Dzidziuś na zamówienie

25.05.09, 11:44
Przeczytałam ostanio w gazecie artykuł o nowym zjawisku.Mianowicie
panowie ogłaszają się w iternecie oferując bezdzietnym kobietom
pomoc w zajściu w ciąże (nie chodzi tu o banki nasienia ,raczej
metody bardziej naturalne).Kobiety z różnych powodów nie posiadają
potomstwa(brak partnera,bezpłodność męża itp).I tu z pomocą
przychodzi pan z ogłoszenia>Przytoczono historie trzech panów.Jeden
pan dzięki swoim usługom może sobie pozwolić na całkiem luksusowe
życie(jak się okazuje to całkiem niezła fucha),drugi(piękny
inteligentny ) nie chce aby jego cudowne geny się marnowały
(przyznaje się 20-ciorga dzieci-biedne dzieci),trzeci robi to
bezinteresownie bo jak sam stwierdził to bardzo przyjemne
zajęcie.Przytoczono też historię pewnej pary małżeńskiej(bezpłodny
maz).Mąż sam przyprowadził żonę do pokoju hotelowego na umówione
spotkanie z "zapylaczem".Czekał grzecznie pod drzwiami ,ale na
wstępie zastrzegł sobie:"Tylko bez gry wstępnej proszę" .Na wstępie
spisuje się umowę gdzie kobieta zrzeka się alimentów,i wszelkich
roszczeń,a także że nie będzie próbowała odnależć ojca
dziecka.Biedni naiwniacy.Według prawnika ,taka umowa jest co
najmniej tyle warta co papier na którym ją spisano.Każdy sąd ,na
pierwszej rozprawie od razu unieważni taką umowę.Wyobrażacie sobie
alimenty na 20-cioro dzieci?
    • czar-na32 Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 11:50
      ale numer wink
      a alimentów sobie nie wyobrażam , szczególnie i wysokości nie mówiąc nic o
      ściągalności
    • ciamciak-2 Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 11:59
      Fakt jest faktem, ze taka umowa nie jest nic warta, KRiO oraz KC sprawe ojcostwa
      i alimentów regulują całkiem jasno.

      Natomiast nie oceniam tych małżeństw i tych kobiet, które zdecydowały się na
      taka metodę, dzięki której będą posiadały/li dziecko lub dzieci. Na pewno wiele
      przeszli na tej drodze, na drodze do bycia szczęśliwą rodziną z dziećmi.
      Sama nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji i mam nadzieję, że dane mi
      będzie kiedyś mieć dziecko, a najlepiej dzieci smile
      • letniaburza77 Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 14:30
        Ja też nie oceniam tych kobiet ani małżeństw.Bardziej krytycznie
        odnoszę się do panów ,którzy tak lekko traktują fakt powołania do
        życia nowego człowieka.Tylko jeden z panów przyznał ,że nie czerpie
        żadnych korzyści majątkowych,ale w zamian za to chce mieć rękę na
        pulsie,być w pobliżu jako np.wujek i czuwać czy dziecku nie dzieje
        się krzywda.
    • antekcwaniak Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 14:41
      Nie zgodzę się co do możliwości obalenia takiej umowy.
      Proponuję poczyatć kodeksy. W umowie kobieta świadomie zrzeka się
      praw do alimentów. Artykuł pewnie pisała jakaś oburzona kobieta i
      wrzuciła swoje "3 grosze" aby postraszyć niedobrych samców. A drogie
      koleżanki z forum powielają błąd dotyczący umowy. Co do facetów. Za
      co ich potępiać ? Jest zapotrzebowanie to dają nasienie. Stać kogoś
      to płaci za taką usługę. Dziwny byłoby gdyby nie brali za to kasy.
      Dla mnie owiele dziwniejszy jest facet, który zapładnia kobiety i
      chce potem być ich wujkiem. Dla mnie potencjalny pedofil. Drogie
      koleżanki a dlaczego nie podyskutować o kobietach wynajmujących swój
      brzuch. Tu też umowa jest niewiele warta ? Oj drogie Panie kodeks
      cywilny nie jest Waszą silną stroną wink
      • letniaburza77 Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 14:43
        To była opinia prawnika (być może prawniczki).
      • letniaburza77 Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 14:52
        Oddajesz cząstkę siebie.Po świecie pałęta się dziecko z Twojej krwi
        i kości.A jeśli zachoruje na nieuleczalną chorobę ,albo ulegnie
        wypadkowi ?Nie dręczyłyby Cię takie pytania?.I co powiedzieć dziecku
        kiedy dorośnie- że jego ojcem jest byk rozpłodowy ,który zgodził się
        zapłodnić mamusię w zamian za godziwe wynagrodzenie-rewelacja.
        • antekcwaniak Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 14:58
          Byk rozpołodowy ? Kobieta/małżeństwo widocznie nie może mieć
          dziecka. Decyduje się na dawcę nasienia (w Twoim mniemaniu "byka
          rozpłodowego). Rodzi się dziecko. Rodzice nie chcę aby dziecko
          wiedziało, że dawcą był ktoś obcy. Co w tym złego ?
        • hesse.1 Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 18:28
          ale nikt jakoś nie zwrócił na to uwagi, że babka/suka sama też podpisała taki
          niecny pakt. / bo przecież nie czytam tu o gwałcie na życzenie chyba?
          a takie, co później liczą tylko na alimenta, to już beznadzieja
          i lewe ręce nawet do samozadowolenia się.
    • kawamija Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 14:43

      tak tylko sobie pomyślałam,ze przyszło nam zyc w świecie pozornie
      bez granic.......i jakoś czasem się mozna w tych możliwościach
      pogubić...........

      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
      sam.....
      • altea7 Re: Dzidziuś na zamówienie 25.05.09, 16:35
        Coraz szersze te granice, tylko dokąd one nas zaprowadza?
        Normy moralne przestają istnieć, autorytetów jak na lekarstwo...
        Dziwny jest en świat...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja