CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 08:41
WITAM
PONIEWAZ MAM BARDZO MALA KUCHNIE I NIC SIE W NIEJ NIE MIESCI SZWAGIERKA
DORADZILA MI KUPNO PIECYKU ZEBYM MOGLA COKOLWIEK UPIEC JEST TO TANI PIECYK Z
ZIELONEJ BLACHY Z RYNKU ZA 50 ZŁ
CZY KTOS MOZE MA PODOBNY?
JAK ON SIE SPRAWUJE
POZDRAWIAM
    • Gość: KAMILA1234 Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 08:42
      DODAM ZE TEN PIECYK JEST WIELKOSCI MIKROFALÓWKI(NO MOZE TROCHE DŁUZSZY) I JEST
      NA SPIRALE TAK JAK PRODZIŻ.PODLACZA SIE GO DO PRĄDU
      • Gość: właścicielka Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.devs.futuro.pl 14.01.05, 09:12
        Mam taki piecyk w domku letniskowym na wsi. Jest wspaniały. Tam cała wieś
        piecze w tych piecykach. Jedna uwaga. Te piecyki są na spirale, na grzałki
        takie jakie miały kiedyś rozna elektryczne i na trzy płytki (zamontowane wzdłuż
        długości piecyka). Polecam te ostatnie na płytki. Spirale się przepalają i
        można łatwo uszkodzić. Pamiętaj, że piekąc ciasto wkłada się niemalże do
        zimnego piekarnika no i trzeba pilnować, przynajmniej na początku póki nie
        poznasz możliwości piecyka. Ale zakup gorąco polecam

        PS. Wyłącz capsloka, nie krzycz tylko grzecznie pytaj :)
        • Gość: KAMILA1234 Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 09:19
          dziekuje i przepraszam za caps locka
          wlasnie sprawdzałam w srodku na górze ma takie długie preciki .U nas były tylko
          do wyboru grzałkowe i spiralkowe.Ale podobno na grzałki sa najgorsze
          p.s co dobrego w nich mozna upiec "włascicielko"
          podsun mi kilka pomysłów
        • Gość: kamila1234 Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 09:23
          i jeszce pytanko-czy mozna ten piecyk otwierac w trakcie pieczenia czy nie
          (np.chce sprawdzic czy pizaa sie dopiekła)
          2. rozumiem ze piecze sie na blachach i tortownicach .Nie potrzeba jakis
          specjalnych naczyń????
          przepraszam za te pytania ale dla mnie to wazne bo maz wczoraj przyniósł taki
          piecyk i nie mam zioelonego pojecia o nim,
      • ela.tu-i-tam Re: maly piecyk elektryczny 14.01.05, 09:34
        Kamila,
        Oprocz duzych piecow, mozna takze dostac teraz wzsedzie male
        piecyki elektryczne, takie wlasnie wielkosci mikrofalowki.
        Mam takie malenstwo w Warszawie, wystarczajaco na dwie osoby,
        obsluguje sie to jak duzy luksusowy piekarnik elektryczny.
    • Gość: kamila Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 13:15
      nikt juz nie napisze??
      • Gość: czarek11 Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.uz.zgora.pl 14.01.05, 14:02
        miałam taki piecyk dopóki nie kupiłam kuchenki gazowej z piekarnikiem
        elektrycznym. Wszystko w nim piekłam i ciasta i zapiekanki i na zwykłej blasze
        i w naczyniu żaroodpornym i w dużym rondlu nawet kiedyś zapiekankę piekłam w
        nim. I zawsze otwierałam piecyk w trakcie pieczenia. Piecyk sprawowuje się do
        dziś u mojej mamy.
        • Gość: aga Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:26
          ile kosztuje prąd za godzinę pieczenia w takim piecyku? czy to jest w miarę
          chocby ekonomiczne?
          • Gość: właścicielka Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.devs.futuro.pl 14.01.05, 18:54
            Co do pożerania prądu się nie wypowiem, bo nie mam zypełnie pojęcia.
            Jeśli chodzi o sam piecyk, to postępujesz z nim jak z każdym innym
            piekarnikiem. Piec możesz w nim wszystko, dosłownie wszystko. Ja właśnie piekę
            w nim wszystko. Ciasta, mięsa, drób, grzanki i co mi tam jeszcze dusza
            zapragnie. Co do zaglądania to np. stanowczo odradzam podczas pieczenia
            biszkoptu. Opadnie tak jakby to zrobił w normalnym piekarniku.
            Z mojego doświadczenia mogę dodać, że piekarnik należy wyłączyć z sieci kiedy
            już zajrzysz przez szybkę i ciasto będzie złotawe. Ale tylko wyłączyć, ciasto
            zostawic jesze chwilę, żeby w piekarniku przestygło. Jednym słowem to nic
            innego jak każdy inny elektryczny piekarnik.
            Na pocieszenie zakupu mogę dodać, że w domu posiadam nową kuchnię elektryczną z
            płytą ceramiczną i elektrycznym piekarnikiem dobrej firmy, ale w tym
            prościutkim urządzonku na wsi wypieki wychodzą mi o wiele lepiej. Może dlatego,
            że tam pilnuję i zaglądam co jakiś czas przez szybkę ponieważ urządzonko owe
            nie ma termometra i nie można nastawić temperatury. Wszystko piecze się w
            jednakowej, a efekt zależy od długości pieczenia.

            Gdyby były jeszcze jakieś pytania, służę uprzejmie :)
            PS. Chwała moim wiejskim sąsiadkom, że poradziły mi zakup tego piekarnika.
    • Gość: bynight Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.05, 19:49
      W moim rodzinnym domu uzywalo sie przez jakis czas tegoz urzadzenia. Najczesciej
      robilo sie w nim kruche i drozdzowce, wychodzily wysmienicie. Jest to zaleta...

      Wada : Temperatura jest stala a w dodatku nie jest napisane jaka to temp.
      Wada : Mysle, ze pobor produ jest ogromny.
      Wada! : bezpieczenstwo - Ktos juz napisala, ze w srodku sa spirala. Moge tylko
      powiedziec, ze ja bym temu urzadzeniu dala plusa za pieczenie a duzego minusa za
      bezpieczenstwo....
      • Gość: kamila1234 Re: CZY KTOŚ MA TAKI PIECYK Z RYNKU Z BLACHY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 08:26
        wyprobowałam
        pizza wyszła ok
        dzis robie udka
        ale pobór prąu jest średni.Moj maz patrzył na licznik podczas uzywania piecyka
        .Otwierałam w trakcjie pieczenia ale musze przyznac ze piecyk bardzo sie
        nagrzewa
        DZIEKUJE ZA WSZYSTKIE WYPOWIEDZI
        POZDRAWIAM KAMILA
    • Gość: lilu prądu IP: *.miechow.com / 195.136.181.* 15.01.05, 09:55
      biorą takie piecyki ok. 1200 KWh czyli mniej więcej tyle co bojler 100-l.
      Prodiż np. bierze 600 W. Piekarnik w dużej kuchence to ze 2000 W. Z tego co
      wiem przez godzinę pieczenia zużyje się 1/10 tego. A więc ekonomicznie wychodzi.
      • ela.tu-i-tam Re: prądu - koszta 15.01.05, 10:10
        Gość portalu: lilu napisał(a):

        > biorą takie piecyki ok. 1200 KWh czyli mniej więcej tyle co bojler 100-l.
        > Prodiż np. bierze 600 W. Piekarnik w dużej kuchence to ze 2000 W. Z tego co
        > wiem przez godzinę pieczenia zużyje się 1/10 tego. A więc ekonomicznie
        wychodzi
        > .

        Humm. Pewnie 1200 Wh (typo - K to tysiac). Czyli 1200 Watt na godzine (h=hour).
        Wystarczy pomnozyc przez cene Kilo Watta by znac cene godzinnego pieczenia.
        (uwaga: cene KW z wszystkimi podatkami i abonamentem by dostac prawdziwe koszta
        a nie teorie, np. podzielic to co zalacone w ostatnim rachunku przez ilosc KW
        zuzytych).

        Jesli 1 KW kosztuje 2 zl, to godzinne pieczenie :
        1200 Wh = 1.2 KWh
        1.2 KWh * 1 godzina * 2 zl = 2.4 zl.
        • Gość: lilu Re: prądu - koszta IP: *.miechow.com / *.miechow.com 15.01.05, 10:17
          1 KWh kosztuje 0,37 zł. + abonament za przesył kilka zł nie wiem ile
Pełna wersja