chiara76 05.10.04, 23:49 we wczesnych latach 80-tych leciał w polskiej TV. Zastanawiam się poważnie, czy to od tego momentu nie zaczęło się moje zainteresowanie Japonią... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ramm.stein Re: pamiętacie "Oshin"? 14.10.04, 12:50 Aaaaaaaaaaa! Już myślałam, że nikt tego serialu nie pamięta ))))))) Pacholęciem byłam wtedy, więc serial (z pewnością żadna to rewelacja filmowa nie była, ale fajnie sie oglądało) zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Do dziś sporo z "Oshin" pamietam... Pamietasz, jak Oshin o mało nie zamarzła i jakiś artysta, ktory ja znalazł, ogrzewał ją własnym ciałem? ))))) To było bardzo erotyczne! Swoją drogą dziwne, dlaczego nie powtarzają tego serialu... tyle staroci odgrzewają, a tego jakoś nie... Odpowiedz Link
chiara76 Re: pamiętacie "Oshin"? 14.10.04, 13:07 heh a ja się strasznie zamartwiałam, jak jej mama musiała iść pracować jako gejsza, żeby utrzymać rodzinę...czy Oshin miała ojca? Właśnie nie pamiętam.To znaczy, czy on żył, bo to że hakiegoś ojca musiała mieć, to wiadomo Acha i jeszcze pamiętam, że z biedy jedli ryż z czarną rzepą.Ale na koniec pamiętam, że to się w miarę dobrze skończyło, wiem, że wzięła ją pod opiekę jakaś bogata rodzina, która ją traktowała jak córkę, ich własna córka nauczyła Oshin pisac, czytać, zajęli się nią. Tak w ogóle, to to jest zdaje się autentyczna historia, nie jakaś fikcja literacka...acha i jeszcze jedno, nie wiem, jak teraz odebrałabym ten film, ale na tyle na ile pamiętam, to chyba to nie był taki gniot. Rzeczywiście szkoda, że tego nie powtórzą... Odpowiedz Link
ramm.stein Re: pamiętacie "Oshin"? 14.10.04, 13:32 O, Ty pamiętasz dużo więcej od mnie. )) Jeszcze wbiły mi się w pamięć ciasteczka ryżowe, które były wielkim przysmakiem i trzeba przyznać, że na filmie te ryżowe kuleczki wyglądały smakowicie. Może zaatakujemy TV o powtórzenie Oshin? A propos - jeśli masz chęć, zajrzyj na www.japonia.org, na tym forum też jest miło i ciekawie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
misae Re: pamiętacie "Oshin"? 17.10.04, 15:27 ja chyba pamietam ten serial, ale jak przez mgle. Czy Oshin to byla sierota wychowywana u bogatych ludzi - czy nawet "niewolnica", a w ktoryms z odcinkow uratowala zycie corki opiekunow (przed walacym sie slupem z pierwsza elektrycznoscia)? Ja bardziej pamietam Shoguna...Mam teraz na DVD i czasem walkuje. A moze pamietacie taki japonski film ktory nadali w telewizji zamiast komedii z de Funesem, bo bylo tapniecie w kopalni i gornicy zgineli. Ja pamietam jak dzis bo czekalam na de Funesa a tu pach "nudny" film japonski o rodzinie co to ojciec trudnil sie prasowaniem. Mial takie zelazko z dusza i byl mistrzem prasowania, a potem zachorowal i nikt nie mogl juz tak prasowac jak on. Odpowiedz Link
grey-pippin Re: pamiętacie "Tampopo" 18.10.04, 04:18 Pamietam film o takim tytule, b.b. mi sie spodobal, czy ktos tez to widzial ? Odpowiedz Link
misae Re: pamiętacie "Tampopo" 22.10.04, 10:38 ja widzialam i calkiem niedawno dyskutowalismy tutaj o tym filmie :o) Odpowiedz Link
molla7 Re: pamiętacie "Oshin"? 15.03.05, 12:45 chiara pamietasz swój watek? dopisuje się. jest jeszcze klub fanów serialu oshin, którego jestem prezesem) Odpowiedz Link
chiara76 Re: pamiętacie "Oshin"? 15.03.05, 13:23 produkujesz legitymacje? A podobno, może się powtarzam, aktorka grająca rolę Oshin odwiedziła nawet Polskę. Ciekawe, co się z nią dzieje teraz. Odpowiedz Link
chiara76 stronka 15.03.05, 13:26 coś takiego znalazłam, przynajmniej nazwiska grających można sprawdzić. www.filmweb.pl/Film?id=142699 Odpowiedz Link