Dodaj do ulubionych

Yes, yes yes!!! Wreszcie się popsuł! :D

03.08.07, 15:42
Dziś czwarty raz zepsuł się mój robot kuchenny. Nie macie pojęcia jak się cieszę-dlatego też piszę na forum. Czwarta awaria tego debilnego Moulinexa Odacio3duo. W końcu będę mógł kupić sobie mojego wymarzonego siemensa. Pozdrawiam, spadam do sklepu! ;)

PS-piszę nie ze względu na snobizm, ale aby ostrzec tych, którzy chcą kupić coś Moulinexa. Kiedyś to była dobra marka, ale jak widać już nie...
Obserwuj wątek
      • orchid11 Re: Yes, yes yes!!! Wreszcie się popsuł! :D 03.08.07, 21:18
        Więc już zaczynam opowiadać. Otóż wybieram Siemensa, dlatego że ma schowek na akcesoria. W moich poprzednich robotach trudno było mi uporządkować wszystkie przystawki. Ten rozgardiasz panujący w kartonie... no nie był przyjemny. Siemens ma ładną estetyczną kasetę, w której mieszczą się wszystkie najpotrzebniejsze mi przybory (nie wchodzi sokowirówka, pokrywa sokowirówki, przecierak). Ale to co najpotrzebniejsze jest tuż obok. Poza tym robot ma diaboliczną moc-1100 W. BAAAArdzo dużo jak na robocika. Moulinex miał 800-czasem się męczył. Fenomen miał 1000-było dobrze. Poza tym elektoniczne zabezpieczenie przed przegrzaniem. A co dla mnie najważniejsze-element do wyrabiania ciasta jest jednolity, tzn. nie ma dwóch różnych plastików, tak jak było w moulinex'sie. Podczas robienia drożdżówki ciasto zakręcało się wokół środowej części i nici z robienia placka. Ponoć siemensy mają dobre sokowirówki robotowe. Moulinex miał fatalną. Choć nie używam tych, bo mam zwykłą wyciskarkę. Trzepak można myć w zmywarce. Znajomi mają ten model i są bardzo zadowoleni. Przede wszystkim nie lata po blacie jak Żyd po pustym sklepie! Może trochę szkoda tego małego młynka do mielenia, który miał moulinex... Często go używałem, ale popytam się w serwisie. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem. Jeszcze raz powótrzę, że mam zaufanie do Siemensa. Zresztą prawie cały dom mam w sprżecie tejże firmy. ICh poprzedni model cieszy się dużym zaufaniem. Poczytajcie opinie na ceneo, skąpcu. Podaję link robota:
        siemens-agd.pl/?5=MK55300&28=7%3d1%269%3d25%253d3349_22%253d1%2629%3d1%2628%3d25%253d3349
        Ja idę kończyć list do serwisu Moulinexa z moimi zażaleniami i nieudolnością ich pracy. Miłem lektury. Pozdrawiam!
      • orchid11 Re: obieranie ziemniaków? 04.08.07, 15:08
        tak, miałem tego fenomena zelmerowskiego jaki i nawet ciut więcej ich wyrobów. została się tylko krajalnica, maszynka i mikser. Co do obieraczki do ziemniaków... było to urządzenie fajne, ale mycie go przyprawiało mnie o atakt cholery i nerwicy. obieranie polegało na tym, że środek pojemnika był wyłożony materiałem ściernym, a tarcza wirowała i powodowała ze ziemniaki obcierały się po tej misie i obierały. trzeba było wlać też litr wody. Można też obierać pietruszkę i inne warzywa. Jednak duże ziemniaki robiły się o połowę mniejsze, a małe zazwyczaj były nie do końca obrane. pozatym we wszystkich krzywiznach... trzeba było obierać ręcznie. no i wyoczkować też trzeba było... w sumie to ta obieraczka była mi zbędna. ziemniaków nie jem wcale, bo nie lubię, a te ilości warzyw co obieram to żal było machinę właczać. miesiąc temu wywaliłem obieraczkę na śmietnik.
        co do samego robota byłem z neigo zadowolony. spełniał moje oczekiwania, niestety zepsuł się tydzień po gwarancji. serwis powiedział, że spalił się silnik i zepsuta jest elektronika, bo ona powienna zabezpieczyć silnik przed przegrzaniem. koszt naprawy: 500zł. odpuściłem sobie. jednak robot ten miał dużą jak dla mnie wadę: odpadki z tarcia warzyw były ogromne. Pozatym teraz nie kupilbym nic zelmera-made in china... a poza tym straciłem zaufanie.
        zdjęcie obieraczki: promis.pl/sklep/index.php?products=product&prod_id=178

        ja upieram się przy siemensie. mam nadzieję że będzie ok. jak się zepsuje to chyba sobie maszynę przemysłową kupię. Pozdrawiam ;)
        • Gość: piokrza Re: obieranie ziemniaków? IP: 80.54.118.* 04.08.07, 16:42
          zaraz zaraz... przecież roboty Zelmera sprzedają bez obieraczki...to po co do
          cholery kupowałeś ją jeśli domyślałeś się że nie będziesz z niej korzystał bo i
          tak mało obierasz i nie chce ci się jej wyciągać... i jeszcze wyrzucać...:D
          szczyt bezczelności dla środowiska naturalnego... :D
    • kowalikm Re: Yes, yes yes!!! Wreszcie się popsuł! :D 05.08.07, 23:07
      No to ja jestem tą szczęściarą, która
      ma moulinexa jeszcze z tych starych dobrych czasów:
      - robot (co prawda mało używany) - 8 lat bez zarzutu
      - mikrofala 8 lat - ekspluatowana co dzień po kilka razy - bez zarzutu.
      szkoda, że i nich leci marka dzięki kipskiej kontroli jakości...
      p.s. mam też pralkę whirpool, 0 calgonitów, zero napraw, raz czyszczony filtr -
      11 rok pierze bez zarzutu (od roku czasem nawet 2 razy dziennie)...
        • piokrza do orchid'a11 09.08.07, 15:03
          masz rację nie wiem o co chodzi:D ale mniejsza o to...
          ja mam nadzieję że orchidzie11 nauczysz się wreszcie pisać
          prawidłowo mój nick, a mianowicie NIE! "pikorza" lecz piokrza,
          no chyba że piszesz do kogoś innego o podobnym nick'u :O


                    • Gość: mjkmjk Co innego IP: *.ists.pl 15.08.07, 22:51
                      Orchid, a oprócz tego Siemensa jest coś jeszcze ciekawego? Lepszego?
                      Muszę kupić do domu robota, ale kompletnie nie wiem jakiego. Do tego
                      nie mam żadnych doświadczeń z tego typu sprzętem i nie wiem co
                      powinien mieć, co jest zbędne, za co warto zapłacić a za co nie. Co
                      ważniejsze, nie mam też kilkudziesięciu godzin na przeszukiwanie
                      forum, internetu, tylko po to aby bardziej świadomie podjąć decyzję.
                      Ty jak widzę, już masz to za sobą. Tak więc czy oprócz tego Siemensa
                      masz jeszcze jakieś propozycje? Ja pierwotnie myślałem o Fenomenie,
                      ale też mam większe zaufanie do sprzętu Siemensa (chociaż krajalnica
                      Zelmer spisuje się bez zarzutu).
                      • Gość: orchid11 Re: Co innego IP: 213.17.223.* 16.08.07, 12:51
                        Ok, mjkmjk. No to jedziemy. Przy posiadaniu robota kuchennego i tak trzeba mie zwykły mikser. A to dlatego, że niektóre ciasta czy potrawy muszą miec przygotowywane kilka kremów itp. No i wtedy brudna misa która ląduje w zmywarce,a nie ma w czym robic. A poza tym na ubicie dwóch białek totalnie nie ma sensu właczac robota. Fakt-fenomen ma dwie osobne misy. Rozwiązanie dobre, ale kremy robi się przeważnie w misce białej a co innego w tej przeźroczystej. Ale to nie stanowi wielkiego kłopotu.
                        2. Moc. Co najmniej 800W. Na urządzenie z mniejszą mocą nie ma sensu wydawac dośc sporych pieniędzy! Ale to też zależy od tego co robisz. Ja robię baaaardzo duże ilości ciast, mieszam wiele mas (na mielone-cała micha mięsa i ma byc dobrze wymieszane).
                        3. Zabezpieczenie przed przegrzaniem-rzecz niezwykle ważna! Każdy robot powinien to miec, no ale nie każdy producent taki mądry...
                        4. Co najmniej 4 biegi. Nie wyobrażam sobie miec mniej. Fenomen miał 12, ale to już lekka przesada. Różnica między każdym biegiem to jakieś 100-200 obrotów, a więc w odniesieniu do szybkoobrotowej maszyny to tyle co nic.
                        5. Łatwośc mycia wyposażenia. Teraz wszystkie są przystosowane do mycia w maszynie, no ale albo to miejsca szkoda, albo natychmiast trzeba coś zrobic. Więc ważne jest aby pokrywa nie miała miliona zakamarków, zagłębień i upierdliwych miejsc do których dotrze tylko wykałaczka. Najlepiej wybrac się do sklepu i posprawdzac wszystko-robot ma ułatwiac pracę a nie utrudniac!
                        6. Stabilośc-rzecz niezwykle cenna! To jak skakał mój moulinex jest nie do opisania. Mimo tego, że był ciężki, ale jego stopki były do niczego. Warto zwrócic uwagę, na to aby robot miał przyssawki [siemens] lub kilka gumowych krążków.
                        7.Solidnośc wykonania-no to się rzuca w oczy. Po prostu to co będziesz używac najczęściej musi byc trawłe i nie do zajeżdżenia!
                        8. Pojemnośc misy-minimum to 3 litry!
                        9. Jakiś schowek na akcesoria. Żeby uporządkowac ten burdel i nie zaśmiecac kuchni. No niestety nie wszystkie roboty mają to cudo i nie wszystko wchodzi do tego schowka. Do siemensowskiego wejdą tylko tarcze ich zabierak, stożek do sytrusów, trzpień, nóż, przystawka do ubijania i do ciasta. Ew na chama można wdusic coś jeszcze. Z drugiej jednak strony to co tam jest to przystawki, których najczęsciej sie używa.
                        10. No i teraz schody...WYPOSAŻENIE. To co będzie miec robot zależy tylko od Ciebie, a to co będziesz używac...to też zależy od Ciebie :)
                        Wypiszę więc wszystkie przydatne nasadki i opisze ich funkcje a takze zastosowanie.
                        -Nóż -wiadomo, podstawa. Dobrze sieka, mieli. Ucieram nim kremy i masy które mają byc idealnie gładkie
                        -hak do wyrabiania ciasta-MA BYC MASYWNY, TWARDY I METALOWY.Nadaje się do ucierania , mieszania itp.
                        -przystawka do ubijania-faktycznie tylko do ubijania i mieszania. ucierac tym się nie uciera, tylko można biszkopt zrobic i śladowe ilości masła utrzec.
                        -wyciskarka do cytrusów-akurat ja używam. Fajnie wyciska sok, jest taki delikatny z miąższem.
                        -tarcze do ścierania warzyw. Muszą byc całe metalowe. W zestawie powinna byc tarcza do ziemniaków, na grube i cienkie wiórki oraz do plastrowania (są one dwustronne oprócz tarczy do ziemniaków). Cienkie plastry do ogórków, szatkowania itp. a grube do szatkowania kapusty.
                        -przystawka do przeciewania-używana od wielkiego dzwonu ale jednak...Rewelacyjnie sprawdza się przy robieniu purre.
                        -sokowirówka-taki już zbędny bajerek, jednak jak chcesz dobrego robota to musisz miec niedobrą sokowirówkę w komplecie. Nie wypluwa automatycznie miąższu tak jak tradycyjna, sok jest bardziej zawiesisty, ma taką kubusiową konsystencję. Jednak ja mam tradycyjną zelmerowską sokowirówkę, która spisuje się znakomicie (krajalnice mam w domku letniskowym-też jest ok :D). Fakt, że siemens robi fajną sokowirówkę, bo się nie trzęsie, ale ja robotową używam jako suszarkę do sałaty :D
                        -poza tym: tylko moulinex to ma. Maly młynek. Taki do posiekania pietruszki, zmiażdżenia czosnku, posiekania orzechów. No szkoda, ale coś za coś. W kitchen aid'dzie widziałem taką mniejszą misę, którą wkłada się do dużej misy.

                        11. Marka. Zostają ci topowi producenci: siemens, bosch, braun, thermomix, kitchen aid. Co do zelmera-ja już go nie chcę miałem kiedyś dużo ich sprzętu. Zostala się tylko krajalnica i sokowirówka. Braun-za mała moc, bo 600W tylko.Thermomix-2500zł za coś co ma wagę [mam osobno], samo się myje, a nie trze warzyw to bezsens. Kitchen aid-nie wydam 1400zł na sprzęt, którego marka ma tylko jeden serwis na calą Polskę. Podobają mi się roboty boscha-te planetarne, coś podobnego jak ma pascal.Ale kosztuje to to 1400, a do tego trzeba dokupic malakser, blender itp. Co łącznie wyjdzie ok200zł. -_-
                        Ludzie chwalą sobie boschowego MUMa. Ja go widziałem, ale jego zakup jakoś do mnie nie przemawia. Kosztuje 600zł to nawet malo, lecz ja wolę tradycyjnie wyglądający malakser.
                        12. Zabezpieczenia-aby się mali ciekawscy nie dobrali

                        Naturalnie KAŻDY bez wyjątków robot ma dwie zasadnicze wady: hałas, który jest niezwykle specyficzny oraz ogrzewanie się. Po prostu urządznie tak się nagrzewa, że 15 minut ucierania masła powoduje, iż owo masło przyjmuje płynną konsystencję! Ale urządzenia pracują tak szybko że nie ma potrzeby długiego czasu pracy.

                        Co prawda można kupic jakąś maszyną z kosmosu z wodotryskiem, z biegami na dachu co sieka, mieli, miksuje, krawaty wiąż, usuwa ciąże, a poza tym goli i pier**li... Ale po co?! W robocie co najważniejsze to to, iż ma on byc mocny, wytrzymały, dobry jakościowo, nie do zdarcia i godnie spełniac swe funkcje. Dlatego właśnie mój wybór padł na siemensa, do którego mam wielkie zaufanie! Mam nadzieję, że będzie się on dobrze sprawowal. Dzisiaj o 15 ma przyjechac z nim kurier, także wieczorem zdam relacje.

                        Sprzedawcy zachwalają philipsy, ale jest ciut za dużo niepochlebnych opinii na temat tychże robotów. A mi philips się dziwnie kojaży. A zelmer-teraz made in china... Niech nie liczą na me wsparcie.

                        MYślę, że mój post jest dośc wystarczający i zaspokaja Twoją ciekawośc. Jeśli masz jeszcze jakiekolwiek pytania to pisz. Chętnie odpowiem! Tymczasem muszę gnac do szpitala, bo mają nagły przypadek... A po południu nowa zabaweczka :D

                        Pozdrawiam!!!
                      • elf Re: do orchid'a11 16.08.07, 16:59
                        Orchid, dzięki, Twoje opisy pewnie wielu się przydadzą:) Muszę tylko
                        jedną rzecz sprostować:
                        "-poza tym: tylko moulinex to ma. Maly młynek. Taki do posiekania
                        pietruszki, zmiażdżenia czosnku, posiekania orzechów. No szkoda, ale
                        coś za coś. W kitchen aid'dzie widziałem taką mniejszą misę, którą
                        wkłada się do dużej misy."
                        Otóż takie cudo ma także Kenwood. Służy ono również do kruszenia
                        lodu, mi się bardzo przydawało... No ale jak pisałam w innym wątku,
                        Kenwood ma kompletnie do d... tarcze do ścierania - mają za małą
                        średnicę w stosunku do średnicy miski i nie starte kawałki warzyw
                        wpadają do miski. Coś za coś....
                        • orchid11 Re: do orchid'a11 17.08.07, 12:37
                          no zabaweczka jest przednia, nawet design ma ładny jak na topornośc siemensa! specjalnie nie miałem okazji go dokładnie wypróbowac, bo mnie jeszcze do pracy wzywali.... Jednakże został przetestowany. Wyrabiałem ciasto, ubijałem, siekałem, wyciskałem cytrusy.
                          ad1. hak do wyrabiania jest baaardzo solidny. Normalnie tak dobrze wyrabia ciasto, że trudno to opisac. A co najważniejsze nie klei się ono do nasadki.
                          ad2. tzrepaczka do ubijania jest cała rozbieralna, więc można ją dokładnie ubic. Co prawda ubija lepiej niż moulinex i nie wyje tak bardzo podczas wykonywania tej funkcji. Żółtka z cukrem dobrze ubite ;)
                          ad3. nóż. bardzo ostry, ale inny nie może byc. Sieka należycie. Jabłka byly posiekane dobrze, nie były mocno zmiażdżone.
                          ad4. Ranoo do śniadanka soczek z pomarańczy grejpfruta i cytryny [dobrze, ze w hipermarkecie było :D]. Wyciskarka jest inna niż wszystkie-taki ślimaczek ze skrzydełkami na dole [o cholera...mam skrzydlatą wyciskarkę :O-to jest coś...]. W efekcie sok jest z delikatnym miąższem.

                          Jeśli chodzi o inne to do plusów należą:
                          -wspomniane wcześniej przyssawki-trzyma się granitu jak nic :D
                          -regulacja prędkości, tu byłem zaskoczony. Otoż po włączeniu robot nie uruchamia sie nagla tylko ok 1,5 sekundy powoli się rozkręca-też zależy od biegu.
                          -schowek na akcesoria-bajka... wchodzi wszystko oprócz sokowirówki, przecieraka i sita od wyciskarki. na siłę wdusiłem to coś białe do tarcz.
                          -obsługa nie sprawia problemu. Mycie w sumie tak samo. nie ma zakamarków, pokrywa jest w miarę gładka i konserwacja nie stanowi kłopotu.
                          -co dziwne to robot ma przekładnię-na trzpieniu napędowym. Hak do ciasta kręci się wolniej , nóż szybicej, sokowirówka...Prawie wszystko chodzi inaczej.
                          -nie nagrzewa się tak bardzo

                          Minusy:
                          -hałas. normalka. Nie oczekiwałem cudów
                          -woń, a raczej fetor wydzielany przez silnik :D. Czuc, że nowe ]:->
                          -blender musi chodzic z założoną i zablokowaną misą... -_-

                          Dzisiaj będę go używał do obiadu. Zdam relacje oczywiście! Pozdrawiam ;)

                          PS-jeśli chodzi Wam po głowie jakie to ciasto to jest to tzw przeze mnie 'bieda placek' czyli drożdżówka z jabłkami i kruszonką ;) Cóż...ważny jest smak!
    • Gość: orchid11 Re: Yes, yes yes!!! Wreszcie się popsuł! :D IP: 213.17.223.* 18.08.07, 22:29
      Ok. Ciąg dalszy moich spostrzeżeń. Tarcze do ścierania: Grube wiórki i szatkowanie kapusty-wszystko jak należy. Małe odpadki, dokładnie starte, odpowiednie kawałki, nie poszarpane tak jak robi to szatkownica od maszynki do mięsa...
      Blender: robiłem shake'i. Tak jak trzeba ;) nóż można odkecic od dzbanka, ale po co?!
      Sokowirówka: ok. Tak jak mówiłem nie jest taka jak zwykła. Sok jest trochę gęstszy, ale przystawka sprawuje się ok w porównaniu do poprzedniej.
      Przecierak: ładnie przeciera ziemniaki na purre!
        • haw5 Pomocy 20.11.07, 22:25
          Będąc pod wrażeniem opowieści założyciela wątku,jestem i ja szczęśliwą
          posiadaczką robota.Mój problem polega na tym ,że po użyciu kilkukrotnym,moja
          misa jest porysowana tak jakbym używała do wygarniania zawartości ostrej
          łyżki.Proszę napiszcie jak wyglądają Wasze.
          • orchid11 Re: Pomocy 21.11.07, 19:12
            dziękuję haw5! miło mi! :)
            myjesz w zmywarce czy ręcznie? ja ani razu nie myłem ręcznie także nie wiem jak to wygląda-moja jest jak nowa :D
            • johana75 Re: Pomocy 21.11.07, 19:29
              hi hi, w zmywarce się nie porysuje ,a myta recznie tak, no chyba że
              drutem jakimś tą miskę myjesz.
              Z autopsji nic nie moge powiedzieć na ten temat, ale niedługo też
              coś kupie, bo dość mam krojenia ręcznie, a że jem dużo warzyw, to
              się nada ;)
              • johana75 Re: Pomocy 22.11.07, 14:34
                Przeczytałam. I nie wiem, co nie ma sensu?
                Miałam na myśli że tak samo w zmywarce jak i myta ręcznie nie
                powinna się porysować, no chyba że ktoś jakimś druciakiem myje.
                Może teraz jest bardzej zrozumiałe :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka