kurcze..jest mi smutno..

15.11.08, 22:39
dziecie pojechalo na weekend do ojca..ja mialam isc do kina ale nic z tego nie
wyszlo..pije pyszne wino, tegoroczne..zrobione przez mojego ojca i jest mi
odrobine smutno...sobotni wieczor..a ja sama w domu..bozeeeee czy kiedys sie
skoncza te samotne wieczory????
    • beja_81 Re: kurcze..jest mi smutno.. 15.11.08, 22:43
      wczoraj też była akcja z winem, co w tym winie jet takiego, że kobiety w
      samotności po nie sięgają ...
      ivone7 jest i tak już późno więc zaraz położysz się spać i będzie po samotnej
      sobocie smile
      • ivone7 Re: kurcze..jest mi smutno.. 15.11.08, 22:45
        bo moze po winie latwiej zasnac, nie myslec, ze jest zle, bo czlowiek sam..sama
        nie wiem..
        • samotny76 Re: kurcze..jest mi smutno.. 15.11.08, 23:03
          bardzo dobrze Cie rozumie, wiem co czujesz w samotny sobotni wieczor, pamietaj
          ze jestem z Toba, duchowo ale jestem
          • ivone7 Re: kurcze..jest mi smutno.. 15.11.08, 23:13
            dziekuje..jest mi to potrzebne...swiadomosc ze ktos jest ze mna...nawet wirtualnie
            • samotny76 Re: kurcze..jest mi smutno.. 15.11.08, 23:19
              nie ma sprawy
              zawsze jestem gotow zeby pomoc oczekujacym i potrzebujacym
              • ivone7 Re: kurcze..jest mi smutno.. 15.11.08, 23:32
                naprawde bardzo mi milo..
                aczkolwiek w dzisiejszym swiecie az dziwne ze ktos moze sluzyc bezinteresownie
                pomoca...a jednak zdarzaja sie tacy ludzie..dziekuje..
                • samotny76 Re: kurcze..jest mi smutno.. 15.11.08, 23:36
                  nie zawsze taki bylem ale pewnie sama wiesz ze zycie zmienia czlowieka,
                  wszelkich dalszych iformacji udzielam pod nr.gg: 9757329
                  pozdrawiam
    • constelacja samotni wieczorem 15.11.08, 23:43
      samotni, wieczorem otwierają się na swoje smutki ...
      smutki wieczorem otwierają się na samotnych...

      i nic się nie zdarzy oprócz...

      żalu do losu!!!!
      • mary171 Re: samotni wieczorem 16.11.08, 00:51
        znam te wieczory ...choć potrafie sobie tę samotność zagospodarować smile
        A winko domowej roboty w sobotni wieczór to jak balsam dla duszy ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja