Dodaj do ulubionych

Byłam w sklepie "Daruma"

13.11.04, 00:00
no, wreszcie się wybrałam. Sklepik malusieńki, i niestety, pamiętam, jaki
wybór japońskich wspaniałośći był w sklepiku , który kiedyś był w Centrum
Handlowym "Land". Nawiasem mówiąc, czy ktoś zna jego losy? Miał zostać
przeniesiony do jap. restauracji "Tsubame', a tej już nie ma , więc...??

No, a wracając do Darumy. Oczywiście wyszliśmy z Darumą, 25 złotych za
sztukę. Poza tym jest wybór ale skromny raczej, nie wiem, może więcej można u
nich jednak na necie zamówić, niemniej jednak są tam rozmaite drobiazgi, ale
raczej niewiele. Pałeczki, jakieś książki, trochę obrazków, ciuszki,
klapeczki, skarpetki do tych śmiesznych japonskich klapeczek, koty na
szczęście, darumy właśnie, nawet jakieś 3 cd z popem ...hm, co jeszcze? tego
typu drobiazgi. Ach, powiem Wam, że w porównaniu z tamtym sklepikiem
z 'Landu', niestety, na niekorzyść, no, ale co robić.
A może ktoś zna jeszcze jednak jakieś miejsce, gdzie jest wybór japońskich
przedmiotów??
--
Kabaty-Moczydlo
Portugalia i portugalski
Japonia
Obserwuj wątek
    • miszka44 Re: Byłam w sklepie "Daruma" 21.12.04, 13:00
      Mały i gorszy, ale przynajmniej był. Używam czasu przeszłego, gdyż "Daruma"
      zamyka podwoje. Jeszcze przed Świętami i 27. można robic tam zakupy. Jak widać
      popyt na japońszczyzne niezbyt wielki sad

      Pzdr
      M44
        • pprzybyl Re: Byłam w sklepie "Daruma" 01.01.05, 12:30
          A propos sklepow z japonszczyzna, to polecam wam wszystkim sklep w Arkadii (w
          Warszawie). Nie pamietam nazwy, ale szukac trzeba w korytarzu z carrefourem,
          posrodku jest restauracja o nazwie "cztery strony swiata" czy cos takiego
          (wogole nie kojarzy sie z orientem) i jak sie do niej wejdzie, to po prawej
          stronie stoi kilka regalow z oryginalnymi japonskimi osembe (ryzowe krakersy),
          miso, curry i piwem etc.

          Co do polskich towarow w japonii, to mojej japonskiej rodzinie bardzo smakuje
          nasz advokaat i gorzka czekolada. W japonskich sklepach wogole tego nie
          widzialem, wiec nie dziwie sie, ze to dla nich ciekawostka.

          Ja natomiast zaczynam myslec o sprowadzeniu do Polski calpisu - to taki napoj
          na bazie mleka ale wcale nie o mlecznym smaku. Nekos - moze pomozesz wyjasnic,
          ja nie umiem wyjasnic co to za smak. Ale pycha. Dla wszystkich znudzonych cola
          i innymi colopodobnymi napojami - wspaniala odmiana. Sa wersje gazowane i
          niegazowane, a takze syrop do samodzielnego rozrabiania z woda. Ja wole ten
          ostatni, mozna regulowac slodkosc.
      • graz.ka Re: Byłam w sklepie "Daruma" 07.02.05, 23:59
        Dostałam na CHmielną namiary - Japońska Galeria "Yuki", ul Chmielna 10,
        www.yuki.pl/
        Podobno będzie i papier do origami - mam nadzieję, że niedługo smile
        --
        zapraszam na forum grażki o origami

        serce jest bogactwem,
        którego się nie sprzedaje ani nie kupuje, ale które się ofiarowuje

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka