salsa13
30.04.09, 17:48
Wyszłam sobie na chwilę z domu, słońce cudnie grzało, podjechałam w pewne miejsce, po 10 minutach wychodzę a tu oberwanie chmury i deszcz z nieba leje się strumieniami

Zanim dotarłam do domu i schowałam auteczko przemokłam totalnie.
Przebrałam się, teraz wyglądam przez okno, znowu słonko wraca na swoje miejsce



Czy ja mogę potraktować ten deszcz jako majowy szczęśliwy deszczyk?

Miłego weekendu Wam życzę