Dodaj do ulubionych

jak cudnie pachną bzy...

02.05.09, 22:03
Nie mogłam się dziś oprzeć ich zapachowi i... zabrałam go do domu...
Pachnie mi teraz tak pięknie, że aż się rozpływamsmile
I jeszcze zapach słońca na skórze... uwielbiam...
Wiosna... Maj... lato...

--
Niektórzy powinni sobie zabronić choćby myślenia o miłości...
Obserwuj wątek
      • aglajaaa Re: jak cudnie pachną bzy... 02.05.09, 22:15
        Są miejsca gdzie bzy jeszcze nie kwitną? To u mnie zawsze jest to później niż w
        innych rejonach.. Czyżby wreszcie wiosna u mnie przyspieszyławink

        Nie znasz zapachu słońca na nagrzanym nim, rozpalonym ciele?
        Kurcze, a takim razie ja chyba rzeczywiście z tym zmysłem powonienia mam cos nie
        tak... najpierw drzewa, teraz to...

        --
        Niektórzy powinni sobie zabronić choćby myślenia o miłości...
        • dwagrosze Re: jak cudnie pachną bzy... 02.05.09, 22:20
          Tak, sa takie miejsca i co najgorsze, dzis maja zaczac sie nocne
          przymrozki, wiec pomarzna wszystkie paki drzewek owocowych i
          truskawek.
          Nie znam takiego zapachutongue_out myslalem, ze to jakas przenosnia...
          --
          Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
          • aglajaaa Re: jak cudnie pachną bzy... 02.05.09, 22:37
            Nie, ja dziś prosto.. bez przenośni i innych metaforwink
            Jestem chyba nazbyt wyczulona na zapachy i na promienie słońca chyba też..
            Ale to pachnie, uwierz mi.. choć wszyscy się ze mnie śmieją w temacie zapachów..

            --
            Niektórzy powinni sobie zabronić choćby myślenia o miłości...
            • czarny.onyks Re: jak cudnie pachną bzy... 05.05.09, 13:08
              nie jestes osamotnionawink
              u mnie też pachną bzy
              i słońce na skórzewink

              i wącham pomidory w sklepach;P
              i lubię zapach skoszonej trawy....
              --
              Marzyć trzeba, by nie umknął cel
              nasze szanse nieskończenie wielkie są...

              kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
              • gapuchna Re: jak cudnie pachną bzy... 05.05.09, 13:13
                Ja jestem w lekkim i miłym szoku. Wyjeżdżając zostawiłam nagie gałązki. Teraz
                mam przed oczami morze zieleni. Jest pięknie. Mimo, że juz okwitły drzewka.
                Zaraz będą jaśminy i ..... koniec wiosny...
                  • aglajaaa Re: jak cudnie pachną bzy... 06.05.09, 20:35
                    Trawa, łąka, duuuzy koc i koszyk piknikowy... czasami mogłoby byc tak pięknie..
                    jak to kichanie i smarkanie wszystko komplikuje... ech..

                    --
                    Niektórzy powinni sobie zabronić choćby myślenia o miłości...
                        • robert.83 Re: jak cudnie pachną bzy... 06.05.09, 21:39
                          Ba, nawet zmokłem dziś z pewnym zadowoleniem.
                          Zadowolenie tym większe, że zmokłem symboliczniesmile.

                          Zwróciłaś uwagę na fantastyczne niebo w momentach, kiedy wiatr porozrywał chmury?

                          --
                          No hidden catch, no strings attached
                          • aglajaaa Re: jak cudnie pachną bzy... 06.05.09, 21:47
                            Niebu miałam okazję przyjrzeć się dopiero w bezpiecznym autobusie... Tylko tam
                            mogłam ujrzeć piękno, nie będąc zmuszoną do bezpośredniego kontaktu z wichurą i
                            deszczemwink Taaaak, w takich chwilach żałuję, że nie mam aparatu..
                            A ja nie tylko symbolicznie zmokłam, nie zostało na mnie suchego fragmentu
                            ubrania...

                            --
                            Niektórzy powinni sobie zabronić choćby myślenia o miłości...
                            • robert.83 Re: jak cudnie pachną bzy... 06.05.09, 21:57
                              Bidulka. Dziś się mijaliśmy - ja i deszcz. Dostało mi się tylko to, co musiało.

                              "Taaaak, w takich chwilach żałuję, że nie mam aparatu.."
                              W takich chwilach ciesz się, że masz oczętasmile.

                              --
                              No hidden catch, no strings attached
                              • aglajaaa Re: jak cudnie pachną bzy... 06.05.09, 22:01
                                Jutro ja się będę mijać z deszczem, a Ty Kolego mu juz nie umkniesz. Jakaś
                                sprawiedliwość musi być, prawda?
                                Ale pod powiekami nie można zachować pewnych obrazów na zawsze... a ja piękno
                                pragnę uchwycić i cieszyć się nim w chwilach jego braku wokół...

                                --
                                Niektórzy powinni sobie zabronić choćby myślenia o miłości...
                                • robert.83 Re: jak cudnie pachną bzy... 06.05.09, 22:10
                                  > Ale pod powiekami nie można zachować pewnych obrazów na zawsze... a ja piękno
                                  > pragnę uchwycić i cieszyć się nim w chwilach jego braku wokół...

                                  Nie mógłbym się bardziej nie zgodzić, Dziewczyno. Pewne obrazy zachowują się bardzo głęboko i wzbogacają nasze mrówcze jestestwa... na stałe. Najpierw spojrzeć, potem docenić, a jak starczy czasu - wyciągnąć pstrykawęsmile.

                                  --
                                  No hidden catch, no strings attached
    • rumunska_ksiezniczka Re: jak cudnie pachną bzy... 05.05.09, 13:50
      zrobiłam w niedzielę w łazienkach, a właściwie w ogrodzie botanicznym uw wink

      https://th02.deviantart.com/fs44/300W/i/2009/123/2/0/LoveBlossom_by_NecessaryLoss.jpg
      --
      'Radni Warszawy to zupełna bandytierka
      Mówię, co tu można by zagrabić każdy jeden zerka
      Oni ja myślę zachowują się nieładnie
      Radny kradnie - a całe miasto na dnie!'

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka