Dodaj do ulubionych

jesli tego chce to czemu jest mi smutno??

02.11.08, 09:30
Dzisiaj mam podły dzień - od jakiegoś czasu mój tata przymierza się
do wyprowadzki do swojej zony, bo w sumie już najwyższy czas żebym
znowu mieszkała sama i ta myśl bardzo mnie cieszyła... a dzisiaj...
czuję sie dziwnie - wczoraj rozmontowaliśmy jedną szafę i dzisiaj ją
zapakowaliśmy do samochodu (taki pierwszy etap wyprowadzkowy)i ...
tata pojechał... a jak odjeżdżał to stałam w drzwiach balkonowych i
łzy leciały mi po policzkach... zresztą... cały czas lecą....
czemu???? Przecież wreszcie dzieje się to czego chciałam od jakiegoś
czasu... to czemu czuję ten smutek???? Czyżbym aż tak bała się
samotności????
Smutno mi dziś... i na razie nic na to chyba nie poradzę sad
Obserwuj wątek
    • rumcajs-76 Re: jesli tego chce to czemu jest mi smutno?? 02.11.08, 09:56
      Ania. Przecież to naturalny odruch i naturalna reakcja. Przecież
      przywiązujemy się do osób z którymi jesteśmy blisko na co dzień.
      Dziwnym byłoby gdybyś cieszyła się na rozstanie z druga osobą. Nic
      się nie bój. Przecież nie rozstajecie się na zawsze. A zobaczysz że
      za tydzień albo dwa napiszesz wątek o tym jak fajnie mieszka się
      samej, niezależnie smile
    • eb13 Re: jesli tego chce to czemu jest mi smutno?? 02.11.08, 10:33
      Aniu jesteś dużą dziewczynką, więc głowa do góry. Mieszkanie samemu
      nie musi się wiązać z myślą o samotności. Mieszkanie samemu, to
      również dobra szkoła nie tylko samodzielności, odpowiedzialności,
      ale i błogiego lenistwa smile). Nie zapominaj też o tym, że bycie
      samym, to nie to samo co samotnym. A może to, będziesz dobry bodziec
      do tego, aby przejąć inicjatywę i zrobić coś, żeby nie czuć się
      samotną ???
      • krzychlater Re: jesli tego chce to czemu jest mi smutno?? 02.11.08, 11:08
        eb13 napisała:

        > Aniu jesteś dużą dziewczynką, więc głowa do góry. Mieszkanie samemu
        > nie musi się wiązać z myślą o samotności. Mieszkanie samemu, to
        > również dobra szkoła nie tylko samodzielności, odpowiedzialności,
        > ale i błogiego lenistwa smile). Nie zapominaj też o tym, że bycie
        > samym, to nie to samo co samotnym. A może to, będziesz dobry bodziec
        > do tego, aby przejąć inicjatywę i zrobić coś, żeby nie czuć się
        > samotną ???

        Bycie samo/samotnym to niestety błogie lenistwo.
          • rumunska_ksiezniczka Re: jesli tego chce to czemu jest mi smutno?? 02.11.08, 11:24
            aniu, głowa do góry. ja też od niedawna mieszkam sama. owszem, musiałam się
            przyzwyczaić i na początku - ok. 2 tyg. - było ciężko, nie wiedziałam, co ze
            sobą zrobić. teraz jest ok. poukładałam sobie wszystko. ale samotność doskwiera,
            nie ukrywam. dlatego szukam kontaktu z ludźmi, nawet intensywniej, niż kiedyś.
            pozdrawiam
            • eb13 Re: jesli tego chce to czemu jest mi smutno?? 02.11.08, 11:45
              Właśnie, że nie.
              Jeśli chcesz znać moje zdanie, to bycie samym często wynika z
              lenistwa lub wygodnictwa, natomiast samotność to efekt różnych
              powodów - czasem niezależnych od nas.

              Trzeba było rozwinąć swoją myśl, to nie musiałbym się domyślać co
              chciałeś powiedzieć przez to co napisałeś.
              • krzychlater Re: jesli tego chce to czemu jest mi smutno?? 02.11.08, 11:49
                eb13 napisała:

                > Właśnie, że nie.
                > Jeśli chcesz znać moje zdanie, to bycie samym często wynika z
                > lenistwa lub wygodnictwa, natomiast samotność to efekt różnych
                > powodów - czasem niezależnych od nas.
                >
                > Trzeba było rozwinąć swoją myśl, to nie musiałbym się domyślać co
                > chciałeś powiedzieć przez to co napisałeś.

                Rozwijam swoja myśl a twoje horyzonty. Jak się mieszka samemu to raczej niema
                się chęci nic robić w domu a po co będę robił przecież mi nie przeszkadza a nikt
                inny tu nie mieszka?.
                • eb13 Re: jesli tego chce to czemu jest mi smutno?? 02.11.08, 12:23
                  i tu wyobraź sobie zgadzam się z Tobą smile)), ale .....
                  No właśnie "ale" wink), to jest ta różnica między byciem samym a
                  samotnym. Ktoś może być sam tzn. mieszka sam i nie ma tej drugiej
                  ważnej dla siebie osoby, ale nie czuje się samotny, ponieważ są jego
                  bliscy, którzy na to nie pozwalają.

                  P.S. W tym przypadku napisałam coś ze swojego podwórka - jestem tą
                  szczęściarą, której ani bliscy ani znajomi nie pozwalają na to żebym
                  czułą się samotna.
                  A może to kwestia samego podejścia do stanu sam i samotny ? - ja
                  postanowiłam, że już nigdy nie dam się stłamsić uczuciu samotności.
                  • krzychlater Re: jesli tego chce to czemu jest mi smutno?? 02.11.08, 12:45
                    eb13 napisała:

                    > i tu wyobraź sobie zgadzam się z Tobą smile)), ale .....
                    > No właśnie "ale" wink), to jest ta różnica między byciem samym a
                    > samotnym. Ktoś może być sam tzn. mieszka sam i nie ma tej drugiej
                    > ważnej dla siebie osoby, ale nie czuje się samotny, ponieważ są jego
                    > bliscy, którzy na to nie pozwalają.
                    >
                    > P.S. W tym przypadku napisałam coś ze swojego podwórka - jestem tą
                    > szczęściarą, której ani bliscy ani znajomi nie pozwalają na to żebym
                    > czułą się samotna.
                    > A może to kwestia samego podejścia do stanu sam i samotny ? - ja
                    > postanowiłam, że już nigdy nie dam się stłamsić uczuciu samotności.

                    Uczuciu samotności się daje stłamsić to silniejsze często ode mnie, ale
                    samotności z braku kontaktu z innymi i przebywania samemu nie na tym polu
                    aktywnie działam.
      • eb13 Re: jesli tego chce to czemu jest mi smutno?? 02.11.08, 12:51
        Anka, kurcze, Ty chyba się uparłaś na to, żeby Ci było źle. Stań
        przed lustrem, uśmiechnij się od ucha do ucha i powiedz: Kurcze
        jednak mimo wszystko jestem szczęściarą !!, mam pracę, mam gdzie
        mieszkać, jestem zdrowa, mam wspaniałych bliskich i przyjaciół -
        ŻYCIE JEST PIĘKNE !!. To, że jeszcze - lub znowu - czujesz się
        samotna, to nie znaczy, że świat Ci się wali na głowę. Jak będziesz
        wiecznie budziła się z taką świadomością, to nigdy nie poczujesz się
        lepiej. Pamiętaj o tym, że najczęściej to radość przyciąga drugą
        osobę, a nie ciągłe zamartwianie.
        Aniu, przepraszam, że Ci dowaliłam, ale kiedyś czułam się podobnie,
        tylko tłumiłam to w sobie - miałam wrażenie, że jestem zupełnie
        sama - nawet najwspanialszy zwierzak na świecie jakim był mój pies,
        ciężko zachorował i ..... niestety już go nie ma. Zacznij się
        uśmiechać i pomyśl, że inni nie mają nawet tego co Ty - to naprawdę
        pomaga -, a spotkanie tej drugiej osoby ?, zobaczysz, że nadejdzie
        szybciej niż Ci się wydaje smile)

        Trzymam za Ciebie kciuki i proszę o szeroki uśmiech smile)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka