Feministki:D

26.03.09, 15:11
Tak się zastanawiam o co im chodzi?? bo jeśli chca równouprawnienia
to czemu nie walczą o obowiązkową służbe wojskową dla kobiet??(a
raczej nie walczyły bo teraz i faceci maja wolną rękę z wojskiem)smile
tak se mysle że chodzi im tylko o władze-przywileje a nie obowiązki
no taka natura kobieca -wygodnickabig_grin
    • khinga Re: Feministki:D 26.03.09, 15:13

      broń+władza=ooo taaaakkk big_grin
      tongue_out
      • frip0 Re: Feministki:D 26.03.09, 15:14
        tak myślałemsmile
        • khinga Re: Feministki:D 26.03.09, 15:36

          ale feministką nie jestemsmile
    • czarny.onyks Re: Feministki:D 26.03.09, 15:18
      walczą o to, by kobiety miały lepiej
      by miały prawa....
      by mogły decydować...

      wygodnickie?
      bo chcą np.by kobiety na podobnych stanowiskach zarabiały jak mężczyżni?



      czasem są zbyt głośne i napastliwe...
      a panowie woleliby uległe kobiety podporządkowane ich woliwink
      • frip0 Re: Feministki:D 26.03.09, 16:01
        ja tez jestem za tym ale czemu nie wlczyły o to np. żeby służba
        wojskowa była obowiązkowa dla kobiet???
        • frip0 Re: Feministki:D 26.03.09, 16:03
          poza ty nie porówna się faceta zkobietą bo to niemożliwe i tyle-jak
          ja bym chciał żyć w kraju gdzie zdecydowana większośc a nie
          zdecydowana mniejszośc kobiet odnosi suukces smile
        • jeszcze.ja.live Re: Feministki:D 26.03.09, 18:29
          A czemu mialyby walczyc o cos obowiazkowego? Feministki walcza o
          prawo wyboru. Dla kobiet i dla mezcvzyzn.
          Wspieraly walke tych kobiet, ktore CHCIALY do Wojaka, Strazy
          Pozarnej, Szkol Morskich, Policji, do kopaln i prawa do kazdego
          innego zawodu.
          Czy obowiazkowy pobor dla mezczyzn to wymysdl kobiet?
    • el-lute Re: Feministki:D 27.03.09, 00:45
      Myślę że w obecnych czasach feminizm stracił sens. Tak naprawdę nie ma już
      dyskryminacji kobiet - to mit.
      • gapuchna Re: Feministki:D 27.03.09, 02:19
        Niestety, to jeszcze nie jest mit. Szczególnie w małych miejscowościach, a także
        w niektórych zawodach/na niektórych stanowiskach. Niestety, to jeszcze nie mit......
        • rrusauka Re: Feministki:D 27.03.09, 08:52
          Feministki zrobiły dla kobiet wiele dobrego.
          To, że możemy pracować i zarabiać na siebie, to że możemy wybrać czy
          chcemy być w jakimś związku (kiedyś trzeba było wyjść za mąż albo
          żyć z łaski na utrzymaniu krewnych). Teraz mamy wybór, możemy robić
          karierę, albo zostać w domu i "stwarzać ciepełko".
          Inna sprawa to wojujące feministki (kiedyś zdaje się określana
          sufrażystkami). Obserwuję, że sporo kobiet i tak marzy o szcześliwej
          rodzinie takiej z domem, ogródkiem, psem, kotem i gromadą dzieci
          (gromada to może być tylko jedno) i oczywiście ukochanym mężczyźnie,
          który wróci do domu i przytuli.
          Te wszystkie krzyki i manify mogą być też ściana dymną, żeby
          zagłuszyć w sobie te tęsknoty.
          Osobiście znam feministki, które nie krzyczą, nie wymachują
          sztandarami, tylko zajmują się pomocą maltretowanym kobietom (czasem
          mężczyznom)i dzieciom. I taki rodzaj feminizmu mi odpowiada.

          Mężczyźni chyba też wolą mieć kobietę, która jest zadowolona ze
          swojego życia, która mogła wybrać co dla niej w życiu jest
          najważniejsze, niż taką "matkę polkę" co to poświęca się dla
          wszystkich i narzeka na niewdzięczność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja