robert.83 23.03.09, 22:22 Jak to z Wami jest, hmm? Czego Wy u licha tak naprawdę chcecie, co? Czego TY konkretnie chcesz, kobieto? Kogo szukasz? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:26 Ja chcę się choć raz w życiu wyspać. Bez poczucia winy Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:27 Jeśli to do TEJ konkretnej, to może Jej zapytaj... Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:33 Skoro tak wolisz. Aglajaaa, czego szukasz w relacji z facetem? Zadowolona? Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:46 Czytając Twoje słowa pomyslałam, że chodzi o konkretną kobietę i że pytanie wynika z jakichś wydarzeń ostatnich dni... A czego ja szukam? Prawdy, szczerości uczuć, pewności, trwałości, wieczności trwania uczucia... Wiem, że idiotyczne... dlatego jestem sama, bo co się oszukiwać, żyć złudzeniem, namiastką szczęścia. Już dziś tu napisałam, że sensem jest bycie dla kogoś całym światem (Księżniczka znów mnie wyśmieje) Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:51 Wszystko albo nic. Dobrze rozumiem? Powiedz, że tak. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:54 Dokładnie tak.. wszystko albo nic... Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:53 nie wyśmieje cię, tylko napiszę, że w przeciwieństwie do ciebie, nie nie uzurpuję sobie prawa do wypełnienia komuś całego świata. wcale nie chciałabym być całym światem dla kogoś. to musi być straszne, trafić na człowieka, który jest wpatrzony w ciebie jak w obrazek. chciałabyś tego właśnie aglajooo? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:57 Ciekawe co odpisze. Ja zrozumiałem ją trochę mniej radykalnie To co mówisz - taka fanatyczna miłość - faktycznie nie brzmi dobrze. Z drugiej... nie wymagasz chyba racjonalności do szpiku, co? Miałaś fioła na czyimś punkcie? Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:01 mnie się pytasz? a kto nie miał fioła na czyimś punkcie? nie chodzi o żadna racjonalność. chodzi o to, że chciałabym, aby ktoś, z kim się ewentualnie zwiążę, miał jakieś inne zainteresowania poza mną. to chyba logiczne. a ponieważ jestem osobą samodzielną, to nie wyobrażam sobie bycia dla kogoś CAŁYM ŚWIATEM. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:05 No... logiczne. A tak serio, wiem o czym mówisz. Ja sam chcę być na pierwszym miejscu, ale niech będzie jeszcze coś na drugim, trzecim itd. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:10 > Ciekawe co odpisze. Ja zrozumiałem ją trochę mniej radykalnie o mnie? beze mnie??? nie wolno tak za plecami!! Onyksie, pod Twoimi słowami również mogłabym się podpisać... zresztą, kto by się pod nimi nie podpisał? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:22 ekhm....pod moimi? chyba nie moimi Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:26 Pod Twoimi "koogś, kto zrozumie naszą pokręconą psychikę(...) i kto w chwilach rozpaczy i beznadziei siądzie, przytuli i powie....będzie dobrze maleńka...a my...ja mu uwierzę.... bo komu, jak nie jemu..." Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:33 a tymi naprawdę dużo nie potrzebujemy... wystarczy nam troche zrozumienia, okazywanie miłości...w rózny sposób... i bycie..czasem bez słów, bo słowa nie są potrzebne... a na razie dziś najbardziej pragnę snu) idę sobie pomarzyć....o ciasteczku;P Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:25 Pardon. Nie miało być za plecami. Moooże miało trochę Cię zmanipulować. Tylko tyle. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:02 Źle mnie rozumiesz Księżniczko. Nie chodzi mi o wpatrywanie się w siebie "jak w obrazek" bo nie na tym polega życie, uczucie, miłość... Nie chodzi nawet o ograniczanie drugiego człowieka, bo przecież ludzie maja różne pasje, nie zmuszę nikogo do tego co ja lubię i nie będę się przekonywała na siłę do czyichś zainteresowań, po to, by z nim spędzać każdą chwilę, to nie o to chodzi. Mam na myśli trwałość uczucia, zaangażowanie, nieumiejętność życia bez drugiej osoby, nawet jeśli prawie całe dnie osobno sklejając wspólne chwile tworzyć swój świat, swoją "wieczność", swoje niebo... I taką pewność, że do tego nieba nie wkroczy ktoś obcy... Rozumiesz? Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:11 rozumiem, co nie zmienia faktu, że jesteś idealistką. podziwiam, szanuję i ... zazdroszczę. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:16 Jestem... niestety. Ja już Ci pisałam, że zazdroszczę nieco tego racjonalizmu. Może byłoby mi łatwiej spojrzeć na wiele spraw... A może wcale nie... Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:23 Co się stanie kiedy spotka się takich dwoje? Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:29 Jak się spotka dwoje racjonalistów? Proste. Próbują manipulować idealistą, marzycielem nieprzystosowanym do realiów Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:32 Nie - tego mogę się sam domyślić. Spotkanie dwojga idealistów... to już wyższa szkoła jazdy. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:38 Byłaby urocza para, jak to zostało napisane przez hey_you3. Tylko ja juz się pogubiłam z Wami racjonalistami i nie wiem, kiedy mowa o marzeniach, a kiedy o rzeczywistości tak im odbiegającej Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:47 Haha, nie wpychaj mnie tak na siłę do "wrażego" obozu. Między racjonalizmem a idealizmem jest przestrzeń. Z resztą tu się chyba nie da myśleć zero-jedynkowo, mówimy o uczuciach i postawach. Z pewnych spraw nie da się zrezygnować. I w tym miejscu Ty i ja jesteśmy zgodni. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:56 > Z pewnych spraw nie da się zrezygnować. I w tym miejscu Ty i ja jesteśmy zgodni > No to kończąc wróćmy na początek... Wszystko albo nic? Łatwa i oczywista odpowiedź na to pytanie, czy jednak patrząc wstecz przestaje to być takie oczywiste? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 00:05 To czy łatwe to jedno, a to czy oczywiste to drugie. Jak mogłabyś siebie przekonać do obniżenia popreczki? Żebyś się zkichała, to i tak nic nie wyjdzie. Trochę mało miejsca na negocjacje w samym/samą sobą, nie? Chodzi mi o to, że jeśli ktoś nie da Ci tej pewności, o której rozmawialiśmy... po co z nim cokolwiek tworzyć? To jasne, że w życiu bywa różnie... w uczuciach jeszcze różniej... ale znając drugą osobę możesz wyczuć jej konstrukcję/intencje/cele. Dlatego to może być oczywisty wybór. Ale czy łatwy? Moim zdaniem nie. Po prostu nie i nie ma tu czego tłumaczyć. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:20 Haha, jest kupa gości, którzy daliby się pokroić dla takiej kobiety. Dla tej jednej pewności wśród niepewności. Nie gniewaj się, że wyrażę wątpliwość w stosunku do Twojej nie-idealistycznej postawy, ok? Nie, żebym miał podstawy Cię oceniać. Takie przeczucie. Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:37 wyrażaj sobie, co chcesz. idealizm jest etapem, jak każdy inny stan. będzie siedział w głowie/sercu, aż idee zderzą się z rzeczywistością. smutne lecz prawdziwe. tak samo ratio będzie trwało twardo, aż nie zburzy go romantyczność drugiej osoby. moja obecna postawa jest konsekwencją pewnych przeżyć, rozczarowań. chciałabym popłynąć, poddać się fali uczucia. ale to nie takie proste. zastrzegam jednak, że jest to jakiś etap. nie jestem krową, która nie zmienia zdania. ale typem słodkiej romantyczki tez nie jestem i mój gupi nick niech tego nikomu nie sugeruje ;-P natomiast Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:59 Przemyślałem to co piszesz... W człowieku granica między racjonalizmem a romantyzmem zaciera się. Sam nie wiem, czy w ogóle ją widzę. To co napisałaś ("chciałabym...nie jest to takie proste") rozumiem tak, że nie lekceważysz ani słów, ani istoty sprawy. Po prostu nie bawisz się w romantyczkę, a to co innego. Ale ja tu nie jestem od komplementów. Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 08:47 mówiąc w sposób uproszczony: stawiam na inne rzeczy, niż romantyzm. innych oczekuję. jeśli facet nie okazałby się romantykiem, pewnie gdzieś by mi tego brakowało, ale nie rwałabym sobie włosów z głowy. i tu dochodzimy do pytania o romantyzm, czym on jest? zresztą - nie chcę nikomu robić przytyku - wydaje mi się, że są poważniejsze rzeczy w związku, niż romantyzm. poza tym wiadomo, że WSZYSTKO, a nie nic. tylko pewną granicą wolności. chcesz iść się poszlajać z kumplami, nie ma sprawy, za to ja baletuję z koleżankami ;-P Odpowiedz Link
hey_you3 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:10 bylibyśmy uroczą parą... Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:35 robercie, gdybym wiedziała, czego chcę, to bym to miała. gdybym wiedziała, gdzie to znaleźć, to bym tam poszła i to wzięła najzwyczajniej w świecie ale... nie wiem, czego szukam, nie wiem, gdzie to jest, kto to ma. jak znajdę, to dam ci znać Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:37 Powiedźcie, a czy można szukać duplikatu? Chyba głupota, prawda? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:40 Duplikatu samej siebie? Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:45 Nieeeeeeeeee. Kogoś Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:47 Śpiochu, co Ty tu jeszcze...? Duplikat to trudne zamówienie... wiesz o tym, nie? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:40 Pff, to wygląda na szczerą odpowiedź. Cóż, powodzenia. "I still haven't found what I'm lookin' for" Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:42 W sumie to od jakiegoś czasu nie zaprzątam sobie tym głowy. mam zdrową zasadę: dopóki nie jestem całkiem wolna, nie pcham się w nic. Teraz przeżywam Deep Purple ) i chyba spać się wykaraskam Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:45 Człowiek z zasadami? Przyjmij wyrazy mojego szacunku i współczucia. Żartuję. Niech Ci się przyśni coś miłego. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 22:55 Oj, melodyjnie idę spać Coś w nucie .... www.youtube.com/watch?v=TNK9MzV9U1c Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:01 A ja nie idę... ale słucham tego: www.youtube.com/watch?v=4EY8pDgSXIc obraz dużo psuje (jak to często bywa). Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:07 Nie znam. Przypatrzę eis dziś ma dzień hardcorowy co do muzyki Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:15 Ja mam nastrój na jazz. Czekam aż przejdzie, ale nie dzieje się dobrze. Jest coraz gorzej, hah. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 16:09 Czemu jest coraz gorzej? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 17:17 > Czemu jest coraz gorzej? Było. Zamiast lądować pod kołdrę grzebałem się w płytach i słuchałem sam na sam ze sobą. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:42 A widzisz, to ja starsza, a mądrzejsza )))))))) Ale też nie poszłam tak, jak sobie marzyłam, bo zapomniałam, ze musiałam zrobić korektę druku projektu o fundusze na taka jedną akcję. I też siedziałam do drugiej I dziś pewnie też. Jutro w pracy do ósmej wieczorem. Jednym słowem: żyć nie umierać! ..... Odpowiedz Link
adamdel Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:31 r9.bloodwars.interia.pl/r.php?r=3827 Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:03 koogś, kto zrozumie naszą pokręconą psychikę kto czasem spełni zachcianki i kto w chwilach rozpaczy i beznadziei siądzie, przytuli i powie....będzie dobrze maleńka...a my...ja mu uwierzę.... bo komu, jak nie jemu... mogłabym melodramaty pisać i będzie się śmiał ze mną jak dureń do utrayt tchu;P Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:11 Brzmi jak sympatyczny gość. Facet, który nie musi udowadniać... W razie potrzeby mogłabyś czerpać z jego siły do woli... Tak stacja benzynowa z pozytywną energią. Piszę to, żeby się dowiedzieć czy dobrze Cię rozumiem. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:20 bo to będzie sympatyczny gość nie musi nic odowadniać....bo jest świadom siebie, swojej siły, swoich wad i zalet a ja jestem silna az za bardzo..... i tak czerpalibyśmy sobie z siebie bez końca dobrze by było, by chemia działała a czasem to same nie wiemy, czego pragniemy.... czasem trudno to opisać... Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:28 O chemię nawet nie pytam. > a czasem to same nie wiemy, czego pragniemy.... > czasem trudno to opisać... Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Nikt nie lubi łatwo. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:34 zbyt łatwo żle.... ale jeśli przeszkoda za przeszkodą...to wiele osób odpuszcza... Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 23.03.09, 23:38 A wiele osób... nie Ot, różnorodność. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:25 to ja spotykam tych...łatwych i łatwo odpuszczających ech sprawiedliwośc... Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:39 No patrz jaki pech, ja też. Wybredni śmy są . Odpowiedz Link
julka1800 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 01:15 Teraz - zeby mnie przytulił i powiedział "wszystko bedzie dobrze". Jutro - zeby siedział cicho przy sniadaniu tam gdzie jego miejsce i nie marudził. 31 marca - zeby przyniósł wypłate i wyłozył ja na stół do podziału. Miedzy wierszami - zeby robił to co do niego nalezy. Mocno i stanowczo. Wiecej nie pamietam. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 18:31 > Jutro - zeby siedział cicho przy sniadaniu tam gdzie jego miejsce i nie marudził. A gdzie "jego miejsce"? W jakich interwałach przewidujesz możliwość dyskusji? Odpowiedz Link
irakkaktusik5 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 02:19 robert.83 napisał: > Jak to z Wami jest, hmm? > > Czego Wy u licha tak naprawdę chcecie, co? > Czego TY konkretnie chcesz, kobieto? Kogo szukasz? witam,to udowodniono,że tak,naprawdę,czego,chce,kobieta,to sama nie wie...tak,naprawdę, Odpowiedz Link
jeszcze.ja.live Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 06:09 Kogos z kim mozna pogadac na kazdy temet, kogos kto nie bedzie ciagle pouczal i probowal zmieniac (krytykowal) kogos z kim mozna pomilczec bez zazenowania i obawy, ze cos knuje w tym czasie lub jest obrazony, kogos dla kogo moje elementarnw potrzeby tez sa wazne, kogos przy kim moge swobodnie rozmawiac przez telefon z rodzina i znajomymi, bo moje slowa nie sa doglebnie analizowane i glupio komentowane. Kogos kto nie bedzie swoich kompleksow leczyl poprzez dolowanie mnie. Odpowiedz Link
aga.andro Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 08:24 Jeszcze.ja - może to tylko wrażenie, ale wydaje mi się, że Twoja lista została stworzona na zasadzie wyszukania przeciwieństw do czegoś, co już kiedyś miałaś Ja tak właśnie robię - tworzę listy negatywne - czego nie powinien robić, jaki nie powinien być - bo lepiej wiem czego nie chcę niż czego naprawdę pragnę... Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 09:00 live, to takie prawdziwe. ja też właśnie tego pragnę, ale trudno to zwerbalizować. Odpowiedz Link
mappi Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 10:55 a ja powiem krótko....choć mogłabym wszystkie Wasze myśli i słowa zebrać w jedno.... ...kogoś...na kogo po 25 latach wspólnego życia... dalej będę...patrzyć z uwielbieniem, podziwem, współczuciem ....chęcią ....uczuciem to mi się marzy.... choć podobno nic nie jest trwałe niektórym się udaje Odpowiedz Link
bianco.bianco Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 12:06 Normalnego faceta. Odpowiedz Link
marcellllino Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 14:22 robercie my chcemy norlnego poczucia bliskosci i bezpieczenstwa< marcellllina> Odpowiedz Link
aqua1980 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 18:53 Może to zabrzmi wyrachowanie, ale; szukam kogoś, w kogo by warto zainwestować. Uczucia mam na myśli, głównie uczucia. Żeby to był ciekawy facet, z pomysłem na życie, z fantazją. Żeby to był związek z perspektywą. I wcale mi nie zależy, żeby on mnie jakoś do samej głębi zrozumiał. ( Co nawiasem nie byłoby trudne, bo moja głębia nie jest jakaś niewiarygodnie zawiła ) Wystarczyłoby mi, że próbuje zrozumieć mój pkt widzenia. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 18:58 Brzmi fair. Tak jakbyś szukała "spoiwa" nie tyle w fascynacji mężczyzną co we wspólnym życiu. Odpowiedz Link
aqua1980 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 19:12 Właśnie się zagapiłam na Twój post w topiku równoległym. Daje do myślenia, daje do myślenia. Więc takie kwiatki hodowano w roczniku 83, hm... Powodzenia. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 19:17 Który, jesli można spytać? A co do rocznika... chyba zmienię nick i usune go z informacji. Co wtedy? Odpowiedz Link
aqua1980 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 19:24 Ten Twój pierwszy w czego pragną mężczyźni. Zamiast usuwać rocznik, może zrób sobie wizytówkę. Zastanowiło mnie szczególnie to, że faceci albo Ty przynajmniej, lubią jak na nich liczyć, bo to ich mobilizuje i sprawia, że im się chce chcieć itd. Jakoś tak długo sobie sama radzę, że liczyć na kogokolwiek chyba nie przyjdzie mi do głowy jeszcze przez całe lata. Hm. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:15 Kłam Ale tak, wielu to lubi. Sprawdzanie się - w ten czy inny sposób, dążenie na pewno nie "do" ale "w kierunku" doskonałości - to cel sam w sobie. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 20:33 nie usuwaj.... wiemy z jakim młokosem rozmawiamy....;P Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 20:42 z mądrym ....zapomniałam dodać Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:16 Roberto ..... zajrzałam dziś do twojej wizytówki. Młody chłopak jesteś, ale fantastycznie myślisz i piszesz. Aż miło Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:18 Właśnie ją założyłem, uginając się pod cichą presją społeczności. Teraz tylko wpisać tam... wszystko co mam do powiedzenia i pozamiatane. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:24 bogata ta wizytówka) jak ja bym chciała mieć tyle lat co Ty i pewne doświadczenia za sobą... Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:24 Wtrącę się na chwilę "Młodzieniaszku" to napisz TAM wszystko to, co masz do powiedzenia... Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:41 To już jest wszystko. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:55 Wszystko...??? Czyżbym źle zrozumiała: "Teraz tylko wpisać tam... wszystko co mam do powiedzenia i pozamiatane"? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:41 Jeśli zrozumiałaś ironię to dobrze zrozumiałaś. Ale coś tam wrzucę. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:17 Ouuuff... nie pamiętam kiedy ktoś nazwał mnie młokosem. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:21 Nie strosz isę i zapytaj Fripka, ile ja go nawyzywałam od małolatów. A lubimy się bardzo )) Mam dziesięć więcej, więc dla mnie jesteś młodzieniaszkiem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:31 a on się sfoszył? a ja ostatnio tak lubie młodych facetów Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:33 )) ja też lubię młodych, ale nie AZ! tak młodych, bo to mi jakąś filią pachnie ))) Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:42 chyba cudofilią;P dajże spokój z tym wiekiem... my młode są;D Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:47 Wiesz Onyks, sama już nie wiem. czasem zachowuje się i czuję jak dziewczynka wręcz - nawet to usłyszałam z ust drogich i kochanych (byłych hehehhe). A czasem starym babskiem. Nawet jak do lustra patrzę, to też nie wiem? Raz tak, raz tak ... i bądź tu człowieku mądry. Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:49 obiektywnie pisząć to zbliżasz się do wieku średniego Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:51 nie wiem jak Ty...ale ja bym młodego przetrzepała...po posladkach;PP Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:53 przetrzep po czym chcesz i czym chcesz Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:55 się ktoś rozmarzył....;DDDD Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:56 no właśnie Onyksiczko tylko Ci młody i pośaldki w głowie:d Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:06 jedni mają takie marzenia.... a innym tylko posladki w głowie;P Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:08 oj Onyksiczko wiosna chyba Ci do głowy uderzyła jak begerowej owies Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:09 na takim rumaku i z takim czarnym onyksowa by popłynęła;P Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:11 dobrze Onyksiczko wiem wiem -przewioze Cię na motocyklu dam Ci niezapomniane wrażenia -będziessz miał młodego fajnego i nieziemssko przystojnego młodzieńca -czyli mnie i super maszyne Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:23 miał?;> ojojoj.....ale skromnOŚCI to Ci brakuje ;DDD Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:28 no ja przecież jestem skromny jak nikt na tym forum-po każdym moim poście to widać a tak poważnie tp przejażdżka aktualna? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:30 jak nikt;P o kurcze....to na powaznie??? przejażdżka z takim wariatem;P ale Ty daleko chyba mieszkasz;DDD Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:32 ło amtko to maszyne przetestuje na trasie -a wariat jestem ale przy starszej pani zachowam umiar Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:38 ale kanał;PPP nie spodziewałam się takich propozycji;P starsza pani Cię może laską zdzielić;P i uważaj.... bo jeszcze protezę może gubić na trasie;P Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:40 to tylko niewinna przejażdżka-póki co na motocyklu .Jam rycerski i szanuje kobiety Z Fripkiem nic Ci nie ggrozi Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:49 póki co?;DDDDDDDDDDDDD hahahhahahaahahhahahah Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:53 Onyksiczko ja preferuje dziewczęta w moim wieku -nie obawiaj się mnie -ja nie jestem wygłodniałym samcem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:00 kamień spadł mi z serca.... no bo co z takim małym dzieckiem...;P Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:04 no kilka pomysłów mam Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:58 Fripo, ja cię o obiektywizm nie pytałam! Luzuj chlopak!!!! Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:00 spoko loko laska.git czad majonez Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:05 Wiesz co - żebym ciebie nie znała, to bym się w tej chwili załamała. No ale wiem, że jest nieco inaczej ))) Ty ... majonezie! Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:06 dobrz dobrze odwołuje słowo "laska "-wiem że masz mi za złe jak tak piszę Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:43 Ja NA PEWNO nie pachnę żadną filią! Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:50 filia to my;P a Ty czym pachniesz?;D Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:36 > a Ty czym pachniesz?;D Teraz? Emm, chyba własnym zmęczeniem tylko. Może smrodkiem z taksówki. Staram się wmówić sobie, że gdzieś tam jest jeszcze ślad dezodorantu. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:44 > a on się sfoszył? > a ja ostatnio tak lubie młodych facetów Nie nasfłoszyłem się, musiałem dojechać do domu. Zainteresowania młodymi facetami jakoś nie podzielam, przeciwnie. Przeciwnie dlatego, że dużo ciekawsze są kobiety... i z tego co zauważyłem, z wiekiem im się to nasila. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:51 ech w niedobrym kierunku to zmierza....w niedobrym.... jak ja dziś zasnę;PPPP Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:58 > jak ja dziś zasnę;PPPP Nie wiem, sugeruję łóżko. Tak tradycyjnie. Dobra jest kołdra... wychylasz się, sprawdzasz czy nic zbędnie nie wystaje... a dalej jakoś to zwykle samo jedzie. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:19 zbędnie wystaje???nic nie wystaje, wszystko się mieści;P ale sugestia dobra Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:20 matce się zmieściło a córce nie zmieści Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:25 nic nie wystaje? Onyksie, może chociaż czubek nosa wychyl, hmm? To ułatwi spokojny sen i umożliwi obudzenie się jutro. Jaki sen zamawiamy? Jakieś specjalnie życzenia? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:31 ok, wychyle nawet więcej zamawiam.....kilka numerków.... w totka;P Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:34 Jeszcze mi powiedz, że sześć. Ok, zanotowałem... ekhm, jakieś specjalne...numerki Ci chodzą po głowie? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:45 takie specjalne....do spłaty kredytu;P Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:34 aj jak Ty mi Gapusiu zazdrościsz tej młodości mej Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:42 No ci zazdroszczę. gdybym mogła, to bym ją z ciebie wyszarpała )))) Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:44 Gapusiu ja mam oprócz młodości wiele innych cennych zalet o epoke takie Gapusie wyprzedzam Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:48 Mnie inne zalety powiewają ))) .... wydzieram tylko mlodość! Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 21:49 he he niedoczekanie Twoje -cierp w swej starości Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:00 Dopsze. idę umierać, bo po co żyć dalej? Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:02 Jak to po co ? dzieci powinnaś urodzić powinnośc to Twoja kobieca Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:03 dopsze -któż Cie tak nauczył pisać -pisz jak na Gapusie przystało Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:06 dopsze proszę pana.... Uwierz, ja nie zawsze taka święta Genowefa Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:09 taaaaaaaaak? możesz szczegóły podać Waćpanno Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:10 Podam, ale nie dziś. Odpoczęłam - teraz do roboty się biorę, zostało mi najwyżej 4 godziny A jutro mam harówę od rana do nocy Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:24 Ty pracujesz więcej niż ja.... i masz problemy z zasypianiem????? Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:26 nie mam Gapusiu ale w łikend mnie słuchy doszły że moja miłość życia za mąż się wydaaje Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:28 gapciu....to do gapuchny było) ale rozumiem....żal Cie dopadł.... Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:29 I dobrze ci tak! Schrzaniłeś sprawę Fripo. Kompletnie. O kobietę tzreba walczyć. Zawsze - jeśli jest tego warta, oczywiście. Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:31 nie nie nie -jak jest piękna to ja się poddaje -swoje miejsce znam.Wiesz jak ja bym się czuł przy pięknej kobiecie??? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:36 jak szczęsliwy facet? który jest pożądany przez taką kobietę?? frip ....dorosnij ...i uwierz w siebie.... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:37 napisze Ci poważnie-czy uważasz że to że dorosne to automatycznie uczyni mnie przystojnym? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:46 a ja najzupełniej poważnie odpowiem... jak dorosniesz...i zmądrzejesz..... to dla Swojej kobiety będziesz najprzystojniejsyzm facetem...i być może bedzie miała wymiary o jakich marzysz i trochę mądrości w sobie ale musisz wyrzucić kompleksy precz Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:50 dzięki Onyksiczko ale takie rzeczy to tylko na forum i w erze ja wiem że jestem brzydki mały -wiem że nie stać mnie na ładną kobietę .I nie użalam się nad sobą tylko piszee uczciwe prawde W życiu wszystkiego mieć nie można" Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:58 jeżu....niereformowalny dzieciaku.... ja wiem....chcę wierzyć, ze Ty żartujesz...że nas wkręcasz... i nie chodzi o to, ze jesteś brzydki, mały itd.... (nie sam jeden taki tu jesteś, zresztą tutaj na forum nie liczy sie zewnętrznośc...) tylko o to, że myślisz, że na ładną kobietę stać?? tylko przystojnego faceta??? głuptasie.... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:03 Onyksiczku -bo to prawwda i się nie mam zamiaru oszukiwać bo i po co? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:07 ja pier*********** nie rozmawiam z Tobą..... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:13 tak Ci napisze że wiele kobiet nie chciało ze m,ną rozmawiać jak napisałem to co teraz -ale nie moja wina że mam racje .a kobiety są już takie że jak nie mają argumentów to się wycofują Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:08 czy myślisz że brzydką kobietę stać na przystojnego faceta?? niestety ludzie tak mają że na początku oceniają zewnętrznośc a nie to co jest w środku tego nie zmienisz ja ostatnio widziałem parę gdzie on i ona byli brzydcy i ta się zastanawiałem czy są szczęśliwi bo ja będąc na miejscu tego kolesia bym woolał być sam niż z taką dziewczyną okrutny jestem ale tak uważam. być kumplem z brzydką kobietą moge ale być z taką NIE nie dałbym rady przeskoczyć tego Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:26 nie dziwi mnie to... siedem nieszczęśc z Ciebie;P ale nie poddawaj się.... nawet brzydkim ludziom pisane jest szczęście i ładny połówek Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:28 mhm Onyksiczko idealnie pasujesz do schematu kobiety. jizas jakie Wy wszystkie jesteście podobne Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:34 pozory.... zupełnie nie pasuję do schematu;P Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:37 ale jak na dłoni to widac czytam i widze pasujez idealnie do schematu -juz z kilkoma klikałem na gg i na forum czytam kobiety i wszystkie takie same jesteście -jeden gatunek tego ukryć się nia da Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:44 a ja Ci ponownie powiem pozory....;P nieraz to słyszałam od osób,które mnie poznały na żywca;P nie pasuję do schematu;P Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:45 ja pisze na podstawie tego co czytam Odpowiedz Link
timiy2 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:30 czarny.onyks napisała: > nawet brzydkim ludziom pisane jest szczęście i ładny połówek > ciekawe stwierdzenie, oby było prawdziwe Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:34 Timiy2 a Ty w to wierzysz?? Odpowiedz Link
timiy2 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:37 frip0 napisał: > Timiy2 a Ty w to wierzysz?? w coś wierzyć trzeba, a życie z czasem pokaże samo jak jest... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:38 ja tam twrdo stąpam po globie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:42 można być brzydkim i samotnym, i ładnym i też samotnym.... można byc brzydkim i z brzydka ....szczęsliwym można byc brzydalem, ale z poczuciem humoru,z klasą, i z ładną, mądrą kobietą.. ciekawa jestem, co by powiedziały na Wasz temat Wasze znajome, kumple ..... okazałoby się.....że wasza atrakcyjnośc zakrywają....kompleksy Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:43 no przyznam Ci racje bo własnie na wątku innym ładną laske zobaczyłem co też jest samotna-ale miło że jakas ładna się na forum trafiła Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:48 w swojej dziecinności jesteś czasem rozbrajający...czasem złośliwy....a czasem niemiły.... pamietaj...słowa potrafią ranić, robić krzywdę.... tutaj rzucone zostają....żyją swoim zyciem.... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:51 no tak jak się nie ma argumentów innych to najlepiej złożyć na młody wiek ja nie jestm dzieckiem a co do kobiet to zaobserwowałem kilka cech wspólnych Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 00:21 ale zawsze szczery-dla mnie to jest najważniejsze Odpowiedz Link
aglajaaa ;) 25.03.09, 17:53 frip0 napisał: > własnie na wątku innym ładną laske > zobaczyłem co też jest samotna-ale miło że jakas ładna się na forum > trafiła Rozumiem, że wszystkie pozostałe z pięknem to się nawet w życiu nie minęły... a do tego jeszcze zagubione... No, co za kobiety na tym forum... Aż strach tu wchodzić, prawda Fripo? Kurczę, chyba wypadałoby się obrazić za taką łatkę A na dodatek przez takie założenie, że wszystkie są brzydkie wpadnę w kompleksy.. A tak poważnie, to módl się by żadna z forumowych księżniczek (nie chodzi wcale o rumuńską!) nie odnalazła Twojego wpisu, bo wtedy dopiero się zacznie... Chyba wiesz na co stać kobiety... Odpowiedz Link
robert.83 Re: ;) 25.03.09, 18:16 "A tak poważnie, to módl się by żadna z forumowych księżniczek [..] nie odnalazła Twojego wpisu, bo wtedy dopiero się zacznie... Chyba wiesz na co stać kobiety..." . Wiesz, że swoim postem podniosłaś cały ten tłuściutki wątek i wyraźnie zmniejszyłaś szanse Fripa na uniknięcie niewieściego gniewu. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: ;) 25.03.09, 18:22 Eee tam... niewieści gniew... Ty wiesz jak niewiasty forumowe uwielbiają Fripa? Krzywdy mu nie zrobią, tego możesz byc pewny Nie musisz się bać o kolegę Odpowiedz Link
robert.83 Re: ;) 25.03.09, 18:24 Wiesz jak to jest... musimy się trzymać razem. Wolę dmuchać na zimne. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: ;) 25.03.09, 18:29 Poproś admina o wykasowanie postu wówczas kolega będzie bezpieczny. Tylko czy On chce takiego bezpieczeństwa? Odpowiedz Link
frip0 Re: ;) 25.03.09, 19:32 ja kobiet na tym forum nie znam z wyglądu-a ta koleżank zdjęcie umieściła i na nim widac że jest ładna to tyle poza tym co mnie uroda obchodzi forumowych koleżanek -ja tu jestem żeby poklikać a nie podziwiać piękne kobiety Odpowiedz Link
frip0 Re: ;) 25.03.09, 19:37 jizas źle mnie zroozumiałaś i tyle -co jamoge powiedzieć o kobiettach forumowych skoro jedna tylko fotke umieściła w wizytówce Odpowiedz Link
aglajaaa Re: ;) 25.03.09, 19:41 Fripo, dość... bo to wygląda jak tłumaczenie i teraz to ja mam poczucie winy, że w ogóle napisałam ten post. To miało byc potraktowane z przymrużeniem oka, przecież nawet w temacie dałam Rozumiem Cię Odpowiedz Link
frip0 Re: ;) 25.03.09, 19:43 he he he he he no ale fakt faktem jedna ładna kobieta na forum jest - tego pewien jestem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ;) 26.03.09, 07:24 > Rozumiem, że wszystkie pozostałe z pięknem to się nawet w życiu nie minęły... a > do tego jeszcze zagubione... > No, co za kobiety na tym forum... Aż strach tu wchodzić, prawda Fripo? > aglajaaa napisała: > Kurczę, chyba wypadałoby się obrazić za taką łatkę A na dodatek przez takie z > ałożenie, że wszystkie są brzydkie wpadnę w kompleksy.. > A tak poważnie, to módl się by żadna z forumowych księżniczek (nie chodzi wcale > o rumuńską!) nie odnalazła Twojego wpisu, bo wtedy dopiero się zacznie... Chyb > a wiesz na co stać kobiety... odnalazły zapewne.... ale udowadniać, że się jest inną niż jego wyobrażenia? po co? to magia netu....widzisz, co chcesz widzieć fripek ma specyficzne podejście do pewnych spraw.... czasem nie zauważa...że obraża.... może lepiej, by zył w nieświadomości Odpowiedz Link
frip0 Re: ;) 26.03.09, 09:49 nikogo nie obraziłem -czytałas moje wypowiedzi? napisze Ci jeszcze raz -ja kobiet z forum nie znam w realu nie widziałem ich i dlatego nie oceniam ich urody a że koleżanka Evli dodała zdjęcie to skomentowałem i tyle Widać jakie jesteście dziecinne i stroicie fochy o niewiadomo co:d a cały czas mi sie zarzuca że dzieciak ze mnie POWTÓRZE RAZ JESZCZE NIE OCENIAM URODY KOBIET Z FORUM BO ICH NIE WIDZIAŁEM!!!! Odpowiedz Link
timiy2 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:45 ale po części Frip0 ma rację, po co się porywać na rzeczy nie możliwe... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:47 dokładnie -można się tylko zdołowac bo wyjdzie na jaw prawda że się jest do bani Odpowiedz Link
timiy2 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:50 ale np. dziewczyny przynajmniej wieszość z tego forum, mają bardzo dobre zdanie o Tobie, więc faktycznie może po prostu musisz uwierzyć w siebie... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:53 ale ja na tym forum nie szukam dziewczyny - mnie nie interesują kobiety zagubione a takowe tu są .a w realu czym mam dziewczyne oczarować .Zejdźmy na ziemie Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:54 choć i tu się ładna znajdzie " Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:55 fripek....daj mi swój numer konta.... prześlę pieniądze na psychoterapię....przyda się, oj przyda... dobranoc Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:58 ze mną wszystko okej jest - jak zwykle brak argumentów zmusza do obrażania mnie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:56 i kolejny niedowiarek.... oj, chłopaki.... odstraszacie kobiety Tą swoją niepewnością brakiem wiary we własne siły... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:59 piękne kobiety są poza zasięgiem-piękne czyli te po 170 z ładną figurą twarzą biustem i całą resztą Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 00:02 masz rację....w sytuacji w jakiej obecnie jesteś możesz o nich tylko śnić... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 00:04 no i piszesz do rzeczy a nie brednie jak wcześniej Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 00:08 ta sytuacja sie nie zmieni bo wyglądu nie poprawie Onyksiczko rozumiesz mój ból widze.byłoby wszstko okej gdyby nie wzrost Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 00:11 > piękne kobiety są poza zasięgiem-piękne czyli te po 170 Mówisz tak, bo nie wiesz co można zrobić z takim skrzatem poniżej 170. Rozkładasz ją na łopatki i masz jeszcze jedną rękę wolną. Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 00:13 eee Robercie ja przemocy nie stosuje wobec kobiet to się nie godzi Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 00:22 > eee Robercie ja przemocy nie stosuje wobec kobiet to się nie godzi Jak się nie godzi to ja też nie stosuję. Ale wiesz... jakoś protestów nie słyszałem. Myślisz, że po co jesteśmy więksi i silniejsi... ? Żeby świetnie wyglądać w garniturze? Zgaduj dalej. Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 00:37 he he -a jak trafisz na rylik np?? przecież ona by mnie w sekunde znokautowała Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 26.03.09, 07:28 robert.83 napisał: > Mówisz tak, bo nie wiesz co można zrobić z takim skrzatem poniżej 170. > Rozkładasz ją na łopatki i masz jeszcze jedną rękę wolną. hmmm..... Ty nawet nie wiesz do czego małe skrzaty są zdolne;P Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 26.03.09, 10:00 > Ty nawet nie wiesz do czego małe skrzaty są zdolne;P Mam jako takie wyobrażenie. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:28 Bo jak skończę koło drugiej, to już jestem wybita ze snu. Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:29 przecież Ty mało snu potrzebujesz -tak pisałaś kiedyś na forum Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:37 No przecież starzeje się, więc .... OK, dobranoc wszystkim )) Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:41 aha to rozumiem -więc śpij i dbaj o siebie w Twoim wieku już trzeba uważać -no nie masz niestety 26 latek Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 23:35 Branoc. A miała być 2-ga w nocy... leszczu. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:21 Ale ja tylko się grzecznie z wami pożegnałam, co nie jest tożsame z pójściem spać, niestety Lubię sobie gaworzyć na forumach i znam siebie, jeśli nie postawię radykalnego wątku pożegnawczego, to mała szansa, ze polezę do roboty. A dziś naprawdę miałam dzień straszny. Dopiero obiad jem, bo dopiero wróciłam Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:24 Smacznego. Ja wczoraj o północy zainstalowałem szpinak (też na obiad). Nie pytaj mnie "który to tydzień". Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:30 O! super są kluski szpinakowe lub naleśniczki ze szpinakiem. I do tego dobry sos, wzmocniony sosem sojowym i czosnkiem. I coś pomidorowego koniecznie oraz kiszone ogórki, ale tylko te z mojej piwniczki. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:33 Mmm, czosnek. Wiesz, że są ludzie, którzy go nie lubią? Nie wiem jak oni tak mogą. Jak się robi kluski szpinakowe? Może dołacze je do swojego wątłego singlowego menu. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:41 No zupełnie normalnie, tylko ciasto nieco mocniejsze, posolone, popieprzone i trochę gałki muszkatołowej, kropla cytryny, kilka kropli sosu sojowego (ja go w zasadzie do wszystkiego daję, wolę ten grzybowy, nie klasyczny). I do tego lekko obgotowany szpinak, mieszam i blade kluski na wodę łyżką. Dość gęste ciasto musi być. I do tego masełko albo sos jakiś lub kawałek mięsa/ryby. Smaczne. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:42 przepraszam - kładę na gotującą się wodę )) Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:31 Głodnym. . W domu czeka na mnie mrożonka - fasola szparagowa. Dziś jest jej dzień. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:44 To zrób sobie do niej bułkę na maśle. Smaczne. Albo sos pomidorowy, jakiś z tych gotowych. Bardzo lubię zieloną fasolkę, bardzo. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:48 > Mam dziesięć więcej, więc dla mnie jesteś młodzieniaszkiem A ja jestem większy od Ciebie (na bank) , więc dla mnie jesteś małą dziewczynką. Licytujemy się? Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 24.03.09, 22:51 he he dobre dobre Robert -tu ją masz Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:23 Nie jestem mała, uważam się za całkiem średniego ..... wzrostu! Frip tak się tragicznie upiera przy wzroście. Ale jak to jest fajnie, kiedy nie tzreba jakoś mocno w niektórych momentach zadzierać głowy, lub odwrotnie - non stop się pochylać Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:29 nie rozpoczne tematu wzrostu bo wszystko co miałem do napisania napisałem Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:31 W niektórych momentach wzrost się wyrównuje... w pozostałych nie ma znaczenia. Wiesz, Frip jest chyba "najwyższym niskim człowiekiem" na świecie. Niby-niskim oczywiście. Ale zaznaczam, że nie chcę znów o tym z nim dyskutować. I nie bendem. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:35 Nie nie, temat zdecydowanie śliski i nie do kompromisu Zobacz wyżej - podpowiedziałam ci fajne rzeczy ze szpinaku Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:35 Robercie ile Ty mierzysz? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:37 2,50 jak wszyscy Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:38 Zartowałem. 1,83 Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:40 czyli normalny facet jesteś -obcy Ci ikompleks wzrostu myśle Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:41 "obcy Ci kompleks wzrostu myśle" Spoko. Mam swoje, lepsze. Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:48 Nie. Zaleczam je przez nie myślenie o nich. A tak serio to jestem dość leniwym dość-perfekcjonistą... Skutkiem tego bywa generalnie zanizona samoocena. Ponoć. Nie wiem jak to możliwe, bo aktualnie wydaję się sobie bardzo w porządku. Kocham siebie. Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:43 to pozwól że sie Cibie zapytam i szczerze napisz -jak jest Twoim zdaniem kobieta wzrostu 164 cm-wysoka czy niska? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:51 Niewysoka, ale nie niska - taka na ząb. Sorry, mam dziś knujący humor. Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:55 mam rozumieć że średnia? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:59 Średniego wzrostu, tak. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:05 A czego Frip tak się dopytuje o te 164??????????? Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:06 a że tak napisze wzrost reprezentatywny Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:17 A mnie się wydaje, ze ty coś knujesz!!!!! Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:19 ja taki niewinny młodzieniec -jak możesz przywołuje Cie do porządku Gapusiu Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:15 Nie wiem. Ja za to lubię to zadzieranie głowy do mnie. Hmm, zapach włosów. Każdy ma swoje fetysze, haha. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:18 Lubisz panie dwu metrowe? Hmmm, to ciężko ci szukać.... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:21 ja mam kumpele taką 190 około i uwierz mi ma bajeczną figure biust i wygląd -ale chłopaka rzeczywiście trudno jej znaleźc Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:24 Gapciu, przeczytaj to jeszcze raz. Lubię zadzieranie głowy <<w moim>> kierunku. Dwumetrowe kobiety też mają swoich wielbicieli, tego jestem pewien... tyle, że nie w mojej osobie. Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:34 Aaaaaa, no to gapnęłam się Ja nie przeczę, że są piękne i zgrabne dwumetrowe Tak, włosy to fantastyczna sprawa Odpowiedz Link
gapuchna Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:44 Phi, za wysoki jesteś - jednak tzreba głowę zadzierać. Akurat tę wysokość dobrze przetestowałam Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:46 ja bym napisał że normalny wzrost -nie wyróżnia się w negatywny sposób-ania za niski ani za wysoki Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:52 Aaaalle, wyglądam na niższego. Wszyscy tak mówią. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:45 A różnicy między kolegami ile? 5 cm? Przecież to nawet niedostrzegalne!!! Chłopcy co Wy tak z tym wzrostem?? Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:46 całą wine za pisanie o wzroście biorę na sibie Robert tylko odpowiada na pytania Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 20:58 Pytania są rzeczowe, różnimy się co do wniosków. Tzn Frip wie swoje a ja znam prawdę. Mam kumpla 1,68m wzrostu, który cieszy się przerażającym powodzeniem. Widziałem już bijące się o niego kobiety i inne kataklizmy owym powodzeniem wywołane. Jest brzydki jak zmora, ale jakby tego zwyczajnie nie brał pod uwagę. A kobiece serca zjada na śniadania. Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:00 może LANCElot z niego:d ale ja przecież nie twierdze że niski facet nie może mieć kobiety. mnie dołuje to że jestem niski z innych powodów:9 a do wysokich kobiet nie pasuje Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:07 "Frip wie swoje a ja znam prawdę" I powtarzaj mu to do znudzenia, może wreszcie uwierzy A ten kolega to słodki brzydal może.. jakiś... No, ale jego śniadanie nie jest zbyt urozmaicone w takim razie Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:11 ale ja wiem że dziewczyne mogę mieć-a to że niski jestem jest prawdą i tyle :9 Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:15 Taaak. Od dziś też jestem niska.. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:15 ...i będę szukała wsparcia na forum.. (za wcześnie wysłałam) Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:16 he he he-jest forum dla niskich Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:19 Może i ja tam zajrzę, kto wie? Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:20 byli wyżsi tam o wiele niż Ty Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:25 Nie wątpię. Dlatego naprawdę zajrzę. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:27 od ilu centymetrów przyjmują? Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:29 od ilu? Chyba nie ma dolnej granicy? Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:32 źle sformułowałam pytanie powyżej ilu cm nie przyjmują? (do ilu przyjmują, jaka jest górna granica?) już jest poprawnie? Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:33 kobiety tam mają określone zadanie Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:42 głównie faceci pytaja co kobiet myśla o niskich-to jest git forum ale dla ludzi mojego pokroju Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:46 Nie, no skoro tak... Ja zdecydowanie nie jestem człowiekiem Twojego pokroju... Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:48 nie wiesz ile tracisz Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:35 Bardzo poprawnie... ale i tak się do czegoś przyczepię... tylko jeszcze nie wiem do czego. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:41 O Ty! Ja Ci się przyczepię Odpowiedz Link
robert.83 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:43 > Ja Ci się przyczepię Ja sobie z tym jakoś poradzę. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:49 Nie wiem z czym sobie poradzisz (pewnie ze wszystkim) Proszę się jednak nie przyczepiać, bo nie lubię się poprawiać Odpowiedz Link
frip0 Re: A tak właściwie... czego pragną kobiety? 25.03.09, 21:30 eee to klub dla elity Odpowiedz Link