gdzie kupić i za ilę patelnię żeliwną?

01.07.05, 20:12
Nową oczywiście pragnę mieć i nie wiem, gdzie się udać. I czy nie lepiej te
garczki tefala ingenio, czy jak im tam? Czym różnią się oprócz matreialu od
żeliwnych naczyń?
    • ba_nita Re: gdzie kupić i za ilę patelnię żeliwną? 01.07.05, 20:57
      Przynajmniej dla mnie Ingenio to majątek, tym bardziej, że lubię "szurnąć" po
      powierzchni a znajomi już tak sobie uszkodzili, wystarczy zapomnieć i użyć
      metalowej łopatki. Żeliwne od 60 zeta czy nawet 57 na Allegro w górę, a jak
      masz kogoś kto bywa w Czechach to jeszcze taniej. Wymieniłem wszystkie swoje na
      żeliwne i jestem wreszcie zadowolony. Nie nadają się tylko do zrobienia domowel
      paelli - ona wymaga patelni o cienkim dnie.
      • jarek_zielona_pietruszka Re: gdzie kupić i za ilę patelnię żeliwną? 06.07.05, 22:54
        ja swoich patelni używam już jakieś 10 lat. wypaliłem je za młodu i służą mi od
        lat. ale przecież nie smażysz na zjełczałym tłuszczu tylko przecierasz po umyciu
        zwilżonym w tłuszczu ręcznikiem kuchennym. a smaży się na nich wyśmienicie,no
        może poza naleśnikami które trzeba podrzucać, ale do naleśników mam cygańską i
        to wszystko. pozdrawiam
    • Gość: Nina Re: gdzie kupić i za ilę patelnię żeliwną? IP: *.toya.net.pl 02.07.05, 10:35
      Ostatnio widzialam ciezka, prawdopodobnie zeliwna patelnie (i inne garnki
      rowniez) za niecale 30zl. W zwyklym sklepie z mydlem i powidlem w centrum Lodzi.
    • shipa Re: gdzie kupić i za ilę patelnię żeliwną? 02.07.05, 12:33
      Nie wiem, skąd jesteś, więc podaję informacyjnie. W takim Białymstoku można kupić patelnie (z rączką żeliwną lub drewnianą) oraz garnki i naczynia do pieczenia od sąsiadów zza wschodniej granicy na bazarze. Ceny od 25 zł za niską patelnię z żeliwną rączką, 40 zł za wysoką (7 cm) do 200 zł (tak, tak!) za zestaw naczyń do pieczenia z pokrywami: 4 małe po 0,5 l, 1 duże ok 5-6 l. To ostatnie tak ciężkie, że z trudem podnosiłam je.
      I niestety pojawiają się nieregularnie, tzn. w jednym tygodniu wysyp, potem przez trzy tygodnie: dwie patelnie na krzyż.
      Ja poluję na to naczynie duże do pieczenia w towarzystwie silnego mężczyzny, bo nie łudzę się, że sama dotaszczę je do domu.
      Tak na marginesie, to mam aktualnie cztery takie patelnie i 2 naczynia małe do zapiekania, i spisuję się rewelacyjnie. Tefala też mam, ale on taki jakby delikatnawy- nie do wszystkiego się nadaje, a żeliwo i owszem, tyle, że ciężkie.
      • Gość: Nina Shipa,zeznawaj:) IP: *.toya.net.pl 02.07.05, 23:12
        Sluchaj, a widzialas u sasiadow takie cudo-patelnia, ale z nie calkiem
        dopasowana pokrywka przykrecana do naczynia "imadlem"? Dziala to na zasadzie
        ucisku na zawartosc patelni; jadlam kiedys (w Rosji) w ten sposob uwarzonego
        kurczaka ze smietana i czosnkiem-do dzis nie moge zapomniec:)Ale wowczas do
        glowy mi nie przyszlo, zeby sie rozejrzec za czyms takim...
        • shipa Re: Shipa,zeznawaj:) 05.07.05, 11:11
          Ano widziałam, ale b. rzadko. Są, tylko w tej niewygodnej wersji bez uchwytów. Wiesz, o co mi chodzi- nie ma za co złapać z boku, by podnieść dogóry. A pojemność taka właśnie jak na kurczaka czy królika.
          Rzadko ostatnie bywam w Białym, ale jak jesteś stamtąd albo masz kogoś tam, to trzeba się przejść na Jurowiecką ( tamtejszy będzie wiedział o co chodzi), znaleźć handlującego ustrojstwem i wydusić zeznania;-) :kto, czy, kiedy i za ile może nam przywieźć upragnioną rzecz.
    • j-lee Więc... 02.07.05, 12:57
      Żeliwne patelnie nie pokryte żadną powłoką antyadhezyjną nie są drogie bo samo
      żeliwo nie jest drogie... na promocji w marketach czasem się trafia np. taka
      lekko głębsza patelnia fi24 za jakieś 30-40zł, góra 50, a czasem na dużej
      promocji poniżej 30 zł... więcej to zdzierstwo i dorabianie ideologi bo żeliwo
      jest w dzisiejszych czasach tanie

      z tymże dobre użytkowanie patelni żeliwnej wymaga nieco wprawy m.in. należy ją
      wpierw wypalić tzn. nie jest to mus ale powinno się

      natomiast ingenio to już zupełnie inna bajka, są to po prostu garnki teflonowe
      tzn aluminiowe ew. teraz seria stalowych pokrytych teflonem, i tyle, masz
      napewno patelnię teflonową w domu... odczepiane rączki pomagają zaoszczędzić
      nieco miejsca i można w nich piec, ale nie wież że teflon na ingienio nie
      schodzi bo jest to nieprawda, nawet przy dobrym użytkowaniu spyla się i tak,
      ale wiadomo patelnie teflonowe są "wygodne"
      • j-lee oczywiście: ".... nie wieRZ..." - wybaczcie - (nt) 02.07.05, 13:00
        • Gość: beti Re: oczywiście: ".... nie wieRZ..." - wybaczcie - IP: *.devs.wavenet.pl 03.07.05, 17:10
          dzięki wielkie za te porady, już wiem mniej więcej czego się spodziewać i o co
          mi w szczegolności chodzi. Sciskam!
    • aniko16 Re: gdzie kupić i za ilę patelnię żeliwną? 05.07.05, 11:58
      A gdzie można taką kupić w Warszawie? Od lat używam patelni teflonowych, kupuję
      najcięższe i najdroższe ale i tak wytrzymują nie dłużej niż 2 lata. Nie są
      porysowane ale przy naszym korzystaniu "heavy duty" jakoś z czasem stają sią
      adhezyjne i zaczyna do nich przywierać. Mam ochotę na żeliwną ale odstrasza
      mnie ciężar a jeszcze bardziej potrzeba konserwowania poprzez pokrywanie
      olejem. Czy rzeczywiście jest to konieczne? Nie mam ochoty smażyć na
      jełczejącym tłuszczu ... I czy dobrze na nich smaży się naleśniki albo
      delikatną jajecznicę? Marzę też o żeliwnym garnku pokrytym wewnątrz emalią.
      Moja Mama ma taki już jakieś 40 lat. Świetny i wcale nie taki ciężki jak te
      dzisiejsze ...
      • Gość: ola Re: gdzie kupić i za ilę patelnię żeliwną? IP: 81.168.187.* 06.07.05, 19:27
Pełna wersja