Pytanie do chłopaków :) choć może nie tylko

07.10.04, 23:17
czy i jeśli, to jakie japońskie sztuki walki uprawialiście? Nadal uprawiacie??
    • peter2715626 Re: Pytanie do chłopaków :) choć może nie tylko 08.10.04, 00:45
      Ja uprawialem sztuke picia sake z jednoczesnym wymawianiem wyrazu kampai.
      Juz nie uprawiam, bo mam zniszczona watrobe.
    • nekos Re: Pytanie do chłopaków :) choć może nie tylko 09.10.04, 08:46
      chiara76 napisała:

      > czy i jeśli, to jakie japońskie sztuki walki uprawialiście? Nadal uprawiacie??

      wiekszosc chlopakow ktorych ja tutaj znam albo znalem uprawia sztuke podrywania
      japonek. na juz nic innego nie maja czasu.
      • chiara76 Re: Pytanie do chłopaków :) choć może nie tylko 09.10.04, 09:35
        oj, no Wieciesmile) ale jesteście, nic z Wami na poważnie się nie da pogadaćsmile
        A poza tym Nekos, Twój sport to można wpisać w wątek "dozwolone..."smile
        Ha, a ja myślałam, że zarzucicie mnie dyscyplinami sportów, któe
        próbowaliście...smile
        • kapitankloss1 Re: Pytanie do chłopaków :) choć może nie tylko 12.10.04, 16:06
          ...a co? podrywanie to nie sport? Trzeba sie wysilic, troche ciezarkow po
          podnosic, ustawic sie pionowa, zadbac, no i miec dobre wykonania i zakonczenie.

          smile
      • kapitankloss1 Re: Pytanie do chłopaków :) choć może nie tylko 12.10.04, 16:08
        Nekos smile to zadna sztuka smile....to jest takie latwe jak krojenie masla cieplym
        nozem smile

        ....lub tygrysek i zakratkowane pomieszczenie z owieczkami....uczta!

        Hehehe....ach Japonia sie przypomina....no i od czsy do czasu, przed lustrem,
        ciach, lub ach!, lub, jakas tam kata....bo sie widzialo cos fajnego w filmiku
        samurajskim smile
        • graz.ka w "Życiu"! 25.10.04, 07:55
          znalazłam takie:

          Polski ośrodek wschodnich sztuk walki

          Uderzenie w dzwon - pobudka. Kolejne uderzenie - śniadanie. Potem czas na
          ćwiczenia karate, judo, kondo, kyudo i innych japońskich sztuk walki, naukę
          kaligrafii, origami, ikebany - czyli sztuki układania kwiatów oraz poezję
          haiku. Rytm zajęć w polskim ośrodku japońskich sztuk walki - opisuje "Życie" -
          będą wyznaczały uderzenia w specjalny dzwon, znajdujący się na środku głównego
          placu. Na całym świecie takich dzwonów jest tylko 17.

          Miasteczko o powierzchni 50 hektarów, wzorowane na budowlach z Kraju Kwitnącej
          Wiśni, powstaje właśnie we wsi Stara Wieś w woj. łódzkim. Pierwsi adepci będą
          mogli rozpocząć ćwiczenia ciała i ducha już za dwa lata. Oprócz wybitnych
          polskich instruktorów zajęcia będą prowadzili najwięksi mistrzowie karate z
          Japonii. Na terenie ośrodka możliwa będzie także nauka jazdy konnej i
          japońskiej sztuki łucznictwa konnego yabusame.

          Jak informuje "Życie" głównymi inwestorami budowy ośrodka są Fundacja Rozwoju
          Karate Tradycyjnego, Polski Związek Karate Tradycyjnego oraz Ministerstwo
          Edukacji Narodowej i Sportu. Wsparcie finansowe zaoferował także rząd japoński.
          (PAP)
Pełna wersja