chiara76
07.10.04, 15:37
gościu robi zdjęcia aparatem z telefonu , robi zdjęcia rozmaitym przedmiotom,
a to sedesowi, a to budzikowi, płytom CD, wreszcie dwóm prezerwatywom. Potem
widzimy go, jak budzi się przy lądowaniu w Tokio. Następnie jak podchodzi do
laseczek (obowiązkowo a la gimnazjalistki ubrane

i pokazuje im fotkę
toalety, roześmiane dziewczęta łapką wskazują odpowiedni kierunek. Całość
nawet mi się podoba

na pewno jak dla mnie na plus, że Japonia tam
występuje