Wszyscy szukają miłości, ale

13.01.09, 13:06
czy jest ktoś kto znalazł?

Czy szukamy, czy tylko pozorujemy, by mieć spokój? Czy jest nam źle tak jak
jest? Czy w całej masie przyzwyczajeń, nawyków znajdzie się miejsce dla
drugiego człowieka? Czy umiem się podzielić swoim życiem z kimś?

Czy tylko ja mam wątpliwości?
    • emcia05 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:14
      trafna uwaga i myślę, że cenna na forum wink

      Jest sporo osób 'pozorujących' chęci znalezienia miłości, ale tak
      naprawdę nie robią nic w tym zakresie prócz standardowego 'użalania'
      się nad brakiem miłości.

      Dzielić się jest bardzo trudno, ale można zacząć od dawania drugiej
      osobie malutkich oznak dzielenia się samym sobą, jeśli od tego
      zaczniemy potem wszystko już podzielimy razem z drugą ukochaną
      osobą wink
      • gapuchna Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:16
        A czy ktoś realnie szuka tutaj, na forum, partnera? Miłości?
        • emcia05 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:20
          osobiście nie wierzę w internetowe 'możliwości', ale można znaleźć
          tutaj wiele wątków dotyczących naszego życia- zawsze to jakieś
          doświadczenie wink

          • przystanek_forum Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:23
            Gapuchna, nie napisałam, że tutaj na forum. Napisałam, że szukamy smile)

            Emcia celne smile
            • gapuchna Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:28
              Aaaaaaa, to doprecyzowałeś mi teraz i teraz odpowiem ci: oczywiście ze szukam,
              bo nie ukrywam, ze od roku nie jestem (chyba?) kochana. I bardzo, ale to bardzo
              chcę kochać, bo to jest tak piękne uczucie, ze nic w życiu nie może się
              przyrównać do stanu posiadania miłości w sobie.

              Ale żeby nie smęcić nadto, to dodam, ze kocham obecnie np. swojego psa,
              jakiekolwiek jedzonko - dokładnie w tej minucie, bo o suchym pysku siedzę
              jeszcze, kocham jak mi słońce w szyby świeci i kocham to, jak mi nikt głowy
              nadmiernie nie zawraca smile

              A na serio. Nie wiem, czy szukam. NIe wiem czy nawet potrafię szukać miłości. Za
              to wiem już, jak bardzo potrafię kochać i jak oddanie. To kawałek całkiem dobrej
              wiedzy o samej sobie wink
              • emcia05 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:33
                Gapuchna - 'Za to wiem już, jak bardzo potrafię kochać i jak
                oddanie. To kawałek całkiem dobrej wiedzy o samej sobie wink' - to
                fajne wink wiedza o samej sobie - podoba mi się ten zwrot wink

                • gapuchna Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 19:15
                  Podoba ci się ? A w sumie smutny..... No cóż, i tak warto żyć. Zresztą Raz dwa
                  trzy jest ode mnie, jak tu nie lubić smile))
        • hey_you_reaktywacja Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:26
          Nie wykluczam.
        • ewwa35 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 19:01
          Antekcwaniak szuka na forum miłości życia
    • jeszcze.ja.live Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:35
      Szukam, szukam ale nie desperacko,
      trzeba dac losowi jakas szanse
      • rumunska_ksiezniczka Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:51
        szukam miłości w ogóle.
        forum jest jedną z wielu możliwości, nie wykluczam poznania tutaj kogoś, bo
        czemu miałabym to robić. nie mam żadnych podstaw, do głoszenia sądu, że "nie ma
        związków z netu".
        a czy jestem gotowa do tworzenia związku w tym momencie mojego życia? przekonam
        się sama, jak będę miała okazję wink))
    • iwona.ana1 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 13:49
      ja szukam

      i nie spocznę dopóki nie znajdę

      nie wierzę miłość jak z filmu romantycznego - takiej nie szukam
      oczywiście najpierw musi być to "coś"
      potem to już trzeba pracować smile
      uważam, że na miłość trzeba sobie wypracować
      obie strony muszą na nią pracować big_grin
      • 17lipiec1976 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 15:18
        mi jest zle bez milosci, ale chyba juz jej nie znajde.....
        • zabelina Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 15:20
          sorry, za bezpośredniość, ale chyba jaja sobie robiszwink
          • hesse.1 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 15:30
            definicja miłości,pojęcie miłości, czego tak naprawdę szukamy? czego jeszcze nie
            widzimy, co jeszcze możemy odkryć, co już przeszliśmy, w co wierzymy, jak ufamy?
            indywidualne upodobania, refleksje, wspólne mianowniki, skomplikowane algorytmy
            na odnalezienie szczęścia, rozumienia, szukamy własnych przyzwyczajeń, marzeń i
            wyobrażeń, winka Miłość?Łagodnie i głupkowato uśmiecha sie do wielu,na swój sposób
            będąc w Nas Nieosiągalną.
            • 17lipiec1976 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 15:31
              no wlasnie: czym jest dla nas milosc?
    • ann.0 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 15:42
      ..jak trudno odpowiedzieć...
      Chcemy, czy nie chcemy Jej dotknąć? Potrafimy...?
      • krzychlater Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 16:23
        Sensu życia.
        • ann.0 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 18:54
          Miłość jest sensem życia.
          Dobrze,że istnieją różne oblicza Miłości, więc my-samotni też
          potrafimy kochać...
          Miłością staje się nasze dziecko, pasje, podróże...
          Tylko, czy TO wystarczy...?
    • constelacja Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 18:31
      Nie wiem czy szukamy tu miłości, czy zwyczajnie dobrze czujemy się
      rozmawiając z ludźmi, którzy tak jak my prowadzą życie w
      pojedynkę ...
      Nie wiem czy miłości jako takiej można szukać w ogóle czy tylko
      czekać na nią można... Chyba przychodzi sama i to zupełnie
      niespodziewanie !
      No ale nie wiem ...
      • ewwa35 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 19:04
        ja szukam miłości , ale tutaj na forum raczej nie .w moim zyciu jest miejsce na
        druga osobę nie mogę się jej doczekac i mam nadzieję , że gdzieś jest
    • salsa13 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 19:23
      Znalazłam, właściwie mnie znaleziono...

      teraz szukam znowu,
      samej jest mi źle,
      przy mnie zawsze jest miejsce dla drugiego człowieka,
      chcę i potrafię dzielić swoje życie z Kimś,
      nie mam co do tych zdań żadnych wątpliwości!!!
      • gapuchna Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 19:36
        Salsa smile))) - próbuj, zapominaj, daj szansę. Tobie ciut łatwiej smile
        • salsa13 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 21:53
          a dlaczego tak uważasz?
          choć licytować się nie będęsmile
          • gapuchna Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 21:55
            A to nie publicznie smile
    • aga.andro Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 20:06
      Wciąż czekam, bo to chyba jest tak , że Ona sama znajduje...
      Czasami odkrywam w sobie desperację - chciałabym już, tu, teraz, natychmiast wink
      Ale czasem żyję sobie po prostu i zwyczajnie jest mi może nie dobrze, ale
      znośnie na tyle by czekać...
      To trudno właściwie wyrazić - po prostu bywają takie chwile gdy jestem pogodzona
      ze swoim losem i z samą sobą - lubię te chwile, może dlatego że zdarzają się tak
      rzadko wink
      Chęć dzielenia się życiem jest we mnie - ale jest też pragnienie bycia kimś
      istotnym - tak zmieścić się komuś w pierwszej piątce priorytetów - marzenie...
      Bo co z tego, że ja zechcę się dzielić,zechcę znaleźć dla tego Kogoś miejsce,
      kiedy On nie będzie chciał??
      • przystanek_forum Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 20:22
        Dziękuję wszystkim za niezwykłe słowa. Tyle w nich optymizmu i nadziei, tyle
        historii, ile ludzi smile
      • emcia05 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 21:19
        ..ech piękne to co napisałaś Aga..
        • mary171 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 21:23
          Miłość przychodzi nagle... nie wiadomo kiedy a jak sie spostrzeżemy jest już za
          późno na wycofanie
          • constelacja Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 21:27
            mary171 napisała:

            > Miłość przychodzi nagle... nie wiadomo kiedy a jak sie
            spostrzeżemy jest już za
            > późno na wycofanie

            albo na to zeby ją rozpoznac idealizujemy, marzymy, wyczekujemy a
            nie wiemy, że liczy się tylko to co tu i teraz!

            jutra może nie być!!!
    • mar-ek_001 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 13.01.09, 21:44
      nic nie pozoruje szukam i mam nadzieje że znajdę samemu fajnie być tak na chwilę
      ale na dłuższą metę to jest popolupo
      • mariaeva masz racje 14.01.09, 12:29
        dokldnie tak samo uwazam smile
    • lowcia Re: Wszyscy szukają miłości, ale 14.01.09, 12:06
      Szukamy,ale chyba bardziej czekamy aż zostaniemy znalezieni.Mówimy,
      że chcemy kochać,ale bardziej oczekujemy bycia kochanym.Chcemy
      dawac,a okazuje się,że lepiej nam wychodzi branie. A najważniejsze-
      KOCHAĆ to czasownik,wyraża zatem CZYNNOŚĆ, nie tylko stan....
      • axnz Re: Wszyscy szukają miłości, ale 14.01.09, 20:35
        Szukamy, szukamy, ale jak sie ma zdarzyć to się znajdzie.
    • anirat Re: Wszyscy szukają miłości, ale 14.01.09, 20:48
      Szukam i jak na razie nie zamierzam zaprzestac smile wiem, ze niektórym
      na tym forum sie udało. trzymam za nich kciuki smile
    • aqua1980 Re: Wszyscy szukają miłości, ale 14.01.09, 20:52
      O ja owszem również mam wątpliwości.
      Właściwie nie wyobrażam sobie,
      że miałabym na moich 26m2 mieszkać na stałe z kimś.
      To mi się jawi jak jakiś koszmar,
      normalnie, za przeproszeniem,
      miałabym kłopot ze swobodnym zrobieniem siku.
      Natomiast podzielić się swoim życiem z kimś,
      oo, to też bardzo wątpliwe czy bym umiała.
      A w każdym razie z roku na rok wątpliwe coraz bardziej.
      Chociaż niby teoretycznie bym chciała...
      • mandalek Re: Wszyscy szukają miłości, ale 19.01.09, 11:17
        Myślę, że im dłużej jesteśmy sami tym trudniej nam w ogóle szukać. Pozamykani we
        własnych światach boimy się coś stracić, nawet jeśli to, co zyskamy da nam
        więcej szczęścia.
        I to ciągłe gdybanie, chciałabym/ chciałbym spotkać tę jedną jedyną/ tego jedynego.
        Marnujemy czas na rozmyślania...
        Tak mnie naszło, wyszłam wczoraj na spacer, tak sama, a w okolicznym parku
        mnóstwo radosnych par, rodziców z dziećmi i wydaje mi się, że to jest to
        zakręcone "szczęście", do którego warto dążyć.
    • jeszcze.ja.live Re: a czym jest milosc? 19.01.09, 13:08
      Pamietam opowiesc przyjaciolki mojej mamy, od lat samotnej rozwodki.
      Jej bliska przyjaciolka poznala mezczyzne, szalona milosc, rozwod z
      dotychczasowym mezem, malzenstwo, szalenstwo, WIELKA MILOSC.
      Po jakims czasie okazalo sie, ze to nie to o czym pisza w
      literaturze milosnej, dramat, ale nie ma powrotu do poprzedniego
      zycia. Po jakims czasie kobieta umiera, a przyjaciolka dowiaduje sie
      o nowej zonie, kontakty z panem i jego nowa towarzyszka sa
      utrzymywane.
      I znow tragedia nastepna zona umiera rowniez. Pan po jakims czasie
      spotyka przyjaciolke mojej mamy i mowi "Zosiu" bylem u ciebie trzy
      miesiace temu, chcialem, zebys ze mna byla, bo ja nie potrafie byc
      sam, ale nie bylo cie w domu, wiec poszedlem do Janki i ona sie
      zgodzila, szkoda, ze cie wtedy nie bylo, bo wolalbym ciebie"
      Te opowiesc slyszalam osobiscie od owej Zosi, ktora sie smiala, ze
      stracila okazje naglego zamescia. Ja znalam osobiscie wszystkie
      osoby dramatu, dzisiaj juz zadna z nich nie zyje.
      To nie moje pokolenie, dzisiaj takie historie sie nie zdarzaja ale
      ta byla autentyczna.
      Czy szukamy takich zwiazkow?
      Mezczyzna szukal, przynajmniej dwie kobiety zdecydowaly sie na ten
      uklad.
      Czy dzisjaj byloby to mozliwe?
      • rumunska_ksiezniczka nie ad rem 19.01.09, 14:20
        napisze ci coś szczerze, bardzo ciężko się czyta bez polskich znaków wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja