Japonia w "Misja Martyna":))

05.11.04, 00:11
skacząc po kanałach natknęłam się i na razie całkiem fajnesmile Martyna
Wojciechowska (wyjaśniam tym, co nie mają polskich programów) prowadzi taki
program, podróżuje po świecie. Dziś jest chyba powtórka....
Martyna w tym odcinku ma za zadanie znaleźć pracę w Tokio hihismile) Niezłesmile
Próbowała już w straży pożarnej, barze sushi, a teraz jako rikszarzsmile
Oczywiście wszędzie na koniec próby słyszała NIE. Ale trochę widoczków z
Tokio było.
Acha i fajny symulator trzęsień ziemi i tajfunów pokazali!
    • chiara76 Re: Japonia w "Misja Martyna":)) 05.11.04, 00:27
      fajne było, a może tak jestem spragniona Japonii, że już nie dostrzegam
      minusów?smile
      NA koniec pokazali jeszcze dzielnicę gejsz, i ulewę w Tokio.
      Acha, i zapomniałam powiedzieć, że kiedy Martyna uczyła się robić sushi w
      barze, to padło słynne "daj dzioba"smile, co nas rozczuliło...
      ciekawe, czy ktoś jeszcze z Was oglądał???
      • peter2715626 Re: Japonia w "Misja Martyna":)) 05.11.04, 01:24
        Szkoda, ze nie moge tego zobaczyc. Bardzo lubilem Martyne.
        Kojarzy mi sie z Lara Croft, moja ulubiona postacia gier komputerowych.
        Podoba mi sie jej odwaga - sesja zdjeciowa dla Playboya i udzial w rajdzie
        ParisDakar to naprawde cos.
        Miala tez poleciec w kosmos......
      • menelkir Re: Japonia w "Misja Martyna":)) 08.11.04, 02:03
        chiara76 napisała:
        >
        > Acha, i zapomniałam powiedzieć, że kiedy Martyna uczyła się robić sushi w
        > barze, to padło słynne "daj dzioba"smile, co nas rozczuliło...
        > ciekawe, czy ktoś jeszcze z Was oglądał???

        Ja ogladalem i ubaw mialem nielichy. smile
        Najpierw, gdy Martyna ludzila sie, ze porozmawia z kims na ulicy
        w Shinjuku po angielsku. smile
        Potem, gdy bezskutecznie probowala powtorzyc "sanbyakukyuujuuen"
        za dziewczyna trzymajaca tablice reklamowa przed sklepem. smile))
        No i w sushi barze, gdy z wdziekiem rozlozyla na lopatki kanony
        japonskiej etykiety tubalnie recytujac juz od drzwi z kartki
        "konnichiwa, Martyna desu! koko de hatarakitai!" smile))))
        (tak swoja droga zawodnik z tego baru byl chyba najlepszy w calym
        programie, nadawalby sie do jakiegos programu kulinarnego)
        Za malo troche widokow na Tokio, nie trawie takiego teledyskowego
        montazu, po 2 sekundy na ujecie.
        Zapomnialas jeszcze o wizytach w kilku sklepach, salonie pachinko,
        przejazdzce shinkansenem (ehh, pracy nie znalazla, ale na to TVN
        jej kasy nie pozalowal), no i tym kosmicznym "hotelu" na koniec.
        • chiara76 Re: Japonia w "Misja Martyna":)) 08.11.04, 09:20
          fakt, zapomniałam, ale o kapsułowym hotelu trochę celowo nie wspomniałam, bo
          jednak podobno one wcale już nie są w użyciu, tylko turyści ciągle tak
          myślą...zresztą tłoku tam specjalnego nie było.

          Ale z tym angielskim, to chyba każdy wie, że by się nie dogadał. myślę, że
          MArtyna też wiedziała , tylko wiadomo, program musi być nieco sterowany,
          dramatycznysmile, żeby nie był nudny i widz miał co oglądać. Ale i tak się
          ucieszyłam, że nieco Japonii mogłam oglądnąć.

          Mnie się najbardziej podobała ceremonia herbaty, jak faceci obok się śmieli z
          Martyny, albo jak Martyna zaczęła wcinać ciasteczko na koniec zachomikowane w
          rękawach kimonkasmile)
    • karolina9920 Re: Japonia w "Misja Martyna":)) 22.04.05, 18:54
      Kto zna tytuly piosenek z reportaz o Japonii ? z gory dzieki smile
      • akusia Re: Japonia w "Misja Martyna":)) 27.04.05, 15:04
        tam chyba lecialo shima uta zespolu the boom
Pełna wersja