Dodaj do ulubionych

wypiekacze do chleba, warto?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 17:07
witam czy ktoś posiada wypiekacz do chleba Moulinex? Głównie chodzi
mi o to czy chleb z takiej maszyny jest smaczny. Jeżeli ktos ma będę
wdzięczna za opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: 88.220.167.* 25.11.08, 05:10
      Mam, i polecam. Bardzo prosty w obsłudze, 2 mieszadła (w wersji dużej maszynki). Jedynym minusem jest to, że nie za bardzo przypieka wierzchnią skórkę. Narazie piekę z gotowej mieszanki. Wsypujesz wszystko do maszynki, nastawiasz program, czekasz 3,5 godziny i gotowe.
      Szybko, prosto i przyjemnie.
    • narazka Re: wypiekacze do chleba, warto? 25.11.08, 14:58
      Mam automat Moulinex z funkcją wypieku bagietek.Na razie jestem na
      etapie eksperymentów, ale ogólnie zadowolony. Chleb ma cokolwiek
      inny smak aniżeli sklepowy. Bagietki wyszły przepyszne. Najprostsze
      mieszanki to te z tej strony polskiemlyny.pl/index.php?
      option=com_content&task=view&id=16&Itemid=20 . Piekłem od nich
      chleb paprykowy i słonecznikowy. Ale ogólnie kwestia smaku jest
      kwestią gustu. Jednemu smakuje, drugiemu nie.


      Pozdrawiam
      • Gość: ania Re: Ile czasu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 11:47
        nauta_ napisała:
        > Ile czasu trwa upieczenie chlebka? Czy faktycznie 3,5 godziny jak
        > ktoś na początku pisał?

        Mniej więcej tyle trwa podstawowy program. Są też inne skrócone. Zależy od
        rodzaju i wagi chleba. Ten czas to mieszanie, rośnięcie i pieczenie razem. Samo
        pieczenie trwa ok. 60min.
        • gatilla Re: Ile czasu?? 02.02.09, 14:01
          Tak, faktycznie cały proces trwa 3,40 zależy to od maszyny. Istnieje
          też możliwość upieczenia na szybko ale wtedy chlebek nie wychodzi
          tak piękny i pyszny jak powinien.
    • ruda.ja Re: wypiekacze do chleba, warto? 25.11.09, 18:26
      a ja mam trzy formy do chleba i piekarnik elektryczny ;))
      moim zdaniem nie warto kupować automatu. razem z wyrastaniem i pieczeniem (3
      bochenki lub 2 bochenki+ bułki) zajmuje mi to 2 godziny.
      nie kupuję też mieszanek, bo wolę sama kombinować i możliwości więcej. poza tym
      niektóre mieszanki zawierają taki sam szajs jak chleb z nie wiadomo czym
      kupowany w piekarni, sklepie.
      --
      pomagamy Jędruli :)
      1 % nic Cię niekosztuje a znaczy wiele
    • ruda.ja nie warto? 25.11.09, 18:28
      a ja mam trzy formy do chleba i piekarnik elektryczny ;))
      moim zdaniem nie warto kupować automatu. razem z wyrastaniem i pieczeniem (3
      bochenki lub 2 bochenki+ bułki) zajmuje mi to 2 godziny.
      nie kupuję też mieszanek, bo wolę sama kombinować i możliwości więcej. poza tym
      niektóre mieszanki zawierają taki sam szajs jak chleb z nie wiadomo czym
      kupowany w piekarni, sklepie.
      --
      pomagamy Jędruli :)
      1 % nic Cię niekosztuje a znaczy wiele
    • paw-le Re: wypiekacze do chleba, warto? 28.11.09, 10:04
      warto, jest super. i chleb smakuje na prawdę dobrze, lepiej niż ze sklepu. tylko
      trzeba znaleźć swój przepis. Ja i żona jak robimy osobno to nam całkowicie inne
      smaki wychodzą bo każde dodaje czegoś innego. Posiadam dokładnie taki wypiekacz
      o jaki pytałaś, sprawuje się dobrze.
      • kluchucha Re: wypiekacze do chleba, warto? 28.11.09, 13:36
        A co z chlebem z piekarnika? Macie jakieś sprawdzone przepisy? Jest to
        bardzo czasochłonne? Kupiłabym sobie taki wypiekacz, ale obawiam się,
        że to byłby kolejny nieniezbędny gadżet w mojej kuchni, a jest ona
        naprawdę ciasna...
        • Gość: ania Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.09, 20:52
          kluchucha napisała:
          > A co z chlebem z piekarnika?

          Jest dobry, tyle że... bardzo czasochłonny. W dodatku trzeba się
          nagnieść i zapewnić ciepełko dla rosnącego ciasta. A w maszynie -
          wszystko samo się robi, Ty wrzucasz tylko składniki. Ja również nie
          lubię kolekcjonować zbędnych gadżetów w kuchni, dlatego przed
          zakupem maszyny jakiś czas się namyślałam (swoje gabaryty ona ma).
          Ale nie żałuję. Bo w piekarniku nie piekłabym (może raz od wielkiego
          dzwonu). Ja nawet przy wypiekach drożdżowych nie miałam cierpliwości
          do tego ugniatania i rośnięcia ciasta, stosowałam sprawdzony i
          maksymalnie uproszczony przepis. Teraz nawet drożdżowe piekę sobie w
          maszynie :) Jeśli masz czas i zacięcie, możesz popróbować piec w
          piekarniku, jeśli Ci się to spodoba (zwolenniczki preferują tylko
          taki wypiek), to możesz przy tym pozostać. A maszynę możesz kupić w
          każdym momencie :)
          • ruda.ja chleb z piekarnika nie jest czasochłonny 05.12.09, 16:15
            to nieprawda, ze pieczenie chleba w piekarniku i jego przygotowanie jest
            czasochłonne. przecież napisałam wyżej, że zrobienie, wyrośnięcie i upieczenie
            trzech chlebów 0,5 kg zajmuje mi 2 godziny i niczego nie zagniatam tylko używam
            miksera.
            pewnie, że do maszyny wrzucasz i wyjmujesz a tu jednak rąk trzeba użyć ;))
            --
            pomagamy Jędruli :)
        • Gość: kwaśna śmietana Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.chello.pl 09.12.09, 17:10
          Ja robię chleb w piekarniku, mam przepis, w którym wszystko wrzuca się do miski,
          zalewa wodą i miesza łyżką do połączenia składników. NIE trzeba wyrabiać! NIE
          trzeba robić zaczynu! Potem ciasto wykładam do formy i wkładam do piekarnika
          (leciusieńko nagrzanego, np. do 60 stopni, lub też wcale nie nagrzanego. Chodzi
          o to, by ciasto nie stało w przeciągu). Ciasto sobie rośnie, tak ze 40 min., po
          tym czasie włączam piekarnik, nastawiam temp. 200 stopni, a gdy już piekarnik ją
          osiągnie, wtedy piekę jakieś 40 minut. Chleb wychodzi pyszny! Preferuję z
          dodatkami ziół, czosnku, cebulki podsmażonej i rozmaitych pestek.
    • aga1173 Mam maszynę Clatronic 01.12.09, 10:18
      Mam wypiekacz Clatronik i jest super. mam juz ponad 2 lata. jestem
      bardzo zadowolona. Na początku wiadomo piecze się dużo później
      przechodzi to:) U mnie stał ponad pół roku nie używany ale ostatnio
      odkryłam go na nowo. tym razem wypiekam z różnych przepisów i nie z
      gotowych mieszanek. O wiele lepsza zabawa:)
      A co do czasu to trochę to trwa ale jak pod koniec tak pieknie
      pachnie to nie wyobrażam sobie jak może komuś się odechcieć go jeść?
      tyba temu kto go nie ma?
      ja mam z dwoma mieszadłami- ma po prostu ładniejszy kształt po
      upieczeniu. wcześniej miałam taki z jednym i tez jest ok tylko mi
      kształt nie odpowiadał cięćko się kroiło
      Ktoś pisał, ze z wierzchu nie dopieka? Radze posmarowac roztrzepanym
      jajkiem z dodatkiem wody i posypac chlebus czymś np: sezam,
      słonecznik lub kto co woli i jeszcze raz posmarowac. Będzie piękny
      kolor i ziarna nie będą się sypały. Ja to robie na sam koniec 3
      wyrastania u mnie na zegarze jest około 1.5 godz do końca. nie ma
      obawy chleb nie opadnie.
      mąki zdecydowanie lepsze te typowo chlebowe mają więcej "kleju" ja
      kupuję na allegro z Młyna. najlepsze te 720 i 850
      W razie wątpliwości chętnie odpowiem. Jeśli chcecie to podam
      podstawowy przepis na chleb który zawsze wychodzi:) ale to może w
      innym temacie.
      Jasne, ze z piekarnika chleb jest inny ale ten nie wymaga wogóle
      nakładu pracy ani pilnowania czasu wyrastania:)
    • Gość: Elżbieta Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 12:36
      ladyjan napisał:
      > Nie sadze żeby specjalny wypiekacz był potrzebny,
      by upiec chleb- wystarczy
      > dobry piekarnik. Mój tata regularnie( 2 razy w tygodniu) robi sam chleb i
      > wychodzi mu on fantastycznie, w życiu czegoś tak dobrego nie jadłam.

      Ech, tak sobie piszesz, bo to nie Ty sama musisz ugniatać, zostawiać do
      wyrośnięcia, pilnować pieczenia itp.
      Nikt tutaj nie podważa wspaniałego smaku chleba własnoręcznie upieczonego.
      Chodzi jedynie o fakt, że maszyna baaaardzo upraszcza cały ten proces.
      Praktycznie nie wymaga czasu (ani wysiłku), co jest zachętą do wypiekania
      chlebka w domu. Ja osobiście nie piekłabym, gdyby nie maszyna.
    • linn_linn Re: wypiekacze do chleba, warto? 14.12.09, 12:11
      Piszesz nie sadze, wiec nie wiesz. Nie masz porownania: nie pieczesz chleba w
      ogole. Zostaw opinie tym, ktorzy pieka i znaja roznice. Ciasto nie tylko "samo
      sie robi", ale lepiej rosnie: w kontrolowanej temperaturze. Ty w tym czasie
      mozesz sprzatnac mieszkanie, zrobic pranie, wziac aromatyczna dluga kapiel itp.
      A upiec chleb i tak mozesz potem w piekarniku. Moze kupisz maszyne rodzicowi?
      Nie bedzie musial wyrabiac.
    • Gość: lech Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: 109.243.175.* 14.02.10, 18:40
      Kupiłem urządzenie do wypieku Zelmera, chleb wychodzi poprawny, nie ma żadnych
      wad, oprócz jednej: bardziej przypomina w smaku suche ciasto (np. drożdżowe)
      niż elastyczny i lekko gumowaty normalny chleb, jak na przykład chleb
      baltonowski. O jakiejkolwiek trwałości mowy nie ma, jest suchy jak pieprz. Czy
      ktoś mógłby napisać jak otrzymać taki „normalny” chleb, na przykład taki jak
      baltonowski ?
      • Gość: Elżbieta Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.10, 17:12
        Gość portalu: lech napisał(a):
        > ktoś mógłby napisać jak otrzymać taki „normalny” chleb, na przykład
        > taki jak
        > baltonowski ?

        Wszystko kwestia przepisu i wprawy. Radzę wypróbować kilka i wybrać
        ulubiony. Mój chlebek starcza mi na trzy dni, więc chyba można mówić
        o jakiejś trwałości ;) Na forum nie raz pojawiały się przepisy,
        poszukaj i poeksperymentuj. Ja sama posiłkowałam się takowymi,
        wcześniej korzystałam z przepisów z książeczki dołączonej do maszyny
        i te nie bardzo mi smakowały (oprócz jednego z orzechami i
        rodzynkami), też były dość suche.
        • Gość: Lech Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: 109.243.175.* 21.02.10, 19:43
          Wraz z zakupionym Zelmerem dostałem przepisy, które bardzo dokładnie
          zrealizowałem i mam wrażenie, że straciłem tylko pieniądze na bezużyteczny
          gadżet. Może masz rację, poszukam przepisów, ale to powinno być bez szukania:
          wrzucam co potrzeba i otrzymuję chleb, a nie pseudo-chleb, typowy dla
          supermarketów. Pewnie masz rację, muszę poszukać przepisów, Tym niemniej mam
          bardzo mieszane uczucia. Gdyby ktoś mnie pytał o opinię to odradzałbym zakup
          tego wypiekacza.
          • linn_linn Re: wypiekacze do chleba, warto? 21.02.10, 21:13
            Po pierwsze, przepisy producenta wyrzucamy do kosza.
            Po drugie, szukamy przepisow posiadaczy maszyn / np. w galerii potraw /.
            Po trzecie, chleb z maszyny, nawet najlepszy, bedzie tylko chlebem z maszyny.
            Niektorym bedzie smakowal, innym nie. Chleb baltonowski nalezaloby wyrobic w
            maszynie, a piec w piekarniku. Tak mysle: nie jadlam go do wielu lat, wiec sie
            nie wypowiadam.
            Wstawiam linki do tych, ktore przetestowalam i mam pod reka.
            Chleb prowansalski:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,54695495,54695495.html?f=777&w=54695495&a=54695495
            Chleb mleczny:
            fotoforum.gazeta.pl
            /72,2,777,76193824,76193824,0,2.html?v=2&noi=1
            Chleb orkiszowo-zytni / maszyna-piekarnik /:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,37889566,37889566,0,2.html?v=2
            Mam jeszcze 100%-maszynowe panettone i ciasto jogurtowe.
          • Gość: ania Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 11:18
            Gość portalu: Lech napisał(a):
            > Wraz z zakupionym Zelmerem dostałem przepisy, które bardzo dokładnie
            > zrealizowałem i mam wrażenie, że straciłem tylko pieniądze na bezużyteczny
            > gadżet.

            Takie są efekty nieprzemyślanych zakupów ;) Ja przed zakupem maszyny poczytałam
            forum i opinie posiadaczy, długo jeszcze zastanawiałam się... aż w końcu
            kupiłam. I nie żałuję. Nie każdy chce posiadać i użytkować wypiekacz.
            Co do smaku, rzecz gustu i przepisów. Ale nie zgodzę się, że z maszyny chleb
            jest "supermarketowy". Na pewno nie, bo wiem co wrzucam i nie ma tam żadnych
            "polepszaczy" i innych niechcianych dodatków. Przynajmniej wiem co jem, a
            dodatkowo mi smakuje :)
      • Gość: tara Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.acn.waw.pl 29.03.11, 12:32
        "Kupiłem urządzenie do wypieku Zelmera, chleb wychodzi poprawny, nie ma żadnych
        wad, oprócz jednej: bardziej przypomina w smaku suche ciasto (np. drożdżowe)
        niż elastyczny i lekko gumowaty normalny chleb, jak na przykład chleb
        baltonowski. O jakiejkolwiek trwałości mowy nie ma, jest suchy jak pieprz. Czy
        ktoś mógłby napisać jak otrzymać taki „normalny” chleb, na przykład taki jak
        baltonowski ?"

        jak w przepisiemasz konkretna ilosc wody , zastap polowe mlekiem i dodoaj 2 lyzki oliwy z oliwek
    • kitty4 Re: wypiekacze do chleba, warto? 29.03.10, 09:05
      A ja mam pytanie do uzytkowników automatów do chleba :
      - Czy chleb po wyjęciu z formy i ostudzeniu go (rzecz jasna), da się
      pokroić nożem na cienkie kromki, czy tylko na takie jakieś mega
      grubaśne ?
      Moje pytanie wzięło się stąd , że zostałam poczęstowana takowym
      chlebem, ale pokrojonym w bardzo grube kromki, a ja takich nie
      znoszę.

