nekos Re: Czy sushi zawsze na surowo? 14.09.04, 03:31 nie tylko. moze byc ryba wedzona, smazona, kawalki warzyw, kawalki omletu. ostatnio jadlem w restauracji sushi z hamburgerem! nawet nie zle. Odpowiedz Link
nekos sushi 14.09.04, 15:39 bedac w polsce czesto ludzie mnie pytaja o sushi. co to wogole jest? wyjasniam ze sushi to jest bialy gotowany ryz potem mieszany z octem, cukrem i sola podawany przewaznie z czyms takim jak surowa ryba, warzywa, itp. Odpowiedz Link
peter2715626 Re: sushi 15.09.04, 23:53 Tak, ale chyba najwazniejsza cecha sushi jest sposob przygotowania i ulozenia na talerzu. Dla mnie wyglad sushi jest sam w sobie fascynujacy. Odpowiedz Link
chiara76 Re: sushi 16.09.04, 00:06 peter2715626 napisał: > Tak, ale chyba najwazniejsza cecha sushi jest sposob przygotowania i ulozenia > na talerzu. Dla mnie wyglad sushi jest sam w sobie fascynujacy. > ostatnio czytałam na inny forum opinię kogoś, kto stwierdził, że sushi to snobizm, i że to się je tylko dlatego, że to jest modne. Ja tam się z tym nie zgadzam, no, ale wiadomo, fan Japonii po prostu to jada)) Odpowiedz Link
peter2715626 Re: sushi 16.09.04, 02:29 Jezeli ktos je sushi tylko po to, aby miec satysfakcje z opowiadania o tym i poczucia sie lepszym od tych co nie jedza, to jest to snobizm oczywiscie. Ale jezeli ktos po prostu lubi..... No comments..... Ale nie wiedzialem, ze to modne. Gdy mieszkalem w Warszawie, to sushi mozna bylo tylko dostac w paru drogich restauracjach. To bylo raczej elitarne danie, a nie moda. Teraz jest inaczej? Pojawily sie niedrogie sushi bary? Moim zdaniem, prawdziwym snobizmem jest jedzenie ostryg. Wczesniej, kilka razy mialem mozliwosc sprobowac, ale sie nie zdecydowalem. Nie moglem sobie wyobrazic, aby cos takiego obrzydliwego i na dodatek zywego znalazlo sie w moim zoladku. Ale ostatnio pracodawca zaprosil nas na impreze, gdzie wszyscy wokolo jedli ostrygi. Bylem po paru piwach i odwazylem sie przelknac pare. Obrzydliwe. Uwielbiam owoce morza. Jemy malze, scallopy, squidy, surimi, nawet czasem sie szarpniemy na crayfish, ale ostryga to cos zupelnie innnego. Nie uwierze, ze ktos to spozywa dla doznan smakowych. To jest dopiero snobizm. Odpowiedz Link
zarigani Re: sushi 16.09.04, 02:51 > Uwielbiam owoce morza. Jemy malze, scallopy, squidy, surimi, nawet czasem sie > szarpniemy na crayfish, ale ostryga to cos zupelnie innnego. > > Nie uwierze, ze ktos to spozywa dla doznan smakowych. To jest dopiero snobizm. > Facet, co ty opowiadasz. Po prostu sa gusta i gusciki. Kazdy lubi co innego i tyle. Ja nie wyobrazam sobie zimy w Japonii bez ostryg i nie jest to zaden snobizm, bo jest to normalne jedzenie tutaj. Moze w Polsce ostrygi sa luksusem, ale tu to normalka. Po pudlo dobrych ostryg moge jechac bardzo, bardzo daleko i nie dlatego, ze chce sie komus pochwalic, bo niby czym, ale dlatego, ze je bardzo lubie i koniec. Odpowiedz Link
chiara76 Re: sushi 16.09.04, 09:58 peter2715626 napisał: > Jezeli ktos je sushi tylko po to, aby miec satysfakcje z opowiadania o tym i > poczucia sie lepszym od tych co nie jedza, to jest to snobizm oczywiscie. Ale > jezeli ktos po prostu lubi..... No comments..... > > Ale nie wiedzialem, ze to modne. Gdy mieszkalem w Warszawie, to sushi mozna > bylo tylko dostac w paru drogich restauracjach. To bylo raczej elitarne danie, > a nie moda. Teraz jest inaczej? Pojawily sie niedrogie sushi bary? tak, są już i te drogie i te całkiem niedrogie. > > Moim zdaniem, prawdziwym snobizmem jest jedzenie ostryg. Wczesniej, kilka razy > mialem mozliwosc sprobowac, ale sie nie zdecydowalem. Nie moglem sobie > wyobrazic, aby cos takiego obrzydliwego i na dodatek zywego znalazlo sie w moim > > zoladku. Ale ostatnio pracodawca zaprosil nas na impreze, gdzie wszyscy wokolo > jedli ostrygi. Bylem po paru piwach i odwazylem sie przelknac pare. Obrzydliwe. > Uwielbiam owoce morza. Jemy malze, scallopy, squidy, surimi, nawet czasem sie > szarpniemy na crayfish, ale ostryga to cos zupelnie innnego. > > Nie uwierze, ze ktos to spozywa dla doznan smakowych. To jest dopiero snobizm. > > no, bez przesady Peter, tak, jak Ci ktoś już napisał, co kto lubi. Ja na przykład bardzo lubię kalmary a moja przyjaciółka robi się zielona, jak je widzi, ale nie dziwi się, że JA to jem) Odpowiedz Link
ampolion Re: Czy sushi zawsze na surowo? 16.09.04, 04:13 Ktoś wspominał o sushi z rybą smażoną w panierce. Pasjonując się tym daniem od lat i wertując informacje po Internecie nigdy czegoś takiego nie słyszałem, ale może coś przeoczyłem. Z tego powodu zapytałem się na tym forum co wy możecie o tym powiedzieć. Odpowiedz Link
misae Re: Czy sushi zawsze na surowo? 16.09.04, 11:18 to chyba jakies nowe wynalazki :o) Ciekawe jak to wyglada. Dla mnie suhi to przede wszystkim surowa ryba, owoce morza, ewentualnie omlet lub warzywa np ogorek czy awokado w maki sushi. Najbardziej lubie jednak nigiri sushi, nie za duze nie za male takie "na raz". Zauwazylam ze wiele restauracji (szczegolnie w europie) robi stasznie wielkie sztuki co psuje przyjemnosc spozywania tej potrawy :o( Fanka sushi :o))) Odpowiedz Link
nekos Re: Czy sushi zawsze na surowo? 17.09.04, 17:13 ampolion napisał: > Ktoś wspominał o sushi z rybą smażoną w panierce. Pasjonując się tym daniem od > lat i wertując informacje po Internecie nigdy czegoś takiego nie słyszałem, ale > > może coś przeoczyłem. Z tego powodu zapytałem się na tym forum co wy możecie o > tym powiedzieć. czesto jem sushi z kawalkami tempury w srodku a tempura to przeciez smazone ryby, krewetki, itp. Odpowiedz Link
nekos rodzaje sushi 17.09.04, 17:32 jest kilka rodzajow sushi: nigiri zushi, to chyba jest najbardziej popularne. ryz sushi i kawalki ryby i itp. temaki zushi, to ryz sushi z ryba, warzywami zawiniete w nori. chirashi zushi, to miska ryzu sushi z kawalkami ryb, warzyw, itp na tym. je sie paleczkami. chakin zushi, to ryz sushi z dodatkiem czegos zawiniete w bardzo cienki omlet. inari zushi, to ryz sushi zawiniety w aburaage (smazone tofu). Odpowiedz Link