kasiabrzoza
08.05.09, 15:10
Panowie, będę wdzięczna za konkrety. Interesuje mnie wszystko oprócz
odpowiedzi: sex.
Co daje mężczyźnie, dojrzałemu, statecznemu (

) romansik z młodą,
bardzo młodą, w miarę ładną, szczupłą, ale niedojrzałą i pospolitą
dziewczyną. Facet żonaty z kobietą atrakcyjną, młodszą od siebie,
kobietą za którą mało kto się nie obejrzy. Faceta po zakończeniu
romansu olśniewa i stwierdza, że ta panna, to najgorszy typ kobiety
jaki może być, taki który mu się nigdy nie podobał: zakupy,
solarium, pazurki i paplanie, kłócenie się i obgadywanie. Chodzi mi
o ten moment początku romansu i jego trwanie. Co facet zyskuje, co
go może do takiej panny przyciągnąć. Facet dość inteligentny. W
miarę szybko doznał olśnienia. Może mi wytłumaczycie po co to?