      Więc tylko to mnie powstrzymuje od zakupu automatu, a mam ochromną
      ochotę na chlebek domowy.

      Doświadczonych uzytkowników bardzo proszę o informacje.
      • Gość: ania Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.10, 17:36
        kitty4 napisała:
        > Moje pytanie wzięło się stąd , że zostałam poczęstowana takowym
        > chlebem, ale pokrojonym w bardzo grube kromki, a ja takich nie
        > znoszę.
        >
        Zależy od mąki i od przepisu. Moje pierwsze chlebki rzeczywiście trzeba było
        dość grubo kroić, używałam przepisów z książeczki dołączonej do automatu, a
        większość z nich zawierała pszenną białą mąkę. Nie bardzo mi te "kromy"
        przeszkadzały, jednak kanapki do pracy z dwóch takich złożonych nie były zbyt
        efektowne ;) Metodą prób i błędów doszłam do wypieków, które mogę kroić
        cieniutko. Reguluję to rodzajem mąki, dodaję razowej, żytniej, otrąb, płatków
        owsianych itp. Po nabraniu wprawy sama decyduję, jaki chleb wypiekam.
    • mruwa9 Re: wypiekacze do chleba, warto? 07.07.10, 08:25
      miniaturkova7 napisała:

      >. Chyba za mało w swoim życiu jadłaś dobrego chleba po prostu. :)


      wprost przeciwnie, mieszkalam niegdys blisko najlepszej piekarni na
      swiecie (tak uwazam!) piekacej najlepszy na swiecie chleb na
      zakwasie, prawdziwy chleb, smakujacy chlebem i wiem (zreszta po
      bardzo licznych probach), ze z maszyny takiego chleba w zyciu nie
      uzyskam. Obecnie wole jechac 50 km po dobry chleb zytni, niz
      eksperymentowac z maszyna.
        • mruwa9 Re: wypiekacze do chleba, warto? 07.07.10, 21:09
          johana75 napisała:

          > Zawsze można piec chleb na zakwasie w piekarniku, nie potrzebna
          jest maszyna:)


          Pieklam, eksperymentowalam, probowalam,w piekarniku, 2 miksery
          zajechalam i jedna maszyne do chleba, holubilam zakwas przez kilka
          lat, pradu zuzylam niezliczona ilosc, a efekt byl... taki sobie.
          Totalny toto-lotek. Albo sie udalo, albo - (czesciej) nie. taniej i
          bardziej przewidywalnie jest jechac te 50 km do piekarni po dobry,
          gotowy chleb. A chleby z gotowych mieszanek czy przepisow
          dolaczonych do wypiekacza po prosu mi nie smakuja i doslownie
          smierdza. Nie wiem, czemu. Ja po prostu uwielbiam prawdziwy, zytni
          chleb na zakwasie, bez domieszek roznych cudacznych dodatkow. Chleb,
          ktory smakuje chlebem, a nie kminkiem, orzechami, parmezanem, oliwa,
          slonecznikiem, itd itp.
          Wypiekacza uzywam obecnie wylacznie do wyrabiania ciasta
          drozdzowego, ale ile mozna piec ciast? Kilka razy w roku moze sie
          zdarzy. Pozostaly czas maszyna stoi i zbiera kurz.
        • Gość: Wan-a1 Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 23:39

          ja piekę w piekarniku chleb dwa razy w tygodniu od paru lat, więc już nie
          eksperymentuję, bo wychodzi mi super
          zakwas to żaden kłopot
          nie pamiętam, kiedy ostatni raz kupowałam chleb
          moja rodzina zjada go do ostatniego okruszka
          wychodzi jednak taniej, gdyż na trzy bochenki chleba mąka kosztuje mnie ok.3zł,
          dodatki 0.5zł, prąd 1.0zł czyli 4.5 zł
          jeden taki bochenek u nas w piekarni kosztuje 4.5zł , więc dwa bochenki mam gratis
      • Gość: maszyna Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 11:17
        mruwa9 napisała:
        > Obecnie wole jechac 50 km po dobry chleb zytni, niz
        > eksperymentowac z maszyna.

        ??? Chleb jesz od czasu do czasu? Bo nie wyobrażam sobie jechać codziennie (a
        nawet chociażby 2x na tydzień) 50km po chleb. U mnie je się chleb codziennie,
        więc wolę sama upiec - mniej czasu i kosztów niż szukanie po bliższej czy
        dalszej okolicy. Mam pewność przynajmniej co do składu chleba, a maszyna
        zapewnia minimum pracy własnej i to mnie zadowala.
        • mruwa9 Re: wypiekacze do chleba, warto? 10.07.10, 00:14
          nie, raz w miesiacu wyprawa po chleb, kupuje 10 bochenkow, zamrazam
          i wystarcza na kolejny miesiac.
          Chleb z maszyny mie odrzucal ( smierdzial mi po prostu, nie umialam
          sie przemnoc, zeby go zjesc), a tradycyjny chleb na zakwasie
          pochlanial ogromna ilosc czasu (praktycznie caly dzien pracy: 30-40
          minut wyrabiania ciasta, bo to chleb na zakwasie, wyrastanie ciasta
          3-5 godzin, pieczenie 1 godzina = ok. 7 godzin pracy), duzo energii
          elektrycznej, a efekt byl nieprzewidywalny.
          • Gość: Wand-a1 Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 07:28
            to miałeś Mruwa jakich dziwny przepis, bo ja wyrabiam ciasto na zakwasie 3
            minuty, tyle, żeby połączyć składniki
            długo to wyrabia się ciasto drożdżowe
            moje ciasto rośnie 2 godz. w piekarniku w tem. 30C
            a potem pozostaje tylko pieczenie 1,2 godz.
            po wyjęciu pięknie pachnie, chrupiąca skórka i ten smak, mniam, mniam
            ze słonecznikiem, pestkami dyni, bazylią, siemieniem lnianym, sezamem, czosnkiem
            i z czym mi się zachce, wiem co jem
            chleb mrożony, to jak mówią bracia Czesi "to nie ono"
              • Gość: Wand-a1 Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 09:35
                ja nie piekę w maszynie tylko w piekarniku :)

                piekarnia.wordpress.com/2008/09/18/chleb-mieszany-na-zakwasie-zytnim/
                jedyną moją modyfikacją jest mniejsza ilość mąki żytniej i mniejsza ilość
                zakwasu,chleb wychodzi taki delikatniejszy a zarazem miękki i wilgotny
                można dodać trochę drożdży, taki "listek" grubości 3mm, wymieszany z 2
                łyżeczkami cukru i łyżką mąki i ciepłą wodą do uzyskania konsystencji kwaśnej
                śmietany,
                miąższ wtedy jest taki gąbczasty
                • johana75 Re: wypiekacze do chleba, warto? 10.07.10, 13:31
                  > jedyną moją modyfikacją jest mniejsza ilość mąki żytniej i mniejsza ilość
                  > zakwasu,chleb wychodzi taki delikatniejszy a zarazem miękki i wilgotny

                  Właśnie wilgotny chleb z chrupiąca skórką, taki jest chleb pieczony w
                  naparowanym piekarniku!
                  Z piekarni to ja jeszcze nie trafilam na chleb który byłby wilgotny, myśle o
                  chlebie z maki oczyszczonej , bo razowy to co innego.

                  Ja tez mroże chleb czasami jak mam za dużo, bułki tez mroziłam były super,
                  odgrzane na tosterze byłyby jak świeże. Własnie potrzebowałabym toster...ale nie
                  mam już miejsca na blacie.

                  Ja ciasto na chleb wyrabiam robotem, razowe krótko, z maki oczyszczonej dłuzej,
                  a chałkę i bułki recznie, do chałki użyłam zakwasu żytniego, wszystko z niego
                  robie...
                  --
                  Moin moin....Nordsee :)
                • mruwa9 Re: wypiekacze do chleba, warto? 11.07.10, 13:33
                  poczytalam sobie komentarze pod linkiem, i mam doswiadczenia jak
                  eltomek. Przy czym probowalam na rozne sposoby naprawde dlugo, ze 2
                  lata, i nigdy nie osiagnelam powtarzalnego, przewidywalnego,
                  dobrego efektu. totalna loteria, albo chleb sie udal, albo nie.
                  Czesciej nie. A zakwas mialam cudowny, dojrzaly (w koncu hodowalam
                  go i dopieszczalam przez ponad 2 lata).
          • Gość: maszyna Re: wypiekacze do chleba, warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 12:33
            mruwa9 napisała:

            > raz w miesiacu wyprawa po chleb, kupuje 10 bochenkow, zamrazam
            > i wystarcza na kolejny miesiac.

            A więc bardzo mało chleba Ci potrzeba. U mnie schodzi codziennie co najmniej
            bochenek (3 dorosłe osoby). A 10 bochenków zajęłoby mi cały zamrażalnik, który
            wolę wykorzystać na inne mrożonki. Doraźnie zamrażam do trzech (góra) chlebów,
            lub kilka bułek - resztę miejsca zajmują mięsa, warzywa i owoce oraz inne
            (gotowe) potrawy. I zamrażalnik pęka w szwach :) A chleb piekę od ok. 2 lat i
            jestem zadowolona, mi w niczym nie przeszkadza maszynowy, w piekarniku nie
            chciałoby mi się piec, więc dla mnie to dobre rozwiązanie. Dla kogoś innego (tak
            jak np. dla Ciebie) być może nie, kwestia gustu i upodobań. Zresztą dotyczy to
            wszystkich innych różnorakich sprzętów - jednym niezmiernie potrzebnych - innym
            z kolei zupełnie zbędnych :)
            • mruwa9 Re: wypiekacze do chleba, warto? 12.07.10, 15:52
              Gość portalu: maszyna napisał(a):

              > mruwa9 napisała:
              >
              > > raz w miesiacu wyprawa po chleb, kupuje 10 bochenkow, zamrazam
              > > i wystarcza na kolejny miesiac.
              >
              > A więc bardzo mało chleba Ci potrzeba. U mnie schodzi codziennie
              co najmniej
              > bochenek (3 dorosłe osoby). A 10 bochenków zajęłoby mi cały
              zamrażalnik, który
              > wolę wykorzystać na inne mrożonki.


              To sie da rozwiazac dodatkowa zamrazarka :-) Mam dwie bardzo duze
              zamrazarki, wiec luzik, zamrazam sporo wszelakich rzeczy. A u nas
              chleb jedza jedynie 2 dorosle osoby, dzieci rzadko i malo, wiec
              wystarcza nam pol bochenka na dzien. No i po ten chleb, po ktory
              jezdze, oplaca sie podrozowac te 50 km, bo to naprawde jest pyszny
              chleb ( nieskromnie nazwe sie milosnikiem i znawca DOBREGO chleba),
              bez chemicznych spulchniaczy i innych dziwnych dodatkow. Chleb,
              ktory starzeje sie szlachetnie (jest smaczny nawet po kilku dniach i
              sie nie kruszy, jak to niektore chleby maja w zwyczaju) i rozmrozony
              smakuje niemal rownie dobrze, jak swiezy. Takiego chleba nigdy, w
              ciagu ponad 2 lat moich piekarniczych eksperymentow, nie udalo mi
              sie upiec.
      • linn_linn Re: wypiekacze do chleba, warto? 24.01.11, 09:47
        Poklikalam na wloskich stronach.
        To jest chyba maszyna identyczna jak Bifinet KH1171, ale zrobiona dla Lidla.
        Opinie widze pozytywne, ale jedna osoba miala problem. Nic to jednak nie znaczy: moze sie zdarzyc przy kazdej marce.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka