cptniamo
21.12.04, 03:38
Kruk albo inne czarne ptaszydło. Wiem, co symbolizuje w Europie. Właśnie
obejrzałam japoński film "Ichi The Killer", reżyserem jest Takashi Miike,
cały film bardzo mi się podobał (mimo że zwykle nie lubię okrucieństwa na
ekranie, a - jak wskazuje nazwa - było dość czerwono). Problem w tym, że w
dwóch miejscach - w środku filmu i na samym jego końcu (a całe zakończenie
pozostaje dla mnie niezrozumiałe...) pojawia się czarne ptaszydło.
W pierwszej scenie kruk wyrywa 7-letniemu (na oko) chlopcu ludzki palec (taki
odcięty od trupa) z ręcki - chłopiec bawił się nim na dachu, a w scenie
końcowej przelatuje obok ciała wisielca, który wisi nad alejką w parku (tą
alejką przechodzą dzieci prowadzone przez nauczycielkę).
Dodam może jeszcze, że tematyka filmu obraca się wokół sadyzmu i masochizmu,
dewiacji psychicznych w stronę agresji (nie nie, to jest dobry film, to nie
jakaś masakra bez przekazu - tylko żebym znała do końca ten przekaz! ale ten
kruk...)
Po godzinie googlowania doszłam tylko do tego, że "The Shinto Goddess,
Amaterasu is sometimes represented as a giant raven, Yata-Garasu". Tyle o
kruku w Japonii. Yata-Garasu było ślepą googlową uliczką...
Opisałam te sceny z krukiem i klimat filmu tak dokładnie, bo może to jakoś
naprowadzi kogokolwiek...?
Przepraszam, że zawracam głowę, ale to dla mnie cholernie ważne...
Pozdrawiam,
niamo