." smile
                          • aga.andro Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:51
                            Eb przeczytałam to i się zastanowiłam... cz ja czasem nie należę do takich
                            wylewnych? Czy to raczej nieuleczalna szczerość po prostu... Jedyne co powoduje
                            u mnie zapalanie się lampki w jakichkolwiek kontaktach netowych - to te
                            wszystkie Kwiatuszki, Słoneczka i takie tam - ja mam imię, ładne, łatwe do
                            zdrobnienia i nie ukrywam go ! Jestem Aga! po prostu...
                            • eb13 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 22:04
                              Aga - byłam taka jak Ty, wierzyłam, że wszyscy ludzie są dobrzy i
                              skoro ja im nic złego nie zrobiłam, to niby dlaczego oni mają to
                              zrobić. Niestety życie jest najlepszym nauczycielem - to przykre,
                              ale tak jest.

                              P.S. Przyznam, że słowa "słonko" używam dość często, ale tylko do
                              osób z którymi dobrze mi się rozmawia i nie wyczuwam w nich
                              wrogości smile)
                              • aga.andro Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 22:06
                                chyba na zasadzie "głupi ma zawsze szczęście" = na razie trafiam na normalnych,
                                którzy nie krzywdzą umyslnie - ale kto wie, może powinnam być mniej naiwna
                                • eb13 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 22:14
                                  Aga, to nie jest naiwność, tylko chęć wiary w dobroć ludzi - tego
                                  nas uczyli rodzice (bynajmniej moi mnie uczyli, że "...nie rób
                                  drugiemu ....." ).
                    • aga.andro Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:42
                      przyjaźń damsko-męska to temat rzeka... czasem myślę, że nie jest możliwa,
                      czasem myślę jak niewiele brakuje moim relacjom wirtualnym z mężczyznami do
                      prawdziwej przyjaźni wink w realu nie dane mi było takiej przyjaźni doświadczyć sad
                      I wcale nie uważam, że przyjaciel to ktoś kto wie o nas wszystko - to raczej
                      ten, który lubi nas mimo tego co na nasz temat wie wink
                      • beja_81 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:50
                        aga.andro napisała:
                        > przyjaciel to raczej ten, który lubi nas mimo tego co na nasz
                        > temat wie wink

                        też, ale ja bym dodała jeszcze, że przyjaciel będzie szczery i powie, że coś się
                        w nas mu nie podoba
                        • aga.andro Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 21:53
                          i zostawi nam decyzję co z tym co usłyszeliśmy zrobimy... to też jest ważne wink
                          • beja_81 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 22:02
                            no jasne, a najważniejsze, że usłyszymy szczere słowa, a nie tylko przytakiwanie nam
                            • beja_81 Re: Przyjaźń damsko-męska. 28.10.08, 22:02
                              chyba odbiegłyśmy od tematu smile
    • finka9 Re: Przyjaźń damsko-męska. 29.10.08, 17:29
      Jest to jak najbardziej możliwe.Przyjażnię się ze wszystkimi swoimi
      byłymi facetami ,może dlatego ze nigdy nie rozstałam się w złosci. (
      wyjątkiem jest mój były mąż).
      • aniab1311 Re: Przyjaźń damsko-męska. 30.10.08, 07:48
        finka9 napisała:

        > Jest to jak najbardziej możliwe.Przyjażnię się ze wszystkimi
        swoimi
        > byłymi facetami ,może dlatego ze nigdy nie rozstałam się w złosci.
        (
        > wyjątkiem jest mój były mąż).

        Hej Finka wink
        Powiem Ci że ja np. nie mogę być nawet koleżanką a już na pewno nie
        przyjaciółką dla mojego eks - ja go za bardzo kochałam i po tym jak
        mnie rzucił, wierz mi - nie potrafię tak po prostu zapomnieć i na
        luzie sobie z nim rozmawiać - ja podejrzewam , że to jest kwestia
        tego że to jest jeszcze za wczesnie... w każdym razie ja myslę że
        jak w grę wchodzą poważne uczucia, plany i marzenia to póxniej
        ciężko się rostać w przyjaźni (oczywiście jeżeli tylko jedna strona
        chce zakończyć związek).
        Uważam natomiast że mogę sie przyjaźnić z facetem z którym nie byłam
        i nie kochałam go - wtedy tak - tylko z kolei nie może być wówczas
        mowy o sexie, bo w moim przypadku to zawsze coś zmienia (i tu chyba
        znowu wychodzi wątek sexu bez zobowiąząń smile )

        • mary171 Re: Przyjaźń damsko-męska. 30.10.08, 12:56
          Ja uważam, że raczej ciezko z tą pzryjaźnią...zazwyczaj zawsze z
          którejś strony pojawia się coś więcej
          Ale to moje zdanie i jak komuś to się przydarzyło to zazdroszczę, bo
          fajnie by było mieć faceta za przyjaciela...inee spojrzenie na te
          same rzeczy wink
          Mam bliskich kolegów...mogę szczerze popgadać, ale to nie czysta
          przyjaźń
          • aniab1311 Re: Przyjaźń damsko-męska. 30.10.08, 12:58
            Jest dużo prawdy w tym co mówisz Mary wink Bardzo dobre znajomości...
            ale czy to przyjaźń??? wink
            • finka9 Re: Przyjaźń damsko-męska. 30.10.08, 13:02
              A co odróżnia dobrą znajomość od przyjażni- braterstwo krwi?
              • aniab1311 Re: Przyjaźń damsko-męska. 30.10.08, 13:10
                Słuchaj - no ja nie wiem.. ale mam takiego... kumpla i ja go
                traktuję jak kumpla i on mnie jak kumpelkę, tylko... nie wiem po co
                ciągle mi bredzi (no może nie ciągle ale często) o tym jak to on by
                chciał po kumpelsku sie ze mną przespać... Czy to ma być przyjaźń?
                Przyjacielowi takie rzeczy nie powinny po głowie chodzić chyba... smile
                • arabela23 Re: Przyjaźń damsko-męska. 30.10.08, 13:28
                  nie czytałam wcześniejszych wpisów,ale powiem "tak "taka przyjaźń jest jak
                  najbardziej możliwa w dwóch przypadkach 1)albo już to zrobiliście albo
                  2)istnieje choć nikła szansa, że kiedyś to zrobicie.A zresztą uważam , że nawet
                  w przyjaźni między kobietami jest jakaś nutka erotyzmu i wzajemnego zapatrzenia
                  - co wy na to?
                  • aniab1311 Re: Przyjaźń damsko-męska. 30.10.08, 13:37
                    no ja mam 3 przyjaciółki i nie mogę powiedzieć żeby tam była jakaś
                    nutka erotyzmu smile))
                    • arabela23 Re: Przyjaźń damsko-męska. 30.10.08, 13:54
                      widzę, że jednak nie zostałam zrozumiana , ale wywołując ten aspekt przyjaźni
                      liczyłam się z taką reakcją.
                      • ewamag12 Re: Przyjaźń damsko-męska. 30.10.08, 15:18
                        ja mialam przyjaciela bez nutki erotyzmu - ale byl gejem....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja