chiara76
04.10.04, 16:45
Jestem na etapie szykowania się do wyjazdu do Rzymu, a tam się nasłuchałam o
kieszonkowcach i innych złodziejach.
Teraz jestem zła , bo moja poczta osiedlowa znowu połakomiła się na list(z
Ameryki, więc pewnie miliony dolarów tam mi ktoś słał, nie?), a jak jest w
Japonii. Wiem, że już się pytałam, ale może ogólnie, zdarzają się takie
akcje? Chyba rzadko? A jak jest z kieszonkowcami w metrze na przykład?