Pewna normalna KATOLICKA rodzina.

20.03.09, 21:50
Pewna normalna KATOLICKA rodzina.
Pewnego dnia ciszę przy obiedzie przerywa 10-letnia córka oświadczając poważnie:
- Nie jestem już dziewicą.
Po tych słowach zapada całkowita cisza. Pozbierawszy się ojciec mówi do matki:
- Marta, ty tu jesteś winna! Jesteś dziwka! Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za tobą i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej 20-letniej córki krzyczy:
- I ty, ty też tu jesteś winna! Tak samo jesteś dziwka! pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie kiedy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach naszej córki! Kilka dni temu znalazłem na poduszce ślady spermy i nie myśl sobie, że nie wiem o tym, że masz w szafce nocnej wibrator! Brudna szmato!
Na to wściekła matka wrzeszczy na ojca:
- zamknij się do licha! To właśnie ty powinienieś uważać na to co mówisz. To właśnie ty wydajesz pół wypłaty na prostytutki! To ty spacerujesz po dzielnicy czerwonych latarni z naszą małą córeczką! A odkąd mamy telewizję kablową cały czas oglądasz pornole, nawet przy małej! Żeby już nie wspomnieć o twojej szmatławej sekretarce, która systematycznie robi ci lody i której nie wystarcza nawet to, że ją normalnie stukasz.
Zaszokowana i pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki:
- ale jak to się stało, kochanie ? Zostałaś zgwałcona czy dziabnął cię kolega z klasy?
Mała patrzy dużymi oczyma na matkę i mówi:
- ależ nie mamo, pani zmieniła mi rolę w jasełkach, nie jestem już dziewicą tylko pastereczką.
    • ktoj-akto No, no Klunej ! 21.03.09, 08:54
      Wyrasta z Ciebie obrazoburczy, zjadliwy satyryk! Ten post powinien być skasowany - bo z pewnością uraża czyjeś uczucia, pojmowanie świata.

      W obliczu epidemii kasowania i banowania zakiełkowała mi myśl jak typowe natręctwo: zazdroszczę ludziom łatwości stosowania kryteriów dopuszczania do druku lub wycinania określonych tekstów. W swoim czasie miałem szansę zrobienia kariery politycznej. Nie skorzystałem
      bo zalały mnie wątpliwości, czy jestem wystarczająco kompetentny, aby narzucać cokolwiek innym ludziom. Ta konformistyczna postawa zrodziła we mnie zazdrość. Do dziś zazdroszczę umiejętności plodzenia poezji w rodzaju: słońce świeci, ptaszki śpiewają, trawa rośnie, wiosna radosna...

      Twój prześmiewczy (a zarazem gorzki) tekst jest jaskrawym przykładem
      jak łatwo o niezrozumienie, wypaczenie intencji, kompromitację...
      Na szczęście nie wszyscy są takimi defetystami. Zwłaszcza "grupa trzymająca władzę" (ale nie tylko) wyznaje zasadę "nic na siłę - wszystko młotkiem, piłą i siekierą". Zazdroszczę im. Choć przypominają mi takie prawo Pitera traktujące o przekroczeniu kompetencji...
      • antekcwaniak Re: No, no Klunej ! 21.03.09, 14:03
        Ooooooooooooooooo !!! Był rentier a raczej emeryt rentiera a teraz
        kariera polityczna. No dawaj wersal. Opowiadaj kim jeszcze byłeś,
        jesteś i będziesz. Mnie to bardzo ciekawi... wink
        • ktoj-akto Stęskniłem się za agregatem! 21.03.09, 15:29
          Już myślałem, że się nie odezwie zajęty intensywnie pisywaniem mailów
          do kobiet, informując jakim to jest byznesmenem, jak studiował uporczywie ekonomię, jaki to prowadzi interes, jak gra na czym się da
          na giełdzie, nawet na skrzypcach (wprawdzie jak Sarasati na rożnie, ale nadrabia ambicją). Podrywanie wersalika świadczy tylko o wypaczonej orientacji seksualnej. Wyrazy współczucia.
    • vertigo5 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 09:42
      Stary dowcip, fajny, ale kompletnie nie rozumiem zwrotu "normalna
      KATOLICKA rodzina". Dlaczego katolicka ??? Napisałeś tak żeby
      obrażać katolików ? Dlaczego nie napisałeś np. Normalna ŻYDOWSKA
      rodzina ? Co narodowość, albo wyznanie ma do treści tego dowcipu ??
      Jestem zażenowany tym co zrobiłeś
      • gapuchna Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 09:44
        Ej! - proszę się nie czepiać rodziny żydowskiej. No! smile
        • vertigo5 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 09:48
          A katolickiej można ???
          Zastosowałem takie porównanie, bo jakim prawem i po co obraża się
          katolików en bloc
          • ktoj-akto Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 10:00
            Czyż nie powiedziałem, że post kwalifikuje się do kasacji? Miałeś do
            wyboru masę wariantów: murzyńska, eskimoska, islamska, buddyjska -
            a niemądrze wybrałeś rodzinę katolicką! Popraw się.
            • hesse.1 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 10:04
              no i macie znowu "fajny" temacik. ciut nie poezja- tfu... Jak to dobrze, że
              można sobie przeczytać taką zniechęcającą przypowieść. Naprawdę, jestem wtedy
              tak inny i odległy, że aż szczęśliwy.
            • vertigo5 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 10:05
              Ja tam tylko w skrajnych przypadkach jestem za kasowaniem przez
              admina postów. Zastanawiam się najzwyczajniej w świecie nad
              intencjami clooneya; po kiego grzyba przytaczając dowcip postanowił
              obrazić katolików ?
              • ktoj-akto Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 10:09
                Oddaję głos na "Folwark zwierzęcy". Nie obrażą się i nie odszczekną.
              • fuks0 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 14:41
                Pewnie, żeby poczuć się lepiej. Ludzie jak komuś/jakiejś grupie publicznie
                nawrzucają to sobie wysokość samooceny windują w górę. Ostatnio dosyć znany
                publicznie był przypadek pewnego użytkownika n-k, który został oskarżony o gwałt
                w Australii (ale z tego co mi wiadomo niczego mu nie udowodniono) i pojawiło się
                na jego koncie co najmniej kilkaset obelżywych wpisów, obrażających nie tylko
                jego, ale również jego rodzinę.
          • gapuchna Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 10:07
            O jejku, ja nie aż tak serio się odezwałam. Ja z kolei jestem wyczulona na
            wszelkie objawy antysemityzmu. I dlatego.
            A Kluneja nawet rozumiem, on wykpił podwójną moralność. Do mnie akurat to
            przemawia i ja ją widzę.
            • vertigo5 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 10:12
              Wykpił podwójną moralność ?? kogo ?? katolików ?? Mogłabyś swój sąd
              uzasadnić ??
              Ty możesz być wyczulowana - jak piszesz - na wszelkie objawy
              antysemityzmu. Ja natomiast jestem wyczulony na przejawy zarówno
              antysemityzmu, antypolonizmu, antykatolicyzmu itp. Nie znoszę
              żadnych uogólnień.

              To, że znam np. iluś tam Żydów którzy są obłudni, którzy są
              łajdakami nie uprawnia mnie do piętnowania podwójnej moralności
              Żydów jako takich.
              • gapuchna Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 10:26
                Strasznie ostro podchodzisz do problemu.

                Znam środowisko katolickie, no bo jestem katoliczką. I widzę to, co klunej
                powiedział dowcipem. Nie umiem teraz podać konkretnych przykładów, ale ja to
                zauważam. Właśnie ten problem: dzieciak stracił cnotę - i nie liczy się fakt, co
                i jak, tylko ze jak tak można! A że samemu .....

                I chyba trudno się dziwić, ze w naszym kraju podaje się w dowcipie rodzinę
                katolicką - a nie muzułmańską. To jest jednak to uogólnienie, które jest dość
                logiczne - przynajmniej dla mnie.
                • fuks0 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 11:33
                  No ale jakbym ja (albo ktoś inny) umieścił żart na temat Żydów, to pewnie byś
                  skasowała ten/tego temat/posta i zbanowała. I tutaj przedstawia się właśnie
                  hipokryzja Żydów i muzułmanów: sami krytykować/opluwać chrześcijan mogą, ale jak
                  ktoś coś złego czy też żartobliwego powie o nich, to jest od razu wielkim
                  antysemitą i należy wsadzić go za to do paki/wrogiem islamu i należy go za to zabić.
                  • gapuchna Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 11:48
                    Łoł, czyżbym niechcąco dotknęła jednak problemu?

                    Więc niech katolicy uruchomią lepszy iż Żydzi czy muzułmanie PR.

                    Żebyś się nie przyczepił, ze Żydzi piszę z dużej, bo myślałam teraz o narodzie,
                    nie o religii.
                    • anirat Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 11:49
                      zaskakujesz mnie ! zgadnij czym?
                    • fuks0 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 13:53
                      Mojego z pewnością nie - ja nie należę do żadnej grupy ortodoksów.
                      Ale naoczniasz własny problem: wybiórcze traktowanie rożnych grup
                      społecznych/religijnych. Poza tym czy kawał o Żydach, muzułmanach,
                      afroamerykanach itd. w taki sam sposób byś potraktowała?

                      > Żebyś się nie przyczepił, ze Żydzi piszę z dużej, bo myślałam teraz o
                      narodzie,> nie o religii.

                      Je też napisałem z WIELKIEJ i również pisałem o narodzie.

                      > Więc niech katolicy uruchomią lepszy iż Żydzi czy muzułmanie PR.

                      Ale jak już pisałem wcześniej, nie chodzi li tylko o katolików, ale o ogół
                      chrześcijan. Ta sytuacja nie dotyczy żadnego PR-u, a ludzkiej sprawiedliwości,
                      moralności (obecnie Ty prezentujesz, oraz spora grupa Zydów i muzułmanów:
                      moralność Kalego) i wzajemności.
                      • gapuchna Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 14:02
                        Ale jak już pisałem wcześniej, nie chodzi li tylko o katolików, ale o ogół
                        chrześcijan. Ta sytuacja nie dotyczy żadnego PR-u, a ludzkiej sprawiedliwości,
                        moralności (obecnie Ty prezentujesz, oraz spora grupa Zydów i muzułmanów:
                        moralność Kalego) i wzajemności.

                        To co napisałeś, zabolało mnie. Wiesz - dlaczego? Bo byłam związana z Żydem i
                        sporo z tego powodu w naszym pięknym, katolickim kraju przeszłam. Od mojego
                        własnego proboszcza usłyszałam słowa: fajny facet, ale szkoda że Żyd. Zostawmy
                        temat, bo rozmawiamy z dwóch różnych pozycji. Nie porozumiemy się.

                        I nie imputuj mi słów, których nie wypowiedziałam. Przeczytaj całość moich
                        wypowiedzi. Spróbuj spojrzeć na emotki które wstawiam.
                        • fuks0 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 14:19
                          > To co napisałeś, zabolało mnie.

                          Widzisz... tylko, ze ja napisałem spora grupa, a Ty piszesz ogólnie katolicy (co
                          można rozumieć jako wszyscy katolicy). Kto bardziej uogólnia? Piętnujesz niby
                          podwójną moralność katolików, tego że wymagają od innych czegoś, czego nie
                          wymagają do siebie. Ale jak to rzecze stare powiedzenie: widzisz igłę w oku
                          sąsiada, a nie widzisz belki w swoim. Wymagasz szacunku dla Żydów, jednocześnie
                          nie okazując go katolikom. Także Ty również mogłabyś zostać bohaterką tego
                          kawału, tylko do jakiej grupy należałoby Cię zaliczyć?

                          A tak przy okazji... do dyskusji na forum (i nie tylko) należy podchodzić bez
                          emocji, w innym wypadku nasze argumenty przestają być logiczne, a zaczynąją mieć
                          podłoże emocjonalne smile
                          • gapuchna Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 14:32
                            Także Ty również mogłabyś zostać bohaterką tego
                            kawału, tylko do jakiej grupy należałoby Cię zaliczyć?

                            Nie wiesz do jakiej? No, do tej najgorszej: katoliczka a puszczała się z Żydem.
                            A fuj!
                            • fuks0 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 14:36
                              > Nie wiesz do jakiej? No, do tej najgorszej: katoliczka a puszczała się z Żydem
                              > .
                              > A fuj!

                              Nie wiedziałem, że ta jest najgorsza, ale skoro tak piszesz...
                • czarny.onyks Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 13:28
                  też znam środowisko katolickie i widzę to, co klunej i gapuchna...
                  nie chodzi o uogólnienia
                  tylko o zauważanie problemów

                  poza tym to dowcip....
                  ten jest o jednej grupie, a dowcipów są tysiące...o różnych religiach
                  obrażać się?
                  no ludzie kochani.....
    • anirat to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 11:48
      Zgadzam się z vertigo, nie powinno sie uogólnić. Gapuchna nie masz
      racji zrobiłas to samo co cluney wsadziłas wszystkich do jednego
      wora, jak uważasz, ze to jest podwójna moralnośc katolików to wypada
      mi tylko Tobie pogratulować. Moralnośc jest cechą człowieka a nie
      grupy ludzi, których sie tak, albo inaczej nazywa. Piszesz, ze
      jestes przeciwna wszelkim przejawom antysemityzmu, a to Cie nie
      razi? To jaka przyswieca Tobie idea, doszukujac sie dwóch
      moralności katolików. smile Wczoraj przeczytałam tez wątek i zwyczajnie
      zamknęłam bo wydał mi sie płytki, nie wart komentarza, ale ktos miał
      więcej ochoty napisac, a dzis rzeczywiscie, pomieszanie z
      poplataniem. Tego własnie nie rozumiem, zaczyna się razaca krytyka
      co by nie powiedziec większości, która tak naprawde moze mieć
      zupełnie inna moralność. Opanujcie się w swoich zbyt pochopnych i
      zbyt powierzchownych osądach. mam wrażenie, ze tu wielu pisze ot
      tak byleby coś napisac, nie ważne co! Zresztą tego forum chyba juz
      nic nie uratuje.
      • gapuchna Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 11:50
        Więc poszukaj sobie na forum, jak ten sam Klunej wklejał dowcipy żydowskie. I
        tam zaprotestuj - za kalanie Żydów.
        A! - ja też wklejałam.
        • anirat Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 11:51
          To po co wklejałaś! ja nie siedze na okragło przed monitorem jak
          niektórzy i nie mam zamiaru szukac dowcipów, mam to zwyczajnie nie
          napisze gdzie.
          • gapuchna Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 11:54
            Więc nie odwołuj się do mnie w oparciu o jeden post. Bo to jest stronnicze. Jak
            nie lubisz moich słów - nie czytaj.
            • anirat Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 11:55
              Stronnicze? big_grin
              • gapuchna Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:00
                No to siedź na okrągło. Nie wiem, co mogę ci doradzić? Będziesz na bieżąco.
                • anirat Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:06
                  Juz nic nie napisze smile rączki, nózki i czułki tez mi opadły smile
                  Miłego dnia przed monitorem smile
                  • gapuchna Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:10
                    Dzięki. Wieczorem jednak mam randkę.

                    smile))
                    • anirat Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:12
                      Gapuchna po co piszesz na forum takie rzeczy? Mam Ci zazdrościć? ;D
                      • gapuchna Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:13
                        Czego? Spotkania z facetem????????????????
                        Anirat, no coś tysmile
                • robert.83 Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:14
                  Zastanawia mnie, z czego wynika ludzkie zamiłowanie do obrzucania się wzajemnie gównem. Nie żebym sam tego nie robił.

                  Namawiam do krytykowania poglądów, a nie "pogląjących".

                  A co do poglądów.
                  Uogólnienia wywołują mój sprzeciw. Polacy to złodzieje i cwaniaki, katolicy są fałszywi, żydzi się wywyższają i tworzą kasty, warszawiacy są prostakami, mężczyźni są zwierzętami a kobiety są głupie.
                  Może zróbmy z tego wątek i tam wrzucajmy takie pierdoły? Z drugiej strony, byłby na topie cały czas. Przypnijmy go na górę.

      • gapuchna Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 11:59
        No przykro mi, ale jest podstawowa forma rozróżniania moralności, miedzy innymi
        w konotacji religijnej.

        (pl.wikipedia.org/wiki/Moralno%C5%9B%C4%87_(katolicyzm))
        • anirat Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:10
          A co z ateistami? Mają moralność, czy nie ? A jak mają to jaką,
          skoro nie ma religii? Moze mozna kolejną grupe ludzi napietnować
          przy tzw. okazji big_grin
          • gapuchna Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:20
            Ależ wy się jakoś strasznie bardzo zapędziliście w obronę. No nie rozumiem tego.
            Klunej pokazał dowcip[em to co jest - temu chyba nikt nie zaprzeczy. Jest
            różnie. Jak na 95% społeczeństwo katolickie, to obłudy w nas jest dużo. I ja
            dostrzegłam tylko to. Mam koleżankę, rodzice jej nie ochrzcili. Ona jest
            kompletnie wolna od religii. Związała się z chłopakiem. Chlopka obojętny
            religijnie, ale rodzice jego zażyczyli sobie ślubu katolickiego. Zresztą, w
            rozmowie oboje stwierdzili, ze no ..... jakoś inaczej nie wypada, bo co ludzie
            powiedzą. Ona w ciągu miesiąca ochrzciła się i bierzmowała. A za jakiś tam czas
            - pierwsza komunia i ślub w białej sukience, w parafialnym kościele. Tłum ludzi,
            a papierach kościelnych kolejna duszyczka. I taka właśnie dulszczyzna katolicka
            mnie mierzi. Takie treści dostrzegłam w dowcipie. I raz jeszcze powtórzę, trudno
            w kraju katolickim powiedzieć dowcip którego treść odnosi się w jakiś tam sposób
            do moralności religijnej, nie posłużyć się przykładem katolika.

            Jesli ktoś się nie zgadza, też to rozumiem.
            • vertigo5 Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:30
              No ręce opadają jak się takie "uzasadnienia" czyta. "Argumentując" w
              ten sposób (biorąc jeden przypadek na tapetę) uzasadnić można
              absolutnie wszystko.
              Mozna np. przytoczyć casus Żyda/Muzułmanina/Prawosławnego/Ateisty
              albo też Polaka/Francuza/Kameruńczyka/Nikaraguańczyka który
              brutalnie zgwałcił kilka dziewczynek, rozpisać się temat tych
              gwałtów i potępiać okrucieństwo
              Żydów/Muzułmanów/Prawosławnych/Ateistów czy też Polaków/Francuzów
              itd. którzy gwałcą dziewczynki
              • gapuchna Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:39
                Nie, no masz rację - wycofuję się. Odwołuję. Katolicy to nadludzie, są czyści,
                dobrzy, troskliwi, jedyni i wyjątkowi.
                To tylko inni są be.

                Tak, masz rację.

                Myślałam, ze można dyskutować i wymieniać się spostrzeżeniami. Sorry, pomyłka.
                • vertigo5 Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:54
                  Gapuchna, spokojnie smile

                  Właśnie dyskutujemy i wymieniamy się spostrzeżeniami. A to że się
                  różnimy to zwyczajna rzecz.
                  Ludzie się różnią, przyjmijmy to za oczywistość. A samo bycie
                  katolikiem nie sprawia, że człowiek jest skurwysynem (jak w tym
                  dowcipie) ani nie sprawia, że jest świętym. I tyle.

                  Jeśli czujesz się urażona moimi postami kierowanymi do Ciebie to
                  przepraszam. Może mogłem być delikatniejszy w sformułowaniach.

                  Pozdrawiam
                  • gapuchna Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 13:15
                    Vertigo.
                    Nie można kogoś obrażać na forum, ani też nie można się na kogoś obrażać na
                    forum. Lubię z wami rozmawiać - tu i na innych forach. Więc o jakiej obrazie mowa?

                    Teraz coś ci opowiem o sobie smile Tematyka żydowska, ogólnie to ujmując jest
                    niejako moim zawodem. Bez szczegółów smile Ponieważ sporo robiłam i mam nadzieję,
                    ze znów wrócę do tego, to i miałam w swoim życiu sporo do czynienia z Żydami,
                    polsko-żydowskimi stosunkami i tak dalej i tak dalej.... Byłam w swoim
                    środowisku uczelnianym z tego znana. Dwa razy zostałam wzięta za Żydówkę. Obydwa
                    przypadki były bardzo, bardzo przykre dla mnie, poniżono mnie nie za to jaka
                    jestem, ale że nią jestem (no, a nie jestem, żeby było śmiesznie). Nie chcę
                    dalej się odsłaniać, ale był taki czas, ze myślałam sobie - gdybym urodziła
                    dziecko, to w połowie nie byłoby Polakiem. I naprawdę zastanawiałam się, czy ja
                    chcę żyć w takim układzie w moim własnym kraju. Nie mogę pisać bardziej wprost.
                    Moze kiedy układam słowa na forum, to widać uogólnienie, ale ja naprawdę często
                    mam w podświadomości realne zdarzenia, czy sytuacje.
                    • vertigo5 Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 20:30
                      Zawsze staram się pamiętać, że najgorszą rzeczą są ugólnienia.
                      Szczególnie mnie to boli kiedy te uogólnienia czynione są po to aby
                      kogoś obrazić, poniżyć, dokuczyć czy też po to aby dać upust swoim
                      frustracjom.
                      Tak zrobił clooney w swoim wątku - zauważ, że słowa katolicka
                      napisał dużymi literami. Ani to mądre nie było, ani potrzebne, a
                      można było się spodziewać, że kogoś to urazi. Ten dowcip tak samo by
                      mnie oburzył gdyby clooney tak jak łaskaw był dać opis sugerujący,
                      że normalna KATOLICKA rodzina zachowuje się jak seksualni maniacy
                      dał tytuł: normalna ŻYDOWSKA rodzina.

                      Wiesz, sądzę, że szczególnie ostrożnie trzeba przekładać nasze
                      osobiste przeżycia na nasze poglądy. To, że moja żona potraktowała
                      mnie w sposób okropny (mniejsza o szczegóły) nie powinien sprawiać,
                      że będę się źle wypowiadał o kobietach i uzasadniał to takim a nie
                      innym potraktowaniem mnie przez kobietę która nie tak dawno
                      ślubowała mi miłość, wierność i uczciwość małżeńską aż do śmierci.

                      Ja też trochę miałem do czynienia w życiu zawodowym z relacjami
                      polsko- czy katolicko-żydowskimi smile Bywałem i antysemitą i sługusem
                      żydowskim smile
                      Serdecznie pozdrawiam
            • robert.83 Re: to forum zwyczajnie mnie zaczyna wkurzac ! 21.03.09, 12:49
              Dulszczyzna mierzi na każdym polu. Znam sytuację gdzie parka 22+20 z 2-letnim
              stażem spała u rodziców jednego w osobnych pokojach... tak dla przyzwoitości.
              Rodzice byli usatysfakcjonowani, chociaż wiedzieli, że z platoniczną miłością
              tych dwoje nie miało nic wspólnego. Ba! sam w domu miałem lekką przeprawę na
              podobne tematy z rodzicamismile.
    • anirat Wiosna 21.03.09, 12:21
      Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, astronomiczna rozmoczęła sie
      juz wczoraj smilena klimatyczna chyba musimy jeszcze poczekać.
      Miłego weekendu dla wszystkich smile
      • vertigo5 Re: Wiosna 21.03.09, 12:30
        "wiosna ach to ty" smile
    • hey_you3 Brakuje istotnej 21.03.09, 12:46
      informacji aby zrozumieć dowcip. Brakuje prezerwatywy. Co tam HIV, Afryka...
      • gapuchna Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 12:51
        Wkurzasz mnie dziś, Hey!

        A tak w temacie - słuchałam właśnie w Trójce audycji o aids w Afryce, o
        działaniu i nie - kondomów, szczególnie z uwzględnieniem krajów frankofońskich.
        Wnioski smutne...
        • robert.83 Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 12:53
          > działaniu i nie - kondomów [...]

          Co masz na myśli?
          • gapuchna Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 12:57
            Boję się tu wypowiadać w tym temacie smile
            • hey_you3 Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 12:57
              Nie no, powiedz bo też jestem ciekawy.
              • gapuchna Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 13:02
                Nie mogę ci powiedzieć, bo ciebie nie znam. Z obcymi mężczyznami o używaniu
                prezerwatyw nie rozmawiam. Mamusia tak mnie uczyła.
                • robert.83 Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 13:02
                  Nie strasz tylko mów co wieszsmile.
                  • anirat Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 13:12
                    Wszystko juz mi opadło, lezy na podłodze, juz nic nie moze opaść smile
                    • beja_81 Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 19:15
                      Anirat mi też opadło ... i tak jakoś ... a nieważne, szkoda słów, za dużo myśli
                      by wszystko zebrać i wyrzucić.
                      • anirat Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 21:11
                        Witam Beja smile a Ty gdzie sie podziewasz?
                        • beja_81 Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 21:35
                          anirat napisała:
                          > Witam Beja smile a Ty gdzie sie podziewasz?

                          Podziewam się daleko od forum, choć czasem zaglądnę czy żaden znajomy Nick
                          czegoś nie napisał. To już jednak nie to samo forum, które zastałam w maju
                          zeszłego roku smile... ale usuwając się w cień, zabrałam co najlepsze ze sobą wink.
                          • anirat Re: Brakuje istotnej 22.03.09, 12:09
                            Szczęsciara big_grin
                  • gapuchna Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 13:17
                    Cicho ... smile - założę osobny watek. Tylko niech mnie natchnie smile
                    • czarny.onyks Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 13:31
                      załóz....
                      też mnie zainteresowałowink

                      bo stare? zleżałe? podziurawione?
                      • gapuchna Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 13:39
                        Onyks, czasem nie umiem zrozumieć niektórych sytuacji smile
                        Założę jutro - niestety, nie chodziło o "robione" dziurki szpilką, tylko o
                        przełożenie sytuacji: kraj katolicki w Afryce i niekatolicki, stosowanie i nie
                        stosowanie prezerwatyw, no i rosnąca i malejąca liczba zarażonych. Dyskusja w
                        studio była mocno ideologiczna, niestety, nie techniczna smile
                        • czarny.onyks Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 13:45
                          nie stosowanie to rozumiem....zawsze znajdą się jakies powody...

                          ale ja zastanawiałam się nad nie działaniem prezerwatywwink
                          • gapuchna Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 13:49
                            hehehe, to może jednak z dziurką były?
                            • ktoj-akto Re: Brakuje istotnej 21.03.09, 14:44
                              Najbardziej, najgłośniej się śmieję (z nutą zniechęcenia), kiedy trzeba tłumaczyć dowcip. Jest to czas kipienia ludzi, a zwłaszcza mediów na temat Fritzla i tego z Siemiatycz. Policja odkrywa ok. 15
                              przypadków kazirodztwa rocznie (w Polsce). Ludzie wstydzą się takich zdarzeń - powiedział przed chwilą psycholog Andrzej Komorowski. I dodał: mamy cechę tendencyjnej mściwości ukrytej. Trzeba więcej?
                              Przypadków utajnionych jest nieporównywalnie więcej. Jak aborcji.

                              Proszę o wybaczenie, ale wzruszylo mnie wyznanie osoby twierdzącej, że nie można obrażać się na forum. O tempora, o mores!
                              • ktoj-akto Rozpętała się "dyskusja" 22.03.09, 10:53
                                z zacietrzewieniem godnym lepszej sprawy. We mnie wywołała poczucie
                                wstydu. Dobrze, że nie wzięła w niej udziału większa liczba polemizujących. Choć milczenie jest wymowne...

                                Skąd wstyd? Z jaskrawego braku TOLERANCJI. Bo w istocie TEGO dotyczą
                                prezentowane swary, postawy. Przecież nie są ważne nasze osobiste przeżycia, doświadczenia. Decydujący jest nietolerancyjny brak poczucia humoru!!! Świadczący o (tu mam chęć zamieścić słowa, za które surowi admini zabraliby się za kasowanie - więc zaniecham odwołując się do inteligenji forumowiczów).

                                Mówiąc krótko: wyszła z tego dziecinada próbująca rozstrzygnąć dylemat - czy myć ręce, czy nogi. Zasmuciłem się zwłaszcza z powodu
                                wypowiedzi niektórych, cenionych dotychczas rozmówców. Szkoda.
    • rumunska_ksiezniczka Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 14:28
      zajefajny dowcip i zajefajny wątek, z przyjemnością przeczytałam wink
      • clooney_g Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 14:37
        rumunska_ksiezniczka napisała:

        > zajefajny dowcip i zajefajny wątek, z przyjemnością przeczytałam wink


        Nareszcie mnie doceniono !
        Dzięki !
        • rumunska_ksiezniczka Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 14:50
          dowcip to dowcip i tyle.
          jeśli ktoś nie wie, czym jest satyra, ironia, groteska, humor, parodia,
          trawestacja, karykatura, to świadczy o jego niedouczeniu.
          ta krótka forma humorystyczna rządzi sie własnymi prawami. nikt na tym forum nie
          napisał złego słowa na temat żadnej grupy wyznaniowej. dowcip ma to do siebie,
          że bardzo często ma wymowę uniwersalną - to, że czego szydzi na przykładzie
          danej grupy, można rozciągnąć ogólnie, na inne grupy.
          dziwię się, że wielu forumowiczów tego nie wie.
          szkoda, że ludzie nie potrafią śmiać sie z samych siebie.
          trochę dystansu nikomu jeszcze nigdy nie zaszkodziło.
          dżorcz, nie poddawaj się, dowcipkuj dalej wink
          • clooney_g Pewna normalna rodzina. 21.03.09, 20:03

            Nie chciałem, byście się na siebie obrażali !
          • robert.83 Re: Pewna normalna KATOLICKA rodzina. 21.03.09, 22:17
            Jeszcze nie wiem co to do diabła jest "trawestacja", ale się dowiemsmile, obiecuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja