anirat
27.11.08, 22:21
i myśle, ze to moja wina, ale dookoła pustka, nawet nie musicie
pisac, ja juz wiem, ze wirtualna rzeczywistość to dla mnie jak
proteza, niby jest, ale nie funkcjonuje. Nie obrazcie sie, nade
wszystko cenie kontakt z zywym człowiekiem, zadne posty, zadne
maile, zadne telefony nie zastąpia mi zapachu, dotyku, dzwieku i
smaku

)))