Dodaj do ulubionych

"wady" płyt indukcyjnych

01.05.08, 15:43
Chcialabym wywolac dyskusje zwiazana z "wadami" plyt indukcyjnych, bo zalety
sa i nad nimi nie ma co sie zastanawiac,
a wady nalezy przed podjeciem ostatecznej decyzji dokladnie przeanalizowac.
Czytalam, ze pole magnetyczne wytwarzane w kuchenkach indukcyjnych moze miec
wplyw na utrate danych z kart pamieci, kart platniczych i innych cyfrowych
nosnikow danych znajdujacych sie w sasiedztwie plyty.
Co to znaczy sasiedztwo plyty, o jakiej odleglosci mowimy?
Czy jesli bedziemy gotowac na kuchence i w kieszeni spodni bedziemy mieli
telefon komorkowy badz portfel z kartami kredytowymi i czy to jest juz taka
odleglosc ktora moze stanowic zagrozenie?!
OK, my mozemy uwazac i nie miec przy sobie tego typu przedmiotow, ale gdy ktos
kto do nas przyjdzie, i podejdzie do pracujacej kuchenki to co mamy go
powstrzymywac zadajac pytanie stoj, czy nie masz w kieszeni telefonu, karty
kredytowej, pendrive'a czy aparatu foto? To chyba bylby jakis absurd, a jednak z
drugiej strony, chyba nie chodzi o utrate tych danych w momencie polozenia ww.
przedmiotow bezposrednio na kuchence, obok pola, ktore akurat jest w uzyciu, no
bo kto by tam zrobil? 1 osoba na 1000 moze, sugerujac sie tym, ze cala kuchenka
jest zimna w dotyku.
Kolejna kwestia, moze najwazniejsza to wlasnie wplyw tego pola na zywy organizm,
czy to nie bedzie mialo wplyw na stan naszego zdrowia za kilka lat? Rozrusznik
serca, no wlasnie, nigdy nie wiadomo jak zycie sie potoczy i co nagle trzeba
wymienic plyte indukcyjna na ceramiczna?
Ja tez wlasnie stoje przed dylematem, co kupic: indukcyjna czy ceramiczna?
Powiem szczerze ze mam troche watpliwosci co do tej indukcji.
Troche tez zaniepokoily mnie czytane informacje na temat buczenia, nikt nie
pisze czy te ceramiczne tez wydaja jakies dzwieki podczas pracy.
Z drugiej strony wiekszosc znajomych doradza indukcyjna, bo nowoczesna, bo
zimna, bo jak wykipi to sie nie przypali i latwiej odczyscic, z trudnosia doboru
garnkow to wiecej zamieszania niz prawdy, bo nie sa ani trudno dostepne ani
bardzo drogie - oczywiscie takie tez sa.
No coz, chetnie poczytam, co Wy macie do powiedzenia na powyzsze tematy.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ma_go Re: "wady" płyt indukcyjnych 01.05.08, 19:26
      mam na działce, bo boję się gazu z butli.
      Rżeczywiście buczą, można się przyzwyczaić.
      Możesz zapomnieć o potrawach z woka, do tego jednak potrzebny jest
      duży płomień gazowy.
      Ceramicznenie zwykłe nie buczą:),ale indukcyjne oszczędniejsze i
      wygodniejsze.
      --
      Kobieta inżynier jest jak świnka morska...ani świnka, ani morska;)
    • metamorphosis4 Re: "wady" płyt indukcyjnych 02.05.08, 11:18
      Cholender, już kolejna osoba mówi o tym buczeniu. Od prawie roku
      użytkuję Teka Gkst i żadnego buczenia nie słyszę. Czasem, gdy używam
      dwa pola na raz i to na max, to takie lekkie cyknięcia słychać
      (jakby włączała się pulsacyjnie), ale to trzeba słuch wysilić.
      No nie wiem o co chodzi...
      --
      Niektórzy szczycą się tym, że mówią to, co myślą nie wiedząc o tym,
      że... nie myślą
    • haha30 Re: "wady" płyt indukcyjnych 03.05.08, 11:18
      Babciu dlaczego kuchnia indukcyjna "buczy" a ceramiczna nie?

      poczekajcie az bedziecie mieli wnuki (4-5 letnie), jak ja, to
      standardowe pytanie: "skad sie biora dzieci?" nie wyda sie Wam
      najtrudniejszym do wytlumaczenia :)
      Plyta indukcyjna (zaleznie od konstrukcji) ale szczegolnie te nie
      wbudowane (wolnostojace) "bucza" bo posiadaja wbudowany wentylator
      rozprowadzajacy (niepozadana) energie cieplna pod plyta szklana
      oddzielajaca cewke indukcyjna od dna garnka (naczynia) z dnem
      ferromagnetycznym.
      Drgania obracajacego sie wentylatora wzmocnione (rezonowane) przez
      obudowe i podloze to ten slyszalny efekt buczenia:)
      Sama plyta indukcyjna pracuje w zakresie drgan 25 - 50 kHz.
      Slyszalne (dla wiekszosci) pasmo drgan (dzwiekow) to:
      16 Hz do 20 kHz. wiec drgan rezonatora plyty indukcyjnej nie
      slyszymy!

      Pomysl zastosowania tzw. "indukcji" do gotowania bierze sie z
      negatywnego (nie chcianego!) i znanego technikom od b.dawna efektu
      pradu wirowego powstajacego w polu magnetycznym. By ten efekt
      zmniejszyc rdzenie transformatorow produkowane sa nie z jednolitego
      materialu a z warstw (cienkiej) blachy oddzielanych izolacyjnymi
      przekladkami lub ( najczesciej) spec.lakierem -izolatorem.
      Nieporzadany w technice efekt wykorzystano tu w pelni: jednolity
      rdzen generujacy cieplo to tutaj ferromagnetyczne dno garnka
      (naczynia) podgrzewanego na kuchni!.

      Karta kredytowa, pamieci magnetycznej czy kaseta magnetofonowa
      sa "bezpieczne" jak dlugo jest w kieszeni gotujacego :)
      Zakladam iz nie wielu uzytkownikow garnkow i patelni wykorzystuje
      plyte indukcyjna, jak i inne zrodla ciepla do gotowania, jako
      wygodna alternatywe krzesla (stolka, fotela) czyli miejsca do
      siadania?.
      Jezeli tacy wsrod nas sa to (raczej) powinni sie pozbyc zwyczaju
      noszenia kart kredytowych (platniczych) czy nosnikow magnetycznej
      pamieci z kieszeni: cos za cos! :

      Plyty indukcyjne sa bezpieczne dla uzytkownikow, przy zalozeniu iz
      technika moze byc "bezpieczna".
      Duzo wiekszym (potencjalnym) zagrozeniem dla zdrowia sa fale z
      zakresu tzw. mikrofal np.: 2,45 GHz. w ktorej to czestotliwosci
      pracuja kuchenki mikrofalowe ale (w zblizonej) tez np.: procesory
      komputerow, a zatroskani rodzice rzadko o tym mysla widzac jak ich
      zdolna latorosl (przyszly inzynier!) "eksperymentuje" z konstrukcja
      pracujacego komputera z otwarta lub nie-metalowa (izolujaca) obudowa
      komputera!.

      Jak szkodliwy (dla ludzkiego organizmu) jest wplyw silnych pol
      magnetycznych i zrodel drgan o czestotliwosciach 800 MHz,
      5,8 GHz i ok 13 GHz ktore sa udostepnione do "wolnego" uzytkowania
      - tak na prawde nie wiemy bo znamy tylko wartosci ograniczen
      podawane przez (he,he) wlasciwe Urzedy kontroli.
      Poza wszelka (cywilna) kontrola jest wszechobecne promieniowanie
      radarowe a wplyw (na nasze zdrowie i samopoczucie) silnych
      nadajnikow zakresu drgan miedzy 1 m und 1 mm (telefonia komorkowa,
      Bluetooth, TV-satelitarna, WLAN) - juz lepiej nie myslec, bo dopiero
      glowa nas rozboli! :))
    • Gość: Pogromca Mitów Re: "wady" płyt indukcyjnych IP: *.chello.pl 04.05.08, 21:59
      Mam ceramiczną płyte od chyba 5 lat i nigdy nie mialem problemów z
      doczyszczeniem jej (jest taka łapka w która się wklada żyletke i
      jest lux). Można albo sięgnąć po ścierke i zetrzeć rozlane, nie
      przypalone do płyty mleko, albo sięgnoąć po tą łapke i zetrzeć z
      takim samym skutkiem już przypalone.

      Obalam to mit, że indykcyja jest "czystsza" od ceramicznej.

      pozdrawiam,
      Pogromca Mitów

      P.S. Dodatkowo ceramiczna nie buczy...
      • Gość: kk Re: "wady" płyt indukcyjnych IP: *.gprs.plus.pl 11.05.08, 16:59
        pewnie nie wiele gotowałeś, ja dla 6-cio osobowej rodziny dzień w dzień przez 4 lata
        ja byłam bardzo niezadowolona z płyty ceramicznej, nie tylko zabrudzenia były
        problemem, ale po kilku latach zaczęły pojawiać się na płycie przebarwienia i
        wyglądało to paskudnie- myslę, że to skutek wysokiej temperatury miał na to wpływ
        teraz kupuję indukcyjną
    • ju.bi Re: "wady" płyt indukcyjnych 04.05.08, 22:18
      mam od kilku miesięcy płyte indukcyjna i nic nie buczy, w ogóle nie
      wiem o co z tym buczeniem chodzi

      wczesniej miałam ceramiczną zwykła i indukcyjna jest łatwiejsza do
      utrzymania w czystości, mimo wszystko

      wady? na razie nie zauwazyłam
      --
      hej przyjaciele...zostańcie ze mną
      może tu...
    • Gość: rico Re: "wady" płyt indukcyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.14, 22:37
      Dlaczego boicie się tak bardzo pola elektromagnetycznego? przecież ono(to pole) jest wszędzie w telewizorze.magnetowidzie, komputerze a nawet w ścianie w której przeciągnięte są przewody instalacji elektrycznej, tel komórkowy też wytwarza pole elektromagnetyczne a i cała kula ziemska to jeden wielki magnes wiec dajcie już spokój i przestańcie się bać. A jeśli chodzi o rozruszniki serca to tylko i wyłącznie ta samoa częstotliwośc drgań jest niebezpieczna, ale producenci na pewno wzięli ją pod uwagę i można przestać się bać
    • Gość: Ewa Wady amiki IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 15.11.14, 07:28
      Miałam płytę indukcyjną mastercook i działała cicho i bez zastrzeżeń tzn. szybko się gotowały potrawy, nie nagrzewała się płyta poza miejscem gdzie garnki stały, ale po 5 latach wysiadły 2 pola do gotowania i mąż kupił amikę. No i tragedia. Wszystkie zalety zamieniły się w wady- głośno i wolno pracuje i nagrzewa się jej prawy brzeg. Właśnie mąż pojechał ją reklamować. Najlepiej gdyby wymienili na inną firmę. Ciekawe czy w sklepie można te płyty sprawdzać?
    • Gość: induk indukcja IP: *.play-internet.pl 10.03.15, 13:17
      MOja płyta indukcyjna na wysokich obrotach wydaje dzwieki jakby ktos kapslem jechal po scianie...brrrrrrrrrrr...czy to normalne? I sprawdzalam na liczniku miganie diody, gdy indukcja pracuje...sprinter wolniej biega....czy rzeczywiscie taka oszczedna? uzywam jej dopiero dwa dni, ale mam wapliwosci, jakie beda rachunki za prad...
    • monisska4 Re: "wady" płyt indukcyjnych 22.10.15, 15:35
      Ja jakoś nie dostrzegam wad płyty indukcyjnej. Gotuję na niej od dwóch lat. Garnki kupiłam z IKEI, bardzo tanie, ale na indukcji działają. Uważam, że indukcja zagotowuje szybciej wodę, grzanie jest efektywniejsze no i nie pobiera prądu non stop, tylko w odstępach czasowych. Gotuję max na 5 w 9 stopniowej skali i jest to wystarczające. Czasem słychać takie bzyczenie garnków i potrafią się przesuwać na płycie ale to pikuś.
      U nas w bloku gazu nie ma i z dwojga "złego" - butla, płyta, wolę płytę. Zmieściłam się w 900zł za sprzęt Beko.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka