1_petr 29.01.09, 17:50 ja Lubie francuska muze i kino ,mysle o wyzej wymienionych oraz Louise de FUNES,JEAN REANO,SOPHIE MARCEAU i innych,na marginesie Paryż to stolica świata,jest piękny,nie ma takiego drugiego miasta na świecie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:08 A mnie Paryż wydaje się zbyt zatłoczony. Jest na ulicach zbyt wielu ludzi z różnych zakątków świata, a ja chyba nie jestem do takiej różnorodności przyzwyczajona i nie wiem czy chcę się przyzwyczajać. Bo w Polsce, w miejscu gdzie mieszkam wolno płynie czas, jest możliwość pójścia na spacer do lasu i nie spotkania nikogo w tym lesie. To jest dla mnie fajniejsze niż uroki wielkiego miasta. A co do piosenki francuskiej to przez lata słucham Mylene Farmer, nie z własnej woli, i jakoś mnie nie kręci tego typu muzyka francuska. Także, ogólnie rzecz biorąc - wolę mniejsze mieściny, w Polsce. I muzykę inną też. A o filmie to nie będę się wypowiadać, bo się po prostu nie znam. Odpowiedz Link
1_petr Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:19 Jest zatłoczny i ale i jest piękny np chaisse_-loisse w okolicach Łuku Trimufalnego,najpiększej i naglegatszaej ulicy świaia Odpowiedz Link
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:24 Widzisz, Ty napisałeś na marginesie o tym Paryżu a mnie to bardziej wzięło niż sławy o których napisałeś. Możliwe, że dla Ciebie te miejsca są najwspanialsze. Dla mnie jednak wspanialsza jest leśna droga, którą można dojść do pięknego jeziora w środku lasu. Na nic mi okolice Łuku Triumfalnego. To nie jest mój świat. Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:28 a ja uwielbiam musical Notre Dame de Paris, Garou i Bruno Pelletier jestem zakochana w tych piosenkach a język francuski jest najpiekniejszy na swiecie Odpowiedz Link
1_petr Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:31 zgadzam z toba w wszystkich kwestiach Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:36 i wlasnie wczoraj sluchajac piosenek z tego musicalu postanowilam, ze wreszcie pojde na kurs jez francuskiego, nosze sie z tym zamiarem od jakiegos czasu, ale teraz to juz na 100%, bo niestety strasznie zaniedbalam ten jezyk i juz prawie nic nie rozumiem Odpowiedz Link
mappi Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:36 a ja uwielbiam francuskie kryminały...są takie nieprzewidywalne...kurcze raz wszystko wiadomo już na samym początku...innym razem do końca nie wiem o co chodzi...ale lubię je Odpowiedz Link
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:37 Będę zrzędliwa: głos Wilkołaka to mnie zupełnie nie kręci... Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:38 oj czepiasz sie) Odpowiedz Link
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:40 Ktoś tu czepiać się musi, bo ten post i odpowiedzi byłyby mocno monotematyczne, nie sądzisz? Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:41 hihi!!! faktycznie Odpowiedz Link
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:46 No, to w kwestii Paryża macie możliwość się z kimś przekomażać Do usług Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:47 Paryz miastem zakochanych i kropka. Odpowiedz Link
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:50 A przecież nikt nie mówi (patrz: pisze), że nie. Tak, jest to miasto zakochanych - tak mawiają. Ale Pcim Dolny równie dobrze może być przecież dobrym miejscem do kochania się i zakochiwania się oraz do życia szeroko rozumianego. Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:53 kazde miejsce jest dobre, ale dla mnie tak na serio to tylko Warszawa Odpowiedz Link
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:56 Do życia czy do kochania ta Wawa? Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:57 akurat tak sie sklada w moim przypadku, ze do zakochania i kochania, a czy do zycia? niekoniecznie, sa ladniejsze miasta Odpowiedz Link
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:59 Hm... a ładniejsze miasta to??? Tylko nie pisz proszę, że Paryż bo to będzie monotematyczne Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 19:01 podoba mi sie Wrocław, bardzo Odpowiedz Link
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 19:06 A co Ci się w tym Wrocku podoba? Rozkopane miasto, korki. To co można przyznać Wrocławiowi, to fakt, że dużo kulturalnie się tam dzieje od kilku lat. Przynajmniej ja kilka lat obserwuję to misto pod tym względem. Ale co jeszcze może się tam podobać? Odpowiedz Link
1_petr Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:52 Mozecie,z mna wiem;bo bylem tam w 2003 roku Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:55 to co Petr Twoim zdanie jest tam najciekawsze, najfajniejsze itp. pisz, bo ja nie bylam we Francji, to jedno z moich marzen. Mam nadzieje, ze kiedys pojade i sie zakocham: w Paryzu oczywiscie. Odpowiedz Link
1_petr Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 19:02 JA tam bylem,ale pewnie nie wroce i zachocham,po prostu zadna dziewczyna,nie zechce Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 19:04 ale ja Cie pytam o to, co fajnego widziales w Paryzu, a nie o dziewczyne i zakochanie. Odpowiedz Link
1_petr Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 19:19 np KATEDRE NOTRE DAMME,LUWR WERSAL,GROB NAPOLEONA,WIEze EILFFA,SORBONE Odpowiedz Link
dilmum Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 29.01.09, 18:47 Paryża i Francji oczywiście. Jako szeroko rozumianych pojęć Odpowiedz Link
wers-alik Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:26 bo nikt nie opowie o smaku zupy z gniazd jaskółczych, ostryg z cytryną, frutti di mare, pizzy wyjmowanej z prawdziwego, węglowego pieca w knajpce w Sorrento. Paryżem zachwyciłem się dopiero kiedy tam przybyłem. Oczywiście wybitny literat mógłby. I tacy opisywali. Jeśli domagacie się opisu, opowieści, to znaczy, że tam nie byliście. Odpowiedz Link
dilmum Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:30 Ale mamy tutaj tylko laików zdaje się, a nie wybitnych literatów. I pozostaje niektórym wyobrażać sobie Paryż na podstawie opisów niektórych. Mimo, że nie smakowałam tych potraw o których piszesz, to wyobrażam sobie ich smak i zapach i klimat, w którym są podawane. Ale i tak nie lubię Paryża. Odpowiedz Link
1_petr Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:32 kazdy mam prawo wyrazac swoje poglady,od tego jest to forum Odpowiedz Link
dilmum Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:37 A czy coś z moich ust padło na temat tego, że nie można tutaj swobodnie wyrazić swojego zdania? Nie przypominam sobie. Odpowiedz Link
1_petr Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:44 OK,WSZYStko GRA,nic TAKIEGo nie powiedziales Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:49 A ja nie lubię zaśmieconych polskich lasów i gówienek na każdym chodniku w każdym "pięknym" polskim mieście. W Paryżu TEGO nie ma! Kiedyś wynająłem sprzątaczkę do swojego domu. Po pewnym czasie zaczęła mnie przekonywać, że biblia jest jedyną książką, która mówi prawdę. Zapytałem, czy czytała koran. A może kamasutrę. NIE, nie czytała. Zapytałem, czy człowiek, który jadł przez całe życie tylko kaszę gryczaną, czy jęczmienną, może wyobrazić sobie jak smakuje wiele odmian ryżu? No, nie. Ale tylko biblia... itd. Czy Ty też jesteś nawiedzona? Wyobrażasz sobie różne smaki? Jesteś bardziej niż genialna! Odpowiedz Link
1_petr Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:53 masz racje Paryz jest zadbanym czystym miastem jak np Wieden,w ktorym tEZ bylem.ostatnia moja wyczieczka,podrozowanie samemu,nie sprwawia mi radosci Odpowiedz Link
zabelina Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 20:01 chyba byliśmy w innym mieście w takim razie Paryż może i jest zadbany (sprzątany) przy głównych trasach turystycznych. Wystarczy zejść w jakiś zaułek na Barbes-Rochechouart (za Pigalakiem) i zobaczyć jak bardzo jest czysto... Odpowiedz Link
zabelina Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 20:03 ale w sumie nawet ich bardziej lubię za ten ich nieporządek Odpowiedz Link
gapuchna Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 20:07 Piotr - a wieś francuska niewiele odbiega od naszej Wleźć tylko na jakiejś podwórko, taki sam bałagan i nieporządek)) Odpowiedz Link
1_petr Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 21:54 wiesz,jedna rzecz,nie podoba w Francjii,chodzi mi stosownie kar cielesnych,zreszta jak w POLSCE,NAWET BRITGITE BARDOT,VANESSA PARADIS,a nawet CARLA BRUNI,DOSTSAWALY LANIE I TO CZESTO,pisza o tym necie,Rzemienna dyscypline,mozna kupic w prawie kazdym sklepiE Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 23:09 A jak defekują te francuskie krowy! Jeszcze gorzej niż nasze! Ohyda! Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 20:49 Mieszkałem przy tym bulwarze. Mam inne wrażenia. Opisz mi Pcim Dolny. Tylko dokładnie. Obrazowo! Odpowiedz Link
zabelina Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 21:02 Na temat Pcimia Dolnego nie mam nic do powiedzenia W życiu tam nie byłam A co do Barbesa, może posprzątali na Twój przyjazd? Odpowiedz Link
dilmum Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:55 Nie wiem w jakich lasach bywasz, nie wiem gdzie widzisz te odchody na każdym kroku. Ja tego nie widzę aż tyle, żeby mogło mi to przyćmić piękno natury, które wolę niż uroki ogromnego miasta. Czy ja gdzieś napisałam, że nie byłam w Paryżu? Dlaczego atakujesz? Wyobrażam sobie smaki, bo ktoś kto pisze, że mógłaby to tylko opisać tylko osoba o zdolnościach literackich jednocześnie określa, że smakuje to świetnie. Nie jestem nawiedzona. Nie piszę też, że wyobrażam sobie, że smakują dokładnie tak jak w moich myslach. Jednak próbuję sobie wyobrazić ich smak. Nigdy tak nie masz? I na koniec: Na pewno nie jestem genialna. Jestem różna niż Ty, to na pewno, ale nie genialna. Z tą jednak różnicą, że ja zdaję sobie z tego sprawę. Odpowiedz Link
1_petr Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 20:00 SORRY,zle zintepowlem twego posta,dzis czuje podle,wcale cie atakuje,wybacz,jeszcze raz sorry<ok Odpowiedz Link
dilmum Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:57 I nie wiem, czy mówimy o tym samym mieście. Ale w Paryżu widziałam więcej syfu niż w niejednym polskim mieście. Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 22:22 Uciekam. Bo trzeba mieć kompletnie przesrane we łbie, żeby wynosić polskie miasta ponad uroki Paryża!!! Cały świat się pomylił, tylko jedna recenzentka ma rację... Odpowiedz Link
dilmum Re: Nie opowie Wam nikt 30.01.09, 08:51 Chyba jednak Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. A poza tym, o to chyba tutaj chodzi, prawda? Tylko Ty możesz wnosić trochę zamieszania? ;P Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nie opowie Wam nikt 30.01.09, 10:52 Nie wiem pod czyim adresem ten passus, Dilmum? Jeśli pod moim - pełna zgoda. Dłużej nie będę tego ukrywać: jestem słabo rozwinięty, albo mam dysleksję. Ale zainteresowania mam różnorakie. Kiedyś zafascynował mnie "bóbr" pewnej damy. Imponująco gęsty - b. to lubię. Starałem się rozczesać go jedną dłonią, zaś drugą operowałem w okolicach clitoris. Ona też czerpała z tego satysfakcję. I gaworzyliśmy głosami nabrzmiałymi namiętnością o wielu problemach. Np. o niewyobrażalnej granicy wszechświata: 14 miliardów lat świetlnych! I trwało to do momentu, aż policzyłem wszystkie włoski. To było karkołomne zadanie, jednak łatwiejsze niż E = mc2. Potem rozstaliśmy się w zgodzie i harmonii. Odpowiedz Link
dilmum Re: Nie opowie Wam nikt 30.01.09, 11:12 Przynajmniej nie piszesz tutaj z błędami. Może gdzieś jednak piszesz z błędami, bo w słabość Twoją w dzidzinie rozwinięcia to jakoś nie wierzę, mimo Twojego very interesting wywodu traktującego o granicy wszechświata. Co do zainteresowań Twoich fauną - jakoś mnie nie interesują. Ale widocznie musiałeś/chciałeś to z siebie wyrzucić ;P Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nie opowie Wam nikt 30.01.09, 11:30 Wyrzuciłem już dawno - przecież napisałem. Nie bardzo wiem, czemu wspomniałaś o bezbłędnym pisaniu? Przecież ja o DYSLEKSJI, a Ty o DYSGRAFII. Poza tym lubię zamieszać. "Nic, co ludzkie nie jest mi obce"!!! Odpowiedz Link
dilmum Re: Nie opowie Wam nikt 30.01.09, 11:39 Napisałam o dysgrafii bo to mnie boli tutaj. A że jestem kobietką o małym móżdżku to i pojęcia mnie się merdają czasem ;P Co do mieszania - mieszasz okrutnie, jednak mam prośbę: mnie nie wciągaj w swoją grę. Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nie opowie Wam nikt 30.01.09, 11:54 Przypomniał mi się taki wierszyk-zagadka: "To było tak, bociana dziobał szpak. Potem była zmiana: szpak dziobał bociana. Ile razy szpak był dziobany?" Lekko zadziwiłaś mnie swoją prośbą - czemuż to masz być "niedotykalską"? To może TY wciągniesz MNIE w swoją grę? Chętnie ulegnę... Czy przechodzimy na "per pan - pani"? Odpowiedz Link
dilmum Re: Nie opowie Wam nikt 30.01.09, 12:18 Mam napisać tu odpowiedź na zagadkę, która jest w jakiejś czytance dla najmłodszych? Wiesz, z logiki na studiach miałam najwyższą ocenę, nie chwaląc się ;P Ale jeśli nie znasz odpowiedzi - podpowiem ;P Mam być niedotykalską jeśli chodzi o Twoje żarty i złośliwości. Czemu? Bo nie lubię, gdy są one w moją stronę kierowane. Proste. Ja jednak nie prowadzę żadnej gry, więc niestety (a może i STETY) nie mogę Cię w nią wciągnąć. Że niby uległy jesteś? Dobry żart. Co do oficjalnych form - jeśli jesteś o kilka lat starszy, to gdybym Cię spotkała na ulicy to pewnie byłaby forma "per Pan - Pani", tu jednak pozostałabym chętnie na dotychczasowym "poziomie" Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nie opowie Wam nikt 30.01.09, 12:36 I cóż mozna NA TO? Skoroś taka mocna z logiki, to tylko zapytam: "czym się różni wróbel?". Poprawna odpowiedź: "bo ma dwie nóżki lewe, a szczególnie prawą". cbdu! Odpowiedz Link
1_petr Re: Nie opowie Wam nikt 29.01.09, 19:35 jak ,chcesz moge opisac,bylem dawno bo w 2003 roku,ale cos pamietam,twoj nick tez laczy z Paryzem Odpowiedz Link
jeszcze.ja.live Re: lubicie BRIGITTE BARDOT ,VANESSE PARADIS 30.01.09, 06:56 Francje znam tylko z tranzytu, z autostrady, nie liczac kilkugodzinnej wloczegi po Dijon i drugiej po Avingion. Szczegolnie Avingion zrobilo na mnie spore wrazenie i to nie tylko znany nam wszystkim most. Duzym przezyciem byl pobyt na parkingu i w toaletach na granicy z Hiszpania w Le Perthus, to bylo prawie tak jak na Ukrainie. Szkoda, ze nie bylam jeszcze w Paryzu, to na pewno pieknne miejsce, ale magie mozna odnalezc w kazdym zakatku swiata, nawet w najbardziej zabitej dechami wiosce znajdzie sie cos interesujacego i niepowtarzalnego, trzeba tylko umiec patrzec. Odpowiedz Link