chiara76 19.09.04, 20:13 Mówicie, że jesteście z Polski i...no właśnie, pojawiają się jakieś pytania? Ciekawi ich nas kraj? Czy jest tylko "A Chopin, wiem wiem..."...i nic. Ciekawa jestem, czy w ogóle coś o nas, naszym kraju wiedzą. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zarigani Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 20.09.04, 06:30 Poziom wiedzy jest bardzo rózny w zależnosci od wykształcenia. Najbardziej na plus zaskoczył mnie pan, który znał postacie Piłsudskiego i Kościuszki, ale okazało sie, że jest nauczycielem historii. Przeciętni ludzie wiedzą mało. Chopin to Polak?! Nie moze być! I Skłodowska też? No nie mów, że jeszcze papież a w Kopernika to już nie uwierzę. Polska jest gdzieś koło Rosji, ale dokładnie nie wiadomo gdzie, nie mamy morza, siedzimy w kufajkach i pijemy wódke i nigdzie nie wychodzimy bo jest zimmno a na ulicach grasują białe niedżwiedzie i dziki. No i ten portugalski ( bo portogarugo i porandogo to oczywiście te same języki) musi byc trudny. Obraz jaki pokazała japońska telewizja przy okazji wejscia Polski do Unii to obraz biedy i zacofania. Był jakis reportaż o panu Zenku, brygadziście z fabryki łożysk. Pan Zenek o aparycji menela z czerwonym z przepicia nosem mieszkajacy na szaroburym blokowisku. Do tego parę babuleniek sprzedających pietruszkę na zdemolowanym bazarku plus szczerbaty rolnik w beretce jadący rozpadającym się wozem z zabiedzoną szkapą na pole ziemniaczane. Do tego wskażnik bezrobocia, ktorego Japończycy nie potrafią zrozumieć, bo przecież to nie jest możliwe, żeby tyle ludzi nie miało pracy. Podsumowanie było takie, że co prawda wchodzimy do tej unii, ale tak naprawde nie mamy szans na jakąkolwiek poprawę w ciagu najbliższych lat, choć już gorzej być nie może więc może jednak się odbijemy od dna. Dobrze, że ten program był nadawany późnym wieczorem. Znam jedank wielu Japończyków, którzy w Polsce byli i wrócili zachwyceni. Odpowiedz Link
kapitankloss1 Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 23.09.04, 16:05 Tak samo jest z wizja Polski w Kanadzie i USA. Za czasow komuny o Polsce byly tylko takie wlasnie programy i cala generacja w Polnocnej Ameryce na tym wyrosla. Japonia, idaca za mysla Amerykanska pod tym wzgledem pokazuje te same rzeczy. Jest to nadal problem choc w Ameryce juz od lat takich rzeczy nie ma...bo przeciez Ameryka wygrala zimno wojne, wiec propaganda juz niepotrzebna. W Japoni spotkalem sie z podstawowa mysla ze Europa konczyla sie na Niemczech i w Polsce to wlasciwie nic nie ma i o niej nikt nie wie....a jak wiemy jesli cos nie jest znane wiec nie warto robic sobie z tym zdjecia, i oczywiscie nie warto tam jechac, bo i tak znajomi sie zdziwia ze tam sie pojechalo. Sek w tym zeby rzad Polski zaczal robic sobie lepsza reklame. W Japoni zaczyna byc juz sporo wycieczek do srodkowej Europy, ale jak sie popatrzy to w wiekszosci jado do Pragi i Budapesztu....no i potem tez do St.Pertersburga. Duzo tych wycieczek omija Polske. Dla Japonczyka Europa = Zachodnia Europa...zajmie to jeszce lata zeby zmienic. Odpowiedz Link
nekos Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 23.09.04, 16:39 > Obraz jaki pokazała japońska telewizja przy okazji wejscia Polski do Unii to > obraz biedy i zacofania. Był jakis reportaż o panu Zenku, brygadziście z > fabryki łożysk. Pan Zenek o aparycji menela z czerwonym z przepicia nosem > mieszkajacy na szaroburym blokowisku. Do tego parę babuleniek sprzedających > pietruszkę na zdemolowanym bazarku plus szczerbaty rolnik w beretce jadący > rozpadającym się wozem z zabiedzoną szkapą na pole ziemniaczane. 100 km od tokyo zgarbiona babcia w szarych portkach i szarej bluzie i slomianym kapeluszu stoi na malutkim polu i sierpem scina ryz. na stacjach bezdomni grzebia w smietnikach w poszukiwaniu komiksow ktore potem sprzedaja za pol ceny. czy taki obraz japonii widzial ktos w polskiej tv? Odpowiedz Link
misae Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 23.09.04, 17:06 nie, a szkoda! Pamietam ze na wycieczkach wiejskie dzieci wytykaly nas palcami. A przewodnik przepraszal i mowil ze one nigdy obcokrajowca nie widzialy...Ja to jeszcze nie mam takiego problemu bo jestem brunetka (moj facet tez) ale byla z nami w grupie jasna blondynka i dzieciaki chcialy z nia miec zdjecie...jakbym w zoo byla :o) Odpowiedz Link
chiara76 Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 23.09.04, 17:10 misae napisała: > nie, a szkoda! Pamietam ze na wycieczkach wiejskie dzieci wytykaly nas palcami. > > A przewodnik przepraszal i mowil ze one nigdy obcokrajowca nie widzialy...Ja to > > jeszcze nie mam takiego problemu bo jestem brunetka (moj facet tez) ale byla z > nami w grupie jasna blondynka i dzieciaki chcialy z nia miec zdjecie...jakbym w > > zoo byla :o) historia autentyczna sprzed 7 lat. Warszawa, Stare Miasto, a właściwie Kościoł Świętej Anny, moja przyjaciółka właśnie opuszcza z Mężem Kościół po zawartym związku małżeńskim i w tym momencie zauważa Ją i Pana Młodego wycieczka Japończyków, doskakuje do niej i błaga o możliwość zrobienia sobie z nimi zdjęć) Nieźle, co? Odpowiedz Link
misae Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 23.09.04, 17:14 ha ha dobre :o)) Moze by potem opowiadali ze na weselu byli ... Dodatkowo dzieci dawaly adresy i chcialy aby wyslac im kartke...a jak bylismy w Kyoto to mala grupka biegala za nami (jakas szkolna wycieczka z prowincji) i wolala - how are you...? A bylo to na sciezce filozofow. Odpowiedz Link
kapitankloss1 Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 23.09.04, 19:45 Hahaha Chiara76, nie musze az tak daleko wspominac bo wlasnie w Sw.Annie mialem slub i tez jakas grupka Japonczykow nas fotografowala ( choc nie z bliska)...co prawda Polacy tez byli zaciekawieni bo zona Japonka. W Japoni za bardzo sie z tym nie spotkalem....za to w Korei bylem fotografowany z ludzmi chyba z piec razy. Tam to dopiero czulem sie jak w zoo. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 23.09.04, 21:52 kapitankloss1 napisał: > Hahaha Chiara76, nie musze az tak daleko wspominac bo wlasnie w Sw.Annie > mialem slub i tez jakas grupka Japonczykow nas fotografowala ( choc nie z > bliska)...co prawda Polacy tez byli zaciekawieni bo zona Japonka. może odczuli patriotyzm lokalny?? > > W Japoni za bardzo sie z tym nie spotkalem....za to w Korei bylem fotografowany > > z ludzmi chyba z piec razy. Tam to dopiero czulem sie jak w zoo. hmm, a myślało by się, że oswojeni, widać za mało obcokrajowców tam przyjeżdża... Odpowiedz Link
peter2715626 Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 23.09.04, 22:48 Bylem w Nikko z grupa dziesieciu Europejczykow. Wokol nas tlum ludzi, glownie dzieci skrzetnie notujace cos w zeszytach. Moj wzrok glownie skierowany ku gorze, podziwiam niezwykle budowle wokol. W pewnej chwili patrze w dol i widze, ze te dzieci wieksza uwage zwracaja na nas, niz na swiatynie wokol. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Wątek dla tych, co są lub byli TAM:) 23.09.04, 22:52 peter2715626 napisał: > Bylem w Nikko z grupa dziesieciu Europejczykow. Wokol nas tlum ludzi, glownie > dzieci skrzetnie notujace cos w zeszytach. Moj wzrok glownie skierowany ku > gorze, podziwiam niezwykle budowle wokol. W pewnej chwili patrze w dol i widze, > > ze te dzieci wieksza uwage zwracaja na nas, niz na swiatynie wokol. Dobra, skręcę wątek, ale opowiem Wam pewną historię. mazurska wieś i my u naszych gospodarzy. W niedzielę wybraliśmy się na Mszę , była też córka naszych zaprzyjaźnionych gospodarzy. Msza się zaczęła, a tu wchodzi rodzina Hindusów. Kobieta w sari, z kropką na czole, mężczyzna i syn ubrani w spodnie. Ja i mój P oczu nie mogliśmy od nich oderwać, Hindusi , Chrześcijanie, w wiejskim kościółku, szok. Ale nikt dookoła się na nich nie patrzył, więc uznałam, że to miejscowi, może się osiedlili, może prowadzą pensjonat, nie wiadomo...po Mszy spytałam Izę (córkę gospodarzy), od jak dawna mieszkają tu ci Hindusi, na co ona, że skąd, to nie miejscowi, że też turyści. Ale nam było głupio, z W-wy przyjechali i na Hindusów się napatrzeć nie mogli hihihi) Tak więc, ja się nie dziwię chyba Japończykom) > > Odpowiedz Link