Pytanie do Panów

08.05.09, 15:10
Panowie, będę wdzięczna za konkrety. Interesuje mnie wszystko oprócz
odpowiedzi: sex.
Co daje mężczyźnie, dojrzałemu, statecznemu (smile) romansik z młodą,
bardzo młodą, w miarę ładną, szczupłą, ale niedojrzałą i pospolitą
dziewczyną. Facet żonaty z kobietą atrakcyjną, młodszą od siebie,
kobietą za którą mało kto się nie obejrzy. Faceta po zakończeniu
romansu olśniewa i stwierdza, że ta panna, to najgorszy typ kobiety
jaki może być, taki który mu się nigdy nie podobał: zakupy,
solarium, pazurki i paplanie, kłócenie się i obgadywanie. Chodzi mi
o ten moment początku romansu i jego trwanie. Co facet zyskuje, co
go może do takiej panny przyciągnąć. Facet dość inteligentny. W
miarę szybko doznał olśnienia. Może mi wytłumaczycie po co to?
    • tapatik Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:15
      Przy takich założeniach startowych odpowiedź jest niemożliwa.
      • kasiabrzoza Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:23
        Czyli zachowanie niewytłumaczalne?? A wszyscy mówią, że to kobiet
        nie da się zrozumieć.
        • ciamciak-2 Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:31
          Nie Kasiu smile
          Założyłaś że nie chcesz usłyszeć odpowiedzi sex, a facet właśnie o sexie myśli z
          taką młodą doopą smile
          bo skoro ani inteligentna, ani wykształcona, to nic innego w grę nie wchodzi smile
        • rumunska_ksiezniczka Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:33
          ale dlaczego niewytłumaczalne? czy na prawdę tak trudno ci uwierzyć, ze on
          myślał tym, co ma między nogami? niestety zdarza się to i u mężczyzn i u kobiet
          - jesteśmy tylko ludźmi.
          a jakiej odpowiedzi oczekujesz?
          • kasiabrzoza Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:45
            Zajebisty sex ten facet ma z żoną.
            I podbno innego sexu nie było.
            Facet nie ma 18 lat żeby bzykać dwa razy dziennie.
            Jesteście przekonani, że sex??
            A może uwielbienie, zachwyt, adoracja...
            • rumunska_ksiezniczka Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:49
              kasiabrzoza napisała:

              > A może uwielbienie, zachwyt, adoracja...

              a wcześniej napisałaś:

              "Faceta po zakończeniu
              romansu olśniewa i stwierdza, że ta panna, to najgorszy typ kobiety
              jaki może być, taki który mu się nigdy nie podobał: zakupy,
              solarium, pazurki i paplanie, kłócenie się i obgadywanie."

              to czym on się zachwycał i co adorował? bo już nie rozumiem...
              • kasiabrzoza Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:52
                To ona go adorowała, podziwiała i zachwycała.
                • kasiabrzoza Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:53
                  Zachwycała się nim
                  • rumunska_ksiezniczka Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:00
                    no to tym bardziej nie rozumiem.
                    może musiał się dowartościować, skoro go tak adorowała.
                    swoją droga nie rozumiem, co wspaniałego jest w 'zdobyciu' takiej lodziary, bo z
                    tego co piszesz, laska do tego typu kobiet się zalicza.
                    a może.... tzw. kryzys wieku średniego?
                    poza tym, czemu jesteś taka pewna, jak mu było/jest w łóżku z żoną? zapewne
                    znasz tylko wersję żony a fakty jednak przeczą tej wersji. zdradził = czegoś mu
                    brakowało.
                    • gapuchna Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:20
                      Wybaczcie, ale mnie zawsze starsznie wkurza potępianie kochanki, jakby tylko ona
                      była tą jedną, jedyną siłą sprawczą niszczącą święty związek małżeński.
                      • rumunska_ksiezniczka Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:26
                        jizas, gapa, wiadomo, że wina rozkłada się na trzy osoby. zwłaszcza jeśli bawimy
                        się w forumowe ocenianie. i tak z punktu wiedzenia etycznego jest skandaliczne,
                        że w ogóle dywagujemy na ten temat.
                        a jaka jest prawda? może niech kasiabrzoza zapyta tego pana, co mu strzeliło do
                        głowy i dlaczego.
                        • gapuchna Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:59
                          Nie, ale zobacz, jaki obraz nam się stawia przed oczami: tipsiara, solarka,
                          denny intelekt, zero elegancji.

                          To znów z mojego podwórka. Znajomy rozwiódł się ze swoją żoną. Rok temu. Tak z
                          dnia na dzień powiedział: mam cię dość. Nie mieli dzieci. No i stało się.
                          Wszyscy prorokowali... jaki ty głupi, czego ty w życiu szukasz, ona taka miła,
                          skromna, dobra, dba o ciebie. I dwa dni temu zobaczyłam jego nową - po prostu
                          gwiazda! Bardzo lubię jego eks, ale muszę sprawiedliwie oddać: kochanka jest po
                          prostu piękna, nie ma porównania do byłej żony.
                          W sumie to nie wiem teraz, czemu ta dygresja big_grinDD Coś chciałam pokazać, ale mi
                          uciekło smile
                          • rumunska_ksiezniczka Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:08
                            spoko. chciałaś napisać, że:
                            1. niektórzy faceci to straszne dekle, którym zawrócić w głowie mogą tipsy,
                            solarka, zgrabne nogi + zero intelektu + łóżkowe tornado,
                            2. kobiety w stałych związkach powinny, mimo wszystko o siebie dbać, bo patrz
                            pkt. 1 wink
                            zgadzam się wink
                            • gapuchna Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:59
                              No patrz - nawet nie dasz mi się z sobą pokłócić! A nosi mnie dziś od rana na
                              dobrą kłótnię. big_grinDD
                              • rumunska_ksiezniczka Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 18:54
                                oj od razu pokłócić. jak masz ochotę na konstruktywną wymianę zdań w naszym
                                stylu, to w takim razie wyzywam cię na słowny pojedynek. co ty na to? ja zawsze
                                zwarta i gotowa (przeciez najlepszym rozmówca jest ten, z którym sie nie
                                zgadzamy). może nawet w nowym wątku? tylko obmyślmy temat wink
                                • gapuchna Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 18:58
                                  Chyba najlepiej wyjdzie na dyskusja pt. MĘŻCZYŹNI. Mamy zdaje mi się całkowicie
                                  odmienne podejście smile)))
            • tapatik Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:50
              kasiabrzoza napisała:

              > Zajebisty sex ten facet ma z żoną.
              > I podbno innego sexu nie było.

              Skąd wiesz?

              > Facet nie ma 18 lat żeby bzykać dwa razy dziennie.

              Zależy od konkretnego egzemplarza.

              > Jesteście przekonani, że sex??
              > A może uwielbienie, zachwyt, adoracja...

              To wie tylko sam zainteresowany.
              Moim zdaniem mógł to być "seks z osobą inna niż własna ślubna".
              Niestety nie każdy chce dbać o swój związek w momencie, gdy jest on
              już "zalegalizowany" w odpowiednim urzędzie.
            • gapuchna Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:55
              Kaśka, oj sorry, ale bez sensu to wszystko. Bo:

              > Zajebisty sex ten facet ma z żoną. = jakby był taki, nie szukałby innego.
              > I podbno innego sexu nie było. = ale kto to powiedział? on czy ona? i komu! -
              to również ważne.

              > Facet nie ma 18 lat żeby bzykać dwa razy dziennie. = i tu się mocno mylisz,
              nie ufaj za bardzo obiegowym wieściom smile
              > Jesteście przekonani, że sex?? = też. a jeszcze smak nowego doświadczenia,
              zero rutyny, jedwabna skóra, nieznane ciało, hmmm inne gabaryty - myślę tu mocno
              dosadnie.

              > A może uwielbienie, zachwyt, adoracja... = może tego nie miał już w domu? więc
              na pewno!
        • vidmo76 Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:41
          Odpowiedź jest bardzo prosta, zilustruję ją na przykładzie.

          Posiadasz na przykład w domu telewizor, ów sprzęt nie jest nowy i już się
          wysłużył trochę. Ale stary model jest wykonany z bardziej trwałego materiału i
          na pewno daje gwarancję trwałości. Jednak ktoś proponuje Ci za miane na
          nowiutki,błyszczący,śliczny,piękny i wspaniały nowy TV.
          Taki pospolity cieć bierze nowy telewizor i nie zastanawia się że nosi on nazwę
          FAJANS.Taki piękny wspaniały,taki amerykański!
          Ale mijają tygodnie, a to pilot nie dział, a to obraz jakiś nie ostry , farba
          zaczęła schodzić,pomału zaczyna się psuć!
          Po jakimś czasie dochodzi delikwent do wniosku że stary to stary ale o nie bo
          lepszy był!
          Wniosek nasuwa się sam.

          Chęć posiadania i próba dowartościowania się, jaki ja jestem jeszcze dobry!
          Patrzcie koledzy jaką małolatę poderwałem !
          • kasiabrzoza Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 15:51
            > Chęć posiadania i próba dowartościowania się, jaki ja jestem
            jeszcze dobry!
            > Patrzcie koledzy jaką małolatę poderwałem !

            Poniekąd tak może być.
            Ale czy nie wystarczy facetowi, żeby sie dowartościować, piękna żona
            u boku??
            Naprawdę facet jest w stanie dowartościować się pustą małolatą??
            Rozumiem kobietą wykształconą, piękną i taką co osiągnęła w życiu
            jakieś tam sukcesy. Zdobycie takiej kobiety z pewności
            dowartościuje.
            • czarny.onyks Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:39
              pustą w Twoich oczach...czyżby zdadzona była przyjaciółką?

              ale może młoda jest spontaniczna
              umie się cieszyć
              podziwia partnera

              a żona...
              moze zbyt wymagająca, mało spontaniczna
              znudzona

              czasem związek zabija rutyna
      • mary171 Tapatik :) rewelacyjna i prawdziwa odpowiedź :) 08.05.09, 20:07

    • robert.83 Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:00

      Hipotezy:

      1) Po to, żeby poczuć to co kiedyś.

      Będąc w długotrwałym związku, ustabilizowanym, udanym itp... wie, że
      już coś osiągnął.. pewnie go to cieszy i mysli, ż to docenia... ale
      brakuje elementu zdobywania, ryzyka, zwykłego podrywania.

      2) Po to, żeby się opiekować

      Jest z kobietą, która swoją naiwność i "dziewczynkowatość" przykryła
      już paroma doświadczeniami życiowymi... A tu pojawia się kwiatuszek
      jak czysta tablica. On wtedy rozwija skrzydła jako ojcujący, "z
      klasą" partner.

      3) Bo trawa u sąsiada jest zawsze zieleńsza

      W trakcje związku pojawiają się problemy. Większość różnic pewnie
      daje się rozwiązać, ale napotyka sie i takie nierozwiązywalne. Widać
      powoli, że "ona tego (czy tamtego) nigdy nie zrozumie". Ona nie, ale
      inna może tak (nie zrozumie miliona innych rzeczy, które rozumiała
      żona.. ale...).

      Te trzy rzeczy przychodzą mi do głowy.

      W tym momencie podkreślę, że nawet nie staram się usprawiedliwić
      zdrad, romansów itp. Nie i tyle. Dookoła wszyscy mówią nam o tym, że
      mamy "prawo" do szczęścia, do "zdrowego egoizmu"... Tak, ale głupi
      my nierozumiejąc, mylą to z normalnym, standardowym egoizmem.
      Nie potrafią pamiętać, jak wyjątkowe jest to co już mają... gonią za
      niedoścignioną ideą łamiąc po drodze takie anachroniczne wartości
      jak honor, wierność, szacunek. I łamiąc serca.
      • gapuchna Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:15
        robert.83 napisał:


        W tym momencie podkreślę, że nawet nie staram się usprawiedliwić
        zdrad, romansów itp. Nie i tyle. Dookoła wszyscy mówią nam o tym, że
        mamy "prawo" do szczęścia, do "zdrowego egoizmu"... Tak, ale głupi my
        nierozumiejąc, mylą to z normalnym, standardowym egoizmem.
        Nie potrafią pamiętać, jak wyjątkowe jest to co już mają... gonią za
        niedoścignioną ideą łamiąc po drodze takie anachroniczne wartości
        jak honor, wierność, szacunek. I łamiąc serca.

        = bywa różnie w życiu, lepiej nie odsądzać od czci i wiary.
      • kasiabrzoza Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 21:13
        Nie potrafią pamiętać, jak wyjątkowe jest to co już mają... gonią
        za
        > niedoścignioną ideą łamiąc po drodze takie anachroniczne wartości
        > jak honor, wierność, szacunek. I łamiąc serca.
        >
        Czy są na świecie faceci, którzy mając na wyciągnięcie ręki napalona
        laskę, pomyślą o tym co powyżej??
        Ta panna, okazała ię po prostu gorsza od żony pod wieloma względami,
        gorzej gotowała, była zaborcza i poganiała do rozwodu. Facet to
        zauważył. Wtedy zrozumiał, że żona to jest prawie, że ideał. Ale czy
        musiało do tego dojść. Czy musiał złamać serce żonie, tej panie też,
        bo teraz nie daje mu spokoju. Nie rozumie, jak mógł wrócić do
        żony!!! A żona, która wciąż kocha, choć już bez tej dawnej pewności,
        powinna ten związek kontynuować.
        Czy facet doceni to co ma, zanim ktoś mu pokaże, że może mić gorzej?
        • hesse.1 Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 23:25
          "kasiabrzoza napisała: Czy facet doceni to co ma, zanim ktoś mu pokaże, że może
          mić gorzej?"

          To jest pytanie z gatunku tych, na które nie każdego stać. Czasem choroba zwana
          ślepotą krzywdzi.. jedna stronę i drugą stronę. Należy współczuć stronie, która
          nie dostrzega piękna i nabiera się tylko na lep, złudzenie..
    • gapuchna Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:18
      Kasiu, to ja ci powiem jedno: ten pan jest po prostu bez klasy: najpierw zarwał
      małolatę, a kiedy się nacieszył, to wylał na nią małe wiaderko pomyj....

      Szkoda, że głupio nie wpadł - należy mu się!
    • hesse.1 Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:26
      ja tam wole młode suczki niż stare rury.. kwestia gustu? przy takiej jest
      większe pole do popisu, ale ani jeden ani drugi rodzaj nie przyciąga mnie, gdy
      nie ma tego czegoś, pośród wszystkiego, co
      i jedna i druga mają do zaoferowania.
      • rumunska_ksiezniczka Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:35
        hesse.1 napisał:

        > ja tam wole młode suczki niż stare rury..

        a tobie to co dolega dokładnie?
        • hesse.1 Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 16:37
          "rumunska_ksiezniczka napisała: a tobie to co dolega dokładnie? "

          Nie zrozumiałaś? Bo takie moje prawo i lewo.
      • vidmo76 Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:07
        Ciekaw jestem czy jakaś młoda "Suczka" będzie Cię chciała jak będziesz miał ze
        45 lat.
        Dobrze było jak stara rura oddała swą młodość, a teraz jest "FE" bo spowszedniała!
        Kurwa wyć mi się chce jak takie pierdoły czytam, filiżanka wódki dobrze zrobi mi
        chyba!
        Hahahaha
        • rumunska_ksiezniczka Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:09
          wiesz co, vidmo, niestety wiele młodych suczek lubi właśnie 45 + ....
          sed bat czru.
          • kawamija Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:16
            rumunska_ksiezniczka napisała:

            > wiesz co, vidmo, niestety wiele młodych suczek lubi właśnie 45
            + ....
            suczki ? blachary ? poszukiwany sponsor ?

            oj.......oj smile


            -*-*-*-
            ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
            sam.....
            • rumunska_ksiezniczka Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:22
              no tak, wydaje mi się, że facet 45 + nie ma problemu z wyrwaniem jakiejś naiwnej
              gąski. na coś taka zawsze poleci... przykre to.
              jak pokazuje powyższy przykład, małżeństwo też nie jest przeszkodą. może nie
              sponsoring, ale chęć poznania czegoś nowego, czasem potrzeba opiekuna, tatusia
              itepe.
              gorzej jak kobieta ma 45 + i rozgląda się za młodymi pieskami - pozostając w
              stylistyce hessego.
              • kawamija Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:30

                Pozwole sobie na taka refleksję.....

                coraz częściej spotykam się z kobietami jak to nazywam " bez wieku" -
                bez większej trudności można sie pomylić 10 lat w dół czy w
                górę....więc będzie coraz więcej "par" w róznych kombinacjach
                wiekowych i myśle sobie,ze to dobrze...... i nie jest dobrze jak sie
                zbyt szybko wkłada pewne zachowania do jednego wora z góry ustalonym
                napisem, bo..............zycie bywa " ciekawsze" i bardziej
                zaskakujące niz scenariusze filmowe........i dobrze i bardzo
                dobrze smile

                -*-*-*-
                ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
                sam.....
          • vidmo76 Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:59
            Kolejny poważny powód by jutro dać w palnik !
            Hesse.1 szykuj serwis z porcelany, ponoć spirytus pity duszkiem jest pyszny.
            Już ja se pogadam z nim na temat tych "młodych suczek"
            • hesse.1 Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 19:59
              Vidmo napisał: Myślę progresywnie, więc zajebiste suczki
              zostawiam innym, gdyż kto wie, co będzie, jak będę miał 45 lat. smile

              P.S. Ja z Tobą nie będę dyskutował, raczej edukował.. hehe..
        • gapuchna Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 18:01
          Rany, Vidmo = pleciesz. Facet w wieku 45 lat to sam cymes!!!!!!!!!!!!!
          Co mi może dać młody? huśtawkę nastrojów i nieustanny lęk, że odejdzie ode mnie.....
    • kawamija Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:02

      tak zerknełam na to, co napisaliście........i po poście Gapuchny
      postanowiłam sie odezwac...........

      właśnie, własnie..........jakze tudno oceniać jakąś " trójkę" mając
      dane juz na wstepie poddane jakieś ocenie czy kwalifikacji.....

      a tu stateczny pan ??? a żona wizualnie super ?????a ta trzecia to
      tylko paznokcie i coś miedzy nogami????

      hmmmm to jednak chyba nie jest az takie proste.........?...........
      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
      sam.....
    • czarny.onyks Re: Pytanie do Panów 08.05.09, 17:29
      ale nad czym sie tu zastanawiać???

      młodośc tej trzeciej
      sex na wyciagnięcie reki, bez wielkich starań....
      bycie kimś w oczach innej

      i nuda w związku
      nieudane zycie seksualne
      facet drań...mimo wyglądu dojrzałego i statecznego...
      a atrakcyjna żona.....może okazać sie wredotąwink

      pozory bardzo często mylą...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja