Przyjażń damsko-męska

04.01.09, 15:30
Doszłam do wniosku ze przyjazń damsko-męska ma zawsze w pewnym
stopniu podtekst erotyczny. Oczywiście nie chodzi mi o to że ci
ludzie prędzej czy pożniej wylądują w łóżku. Chodzi o jakąś wibrację
między nimi.Kobieta w jakiś sposób fascynuje faceta,on stara jej sie
imponować.Jeśli tego nie ma -cóż przyjazń powoli umiera...
    • iwona.ana1 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 16:12
      jestem podobnego zdania
      ale chyba to całkiem miłe
      taki werbalny romans smile czemu nie?
      jeżeli nie przekraczamy pewnych granic wszystko jest ok
      kobieta zawsze jest dopełnieniem meżczyzny
      a mężczyzna kobiety smile
      • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 16:41
        Jest, jest możliwy tylko trzeba pamiętać o zachowaniu pewnego dystansu.
        • kawamija Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 21:13
          krzychlater napisał:

          > Jest, jest możliwy tylko trzeba pamiętać o zachowaniu pewnego
          dystansu.

          ...prawda i nie bywać np w mieszkaniu tylko we dwoje - zwłaszcza po
          winku....( z autopsji smile)
    • martin-zg Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 16:32
      W czasie studiów miałem przyjaciółkę. Chodziliśmy razem na zajęcia, przygotwywaliśmy się razem do egzamniów, itp. Po zdanym egazminie bywaliśmy to uczcić i wszystko bez "poddekstów". Była atrakcyją kobietą, ale nie myślaem o niej w ten sposób. Na randki chodziłem z innymi dziewczynami. Niestety przyjaźń nie przetrwała próby czasu. Po studiach znalazła prace na drugim końcu Polski i kontakt się urwał.
      • finka9 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 16:44
        Nie chodzi o chodzenie na randki.Coś cię do niej przyciągało choć
        może nie do końca zdawałeś sobie sprawę.
      • t.drk Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 16:47
        a ja mam kolezanke ze studiów, miałem wobec niej wieksze zamiary niz tylko
        kolezeństwo...az kiedys na imprezie powiedziała, ze traktuje mnie jak brata..no
        i wcięło mnie. wiec juz nie zabiegałem o nic wiecej.ale kontakt nadal mamy, ona
        mowi ze jestesmy przyjciólmi, no ok. szanuję to i cieszę się.. a sentyment jakiś
        został.
        • rumcajs-76 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:01
          A Ty cholero nie zabrałeś mnie na narty ! smile
    • rumcajs-76 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 16:57
      Finka Iwona, ciekawie zauważone smile
      Faktycznie relacje pomiędzy przyjaciółmi tej samej płci będą inne
      niż odmiennej. Np. z przyjacielem idziemy do pizzerii na pizze i
      zajmuje nam to pół godziny. Z przyjaciółką idziemy na pizzę i
      zajmuje nam to kilka godzin. A pizza niby ta sama smile
      • t.drk Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:07
        Rumcajs!!! zakwasy mi przeszły, moge podjąc kolejną próbe narciarską.. tylko
        czemu Ty się cholero nie odzywasz?
        • rumcajs-76 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:10
          A bo cholera lenia mam, nie chce mi się klikać !!! smilesmilesmile
          • t.drk Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:11
            nawet kurne zyczen noworocznych?????????????????? kolega...cholera jasna smile
            • rumcajs-76 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:13
              No ale świąteczne wysłałem !!!
              Chyba...
              Czy nie ??? smile
              Cholera smile
              • t.drk Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:21
                no prosze.... totalne lenistwo Rumcajs... swiąteczne tak.dzieki. no i cóz Zycze
                Tobie pomyslnosci w roku 2009.

                p.s. sorki ze odbiegam od tematyki, ale poczułem się sprowokowany przez kolegę.
                także wracając do sedna.... mam np. bardzo dobra kolezankę..powiedzmy
                przyjaciołkę... ale kurde jak jest w mini, to wymiękam i nie mogę się
                napatrzeć..ona wie o tym. pewne rozmowy obracamy w żart, bywa ze mysli są rózne,
                no ale trzeba zachowac dystans. a szkoda...
                • rumcajs-76 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:34
                  No proszę proszę, a kolega to jakiś taki aktywny stał się na tym
                  forum. Postanowienie noworoczne może ? smile
                  A wzajemnie w nowym roku smile
      • finka9 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:18
        Dokładnie. Jakiś czas temu umówiłam sie na spotkanie z
        kolegą.Tylko kolegą. W pewnym momencie złapałam się na tym ze od
        dwóch godzin stoję przed lustrem i przymierzam sterte ciuchów- tylko
        po co? Przeciez to tylko kolega. Nie wiem ile godzin on spedził
        przed lustrem ale kiedy dotarłam na umówione miejsce zapach jego
        wody po goleniu niemal zmiótl mnie z powierzchni ziemi( zapach
        bardzo miły tylko użyty nieco w nadmiarze). Tak więc tak jak w
        naturze obowiązuje ta sama zasada mówiąc wprost samiec-samica.
        • rumcajs-76 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:31
          > Tak więc tak jak w
          > naturze obowiązuje ta sama zasada mówiąc wprost samiec-samica.

          Och Jakaś Ty romantyczna, zmiatasz z nóg smile
          • t.drk Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 17:44
            samiec-samica ....ehh, koleżanka dosyć naturalistycznie ujęła wątek... łał...to
            takie ..pierwotne!!!!

            (Rumcajs, no cóz...goście wyjechali, wiec mam dostęp do kompa, to sie
            uaktywniłem smile ale jak lenistwo Ci przejdzie, to racz coś napisać)
          • finka9 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 08:38
            Przeciez napisałam"mowiąc wprost".Chciałam być dosadna.Ps.
            Romantyczna bywam od czasu do czasu w sprzyjających
            okolicznościach.Czasami zmiatam z nog. Napewno mam w sobie więcej
            romantyzmu niz facet ,ktory proponuje zeby spenetrować kobietę od
            wewnątrz.Ale do niego nikt się nie przyczepi -męska solidarność!
    • eb13 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 18:33
      Nie prawda, nie zawsze taka przyjaźń musi mieś podtekst erotyczny.
      Mam kilku takich kolegów, o których już pisałam w wątku o przyjaźni,
      a czas jaki poświęcam na przygotowanie do spotkania z nimi czy z
      koleżankami jest dokładnie taki sam. Może dlatego, że chcę dobrze
      wyglądać dla samej siebie, a nie dla kogoś. To jest trochę tak jak z
      noszeniem ładnej bielizny, którą nie koniecznie musi widzieć ktoś
      oprócz mnie - po prostu mam wtedy lepsze samopoczucie wink))
    • melka-melka Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 18:58
      "Kobieta może być przyjaciółką mężczyzny, lecz by uczucie to trwało, niezbędne
      jest wesprzeć je odrobiną fizycznej antypatii."
      • marek_238 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 19:06
        i trzeba kobiete spenetrować od wewnątrz.
        • gapuchna Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 19:10
          Czyli co? Nie ma takiej przyjaźni? Zawsze jest podtekst erotyczny? Oj, chyba nie....
          • melka-melka Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 19:15
            Jest taka, bez podtekstu.
        • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 07:46
          U mnie też taka przyjaźń nie wypaliła /w sensie bez zabarwieńsmile/
          to znaczy najpierw dwa lata przyjaźni potem kilka lat związku
          kolejna przyjaźń krótsza, jednak też troszkę ubarwiona, choć przyznaję, że
          przyjaźń trwa nadal, lecz teraz to tylko przyjaźń.
          Coś w tym jest jednak...
          • gapuchna Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 10:25
            Z mężczyzn w moim życiu to jednak najlepszymi przyjaciółmi byli ci, których
            kochałam. Ma się rozumieć, ze nie wszystkich na razsmile
    • jola-29 Re: Przyjażń damsko-męska 04.01.09, 23:52
      Sądzę,że takiej "prawdziwej" przyjaźni jak z moich doświadczeń
      wynika (kobieta-kobieta) pomiędzy dziewczyną a facetem to nie ma.
      Inaczej się rozumie pewne sprawy,o niektórych się nawet płci
      przeciwnej nie wspomni,i to ciągłe przeciąganie liny w rozmowachsmile.
      Prawie to jak romansowanie,mimo że prawie robi...smile
      Mam też duuużo starszego kolegę od siebie i twierdzę,że też na 100%
      nie jest to "czysta" znajomość.
      Przecież zauważamy atrakcyjność (nie tylko zewnętrzną) odmiennej
      płci,no nie?
      Pozostanie na nią obojętn(ym)ą chyba jest niemożliwe...
      • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 10:41
        Ale głupoty. Byłem trzy lata temu cały tydzień ze znajoma w górach Beskid
        Śląskim i spaliśmy w jednym pokoju. Normalnie traktowałem ją jak kumpla bez
        patrzenia ze to kobieta. Ja tam czy kobieta czy facet znajomych i przyjaciół
        traktuje jednakowo i nie widzę w tym problemu. Widoczne grono turystyczne jest
        inne, wszyscy na wypadach w góry czy rowery śpimy w tych samych pomieszczeniach,
        chodzimy w bieliźnie, razem chrapiemy, opowiadamy sprośne kawały, śmiejemy się i
        itp.: razem tworzymy grono przyjaciół bez względu czy ktoś jest sam, czy bez
        współmałżonka czy małżeństwo jest razem i nie wychodzi to poza przyjaźń. Może
        warunki turystyczne są takie ze nie sprawia czy różnicy czy to mężczyzna czy
        kobieta jest obok ciebie a skala trudności jest taka sama dla nich.
        Sadze ze wszyscy mogliby się kapać na golasa i nikogo by to ruszyło, choć
        podobno są takie grupy starych przyjaciół od lat chodzących w góry.
        • gapuchna Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 10:43
          Krzysiek! Ty naprawdę jesteś wyjątkowy - potraktuj to wedle uznania.
          • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 10:52
            Nie takie jest grono turystyczne otwarte wesołe, przyjmuje każdego nowego z
            otwartymi ramionami równe nikogo tu nie obchodzi twój status społeczny, zarobki,
            wykształcenie, pleć wszyscy są jednaki, bo kochają to samo. Uwielbiam wyjazdy na
            rajdy rowerowa organizowane przez Opole są 3-4 razy w roku zjeżdżają są tam
            ludzi z opolskiego, dolnośląskiego, łódzkiego, wielkopolski, śląskiego ok. 40,50
            raz było 80 osób, Jest oczywiście sobotnia trasa rowerowa, ale i w piątek
            mniejsze grono i w sobotę duże grono spotyka się przy ognisku z kiełbasami
            funduje organizator. Ostatnio to nawet są śpiewy do północy mają parę śpiewników
            rozdają je i śpiewamy naprawdę jest cudownie na tych spotkaniach.
        • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 10:53
          Przyjaźń to lata przyjaźni a nie tydzień w górachsmile
          • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 11:02
            salsa13 napisała:

            > Przyjaźń to lata przyjaźni a nie tydzień w górachsmile
            >

            Znam ja od kilkudziesięciu lat poznałem ją chodziła do liceum a teraz jest po
            studiach. Poznaliśmy się na wycieczkach, dobrze znam jej rodziców, bo jej matka
            była szefową PTTK, nieraz wpadam do nich jak przejeżdżam przez wioskę, w której
            mieszkają. Nie była to znajomość tygodniowa.
            • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 11:11
              ale nie załapałeś o co mi chodziło
              o to, że z przyjaciółmi spotykamy sie często, zwierzamy sie sobie itp itd
              Opowiadamy o wszystkim co się wydarzyło, jesteśmy w bliskim kontakcie ze sobą,
              tutaj nie chodzi o to, że znasz ją od lat i znasz Jej rodziców.
              Ja ze swoim przyjacielem gadałam na okrągło, wiele wspólnych poglądów, sytuacji,
              te same miejsca...

              Tu nie chodzi o to, że ze znajomą spałeś w jednym pokoju, ło matko po co ja sie
              rozpisujęsmile
              • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 11:27
                salsa13 napisała:

                > ale nie załapałeś o co mi chodziło
                > o to, że z przyjaciółmi spotykamy sie często, zwierzamy sie sobie itp itd
                > Opowiadamy o wszystkim co się wydarzyło, jesteśmy w bliskim kontakcie ze sobą,
                > tutaj nie chodzi o to, że znasz ją od lat i znasz Jej rodziców.
                > Ja ze swoim przyjacielem gadałam na okrągło, wiele wspólnych poglądów, sytuacji
                > ,
                > te same miejsca...
                >
                > Tu nie chodzi o to, że ze znajomą spałeś w jednym pokoju, ło matko po co ja sie
                > rozpisujęsmile
                Czy ci przyjaciele nie pracują z tobą? W pracy to t pewnie ze nawijamy naokoło
                akurat jestem w ekstra ekipie i zarąbiecie się dogadujemy w szczególności stara
                gwardia ( dwa lata pracy ze sobą) A reszta poza praca trudno spotykać się z kimś
                regularnie wszyscy mają prace, zajęcia, obowiązki itp., więc takie spotkania są
                utrudnione. Ale doskonale się dogaduje z nimi nawet jak się nie widzimy parę
                miesięcy. Może niektórzy się widza codziennie ja akurat nie mam takiej
                możliwości, ale jak mogę to się spotykam z przyjaciółmi. A mam taką grupę, ze
                znamy się od dzieciństwa razem chodziliśmy do jednej podstawówki, razem
                bawiliśmy się na podwórku, graliśmy w tych samych drużynach, jeździliśmy na
                wakacje, imprezowalismy, wszystko robiliśmy dalej mieszkamy na miejscu i przy
                każdej okazji się spotykamy. Jeden daje hasło i w święta na boisku graliśmy w
                piłkę, tak samo w pierwszy dzien. nowego roku, wczoraj spotkaliśmy się na piwie.
                Przyjdzie wiosna to wszyscy wylądujemy u mnie na działce na grillu. Kto może
                powiedzie ze ma grono przyjaciół od dzieciństwa, z którym miarę możliwości się
                spotyka, co prawa jest to grono typowo męskie, ale cóż takie były wówczas realia
                dzieciństwa chłopcy razem dziewczynki razem. Mamy nawet własną klasę na Naszej-
                klasie ze zdjęciami z dzieciństwa i teraźniejszymi.

                • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 11:50
                  Krzychu
                  my to nadajemy nie dosyć, że na innych falach to jeszcze w innej galaktycesmile

                  nie! w pracy nie mam przyjaciół, natomiast mam serdecznych znajomychsmile
                  • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 11:54
                    To jest racja, nam facet jest łatwiej nawiązać znajomości i znaleźć sobie
                    przyjaciół. Nawet jak się pokłócimy to na drugi dzień jest wszystko OK. jakby
                    się nic nie działo, a kobiety są pamiętliwe i takiej i po takiej kłótni długo
                    nie umią sobie przebaczyć.
                    • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:01
                      jessso Krzychu
                      Jesteś nie do podrobienia w swoich teoriachsmile
                      echhh czasy podstawówki, działo się wtedy oj działosmile
                      • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:15
                        Wyczytałem to gdzieś, ale doświadczenia życiowe potwierdzają to ze kobiety
                        szybciej się obrażają i są strasznie pamiętliwe.
                        • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:17
                          z tym się zgadzam absolutnie
                          co racja to fakt
                          • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:28
                            salsa13 napisała:

                            > z tym się zgadzam absolutnie
                            > co racja to fakt
                            >

                            Pozytywnie, negatywnie i dla której strony.
                            • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:30
                              Krzyś oczywista że dla Twojej
                              jesteśmy pamiętliwe
                              jednak nie aż tak aby zebrać zabawki i zmienić piaskownicęsmile
                              • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:34
                                Ale ja zaraz zabieram zabawki i idę do pracy się pobawić.
                                • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:36
                                  krzychlater napisał:

                                  > Ale ja zaraz zabieram zabawki i idę do pracy się pobawić.

                                  a to miłej i spokojnej pracy życzęsmile
                                  • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:41
                                    Dzięki, ale miła jest nieraz a spokojna to prawie nigdy. Czuje się niedźwiedź,
                                    który obudzi się ze snu zimowego i ruszył na łowy. Ospały bez chęci po dwu
                                    tygodniowym lenistwie.
                      • rumcajs-76 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:22
                        Krzysiek nie daj się !!!
                        Jestem z Tobą !!!
                        A ta Salsa to jakiś napaleniec po prostu smile
                      • rumcajs-76 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:23
                        Krzysiek nie daj się !!!
                        Jestem z Tobą !!!
                        A ta Salsa to jakiś napaleniec po prostu smile
                        • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:29
                          no normalnie napaliłam się chyba na Cięsmile
                        • iwona.ana1 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:44
                          rumcajs-76 napisał:

                          > Krzysiek nie daj się !!!
                          > Jestem z Tobą !!!
                          > A ta Salsa to jakiś napaleniec po prostu smile

                          Solidarność nie powiem czego ;P

                          Salsi jestem z Tobą big_grin!!
                          • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:46
                            od razu lepiej!
                            • iwona.ana1 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:48
                              salsa13 napisała:

                              > od razu lepiej!

                              smile smile smile
                              smile
                          • krzychlater Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:46
                            Za późno, bo już wychodzę z domu, ale tak to jest z kobietami zawsze się
                            spóźniają.
                            • iwona.ana1 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:49
                              krzychlater napisał:

                              > Za późno, bo już wychodzę z domu, ale tak to jest z kobietami
                              zawsze się
                              > spóźniają.

                              generalizujesz Krzysiu
                              u mnie punktualność ponad wszystko! tongue_out
    • salsa13 Re: Przyjażń damsko-męska 05.01.09, 12:50
      nigdy się nie spóźniam
      nie znoszę tego ale jak inni sie spóźniają to mi to nie przeszkadza
      czyli ja na placu boju jestemsmile
    • 12x12x12x12x Re: Przyjażń damsko-męska 09.01.09, 00:08
      Pozdrawiam Ciebie na początek Ale czy to jest zle że dwoje ludzi
      między którymi ZAISKRZYŁO poszli się Kochac Na BOGA kończmy z
      pruderią
    • annakostrzyn Re: Przyjażń damsko-męska 09.01.09, 00:41
      Wchodze w to...tylko chetnego brak. HIHI
Inne wątki na temat:
Pełna wersja