Jak stać się pociagającą?;)

30.10.08, 22:03
czy to kwestia perfum?wink)
sukienki,
czy silikonowego biustu?wink
    • krzychlater Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:11
      Pojęcie względnie bezwględne.
      • wybranka1 Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:12
        bezwzgledne to są opinie meskie...
        • krzychlater Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:14
          Jak dołozymy wzgledne to się opinia zmieni.
          • wybranka1 Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:16
            ale czy prawda o Nich nie uleci?;P
    • wybranka1 Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:18
      prosze o konrety...i odwage mowienia o nichwink
      • krzychlater Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:26
        Przecież bohaterowie wyginęli a reszta nie ma odwagi, bo by tez wyginała. Nikt
        nie lubi być wyginającym gatunkiem. Dlatego załatwiłem sobie kategorie wojskową
        D. A podobno, kto ma D ten w czasie wojny będzie buhajem rozpłodowym, czyli
        marzenie każdego mężczyzny.
        • wybranka1 Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:30
          d?
        • wybranka1 Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:32
          jestes zołnierzem?
          • krzychlater Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:35
            Jak z kategorią D moge być zołnierzem nawet wujek marszałek by mi tego nie załatwił.
    • hesse.1 Re: Jak stać się pociagającą?;) 30.10.08, 22:35
      "Jak stać się pociagającą?wink"-Trzeba złapać jakieś przeziębienie,hmm..lekką
      grypę nawet..?
      • dona_76 Re: Jak stać się pociagającą?;) 31.10.08, 08:02
        smile))
    • aniab1311 Re: Jak stać się pociagającą?;) 31.10.08, 08:09
      To zależy moja Droga kogo zamierzasz uwodzić, bo każdego mężczyznę
      kręci co innego smile)) nie ma zatem złotego środka smile)) możesz nawet
      być jak ten Kopciuszek... a i tak znajdzie sie taki co będzie tym
      zauroczony zachwycony i.... wink))
    • anirat Ja nie musze się zastanawiac :) 31.10.08, 08:45
      Wszyscy, którzy mnie znają uwazają, ze jestem. Tylko mężczyzni się
      mnie boją, i niby dlatego jestem sama.
      Smieje się z tego smile)))) bo cóż mi innego pozostało.
      • wybranka1 Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 01.11.08, 21:12
        czemu sie Ciebie boją???
        bo jestes pociagajaca?
        czy bo niedostepna?
        • krzychlater Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 01.11.08, 21:13
          Nieraz obie te rzeczy.
          • wybranka1 Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 01.11.08, 21:15
            Krzysiu Ty sie boisz...pociagajacych dam?
            • beja_81 Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 01.11.08, 21:17
              wybranka1 napisała:

              > Krzysiu Ty sie boisz...pociagajacych dam?

              Może nie tyle się boi co brzydzi, zaciągnie taka nosem i czar pryska, hihihihihi
              • krzychlater Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 01.11.08, 21:21
                Ładna to pewnie zdradza – mówi męskie przysłowie.
                • wybranka1 Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 01.11.08, 21:23
                  wrr..
                  wolisz Krzysiu ładne????
                  Tylko lęk Cię zmógł..
                  i zauwazasz brzydule?
                  ...................................
                  powiem tak:
                  JA -BRZYDULA

                  NIE CHCE TAK.
                  *
                  jak mnie jaki pokocha to dla mnie..
                  a nie
                  dla niechec dla innejsad(

                  wrrrrr.
                  • krzychlater Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 01.11.08, 21:26
                    wybranka1 napisała:

                    > wrr..
                    > wolisz Krzysiu ładne????
                    > Tylko lęk Cię zmógł..
                    > i zauwazasz brzydule?
                    > ...................................
                    > powiem tak:
                    > JA -BRZYDULA
                    >
                    > NIE CHCE TAK.
                    > *
                    > jak mnie jaki pokocha to dla mnie..
                    > a nie
                    > dla niechec dla innejsad(
                    >
                    > wrrrrr.

                    Raczej wytrwałej wariatki, której nie przeszkadza zapach trolla po całodziennej
                    wędrówce
              • wybranka1 Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 01.11.08, 21:21
                to Krzys uwaza ze dama...
                to jaki ideał?
                a nie baba z kosci, krwi i nidoskonalosci?indifferent
                • krzychlater Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 01.11.08, 21:23
                  Nadmuchany balon który jak eksploduje to sa ofiary.
                  • ewamag12 Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 02.11.08, 13:40
                    Droga Wybranko coraz bardziej jestem przekonana, ze bawisz się z nami i jak
                    zobaczymy Twoje zdjęcie to nam szczęka opadnie...
                    • wybranka1 Re: Ja nie musze się zastanawiac :) 02.11.08, 17:01
                      zabawilam się...
                      wyłacznie swoim nickiem...
                      *
                      bo jak dotąd nikt mnie nie wybrał...
                      oto naga prawdasad
    • hesse.1 Re: Jak stać się pociagającą?;) 02.11.08, 19:10
      A chcesz ,aby ktoś Cię wybrał? Lansuj się..pokazuj..żądaj
      i wymagaj..może ktoś wybierze,ale święty spokój..Na serio,to takie rozmówki jak
      Twoje najlepiej na gg wychodzą zapewne.Twojego gg nie widać..(jest taki wątek z
      nrami gg)I nie mów tu o nagiej prawdzie,bo jak na razie to w Twoich postach
      widzę tylko rozczarowanie
      i desperację..,a może to Tobie nie pasują wypowiedzi?Powtórzę: Nauczyć się
      szukać,aby odnajdywać...Nauczyć sie patrzeć..słuchać..I aby odnaleźć,nauczyć sie
      być.
      P.S. Mam wrażenie,że czytać umiesz,a to już dosyć dużo...
      "bo jak dotąd nikt mnie nie wybrał...
      oto naga prawdasad"-czy to jest jakieś oskarżenie?
      Co chcesz wzbudzić takim stwierdzeniem..?
      Na forum tutaj widać Cię kilka dni,a może pobądź dłużej troszkę..np.kilka
      miesięcy..hihi wink i może to Ty w końcu zaczniesz wybierać? wink
      • aniab1311 Re: Jak stać się pociagającą?;) 02.11.08, 19:19
        Hahahahaha - no teraz to Ci wyszło...- pobądź tu dłużej niż kilka
        dni to może coś Ci sie bedzie należało od zycia, a nie weszłaś tu i
        juz byś chciała żeby Cię ktoś odnalazł smile)))))
        Rozumiem Hesse.1 ze to miała być terapia szokowa smile))))
        • hesse.1 Re: Jak stać się pociagającą?;) 02.11.08, 19:25
          Nieee..no po co kilka dni..od razu do łóżka..zaraz jak tylko przeglądarka
          wyświetli zawartość strony.. wink
          • rumunska_ksiezniczka Re: Jak stać się pociagającą?;) 02.11.08, 20:55
            ja tam myślę, że aby być pociągająca to obowiązkowo: tipsy, solarka, brąz fluid,
            cienie typu barbi róż lub błękit, stringi wystające z biodrówek (tudzież
            łonówek), koturny... co tam jeszcze? chichot a la doda i już, będą sie pchać
            tabunami wink)
            nie?
            • dzemtruskawowy Re: Jak stać się pociagającą?;) 02.11.08, 23:57
              oj takk! tak właśnie zrobię smile tipsy, koturny i ten fluid! ohh! a pózniej dam
              Wam znac jakie będą rezultaty polowania!

              • aniab1311 Re: Jak stać się pociagającą?;) 03.11.08, 08:47
                Hmm... a ja nie mam nic sztucznego... skazana jestem zatem na
                wieczną samotność smile)) bo któż mnie zechce... taką... naturalną smile)))
          • aniab1311 Re: Jak stać się pociagającą?;) 03.11.08, 08:30
            hesse.1 napisał:

            > Nieee..no po co kilka dni..od razu do łóżka..zaraz jak tylko
            przeglądarka
            > wyświetli zawartość strony.. wink

            smile))))) Tak właśnie - życie jest krótkie i trzeba szybko konsumować
            wszelkie znajomosci wink))))))
            • hesse.1 Re: Jak stać się pociagającą?;) 03.11.08, 13:37
              "smile))))) Tak właśnie - życie jest krótkie i trzeba szybko konsumować
              wszelkie znajomosci wink))))))"

              Życie staje się zbyt krótkie dopiero wtedy,gdy zaczynamy
              sobie uświadamiać,że je tracimy..Przez resztę czasu
              jesteśmy NIEŚMIERTELNI,KOCHAJĄC.
              • aniab1311 Re: Jak stać się pociagającą?;) 03.11.08, 13:43
                hesse.1 napisał:

                > "smile))))) Tak właśnie - życie jest krótkie i trzeba szybko
                konsumować
                > wszelkie znajomosci wink))))))"
                >
                > Życie staje się zbyt krótkie dopiero wtedy,gdy zaczynamy
                > sobie uświadamiać,że je tracimy..Przez resztę czasu
                > jesteśmy NIEŚMIERTELNI,KOCHAJĄC.

                Hmm.. ale to co - jak nie kochasz, to masz poczucie
                uciekającego/straconego czasu...i wówczas sobie uświadamiasz, że
                życie jest za krótkie żeby trwać w takim stanie "niekochania" ? smile
                No i moja pokrętna logika dała o sobie znowu znać smile)))
                • salsa13 hesse! 03.11.08, 13:46
                  piękne, madre słowa
                  przerobiłam to wszystko w tym roku...
    • hey_you Re: Jak stać się pociagającą?;) 09.11.08, 12:41
      wink klasyka i klasa proszę Pani, a może dziewczęcość, dużo uśmiechu, troche naiwności (niekoniecznie szczerej), a moze wysokie szpilki, obciśłe ciuszki i wyzywający makijaż...i pewnie wiele innych...wybór wariantu zależy od tego, w którym czulabys sie dobrze i w miarę prawdziwie...tylko błagam bez tipsów, solarki, etc wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja