aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy nie:))?

26.05.09, 07:56
...hmhm?
Ps.buziaki na dzień dobrysmile
    • rumunska_ksiezniczka Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 26.05.09, 08:16
      oczywiście, piłka nożna należy do moich ulubionych sportów, zwłaszcza (a w
      zasadzie tylko ;-P) me i mś wink
      po za tym lubię wszystkie dyscypliny olimpijskie, to co cztery lata, jeśli się
      nie mylę wink
      bardzo aktywnie uczestniczę, jedząc kanapusie mundialowe (taki mam zwyczaj) i
      pijąc złoty błogosławiony trunek wink
      • ohayou82 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 26.05.09, 08:36
        Ja kocham sporty kanapowewink mistrzostwa w oglądaniu seriali, jedzeniu słodyczy
        nie mam sobie równych. Jak te dyscypliny uznają za olimpijskie to ja startujęwink
        bez dwóch zdań.
    • kasiabrzoza Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 26.05.09, 08:32
      Kchamy smile 2 razy w tygodniu Pilates, bieżnia, step itp. Częste
      bieganie na świeżym powietrzu - cudowne, zwłaszcza w letni poranek.
      Lubię też grać w siatę i bardzo chętnie oglądam piłkę nożną (w ogóle
      nie ze względu na piłkarzy), oraz skoki narciarskie. Za wyjątkiem
      tego roku, zawsze jeździłam do Zakopca na skoki. Nie zamieniłabym
      ramtych przeżyć i tamtej atmosfery na nic innego. Bycie Polakiem na
      skoczni w Zakopanem, to największy zaszczyt. Cudownie było się
      patrzeć na te szczęśliwe, roześmiane twarze, całe rodziny, młodzież,
      ludzi starszych. Wszyscy kibicują i to nie tylko Adamowi.
      Teraz czeka nas Euro 2012. Szkoda, że w Chorzowie nie będzie meczy,
      ale zrobię wszystko by pojechać choc na jeden mecz smile
    • ciamciak-2 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 26.05.09, 09:59
      Kochamy tongue_out
      • ann.0 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 26.05.09, 12:19
        ...a jak kochamywink?
        • ciamciak-2 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 26.05.09, 15:41
          I tak, i tak tongue_out
    • ozg-a46 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 26.05.09, 15:55
      Pewnież że kochamy i uprawiamy rowerek,basen,bieganko,górki,sport
      zwany sexem,masturbacja,bieg po flaszkę,podchody może starczy tego
      sportu ufff...
      • gapuchna Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 26.05.09, 17:33
        Nie kochamy, ale za godzinę leziemy na siłownię sad(((
        • mary171 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 27.05.09, 22:09
          kochamy wink biegamy smile
        • mappi Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 27.05.09, 22:28
          ....Gapuchna....ciągle ćwiczysz i ćwiczysz
          z czego Ty się odchudzasz?
          ...ze skóry
          bo z kości się nie da
          smile
          • gapuchna Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 28.05.09, 20:39
            P! Mappiiiiii - ale ja też grzeszę sporo big_grinDD Bo uwielbiam smaczki smile
    • pannaredd Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 28.05.09, 12:33
      "Aktywna" nie jestem już od paru dobrych miesięcy ale.. mam nadzieję
      że to się zmieni już w niedługim czasie big_grin
    • may_77 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 28.05.09, 12:36
      a ja rowerek
    • ann.0 erotyzm się wkradł...:)))) 28.05.09, 19:45
      ...a miało być o s-p-o-r-c-i-etongue_out
      Ps. nie czytają ze zrozumieniem...tongue_out?
      • aglajaaa Re: erotyzm się wkradł...:)))) 28.05.09, 20:51
        A ten erotyzm gdzie?
        Nie widzę... No, tak.. widzimy to co chcemy zobaczyćwink
        • ann.0 Re: erotyzm się wkradł...:)))) 28.05.09, 21:03
          ...oj, jesttongue_out
          Ps.wskazywać palcem nie będęwink
          • kawamija Re: erotyzm się wkradł...:)))) 28.05.09, 21:13

            .......ero.........co ? ??? a w jakiej ksiązce można o tym
            poczytać ? wink smile
            • ann.0 Re: erotyzm się wkradł...:)))) 28.05.09, 22:23
              ...też mi się nie chce wierzyć, ale jednak-wkradł siętongue_out
              Ps. czytać trza uważnietongue_out
              • kawamija Re: erotyzm się wkradł...:)))) 28.05.09, 22:26


                ojojoj........erotyzm nawet smile na samotnych szaleje........

                ach te plagi dzisiejszych czasów !!! czy ktoś juz dzwonił w tej
                kwestii do Ojca Dyrektora ? smilesmile)))

                -*-*-*-
                ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
                sam.....
                • ann.0 Re: erotyzm się wkradł...:)))) 28.05.09, 22:29
                  ...ja nie dzwonię, bo nie mam numerutongue_out
                  • kawamija Re: erotyzm się wkradł...:)))) 28.05.09, 22:31

                    ja tez nie mam numerusmile

                    moze Gapuchne poprosić, jak bedzie na spacerze to niech zajdzie
                    gdzie trzeba wink i osobiście poinformuje..............che,che smile


                    -*-*-*-
                    ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
                    sam.....
    • tapatik Łapka do góry. 31.05.09, 16:21
      Nie przepadam za sportem, ale ćwiczę dwa razy w tygodniu.
      Mam nadzieję, że wreszcie sprzedam swoją brykę, to zacznę rowerem
      więcej jeździć, a tak to zawsze do samochodu się pcham smile
    • ozg-a46 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 31.05.09, 16:30
      buuuzismile kiss** a jakie to ma znaczenie??smile
      • ann.0 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 31.05.09, 20:45
        ...to ludzka ciekawośćwink
        • ozg-a46 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 31.05.09, 21:28
          ciakawość to szeroka droga do piekła Aneczkosmile
    • robert.83 Re: aktywni łapka do góry:))=kochamy sport czy ni 31.05.09, 20:55

      Nieaktywnysad. Potrzeby przerastają wykonanie. Kiedyś biegałem na 100m i w
      sztafecie 4x100. Poza tym były sporty... siłowesmile. Teraz mam niewykorzystany w
      50% karnet na siłownię, a na basenie byłem już wieki temu. Jedno spojrzenie w
      lustro wystarcza, żebym przyznał sobie karne pompki na wieczór, za grzech
      zaniechaniasmile.
Pełna wersja