chiara76
16.11.04, 10:08
Tu pytanie do znających temat, ile dokładnie tego urlopu w roku Japończyk ma?
Coś około tygodnia,czy to pomówienia?

Jak sądzicie, dokąd Japończyk na wakacjach najchętniej się wybiera? Z moich
obserwacji, Europa jest chyba ciągle u nich na topie. Francja, Włochy, Grecja.
To chyba takie kierunki podstawowe (jakoś nie zaobserwowałam ich w Lizbonie).
Nie wiem, jak jest ze Stanami, czy jeżdżą.
Wiem, że modnym kierunkiem podróży poślubnej jest Australia, a raczej jej
fragment, te najcieplejsze rejony...
No i czasem Polska, to chyba śladami Chopina i jak sądzę, niestety, jedynie
wybrane jednostki do nas trafiają.