rumunska_ksiezniczka
04.05.09, 21:53
... agłajo, robercie, więc pozwólcie, że pociągnę go w nowym wątku, gdyż mnie
bardzo intryguje.
chodzi o relacje damsko-męskie (a jakże!).
jak to jest ze znajomościami, czy mężczyźni potrafią traktować
znajomą/koleżankę, jak znajomą/koleżankę a nie obiekt seksualny? a co z nowo
poznaną kobietą? wolicie urwać kontakt, gdy już wiadomo, że nie będzie czegoś
więcej? a może macie ochotę dalej się kumplować? czy od kumplowania macie kumpli?
a z paniami jak jest? czy w każdym mężczyźnie widzicie potencjalnego
kandydata? czy może warto najpierw się zaprzyjaźnić? a co jeśli wiadomo, że
nie będzie czegoś więcej? zrywacie kontakt?
przyznam, że to twardy orzech do zgryzienia, ale nic nie powinno stać na
drodze do przyjaźni/koleżeństwa, czyż nie?