Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świecie?.

02.02.09, 10:29
Witam chętne, – więc która się podpisze pod tematem i jeszcze uzasadni,
dlaczego uważa ze jest normalna.
    • sadeczanka Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 10:39
      Są - tylko wy tego nie chcecie zauważyć smile
      oceniacie pobieżnie, wrzucacie wszystkie do jednego worka i jak ta normalna ma
      się z tego worka wygrzebać?
      • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 10:46
        sadeczanka napisała:

        > Są - tylko wy tego nie chcecie zauważyć smile
        > oceniacie pobieżnie, wrzucacie wszystkie do jednego worka i jak ta normalna ma
        > się z tego worka wygrzebać?

        Błąd z takimi głupimi tekstami nie do mnie, bo to mnie wszystkie wrzucały do
        tego jednego kotła. I nie obchodzi mnie powód tego, ale j pobieżnie nie oceniam,
        ale sam tak bywałem oceniany i tu sama tak taki przykład wypaliłaś bez
        zastanowienia.
        • sadeczanka Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 10:57
          no i sam widzisz... właśnie to zrobiłeś

          wydaje mi się ze największy nasz problem to fakt ze nie chcemy dawać sobie nawzajem szansy, z góry coś zakładamy, albo ze sie nie uda, albo co on/ona pomyśli jak zrobie/powiem to czy tamto. Podchodzimy do siebie z rezerwą, boimy sie zainwestować w uczucie bo przeciez nie mamy gwarancji ze bedzie trwało - i to jest wielki wielki błąd... ale jak swiat swiatem ten błąd był, jest i bedzie popełnianysmile
          • hesse.1 Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 11:14
            echh...poezja...hehehe...dobre i tyle. wink

            daria777sc.wrzuta.pl/audio/qmd8QjC1VB/
    • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 11:19
      Normalna? Nie wiem, czy jestem normalna. Bardzo nie chciałabym być przeciętną
      kobietą, taką zwyczajną. Każdy powinien być na tyle indywidualistą, by budził
      chęć odkrywania..... A nie tam: normalnasad

      Ty się nie pytaj, czy są normalne, tylko jeśli to o ciebie chodzi - to sprecyzuj
      wymagania i potrzeby. A wtedy być może odnajdzie się taka, którą ty odczytasz
      jako normalną. A innymi słowy - pasującą do ciebie. I w tym własnie będzie ona
      dla ciebie interesująca.
    • lowcia Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 11:20
      Za normę uważa się średnia statystyczną,coś co powszechnie
      występuje.Czyli rozwody tez są normą.Ale nie o tym chciałam-normalni-
      i kobiety i mężczyźni nie są po prostu zauważalni.Zauważamy to, co
      rzuca się w oczy i uszy-wybitne piękno lub brzydote,Wers się rzuca w
      oczy,Antoścwaniak,Chlebowska,bo bo są skrajnie wyraziści.A przwineło
      się przez forum i nasze życie grom ludzi, na których nie zwróciliśmy
      uwagi,bo byli przeciętni, a mógł być z tej mąki pyszny chlebek...
      • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 11:31
        Lowcia, ale jak złożysz dwie skrajności, z dwu biegunów, to i tak ci się wyzerujesmile
      • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 12:02
        lowcia napisała:

        > Za normę uważa się średnia statystyczną,coś co powszechnie
        > występuje.Czyli rozwody tez są normą.Ale nie o tym chciałam-normalni-
        > i kobiety i mężczyźni nie są po prostu zauważalni.Zauważamy to, co
        > rzuca się w oczy i uszy-wybitne piękno lub brzydote,Wers się rzuca w
        > oczy,Antoścwaniak,Chlebowska,bo bo są skrajnie wyraziści.A przwineło
        > się przez forum i nasze życie grom ludzi, na których nie zwróciliśmy
        > uwagi,bo byli przeciętni, a mógł być z tej mąki pyszny chlebek...
        Świat przyrody pokazuje ze to, co piękne, co się rzuca w oczy, ładnie pachnie
        jest tylko wabikiem pułapka za pomocą, której wabi się ofiary. Świat ludzi jest
        bardziej okrutny i działają tu te same metody tylko bardziej wyrafinowane.
        • lowcia Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 03.02.09, 16:55
          Chcesz powiedzieć,że piękne kobiety czynią z mężczyzn ofiary?smile
          Wypraszam sobie-moi mężczyźni osiagali przy mnie maximum swoich
          możliwości....smile))
          • kawamija Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 03.02.09, 17:02
            lowcia napisała:

            > Chcesz powiedzieć,że piękne kobiety czynią z mężczyzn ofiary?smile
            > Wypraszam sobie-moi mężczyźni osiagali przy mnie maximum swoich
            > możliwości....smile))

            hmmm...............moi mężczyzni nie zawsze osiągali
            maximum......przy mnie....dla mnie .....we mnie ...eeehh....musiałam
            skomentować, bo po prostu zazdrosze smile))))))))))
          • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 03.02.09, 23:15
            lowcia napisała:

            > Chcesz powiedzieć,że piękne kobiety czynią z mężczyzn ofiary?smile
            > Wypraszam sobie-moi mężczyźni osiagali przy mnie maximum swoich
            > możliwości....smile))

            Których możliwości, bo sadze ze to te raczej mniej potrzebne w życiu codziennym
            możliwośći, bo żaden nie ostał się do tej pory? Ja akurat na tą możliwość nie
            narzekam karna jest jak wojsko rzymskie.
    • kaczka-dziwaczka-on-line Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 13:11
      W swoim imieniu - stanowczo zaprzeczam ich istnienia. Są za to dziwne kaczki - a
      przynajmniej jedna.. wink)
    • dorata351 Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 13:39
      Ja do niedawna myślałm , ze jestem normalna, a teraz to już sama nie
      wiem.
    • aglajaaa Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 17:47
      „Czy są jeszcze normalne kobiety na świecie?” głupie pytanie najpierw
      popatrzcie na siebie i zapytajcie siebie, czego naprawdę chcecie...
      Brzmi znajomo? wink
      Powinnam wrzucić to w cudzysłów - mam nadzieję, że o prawa autorskie nikt nie
      będzie chciał się procesowaćwink

      A tak poważnie znów powtórzę, że dla każdego "normalność" to coś innego...
      Każdy musi odpowiedzieć sobie na pytanie jakich cech szuka.. choć żyjąc na tym
      świecie już parę lat zapewne każdy z nas wie czego... Co nas przyciąga, a co
      odpycha w drugim człowieku... Nie musimy tego ubierać w słowa, nadawać
      kształtów, to żyje w naszej podświadomości nienazwane, a jednak wciąż daje o
      sobie znać...


    • mandalek Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 20:40
      Przemyślałam Twoje pytanie i... nie jestem normalna. Mimo, iż nie precyzujesz
      normy, to postaram się odpowiedzieć dlaczego smile
      1. nie potrzebuję mężczyzny, by żyć pełnią życia, potrafię to również w pojedynkę
      2. nie potrzebuję go też, by zarabiał pieniądze, ale nie wyobrażam sobie, że nie
      potrafi tego robić
      3. nie potrzebny mi mężczyzna - bankomat, mężczyzna - hydraulik, mężczyzna -
      złota rączka - to można kupić smile
      4. potrzebny mi partner - o szerokiej wiedzy, który będzie mnie umiał zadziwić,
      zachwycić wiedzą, zaciekawić
      5. potrzebny mi współrozmówca, by się wspólnie nie nudzić
      6. potrzebny mi ktoś, kto ma szerokie horyzonty myślowe i potrafi z nich korzystać
      7. potrzebny mi ktoś, kto potrafi zaopiekować się sobą i nie będzie na mnie
      wisiał, kto jeśli trzeba pojedzie, zrobi, załatwi i nie będzie pytała, po co i
      dlaczego...

      Tak, zdecydowanie nie jestem normalna.... i całe szczęście.
      • siamese67 Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 22:44
        Zgadzam się w pełni.
        Tylko ja to bym do tego wykazu jeszcze dodała, że potrzebny jest mi taki, co się tą moją odmiennością i innością zachwyca, tak jak ja jego podobnymi cechami, kto uznaje moją odrębność i dla kogo jest ona atutem mojej osoby, a nie wadą. I tego się będę trzymać wink
      • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:00
        > Tak, zdecydowanie nie jestem normalna.... i całe szczęście.

        Moze i jestes nienormalna, ale za to madra.
        No i, niestety, w mniejszoscicrying
        • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:10
          Mądre kobiety to mniejszość? Zaskakujące stwierdzenie, wręcz mocno zaskakujące.
          • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:33
            maddrzy ludzie.
            jak w wykresie gaussawink najwiecej jest tych przecietnych.
            nie na temat, z moich obserwacji wynika, ze czesto kobiety sa madrzejsze od facetow.
            • aglajaaa Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:39
              oooo.... niestety...
              A kobiety często szukają mężczyzn mądrzejszych od siebie...
              I kolejne problemy... Bo tych mężczyzn tak niewielu...
              • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:43
                moze trzeba zadowolic sie hmmm potencjalem. to chyba jest najwazniejsze. i
                poszerza spektrum opcjibig_grin
                • aglajaaa Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:49
                  Potencjałem umysłu, rozumiem...
                  Często tego potencjału nie widać, choć bardzo chcemy go dostrzec...
                  I czym się wówczas zadowolić?
              • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:47
                A w życiu!!!! Za nic mądrzejszy, niech będzie podobny wiedzą do mnie, tylko w
                innych dziedzinach. Bardzo pociągają mnie umysły ścisłe. Techniczne. Może
                dlatego, ze dla mnie to magia. Tylko czasem tacy są dość zamknięci na inne
                dziedziny wiedzy. I rodzi się problem smile
                • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:49
                  no wlasnie, faceci nie szukaja glupszych kobiet. takie 'podobienstwo' dobrze rokuje
                  • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:52
                    Jejku, jaki zgodny człowiek smile))
                    • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 18:58
                      pozorysmile
                      ale zgadzam sie z Toba, ujelas to ROZSADNIEsmile
                      • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 19:20
                        Może i pozory, ale jak dotąd - miodziksmile - jejku, jak nie ja!
                        • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 19:33
                          ty - miodzik, czy ja - miodzik?wink
                          • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 20:09
                            Oboje! (ja sobą jestem zaskoczona, nie bywam taka ... sempatyczna smile
                            • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 20:15
                              heh a zaczelo sie od nieporozumieniabig_grin moze dobrze, ze spotykamy sie na forum,
                              bo gdybym pokusil sie o taki skrot myslowy (o madrych i niemadrych) na ulicy, to
                              reka, noga, mozg na scianiewink
                              mam rozumiec, ze normalnie jestes raczej niemila?wink
                              • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 20:25
                                Normalnie, czyli na wizji, jestem raczej spokojna, taktowna i miła. Full wypas,
                                jeśli chodzi o dobre wychowanie.
                                Bez wizji - czyli tu? Sama nie wiem, czasem chyba jestem ostrzejsza niż w
                                rzeczywistości. Ale myślę, że nie staram się być niemiłą, ot tak wybrnę z
                                odpowiedzią smile))

                                (miewam ostry języczek big_grin)
                                • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 23:00
                                  To miłesmile mam na myśli ten full wypassmile
                                  ale ostrrrry jezyczek tez czesto sie przydaje.
                                  cholera, wole jednak z wizjasmile
                                  • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 23:35
                                    Wizja? Hmmm, niedostępna smile Fonia - wyłączona. Jest system Morse'a smile)) i
                                    klikanie .... klik klik klik .. kli. klik .... klikkk....

                                    big_grin
                                    • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 23:52
                                      big_grin
                                      Dobrze czasem uwolnic sie od wizji i fonii, a klikanie Morse'm to najczystszy i
                                      zupełnie niezaburzony przekaz trescismile
                                      ale
                                      jak to zwykle bywa, trzeba znalezc zloty srodeksmile
                                      • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 00:30
                                        Ok. Drogi Panie - znajduj ten środek (tylko aby nie śierodek big_grinDD) i podziel się
                                        ze mną swoim odkryciem. Może zaczerpnę od ciebie dobrą radę? Albo zganię, za
                                        brak logiki? Albo pokłócę się i potem pogodzę? Albo mi nie odpiszesz .... smile

                                        A teraz zaczyna działać tabletka, więc się powoli będę żegnać smile

                                        A w ogóle mam pytanie - czy to twój pierwszy dzień na forum?

                                        Dygnięcie smile
                                        • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 00:37
                                          Ps. Uwielbiam słowo: cholera. big_grin Wiem, wiem, nadużywam...smile
                                          • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 00:42
                                            gapuchna napisała:

                                            > Ps. Uwielbiam słowo: cholera. big_grin Wiem, wiem, nadużywam...smile

                                            I tutaj widac przewage 'kompletnej komunikacji' - ile ta cholera, jesli
                                            wypowiedziana, moze miec znaczenbig_grin
                                        • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 00:39
                                          Zaczne od konca: zauwazylas chyba te zarliwosc neofity? Wlasnie konczy sie ten
                                          pierwszy dziensmile
                                          Środek to jednak Piatekbig_grin
                                          Mysl o zlotym srodku to truizm, gorzej, gdy trzeba ja wcielic w zycie.
                                          Wydaje mi sie, ze najlepiej zachowac pewna elastycznoscsmile klik lik klik?
                                          Czy jutro jest poniedzialek??? Ojejwink
                                          I jaka tabletka, do diabla?smile

                                          Ukłonsmile
                                          • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 00:53
                                            Odukłaniam się życzliwie. Neofityzm bije po oczach smile)))))))) Ale za to jakie to
                                            urocze, takie niewinne .... skromniesmile

                                            Tabletka - nassana, oczywiście.

                                            Ja już zaczynam tracić świadomość, więc już się wyłączam, bo to działa bardzo
                                            mocno i bardzo szybki.

                                            Dobranoc Arghh smile - ach, juz przez jedno r machnęłam. Wybacz mi.
                                            • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 17:44
                                              A to mi sie udalo, nie jestem ani uroczy, ani skromny, ani niewinnysmile
                                              Dzien dobrysmile
                                              • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 18:36
                                                Witam Szanownego Pana smile, który nie jest uroczy - a jest nieuroczy, który nie
                                                jest skromny - a jest nieskromny i który nie jest niewinny - i to bardzo dobrze! smile
                                                • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 18:50
                                                  A juz sie przestraszylem, ze mam same wady.
                                                  Coz, na szczescie to tez rzecz wzglednasmile
                                                  Trafil mi sie wyjatkowo leniwy poniedzialekuncertain
                                                  • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 19:38
                                                    A ja już 3 dzień mam doc pracowity. dziś sobie wyskoczyłam na ćwiczenia.
                                                    Spociłam się jak mysz kościelna, ale warto! Inne samopoczuciesmile))

                                                    Wiosna nadchodzi! Już olałam kozaki, mam nadzieję, ze mi temperatura nie zrobi
                                                    psikusasmile
                                                  • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 20:02
                                                    o,milo. A ja czekam jak na zbawienie na piekna narciarska przygode.. i tak sobie
                                                    poczekam do majowki. brrrrwink
                                                    Ale zaraz wroci sezon tenisowysmile Grasz?
                                                  • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 20:04
                                                    Jesu! Spadłeś mi z nieba! smile)))) Znasz się na tenisie! smile))))))))
                                                  • arrrghh Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 20:16
                                                    Gram nedznie, ale za to z przyjemnosciabig_grin
                                                    Zreszta na kortach zawsze mozna spotkac znajomych, wypic piwo, etcwink
                                                  • gapuchna Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 09.02.09, 20:23
                                                    Nie o klasę chodzi, ale o oddech, zabawę i przyjemność smile A squasha próbowałeś z
                                                    kimś?
    • beja_81 Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 20:58
      Pewnie, że są ... bo gdyby nie ... to większość by z wariackimi papierami
      chodziła wink
    • nowa-didi Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 21:02
      ...normalna? to znaczy jaka?...nie ma ludzi nienormalnych..a kobiet
      w szczegóóóóóólności...
    • anirat Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 21:25
      w Twojej definicji normalności zapewne sie nie mieszcze, więc czy
      jestem nienormalna?
      • beja_81 Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 22:05
        Anirat ... Ty akurat to całkiem normalna kobieta jesteś ... przynajmniej z
        mojego punktu widzenia smile
        • beja_81 Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 22:06
          ale to zabrzmiało ... myślę, że jednak nadzwyczajna smile
    • lorelei74 Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 21:33
      Kto mi odpowie na pytanie kto lub co ma stanowić o normalności czy to mężczyzny
      czy kobiety ... hmm?
    • czarny.onyks Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 02.02.09, 22:25
      a może napisz czym dla Ciebie objawia się normalność u kobiety
      i wtedy zobaczymy, ile kobiet spełnia te wymaganiawink

      bo normalność to dla każdego faceta, co innego znaczywink
      • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 03.02.09, 10:47
        czarny.onyks napisała:

        > a może napisz czym dla Ciebie objawia się normalność u kobiety
        > i wtedy zobaczymy, ile kobiet spełnia te wymaganiawink
        >
        > bo normalność to dla każdego faceta, co innego znaczywink
        >
        Poszukuje pozytywnie nastawionej wariatki z zacięciem turystycznym, która uważa
        pojecie normalności wykute przez ogól społeczeństwa za nudę.
        • dilmum Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 03.02.09, 10:59
          Czyli jednak nie szukasz normalnej wink
          Nie jestem pewna czy osoby samotne są pozytywnie nastawione do
          życia. Nie chcę uogólniać.
          Co do wariactwa pozytywnego to już lepiej. Z turystyką jeszcze
          lepiej, pod warunkiem, że Polska byłaby na czołówce takiej "listy"
          podróżnej wink
          Ale to w większości o mnie, bo nie moim celem jest obrażać
          kogokolwiek. (Sądząc po ostatnich bitwach tutaj mogłoby się skończyć
          stekiem wyzwisk, choć głęboko wierzę, że kobiety by się inaczej
          zachowały smile)
          • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 03.02.09, 23:10
            dilmum napisała:

            > Czyli jednak nie szukasz normalnej wink
            > Nie jestem pewna czy osoby samotne są pozytywnie nastawione do
            > życia. Nie chcę uogólniać.
            > Co do wariactwa pozytywnego to już lepiej. Z turystyką jeszcze
            > lepiej, pod warunkiem, że Polska byłaby na czołówce takiej "listy"
            > podróżnej wink
            > Ale to w większości o mnie, bo nie moim celem jest obrażać
            > kogokolwiek. (Sądząc po ostatnich bitwach tutaj mogłoby się skończyć
            > stekiem wyzwisk, choć głęboko wierzę, że kobiety by się inaczej
            > zachowały smile)
            Polska na pierwszym miejscu a zwiedzanie z biurem turystycznym to nie jest
            prawdziwa turystyka.
            • dilmum Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 03.02.09, 23:40
              Zgadzam się z tym zwiedzaniem z biurem turystycznym - ja również
              wolę sama planować takie wyjazdy smile
        • nowa-didi Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 03.02.09, 21:17
          ...zaciecie turystyczne "ciekawe"...to kobieta po turystyce...????a
          jakie jestpojęcie normalności wykute przez ogół społeczeństwa...???
          ja jestem normalna..a wcale mi na opinii społeczeństwa nie
          zalezy...pozdrawiam
          • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 03.02.09, 23:08
            Normalny człowiek to taki, który spełnia kryteria postawione przez ogól
            społeczeństwa no nie przecież, co jest normalnością decyduje większość a ci w
            mniejszości to reszta dziwacy, wariaci i fanatycy. Osoba, która spędza aktywnie
            czas i np.: wybiera się na dwutygodniowy urlop na wyprawę rowerową to dla
            większości społeczeństwa dziwak, który z niejasnych dla nich powodów spędza
            czas. Większość społeczeństwa spędza mało aktywnie czas i raczej ma mało
            zainteresowań przeważnie mają kina domowe, ogromne plazmówki i tylko oglądają
            filmy, sport lub przed kompem siedzą dla mnie to nudne jest.
            • kalinka6_live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 04.02.09, 18:06
              ...Zgadzam sie z Toba..według Twoich słów należe do tej
              mniejszości...pozdrawiam
            • jeszcze.ja.live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 05.02.09, 19:44
              taka mniej wiecej Martyna Wojciechowaska by Ci odpowiadala?
              • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 05.02.09, 23:56
                jeszcze.ja.live napisała:

                > taka mniej wiecej Martyna Wojciechowaska by Ci odpowiadala?

                Nie, totalnie nie a powodów wiele. O nie chodzi tu o urode.
                • jeszcze.ja.live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 19:02
                  To nie rozumiem, Martyna nie gnusnieje przed telewizorem, wiec o co
                  biega?
                  • czarny.onyks Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 20:22
                    może za silna...psychicznie? fizycznie...
                    mężczyzni boją się takichwink
                    • jeszcze.ja.live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 20:42
                      powinna realizowac pasje... ale nie sowje?
                      • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 07.02.09, 01:18
                        Nie jest zbyt odpowiedzialna a jej wizerunek to tak jest tylko medialny. I nie
                        jedna osoba zginęła przez jej fanaberie.
                        • jeszcze.ja.live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 07.02.09, 08:16
                          To wszystko co robi Martyna jest OK jezeli robi to facef?, wylacznie
                          wtedy? i rozgrzesza sie wypadki, nawet smiertelne w wykonaniu
                          facetow?
                          Czemu tylko im to uchodzi?

                          www.martynawojciechowska.pl/pisanie.php?bg=0&aid=18&said=55
                          • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 07.02.09, 10:42
                            Tutaj nie ma różnicy. Taki przykład z życia. Mój znajomy, z którym znam się od
                            małego z jednego podwórka jeździ w góry, ale ja z nim nie jeżdżę, bo on w
                            przeciwieństwie do mnie udziela się ze swoimi wypadami w gazecie i na pokazach w
                            Ośrodku Kultury (tak, tak u mnie jeszcze cos takiego istnieje) i jego pogląd to
                            każdy następny wypad to większa góra większe wyzwanie wg niego. Gdzie tu
                            przyjemność samego przebywania w górach? Po zaliczeniu Tatr a była taka grupa
                            zapaleńców w moim mieście, zdobyli największy szczyt Austrii. Kolejny był Mont
                            Blanc, ale niestety nie zaliczyli go byli w pięciu i dwóch musiał helikopter
                            ściągać zbyt szybkie podejście bez aklimatyzacji i choroba ciśnieniowa ich
                            złapała. Zostało trzech jesienią tamtego roku wybrali się do Kazachstanu na Pik
                            Lenina trzech chciało, ale zostało dwóch, bo temu trzeciemu żona zagroziła
                            rozwodem. Wrócił z Kazachstanu tylko mój znajomy tamten zamarzł w górach
                            ignorując zła pogodę i sam po ciemku zakatował szczyt. Zostawił żonę i dwoje
                            dzieci jego pasja stała ponad rodzina nawet numer telefonu w razie wypadku to
                            zostawił do znajomego w Poznaniu a nie do żony do tej pory tam leży, bo niema
                            20000 dolarów na ściągnięcie jego ciała ubezpieczył się tylko do pewnej
                            wysokości a zginął powyżej niej. Został już tylko z całej ekipy mój znajomy,
                            który w tym roku wybiera się na Syberie zdobywać kolejne szczyty wg kolejki to
                            nie wróci lub zrezygnuje z wypraw. Ale on przynajmniej jest sam i tylko siebie
                            naraża. Głupota i brak odpowiedzialności ma różne twarze bez względu na płeć a
                            powód do chwalenia się czy zaistnienia w mediach nawet lokalnych pcha do niej.
                            • jeszcze.ja.live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 20:27
                              W kwesti ryzykownych przedsiewziec masz troche racji, zjeżylam sie
                              bo Martyna byla inaczej oceniana. Surowiej, mezczyznom-ojcom
                              uchodzi, kobieta-matka powinna znac swoje miejscew szeregu, a to
                              jest niesprawiedliwe.
                              Problem ryzyka w zyciu zasluguje na odzielny watek i w tym akurat
                              nie ma na to miejsca.

                              A definicji prawdziwej kobiety ciagle brak.
                              • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 21:01
                                Dla mnie nie musi być prawdziwa, jeżeli jest tą odpowiednią.
                                • jeszcze.ja.live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 21:43
                                  Przynajmniej wiesz co to znaczy dla Ciebie "odpowiednia".
                                  Ja nie zrobilam sobie zadnej wizualizacji, jest tylko parę cech,
                                  ktore definitywnie wykluczylyby kandydata, i sa to prawie wylacznie
                                  cechy charakteru.
        • czarny.onyks Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 20:20
          może szukaj w górach?
          na stoku?
          w schroniskach?

          a nie na forumwink
    • jchlebowska Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 04.02.09, 20:04
      A ja mam pytanie jaka uwazasz kobiete za normalna? Az jutro tu wejde tongue_out
      • krzychlater Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 05.02.09, 11:30
        jchlebowska napisała:

        > A ja mam pytanie jaka uwazasz kobiete za normalna? Az jutro tu wejde tongue_out

        Nie szukam normalnej, ale to już pisałem. Szukam takiej, która tez jest
        pozytywnie zakręcona jak ja, ma takie same pasje i częściowo te same
        zainteresowania i nie przeszkadza jej ze po całodziennej wędrówce capi jak troll
        jaskiniowy niemyty od tygodnia i jest możliwość braku kąpieli, w każdy wolny
        dzien. jest gotowa na wypad poza miasto. Fajnie by było gdyby nasze charaktery
        zbytnio się nie zgadzały, bo musi być cos ciekawego i napędzającego wspólne życie.
        • kalinka6_live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 05.02.09, 16:22
          ..nie szukasz normalnej kobiety..tylko jak piszesz poytywnie
          zakręconej??..powiem Ci cosmieć takie same pasje?(to raczej
          niemożliwe wiem po własnych doświadczeniach)!!!a już podobne
          zainteresowania to brzmi bardziej przekonywujaco...a co dwóch
          odmiennych..to powiem Ci ze totalna burza...podonych rzeczy chciałam
          od facetów i..co..totalna porazka...jestem sama???!!pozdrawiam
        • jchlebowska Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 21:15
          No to nie powinieneś zakładać takiego tematu smile Tylko szukam zakręconej na
          punkcie wycieczek wink
    • asumi5 Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 04.02.09, 21:21
      Normalne kobiety potrafią kochać i troszczyć się o kochaną osobę.
      Ale takie, patrząc na moją historię, nie są w cenie. Obawiam się, że
      mężczyźni za normalne uważają te, co idą po trupach, nie dbając o
      innych. Przynajmniej jeden, mi znany, takiego wyboru dokonał
      • dorsai Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 14:58
        asumi5 napisała:

        > Normalne kobiety potrafią kochać i troszczyć się o kochaną osobę.
        > Ale takie, patrząc na moją historię, nie są w cenie. Obawiam się, że
        > mężczyźni za normalne uważają te, co idą po trupach, nie dbając o
        > innych. Przynajmniej jeden, mi znany, takiego wyboru dokonał
        No to z jakimiś dziwnymi facetami miałaś do czynienia, bo ja mam takie same
        wrażenie...jeśli chodzi o kobiety!!! Sorry, ale dla większości znanych mi Pań
        liczy się w kolejności:
        - kasa
        - kasa
        - kasa
        - "duża męska uroda"
        - dom, samochód, działka, willa itp. dorobek życiowy
        - czy nie jest przypadkiem "obciążony z dawnych związków"; najlepiej kawaler
        - obecne stanowisko "z byle kim nie będę się zadawała"
        - "dominujący, twardy męski charakter" czyli taki twardziel, co rzuci na łóżko,
        wykorzysta, a potem za tydzień wróci z pierścionkiem oraz używa piachy do
        wbijania gwoździe ścianę..
        - inteligencja bynajmniej konieczna nie jest; wystarczy, aby nie był "dresem
        albo przygłupem".
        Panie o których piszę są menadżerkami, dyrektorami, szefami firm i mają
        ukończone uczelnie uznawane w tym kraju za elitarne...są w wieku PONAD 30 lat....
        • zabelina Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 19:47
          no to ja mogę sparafrazować tą Twoja teorię, bo dla większości znanych mi
          mężczyzn liczy się tylko (kolejność dowolnawink:
          - "duża kobieca uroda",
          - "duża kobieca uroda",
          - "duża kobieca uroda",
          .....itd, itp.
          - i...(mało bym nie zapomniaławink...stosowny, tzn. sporo niższy wieksmile
          - inteligencja jest nawet NIEPOŻĄDANA...
          • czarny.onyks Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 20:25
            dodałabym jeszcze nieradzące sobie w życiu...
          • jeszcze.ja.live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 20:46
            > - i...(mało bym nie zapomniaławink...stosowny, tzn. sporo niższy
            > wieksmile - inteligencja jest nawet NIEPOŻĄDANA...

            w 100% z hormonow powinna sie skladac kobieta, a hormony powinny sie
            zmieniac wg upodoban mezczyzny z godziny na godzine.
    • sexy_ola Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 10:38

      Normalnosc to wielka cnota ,podobnie jak i same piekno , kazdy ma jej inny obraz
      • 17lipiec1976 Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 15:38
        powtorze sie, sa normalne, a nienormalne sa zwykle w wariatkowie, to dotyczy tez
        facetow.
        • czarny.onyks Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 06.02.09, 20:17
          dokładnie...wszędzie są normalnewink
          czasem normalne inaczej, ale nadal normalne;D

          tylko jak widać normalność dla każdego może oznaczać inny zestaw zaletwink
          • michalmachnik Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 20:12
            sa tylko niestey je najtrudniej znalesc... nie lataja po dyskotekach pubach...
            znalesc normalna nie jest latwo, jak ktos wie gdzie taka znalesc dajcie znac wink
            • jeszcze.ja.live Re: Czy są jeszcze normalne kobiety na tym świeci 08.02.09, 20:56
              Sa w poblizu, i kobiety i mezczyzni tylko jakos na oczy cos nam cos
              padlo, jakies takie oslepienie. Patrzymy i nie widzimy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja