Brzydki i niski psycholog

14.06.09, 14:16
Zdołował bardziej a nie pomógłbig_grin
    • czarny.onyks Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 14:21
      ale czy on startował w wyborach mistera roku 2009?
      chyba mylisz dziedziny...

      a jedno spotkanie raczej nie rozwiąże TAKICH problemów, jak widzimy na forumwink
    • kawamija Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 14:37

      Psychologa nie oceniamy biorąc po uwagę wzrostu i czy ma ładne oczy ???

      Frip........jak nie pomógł, szukaj następnego i nie kieruj się jego/jej
      wzrostem.

      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
      • frip0 Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 14:44
        Tak i wyrzucać pieniądze i słuchac tego co kumpel może powiedzieć
        za darmobig_grin Mi by sie przydała kuracja hormonem wzrostu w odpowiednim
        wiekusmile No ale starzy "pomyśleli"sad
        11605491
        • czarny.onyks Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 14:54
          jaka Tobie jest potrzebna kuracja to już tu wielokrotnie pisaliśmy...
          i na pewno nie hormonem wzrostu...on jest dla naprawdę chorych dzieciaków

          a psycholog....jedno spotkanie w Twoim przypadku na pewno nie pomoże
          tu jest potrzebna cała seria spotkań...

          i jeśli sie nie zmienisz to żadna kobieta nie będzie chciała z Tobą być...bo ciągłe narzekanie na wzrost i inne mankamenty może wykończyc każdego, nawet najbardziej zakochanegowink
          • frip0 Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:05
            " i jeśli sie nie zmienisz to żadna kobieta nie będzie chciała z
            Tobą być...bo ci
            > ągłe narzekanie na wzrost i inne mankamenty może wykończyc
            każdego, nawet najba
            > rdziej zakochanegowink"

            I tu masz racje już niejedna zanjomośc padła przez moje kompleksysad
            Ale ja cały czas sobie myśle co dla mnie znaczy szczęście -czy
            wyglądanie ja cyplenkov smile Czy bycie w związku z kobietąsmile
            >
            • czarny.onyks Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:09
              o bożesz...........
              nie, nic nie napiszę.....już kiedys pisałam...
              nie chcę być znowu agresywna;D
              więc uciekam z tego watkuwink
              właśnie ..pomyśl co ważniejsze....
              pomysl co możesz dac kobiecie
              poszukaj zalet, a nie wad...
              i umów się z forumowymi ludzikami....może pojedyńczo...
              tyle kobiet czeka na Ciebiewink
              • frip0 Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:13
                Wolę nie ryzykować -już jedna kumpela na spotkaniu próbowała mnie
                udusicbig_grin
                • kawamija Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:17

                  uciekam...........z tego wątku.........nie chce Cie "udusić" wink

                  --*-*-*-
                  ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
                  • czarny.onyks Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:43
                    czasem jest zabawnywink
                    ale częściej.....ręce same ida do gardła lub chca dotknąć inne miejsce;P
        • kawamija Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:03

          Dokładnie, dokładnie..........Onyks Ci świetnie napisała...........daj
          spokój rodzicom co mogli zrobić a nie zrobili..........lepiej zrób sam coś
          dla siebie............coś więcej niż marudzenie wink

          p.s Moze by Ci spacer pomógł i policz ilu spotkasz niższych męzczyzn od
          Ciebie w ciągu godziny...........może być ? smile
          Juz nie wspomnę byś zobaczył ilu będzie spacerować z ładnymi
          kobietami....che,che.....
          -*-*-*-
          ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
          • czarny.onyks Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:07
            i nie oglądaj meczu siatkówki, bo tu wysocy faceci i szczupli;P
            A Ci, którzy nie wysocy nadrabiają czym innym....
            ale trzeba chcieć, umieć i próbowac nadrabiac braki czym innym...
            zamiast jęczęć...
            • frip0 Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:11
              Siatkarze mi się nie podobająsmile Wolę kolesi przypakowanych i
              wysokich z dobra genetyka do rozwoju monstrualnych rozmiarów mięśnismile
          • frip0 Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:08
            Niższych od sibie spotykam sporadycznie-oczywiście mam na myśli moje
            pokoleniesmile Pamiętam w LO miałem w klasie wieżowców po 190-195 sad I
            wtedy się to zaczęłosad
            • kawamija Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:13
              frip0 napisał:

              > Niższych od sibie spotykam sporadycznie-oczywiście mam na myśli moje
              > pokoleniesmile Pamiętam w LO miałem w klasie wieżowców po 190-195 sad I
              > wtedy się to zaczęłosad

              To jest niemożliwie by dookoła Ciebie zgromadzili się wszyscy wysocy
              faceci tego świata !!!!!!!!!!!

              Proszę Cię, Pani Statystyka mówi: "niemożliwe" wink
              -*-*-*-
              ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
              • frip0 Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:18
                Niewielu jest niższych niz ja-widzę to na ulicach sad Nomlny wzrost
                to ja mam wśród kobietbig_grin
                • czarny.onyks Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 15:42
                  czy Ty na innej planecie mieszkasz?
                  czy masz klapki na oczach?
                  ja widzę różnorodność....
                  ale czasem widzimy tylko to, co chcemy widzieć....

                  zrób zdjęcia mijanych osób i wrzuć na forum...udowodnij,ze widzisz tylko wysokich...
                  ja nie wierzęwink
    • evikon frip0-przestałam się dziwić... 14.06.09, 15:54
      frip0 - czytając to co piszesz i jakie wątki rozpoczynasz na tym forum,
      przestałam się dziwić że nie możesz znaleźć żadnej kobiety. Jeżeli tak samo
      zachowujesz się na spotkaniach z kobietami to....każda ucieknie, nawet jeśli
      nagle miałbyś 180 cm i super fajny wygląd. Żaden tylko narzekający facet (gdybyś
      miał 180 cm na pewno zacząłbyś narzekać na coś innego) nie jest interesującym
      mężczyzną.
      • frip0 Re: frip0-przestałam się dziwić... 14.06.09, 15:59
        180 to niewiele więcej jak mam-praktycznie zerowa róznicasmile
      • konrad.1979 Dziewczyny 14.06.09, 20:21
        może weźcie się z nim zbiorowo umówcie, naprostujcie mu myślenie popodrywajcie,
        rozruszajcie na jakichś baletach, a potem wykorzystajciesmile
    • owadoidalny Re: Brzydki i niski psycholog 14.06.09, 19:30
      Chyba już Ci to wklejałem:
      www.youtube.com/watch?v=coJMmtZOZYY&feature=related
Inne wątki na temat:
Pełna wersja