Co może dać kobieta?

16.11.08, 12:48
o Miłości coś tam już starałem się nie napisać
i "dupajasiu" z tego wychodziła,więc może zadam takie pytanie.
W większości wątków wypowiadają się kobiety,
a mężczyźni tylko czasem przytakują lub oponują,zależnie od nastroju.
Flirty,polegające na słownych przepychankach sa urocze
i czasem dosyć szczegółowo potrafią zakreślić jakąś
"ciekawiutką" sytuację.Często,najczęściej czytam o tym jak jest smutno ,źle i
deszczowo.Czego pragniemy,czego oczekujemy,
co moglibyśmy brać pełnymi ramionami,aż do mdłości.
Poczułem się władny,by zadać troszkę inne,bardziej
wewnętrzne"pytanie,które pomimo dwuznaczności mogło by rzucić troszkę światła
na los i zdarzenia wielu osób,które szukając i oczekując, zderzają się z
dziwną ścianą pustych wieczorów,pokoi,bezimiennych dni...Więc,skoro
przyszło,że jestem mężczyzną,to pytanie
-Co może dać Kobieta?-uważam za sensowne i na
miejscu.Chciałbym zatęsknić,bezgranicznie nawet zapragnąć
czegoś,zniknąć,ukryć się w duszy i uczuciach,lecz mam
jeszcze tyle pytań,na które chyba nie ja mam
odpowiadać,sam sobie,bo pomimo mojej "empatii"
i "mądrości",już wiem,że nigdy nie wypracowałbym prawdziwej odpowiedzi.

P.S.Jak na ironię,sam czegoś chcę,ale zdaję też pytanie. wink
    • ann.0 Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 12:54
      Podoba mi się Twoje pytanie, ale nie ułatwię Ci życia smile))) i na nie
      nie odpowiem smile)). Wiem, ze się nie pogniewaszsmile)))
      • ivone7 Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 14:05
        ja mysle, ze to zalezy od kobiety...
        jedna kobieta da milosc, czulosc, intymnosc...a druga szalenstwo..trzecia
        natomiast moze dac rozczarowanie....
        generalizacja jest straszna...
        musisz skonfrontowac to czego ty oczekujesz z tym co moze ofiarowac ci kobieta...
        zadawanie takich pytan jest od razu skazane na porazke..bo odpowiedzi bedzie
        tyle ile kobiet..
        • hesse.1 Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 14:35
          "musisz skonfrontowac to czego ty oczekujesz z tym co moze ofiarowac ci kobieta."
          taaa...generalizacja...Waćpanna,ja nic nie muszę. wink,a interpretacji tyle,ile
          kobiet i mężczyzn.Pytanie jednak jedno i w liczbie pojedynczej .I nie brzmi ono:
          co mogą dać kobietY.
          Trochę czasem wychodzę z założenia,że im więcej wiem,tym więcej mogę
          bezinteresownie dać,więc dziękuję Tobie za:"milosc, czulosc, intymnosc...a druga
          szalenstwo..trzecia
          natomiast moze dac rozczarowanie...."
          smile
          • ivone7 Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 14:46
            alez oczywiscie, Wacpanie, ze nic nie musisz..hihi
            ale powinienes czytac ze zrozumieniem..na pytanie co moze dac
            kobieta..odpowiedzi bedzie tyle ile kobiet..
            frania da jedno, zosia co innego..a ania wszystko na raz...
            tylko do czego to prowadzi..jesli chcialbys poznac odpowiedz na to pytanie,
            musialbys przepytac wszystkie kobiety..ale to i tak byloby niemiarodajne..wiec
            rowniez i wszystkich panow..
            a tak na chlodno jakby sie zastanowic..to tez zalezy to na kogo trafi kobieta...
            • hesse.1 Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:07
              no to odpowiadajcie dalej jak tak.chętnie poczytam...wink
              • aga.andro Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:11
                Kobieta może dac dużo,nawet dużo - a czasem to i tak nie wystarcza wink
                • ivone7 Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:16
                  hihi..i to jest prawdziwa madrosc zyciowa..
                • aga.andro Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:19
                  miało być jeszcze "bardzo" miedzy "nawet" a "dużo" ;D
    • salsa13 Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:16
      daję przyjaźń, partnerstwo, miłość
      i wszystko co się z tym wiąże
      • ivone7 Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:26
        aaaa to mialo byc osobiscie...
        kurcze jaka ja ciemna jestem...
        co ivone7 moze dac...
        1.optymizm..aczkolwiek uslyszalam niedawno, ze moj optymizm jest wrecz
        nienaturalny..hmmm..
        2.ogromne poklady czulosci
        3.przyjazn..i to ze mozna na mnie polegac w kazdej sytuacji
        4.troskliwosc..
        5.cieplo..
        6.partnerstwo jak najbardziej a czasami uleglosc..
        7.jeszcze moge dac..3 posilki dziennie hihi..
        o milosci nie pisze..bo sie boje..ze juz mi sie trafi..
        • t1000m Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 12:34
          wlasciwie pkt 5-7 w 90% zalatwiaja sprawe (dla faceta, na moje oko)...
          dziwie sie, ze jestes sama; ale masz pkt. 1, wiec ok; nie podddawaj
          sie smile
    • cynta Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:26
      wszystko to czego potrzebujesz, teoretycznie. W moim mniemaniu kobiety maja
      poklady bezimiennego dawania, ktore w obliczu danego czlowieka sa definiowane i
      werifikowane: czy moge dac milosc i radosc ktorej potrzebujesz wlasnie Tobie?
      Tak jak komorki macierzyste, moga przeksztalcic sie we wszystko pod wplywem
      odpowiednich bodzcow a te nie kazdy moze zaofiarowac...
      Jeszcze zalezy co w tym dawaniu zawierasz bo ja np. w kucharke sie nie
      przeksztalce dla nikogo smile))))
      • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:39
        Siebie
        • t1000m Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 12:11
          dokladnie - Siebie... a co sie w tym zawiera, to juz inna bajka...
          w skrocie - zacna i ciepla kobieta zastepuje cala reszte...
          moja wersja - cieplo, wiekszosc facetow sa "mrozonkami", najb.
          potrzebuja ciepla (kobiety chyba tez)... smile
          • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 12:17
            t1000m napisał:

            > dokladnie - Siebie... a co sie w tym zawiera, to juz inna bajka...
            > w skrocie - zacna i ciepla kobieta zastepuje cala reszte...
            > moja wersja - cieplo, wiekszosc facetow sa "mrozonkami", najb.
            > potrzebuja ciepla (kobiety chyba tez)... smile

            Tak siebie i swoją stałą obecność przy mnie nawet jak jest daleko.
            • salsa13 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 13:22
              krzychlater napisał:


              > Tak siebie i swoją stałą obecność przy mnie nawet jak jest daleko.

              ---piękne słowa---
              • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 18.11.08, 10:04
                Tęsknote za nią.
    • gapuchna Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:38
      Ale dlaczego kobieta musi cokolwiek dawać? Jesteśmy odrębnymi bytami i nasze
      spotkanie powinno być wypadkową wzajemnych potrzeb i ich realizacji. Wzajemnych!
      A nie dawania, czy brania. Tego nie powinno się rozdzielać.
      • ivone7 Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 15:40
        masz racje..ale zeby cos dostac musisz cos dac...taki lajf..
        • gapuchna Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 12:55
          Zawsze się coś daje. Zawsze!!! W każdym spotkaniu z drugim człowiekiem - coś się
          ofiaruje. Czasem nawet tylko spojrzenie. po prostu wkurzają mnie takie pytanie:
          co ma dać kobieta. Nie chce być wulgarną, ale odpowiedź jest jedna? d...p ma dać?
          • hesse.1 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 13:20
            "Nie chce być wulgarną, ale odpowiedź jest jedna? d...p ma dać?"

            hahahaha gapuchna..doobreee..! wink
            ale o dwuznaczności też wspomniałem.. wink
            Spokojnie,nie denerwuj się,nie irytuj itepe,bo po co?
            Widzisz...jeśli są jakieś pytania,to zapewne powstają one
            z jakiegoś powodu i tak samo z jakiegoś powodu chętnie słuchamy odpowiedzi na te
            pytania...
            Rozumiem Twoje poczucie Oczywistej Oczywistości,ale hmm...wyrażenie jej w sposób
            realny i materialny też jest czasem potrzebne,prawda?
            Już samo czytanie tego wątku nastraja mnie optymistycznie i ciepło na dalszą
            część "mojej wędrówki",bo wiara w jakikolwiek jej sens powinna budować się
            ciągle i prawdziwie.Pozdrawiam. smile
      • malpieldzekson Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 20:43
        no jak to...związek to umowa, biznes, deal... jak to śpiewa sam tom waits
        "there's always free cheddar in the mousetrap baby, it's a deal" (ale to troche
        nie na temat) wink więc się daje i się bierze coś. zawsze.
    • constelacja Re: Co może dać kobieta? 16.11.08, 22:09
      Kobieta
      może zabrać sen z powiek
      może zabrać poczucie pustki
      może zabrać samotne wieczory
      może zabrać samotną dłoń opartą na poręczy fotela
      może zabrać chłód sobotniego poranka
      może zabrać samotnie pitą kawę
      może zabrać oczekiwanie....
      może zabrać całego Ciebie

      NIE DAJĄC NIC W ZAMIAN
      • kingas38 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 15:14
        może tez otworzyc przed tobą wspaniałości ,,tajemniczego ogrodu
        rozkoszy''...jezeli będziesz umiejętnie go pielęgnował dostąpisz
        do ,,raju bram''...
    • aniab1311 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 08:09
      Bezgraniczną miłość... ale czy ktoś jeszcze w to wierzy i ceni w
      dzisiejszych czasach???
      wink
      • sauber1 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 08:24
        Nie znam się na tym, ale myślę że człowiekowi który jest bardzo głodny związku
        bardzo wiele? A ci co już pewne sprawy maja za sobą i dużo doświadczenia, raczej
        w ten temat nie wchodzą i ja ich rozumiem ...
      • salsa13 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 08:25
        Wiesz Ania - chyba niesad

        choć ja naiwniaczka nadal wierzę...
        • ivone7 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 09:01
          ja tez jeszcze wierze..wiec salsa nie jestes sama..
          • aniab1311 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 13:30
            Ja też wierzę dziewczyny wink Myślę że wciąż warto... wink
            • timiy2 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 15:18
              gdy nadzieja już zawiodła, pozostaje tylko wiara uncertain
              a wiary nie da się zakwestionować...
    • wmiesciejakrybytramwaje Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 19:13
      może dać popalić wink
      • beja_81 Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 19:16
        może dać kosza wink
        • wmiesciejakrybytramwaje Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 19:26
          moze dać się omamić
          • kawamija Re: Co może dać kobieta? 17.11.08, 19:45

            ........... dziecko - ale tylko przy niewielkiej współpracy
            męzczyzny smile

        • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 18.11.08, 10:01
          beja_81 napisała:

          > może dać kosza wink

          Ze śmieciami do wyrzucenia.
      • malpieldzekson Re: Co może dać kobieta? 19.11.08, 00:08
        może dać z liścia po ryju suspicious
        • hesse.1 Re: Co może dać kobieta? 19.11.08, 00:18
          "może dać z liścia po ryju"

          jak dosięgnie i Podskoczy PROSTO
          • wmiesciejakrybytramwaje Re: Co może dać kobieta? 19.11.08, 13:31
            hłe, hłe, święta racja. w moim przypadku bardzo wysoko wink
    • hesse.1 A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 18.11.08, 23:22
      A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ?
      • ivone7 Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 18.11.08, 23:25
        jak najbardziej...
      • malpieldzekson Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 00:07
        Pani Sędzina może dać wolność suspicious
      • salsa13 Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 07:12
        hesse.1 napisał:

        > A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ?

        faktycznie sędzina może dać wolnośćsmile

        ale ja o takiej innej wolności, pozwoliłam sobie skopiować swoją własną wypowiedź z innego forum:

        wolność w związku to zaufanie
        czyli robię zarówno ja, jak i mój partner to, co chcemy
        ale nie raniąc się wzajemnie
        czyli dla mnie wolność w związku to jednocześnie: zaufanie, wierność, szczerość
        jak nie ma tych przesłanek, nie ma związku
        Daję Ci wolność, nie osaczam, nie steruję Twoim życiem, ufam Ci -
        ale nie zawiedź mnie i nie zrańsmile
        • lorelei74 Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 11:31
          Salsa13 - napisałaś dokładnie to co ja myślę. Dziękuję.
        • krzychlater Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 11:39
          "czyli robię zarówno ja, jak i mój partner to, co chcemy" - ale wspólnie
          • salsa13 Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 11:51
            nie, krzychu nie zrozumiałeś tego co napisałam
            nie wspólnie, tylko robi co chce ja też
            ale zwróć uwagę, że napisałam wcześniej o wierności i zaufaniu, wiec to jest
            jednoznaczne
            Związek nie polega na tym, aby wszystko robić wspólnie
            np:
            ja lubię warsztaty z koła garncarskiego, więc jeżdżę na nie
            ja jeżdżę na nartach
            on lubi mecz i ogląda go z kumplami na piwie
            on nie jeździ na nartach

            czy tylko dlatego, że nie lubimy tego co nasz partner i NIE MOŻEMY BYĆ RAZEM?
            • salsa13 Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 11:52
              cholera mecze to akurat ja lubięsmile
              • krzychlater Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 12:17
                salsa13 napisała:

                > cholera mecze to akurat ja lubięsmile
                >


                Ja mecze oglądam sporadycznie jak telewizje i może jeden film na dwa tygodnie
                szkoda czasu.
            • krzychlater Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 12:20
              salsa13 napisała:

              > nie, krzychu nie zrozumiałeś tego co napisałam
              > nie wspólnie, tylko robi co chce ja też
              > ale zwróć uwagę, że napisałam wcześniej o wierności i zaufaniu, wiec to jest
              > jednoznaczne
              > Związek nie polega na tym, aby wszystko robić wspólnie
              > np:
              > ja lubię warsztaty z koła garncarskiego, więc jeżdżę na nie
              > ja jeżdżę na nartach
              > on lubi mecz i ogląda go z kumplami na piwie
              > on nie jeździ na nartach
              >
              > czy tylko dlatego, że nie lubimy tego co nasz partner i NIE MOŻEMY BYĆ RAZEM?
              >
              Ha to, dlatego moje pierwsze dwa wymagania stawiane przyszłej żonie to wspólne
              pałętanie się po górach i wycieczki rowerowe a reszta jakoś się ułoży i
              dopasuje. Z bólem serca mogę się dostosować do niektórych pomysłów na nartach
              nie jeżdżę mogę najwyżej siedzieć w knajpie u stóp góry.
              • salsa13 Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 12:33
                a po co Ci wymagania?
                jeżeli zależy Ci na wspólnym zdobywaniu szczytów /hahaha oczywiście mówimy o
                górach terazsmile/ to zawsze możesz zaszczepić w niej bakcyla gór , tak samo z
                jazdą na rowerze, najlepsza jest taka bez trzymankismile
                Krzyś wyluzuj
                związek to kompromisy i zawsze coś wspólnego Was połączy, bo Wiesz, Ona może nie
                będzie chciała łazić po górach
                ale będzie chciała zobaczyć wschód słońca na Giewonciesmile
                Na szczęście nie wszyscy lubimy to samo, jednak trzeba umieć to zaakceptować.
                Życie jest piękne a jednocześnie takie krótkie. Nie traćmy go na stwarzanie
                ideałów. Ideałów nie ma!!!
                • krzychlater Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 12:42
                  Moje wymagania są małe tylko dwa punkty tak ogólnie to mało potrzebuje dobra
                  konsumpcyjne czy tez moda na cos mijają i nie ma potrzeby za tym łatać. Niektóre
                  osoby tutaj maja większe wymagania aż się nie miesząc na ekranie monitora.
                  • salsa13 Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 12:50
                    co racja, to faktsmile
                    • sekia Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 14:05
                      Salsa ma rację i jak mądrze napisane smile
                      W każdej chwili można znaleźć coś co połączy dwoje ludzi, a takie stawianie
                      wymagań nie wróży najlepiej? Równie dobrze wystarczy jego wzrok, gdy patrzy jak
                      zjeżdżam na nartach, a on siedząc na stoku czyta, podziwia widoki, czy pije
                      grzane wino. Jeśli się chce być razem to cała reszta jest dopełnieniem tego chcenia.
                      • salsa13 Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 14:11
                        dokładnie tak krajankosmile
                        • sekia Re: A WOLNOŚĆ? CZY KOBIETA MOŻE dać WOLNOŚĆ? 19.11.08, 14:14
                          smile))

                          Teraz tylko pozostaje wcielić to w życie smile)
    • toya1180 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 17:00
      Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn... Dźwiga ciężary losu,
      rozwiązuje problemy, jest pełna miłości, radości i mądrości.
      Uśmiecha się gdy chce krzyczeć, śpiewa gdy chce się jej płakać,
      płacze gdy się cieszy i śmieje gdy się boi. Jej Miłość jest potężna.
      Jedyna niesłuszna w Niej rzecz to to, że często zapomina ile jest
      warta
      • hey_you Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 18:45
        Ty tak poważnie?wink
    • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 20:30
      kobieta to może a nawet musi stać na straży ogniska domowego ;PP

      a facet to musi na łowy chodzić tongue_out
      • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 20:36
        Tylko bez zapałek, bo cos podpali.
        • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 20:40
          tak tak

          a jak kobieta przeskrobie i pójdzie w tany to za włosy do jaskini
          powinien ją zatargać

          więc musi chłopczyna ćwiczyć muskuły smile

          ot idealny związek ;D
          • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 20:45
            Bez maczugi się nie obejdzie.
          • timiy2 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 20:50
            ale przynajmniej wszystko jest jasne, bez żadnych niedomówień...wink
            • czarodziejka_z_oz Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 20:52
              Często to, co jasne bywa najciemniejsze smile))
              • timiy2 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:08
                czarodziejka_z_oz napisała:

                > Często to, co jasne bywa najciemniejsze smile))

                to co jest jasne to jest jasne, tylko że czasami rzuca dziwny cień, na coś, albo
                na kogoś...wink
                • czarodziejka_z_oz Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:24
                  timiy2 napisał:

                  to co jest jasne to jest jasne, tylko że czasami rzuca dziwny cień, na coś,
                  albo na kogoś...wink

                  I w takim cieniu można zniknąć? Zagubić się? Zatracić?
                  • timiy2 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:31
                    czarodziejka_z_oz napisała:

                    > I w takim cieniu można zniknąć? Zagubić się? Zatracić?

                    oj, można a potem człowiek przeciera oczy ze zdumienia i sam nie wierzy co się
                    stało, co to było...
            • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 20:53
              Kto miał większą maczugę rządził.
              • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 20:55
                krzychlater napisał:

                > Kto miał większą maczugę rządził.

                Krzyś zauważ, że dziś też tak jest

                tylko maczuga zamieniła się na pozycję
                samochód
                stanowisko
                i takie tam tongue_out
                • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:02
                  iguana1978 napisała:

                  > krzychlater napisał:
                  >
                  > > Kto miał większą maczugę rządził.
                  >
                  > Krzyś zauważ, że dziś też tak jest
                  >
                  > tylko maczuga zamieniła się na pozycję
                  > samochód
                  > stanowisko
                  > i takie tam tongue_out
                  Ale mogę sobie pozwolić wobec takiego na drobne przyjemności mogę go nastukac i
                  podpalić samochód a on mi nie odda, bo nie będzie wiedział, kto to. Jak za
                  dawnych dobrych czasów z tym ze silniejszy wygrywał?
                  • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:08
                    obserwując ludzi mam wrażenie, że nie daleko wyszliśmy z jaskini smile

                    tak ...
                    według mnie ciągle silniejsi wygrywają
                    ale zmienia się to powoli
                    bo i ludzki styl życia się zmienia

                    są męzczyźni, którzy chcą mieć lalkę Barbi za żonę
                    są kobiety, które patrzą na grubość portfela u faceta

                    ale są tez zarówno kobiety i mężczyźni którzy szukają czegoś
                    głębszego wink

                    mnie okropnie drażnią te cholerne stereotypy
                    bo kobieta to powinna "stać na straży ogniska"
                    a mężczyzna to powinien opiekować się kobietą

                    bo mężczyzna to musi się wyszaleć
                    a kobieta to musi być czysta jak łza

                    i takie tam....

                    ale....
                    większość ludzi tak uważa i według takich ram żyje
                    • timiy2 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:10
                      a mi się wydaje że prosto z jaskini wyszliśmy ale na drzewo...
                      • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:13
                        timiy2 napisał:

                        > a mi się wydaje że prosto z jaskini wyszliśmy ale na drzewo...
                        >

                        oby nie w las tongue_out
                        • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:21
                          Lubię zwiedzać i jaskinie i lasy widocznie ciągnie mnie do swego.
                          • timiy2 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:27
                            natury się nie da oszukać, można tylko ją po części zagłuszyć...
                            • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:29
                              timiy2 napisał:

                              > natury się nie da oszukać, można tylko ją po części zagłuszyć...
                              >

                              święte słowa smile

                              jak się ją zagłuszy to potem uderza w nas z wielokrotnioną siłą tongue_out
                              • timiy2 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:32
                                i wtedy właśnie, wyjeżdżamy niby to na urlop w Bieszczady tongue_out
                                • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:33
                                  timiy2 napisał:

                                  > i wtedy właśnie, wyjeżdżamy niby to na urlop w Bieszczady tongue_out
                                  >

                                  hahhaha

                                  bez aluzji proszę tongue_out

                                  urlop będzie samnotnyyyyyy tongue_out

                                  wiesz natury samotnika nie da się oszukać tongue_out
                                  • timiy2 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:40
                                    iguana1978 napisała:

                                    > timiy2 napisał:
                                    >
                                    > > i wtedy właśnie, wyjeżdżamy niby to na urlop w Bieszczady tongue_out
                                    > >
                                    >
                                    > hahhaha
                                    >
                                    > bez aluzji proszę tongue_out
                                    >
                                    > urlop będzie samnotnyyyyyy tongue_out
                                    >

                                    nigdy nic nie wiadomo...

                                    > wiesz natury samotnika nie da się oszukać tongue_out

                                    ale można przełamać, w sprzyjających okolicznościach... wink
                                    • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:47
                                      timiy2 napisał:

                                      > nigdy nic nie wiadomo...
                                      >
                                      \

                                      w sumie racja
                                      lepiej nic z góry nie zakładać smile


                                      > ale można przełamać, w sprzyjających okolicznościach... wink
                                      >

                                      dobranoc
                                      słodkich snów smile
                                      • timiy2 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:56
                                        i na wzajem wink
                                        dobranoc
                          • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:28
                            krzychlater napisał:

                            > Lubię zwiedzać i jaskinie i lasy widocznie ciągnie mnie do swego.


                            a mnie się lasy ciągle śnią ;P

                            do jaskini byś mnie nie zaciagnął ;P
                            • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:33
                              Zapalilibyśmy pochodnie.
                              • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:36
                                krzychlater napisał:

                                > Zapalilibyśmy pochodnie.


                                nietoperzy się boje tongue_out
                                • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:38
                                  Jak się można bać latającej Myszki Miki? To je ubijemy i upieczemy na ognisku,
                                  które rozpalimy w jaskini.
                                  • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:48
                                    mam nadzieje, że nie bedziesz mi kazał tego jeść tongue_out

                                    dobranoc
                                    kolorowych snów wink
                    • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:19
                      iguana1978 napisała:

                      > obserwując ludzi mam wrażenie, że nie daleko wyszliśmy z jaskini smile
                      >
                      > tak ...
                      > według mnie ciągle silniejsi wygrywają
                      > ale zmienia się to powoli
                      > bo i ludzki styl życia się zmienia
                      >
                      > są męzczyźni, którzy chcą mieć lalkę Barbi za żonę
                      > są kobiety, które patrzą na grubość portfela u faceta
                      >
                      > ale są tez zarówno kobiety i mężczyźni którzy szukają czegoś
                      > głębszego wink
                      >
                      > mnie okropnie drażnią te cholerne stereotypy
                      > bo kobieta to powinna "stać na straży ogniska"
                      > a mężczyzna to powinien opiekować się kobietą
                      >
                      > bo mężczyzna to musi się wyszaleć
                      > a kobieta to musi być czysta jak łza
                      >
                      > i takie tam....
                      >
                      > ale....
                      > większość ludzi tak uważa i według takich ram żyje

                      Lalki bym nie chciał, bo by ją mi zdmuchnęło w górach, a taka na portfel szybko
                      by sama zwiała.
                      • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:22
                        a Ty tą swoją w tych górach to zajedziesz ;P
                        listości nie masz wink heh
                        • krzychlater Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:25
                          iguana1978 napisała:

                          > a Ty tą swoją w tych górach to zajedziesz ;P
                          > listości nie masz wink heh


                          Tempo dostosowuje do przewodnika a tempo nie jest szybkie, bo trzeba parę zdjęć
                          strzelić poglądach krajobrazy i nagle grupa mnie gubi, ale pech.
                          PS:, Ale mam ze sobą zawsze mapę.
                          • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 21:28
                            ale jeżeli wypoczynek to zawsze aktywny? smile

                            ja jakoś wolę podziwiać/przeżywać niż patrzeć przez obiektyw
                            aleeee potem żałuje, że nie pstryknęłam kilku fotek
                            więc czasami się mobilizuję do nich wink
            • iguana1978 Re: Co może dać kobieta? 27.11.08, 20:54
              co se będziemy kity wciskać

              lepiej trzymać się stereotypów tongue_out

              hehehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja