Zagrożenie ze strony Korei Północnej?

23.09.04, 10:26
Jak Japończycy to odbierają?
Właśnie przeczytałam na onecie, że Korea Północna szykuje się do wystrzelenia
rakiet balistycznych , które będą w stanie dolecieć do znacznej części
archipelagu Wysp Japońskich. Nie nowość w sumie, bo Korea co i rusz czymś
takim się "bawi".

Na Morze Japońskie wysłano już okręty wojskowe .
Zastanawia mnie, na ile oni naprawdę czują zagrożenie ze strony Korei.



Kabaty-Moczydlo
Portugalia i portugalski
Japonia
    • grey-pippin Re: Zagrożenie ze strony Korei Północnej? 27.09.04, 10:34
      Bardzo prosze przestac mnie straszyc, oprocz tajfunow i trzesien mam jeszcze
      zaczac sie martwic militarnymi popaprancami sad(( ?!
      • elagrubabela Re: Zagrożenie ze strony Korei Północnej? 27.09.04, 15:22
        Hmmm... to by sie moglo nazywac "sprawiedliwosc dziejowa" gdyby teraz
        Japonczycy oberwali zdrowo od Korenczykow, ktorzy wciaz ich nienawidza za
        zbrodnie w przeszlosci. Bismark to byl subtelny misiaczek ze swoja germanizacja
        w porownaniu z "japonizowaniem" Korei. Problem w tym, ze gdyby Korea Polnocna
        faktycznie probowala uzyc "nukes" to bylaby katastrofa na totalna skale i juz o
        zadnej sprawiedliwosci nie daloby sie mowic. Polityka brudna jest i nie jest to
        zadne odkrycie sad
        • chiara76 Re: Zagrożenie ze strony Korei Północnej? 28.09.04, 10:04
          elagrubabela napisała:

          > Hmmm... to by sie moglo nazywac "sprawiedliwosc dziejowa" gdyby teraz
          > Japonczycy oberwali zdrowo od Korenczykow, ktorzy wciaz ich nienawidza za
          > zbrodnie w przeszlosci. Bismark to byl subtelny misiaczek ze swoja
          germanizacja
          >
          > w porownaniu z "japonizowaniem" Korei. Problem w tym, ze gdyby Korea Polnocna
          > faktycznie probowala uzyc "nukes" to bylaby katastrofa na totalna skale i juz
          o
          >
          > zadnej sprawiedliwosci nie daloby sie mowic. Polityka brudna jest i nie jest
          to
          >
          > zadne odkrycie sad

          no, ja bym nie chciała, żeby tak się działo. Bo wtedy również Chiny mogły by
          mieć coś w tej kwestii do powiedzenia, a chyba nie tędy droga.
    • grey-pippin Re: Zagrożenie ze strony Korei Północnej? 28.09.04, 06:52
      Naprawde myslisz ze obecnej Japonii naleza sie baty za to co bylo w
      przeszlosci ? Wierzysz w sprawiedliwa zemste ?
      • elagrubabela Re: Zagrożenie ze strony Korei Północnej? 28.09.04, 16:26
        grey-pippin napisała:

        > Naprawde myslisz ze obecnej Japonii naleza sie baty za to co bylo w
        > przeszlosci ? Wierzysz w sprawiedliwa zemste ?

        Nie, nie mysle i nie, nie wierze ale ja na to wszystko patrze z boku i na
        dodatek z bardzo daleka. Wiem natomiast jak wychowywani sa w domu i w szkole
        wspolczesni mlodzi Koreanczycy z South Korea - w wielkiej, nieustajacej
        nienawisci dla Japonczykow. Moge sie tylko domyslac, ze podobnie jest w North
        Korea choc kto to wie? Mieszkam w kraju, do ktorego przyjezdzaja ludzie chcacy
        zaczac nowe zycie bez obciazen przeszlosci - to tak, mniej wiecej, w teorii. W
        praktyce bywa roznie - Sikhowie zyjacy teraz w moim kraju wysadzili kiedys
        samolot w powietrze jako czesc swoich wewnetrzych porachunkow z ich kraju
        rodzinnego; gdy NATO bronilo Kosova, na ulicach mojego miasta Serbowie bili sie
        z Albanczykami z powodu historii, ktora ich dzielila i wciaz dzieli itp.
        Wszystko to, zaznaczam, w kraju wybranym przez kazdego imigranta jako miejsce
        wolne od tych rozliczen, zemst itp. Mam nadzieje, mam ogromna nadzieje, ze
        madrzejemy - my spolecznosci calego swiata i ze Koreanczycy nie bede sie mscic
        na Japonczykach, Czeczency na Rosjanach, biali na czerwonych albo mlodsi na
        starszych... Ale moja nadzieja bywa co i raz poddwana w watpliwosc gdy tylko
        wlaczam news w TV sad
Pełna wersja