kyudo-japońskie łucznictwo

31.05.04, 15:59
Czy ktoś wie czy w Warszawie lub okolicy istnieje jakiś klub gdzie można
uprawiać kyudo?
    • yawokim Re: kyudo-japońskie łucznictwo 31.05.04, 16:27
      szczepara@kendo.pl

      sprobuj pod tym mejlem
    • yawokim Re: kyudo-japońskie łucznictwo 25.07.04, 23:06
      poznalem goscia trenujacego kyudo i w sobote jade na trening- poogladac...
      lotki robi sie z pior bielika!
      • chiara76 Re: kyudo-japońskie łucznictwo 25.07.04, 23:14
        Napiszesz nam relację i swoje wrażenia, mam nadzieję.
        • yawokim Re: kyudo-japońskie łucznictwo 25.07.04, 23:20
          jasne .... wiem juz, ze strzela sie do nisko postawionej tarczy /wys ok 30 cm/
          kleczac na jednym kolanie
          • chiara76 Re: kyudo-japońskie łucznictwo 10.08.04, 23:05
            no i jak było?? Nic się nie pochwaliłeś. Opowiedz coś.
            • chiara76 Yawokim? no i jak było? 19.08.04, 12:31
              chiara76 napisała:

              > no i jak było?? Nic się nie pochwaliłeś. Opowiedz coś.
              • yawokim Re: Yawokim? no i jak było? 19.08.04, 12:31
                no chiaro, w ostatnia sobote padalo ;] , chyba przespalas?
                • chiara76 Re: Yawokim? no i jak było? 19.08.04, 13:06
                  u mnie nie padało, a poza tym fakt, miałam osobiste problemy przez ostatnie dwa
                  tygodnie i szczerze mówiąc nie orientuję się za bardzo, co się działo.
                  No, cóż, nie będę Cię już o to męczyćsmile Pozdrawiam.
                  • yawokim Re: Yawokim? no i jak było? 19.08.04, 18:42
                    hmmm...no co ty? ;]

                    chiaro chiaro, tak jak obiecalem, napisze , bo sam jestem tego ciekawy, ale tak
                    sie skladalo, ze to tamto i ten deszcz ostatnio- skonczy sie pewnie ze pojade i
                    sie sam postrzele czy cos ;]
    • yawokim Re: kyudo-japońskie łucznictwo 28.08.04, 14:38
      wlasnie bylem na pierwszym treningu kyudo ... nie bylo latwo ;] ....
      • chiara76 Re: kyudo-japońskie łucznictwo 28.08.04, 15:27
        yawokim napisał:

        > wlasnie bylem na pierwszym treningu kyudo ... nie bylo latwo ;] ....


        Napisz coś więcejsmile Co sprawiało Ci największą trudność?
        W sumie, to fajnie, że możesz popróbować.
        • yawokim Re: kyudo-japońskie łucznictwo 28.08.04, 15:29
          trudne jest wszytsko, na razie ucze sie poprawnego ustawienia ciala i trzymania
          luku /chcoiaz i tak bede musial najpierw pocwiczyc samo naciaganie z atrapa/...
          ale nie moge sie doczekac nastepnej soboty....
          • chiara76 Re: kyudo-japońskie łucznictwo 28.08.04, 15:53
            yawokim napisał:

            > trudne jest wszytsko, na razie ucze sie poprawnego ustawienia ciala i
            trzymania
            >
            > luku /chcoiaz i tak bede musial najpierw pocwiczyc samo naciaganie z
            atrapa/...
            >
            > ale nie moge sie doczekac nastepnej soboty....

            A gdzie ćwiczysz? I jak się udało znaleźć Ci nauczyciela(oczywiście, jeśli to
            nie top secretsmile
            • yawokim Re: kyudo-japońskie łucznictwo 28.08.04, 18:23
              cala ta sprawa z kyudo jest troche niejasna, bo sa to zupelnie prywatne
              spotkania ludzi ktorzy zajmuja sie tym hobbystycznie od kilku lat, chyba na
              zasadzie uprzejmosci ucza tez tego takich jak ja /hmmm jest wlasciwie jeszce
              tylko jedna dziewczyna z 'uczniow'/... a w ogole zaczal to wszytsko jakis inny
              jeszcze gostek, ktory na zmiane zyje w polsce i japonii... wlasciwie to nie
              wiem czy to jest legalne tak strzelac sobie z lukow bez zezwolenia? dlatego nie
              chce pisac gdzie to robimy, zeby przypadkiem nie bylo jakiejs lipy z policja...
              chiaro, jak bede juz troche strzelal to na pewno cie zaprosze na ogladanie- na
              razie jestem za slaby i sie wstydze ;]
              • chiara76 ... 28.08.04, 18:27
                yawokim napisał:

                > cala ta sprawa z kyudo jest troche niejasna, bo sa to zupelnie prywatne
                > spotkania ludzi ktorzy zajmuja sie tym hobbystycznie od kilku lat, chyba na
                > zasadzie uprzejmosci ucza tez tego takich jak ja /hmmm jest wlasciwie jeszce
                > tylko jedna dziewczyna z 'uczniow'/... a w ogole zaczal to wszytsko jakis
                inny
                > jeszcze gostek, ktory na zmiane zyje w polsce i japonii... wlasciwie to nie
                > wiem czy to jest legalne tak strzelac sobie z lukow bez zezwolenia? dlatego
                nie
                >
                > chce pisac gdzie to robimy, zeby przypadkiem nie bylo jakiejs lipy z
                policja...
                >
                > chiaro, jak bede juz troche strzelal to na pewno cie zaprosze na ogladanie-
                na
                > razie jestem za slaby i sie wstydze ;]

                oj to chętnie bym oglądnęła, a i moją drugą połowę na pewno bym wzięła, bo On
                się takimi rzeczami baaardzo interesuje. I nawet strzela sportowo, co prawda
                nie z łuku.

                Właśnie się Go spytałam i strzelanie z łuku nie jest nielegalne bez pozwolenia,
                pozwolenia wymaga kusza...a to chyba nie to.
                • yawokim Re: ... 28.08.04, 18:42
                  skoro legalne to napisze- strzelanie jest na zwirowni na kepie zawadzkiej /za
                  wilanowem/
Pełna wersja