Zdjecia z Japoni

07.01.05, 19:48
Jesli chcecie poogladac fotki z Japoni...takie na luzie z ulicy, a nie z
ksiazek o Japoni to mozecie tutaj. Zdjecia sa z mojego pobytu w Nagoi....ja
tez na jednym jestem, z tesciem...

community.webshots.com/scripts/editPhotos.fcgi?action=viewall&albumID=163213372
    • rubeus Re: Zdjecia z Japoni 07.01.05, 20:06
      error sad
    • chiara76 mnie się nie chce otworzyć:(( 07.01.05, 20:06
      mówi, że jakieś błędy sąsad((

      Polecam w takim razie moją stronę, też mnie można zobaczyćsmile
      www.virtualtourist.com/m/71155/
      i poczytać mój blog
      www.chiara76.blox.pl
    • rubeus Re: Zdjecia z Japoni 07.01.05, 20:11
      podałeś link od 'edycji' fotek na swoim koncie...

      podaj adres pojedyńczej fotki, to może jakoś się dojdzie do reszty...
    • kapitankloss1 Re: Zdjecia z Japoni 07.01.05, 21:10
      Hmmm....dzieki za korekcje...

      a wiec jeszcze raz...

      community.webshots.com/album/163213372lrgptE
      • chiara76 Re: Zdjecia z Japoni 07.01.05, 21:12
        na razie rzuciłam jedynie okiem ale bardzo fajne, muszę się na spokojnie
        wgłębićsmile
        • yawokim Re: Zdjecia z Japoni 07.01.05, 22:11
          bardzo fajne zdjecia
          • yawokim Re: Zdjecia z Japoni 07.01.05, 22:20
            te z meblowego rewelka- zachodnie wnetrza jakies nie teges ... tradycyjne duzo
            lepsze community.webshots.com/photo/163213372/168974790LnSbrh ... mam
            nadzieje, ze nie staja sie mniej popularne (chocaz pewnie tak jest :\ )
      • chiara76 Fantastyczne zdjęcia!!! 07.01.05, 23:06
        właśnie skończyliśmy oglądać...baaardzo nam się podobały. Mnie szczególnie te
        ze sklepów, metra, takie zwykłe życie. I jak tam czysto!
        • pasik Re: Fantastyczne zdjęcia!!! 08.01.05, 02:23
          Wszystkie obejrzeliśmy(super)...te druty wysokiego napięcia(trudno chyba
          znależć wolne miejsce - bez nich)

          polecam często odwiedzaną przeze mnie galerię:
          www.trekearth.com/gallery/Asia/Japan/
          /rózne różności/
      • pprzybyl Re: Zdjecia z Japoni 08.01.05, 04:10
        Kurcze, zupełnie, jakbym przeglądał moje fotki zrobione ostatnio w Tokio smile W
        związku z tym taka refleksja mnie naszła: nieważne gdzie pojedziesz w Japonii,
        zawsze przywieziesz te same zdjęcia. Japonskie miasta są podobne do siebie jak
        krople wody i Nagoja nie bardzo różni się od Kioto czy Tokio. Prawda?
        • yawokim Re: Zdjecia z Japoni 08.01.05, 10:48
          podobno Hokkaido jest inne- szersze ulice z chodnikami i duzo ceglanego ,
          solidnego budownictwa ...
        • kapitankloss1 Re: Zdjecia z Japoni 08.01.05, 20:23
          Zgadzam sie z toba, wszystkie miasta wygladaja tak samo. Jedno co zauwazylem
          to jednak takie miasta jak Tokyo, Osaka, Yokohama, Nagoya, czy Kobe maja wiecej
          nowoczesnych budynkuw pomiedzy tymi starymi. Jak bylem w Hiroshimie to bylem
          zdziwiony ze miasto bylo jakby skansenem stylu budownictwa z lat 60-70 dosyc
          nie ciekawego. Choc musze powiedziec ze bylo cos dokanczane juz w bardziej
          nowoczesnym stylu.
    • nekos Re: Zdjecia z Japoni 08.01.05, 13:53
      faaajne fotki kapitanku!!! w nagoi nigdy nie bylem wiec przyjemnie bylo
      poogladac.
      • chiara76 Nekos!! my czekamy na podobną Galerię od Ciebie:) 08.01.05, 13:56
        daj się namówić i założ coś takiego, takie piękne zdjęcia Robisz, pochwal się
        większej publiczności!!!
        • nekos Re: Nekos!! my czekamy na podobną Galerię od Cieb 08.01.05, 14:01
          dzieki chiara!!!!!!!!!!!
          postaram sie jakos to zrobic.
          • yawokim przypomnialo mi sie 08.01.05, 14:45
            podobno japonczycy uwazaja nagoje za ostatnia dziure ;]- jak cos jest z nagoji
            to nie moze byc dobre ... czy to miasto nie jest stolica prefektury aichi?
            podobno ludzie z aichi to przyslowiowi skapcy ... a dziewczyny to wyjatkowe
            lalunie /teraz to niby modny styl w calej japonii- na dziewczyne z nagoji,
            gdzies wyczytalem, ze to jedyne pochlebne skojarzenie z tym miejscem ;] /
            • chiara76 Re: przypomnialo mi sie 08.01.05, 14:56
              ha, mnie to na dziurę nie wyglądało (może wyznacznikiem był LUZ w metrze, ale
              mój P się śmiał, że Kapitan robił zdjęcia o 23.00smile, ale jak tak ma
              wyglądać "dziura", to ja życzę naszym polskim dziurom takiego wyglądusmile
              • kapitankloss1 Re: przypomnialo mi sie 08.01.05, 20:31
                No zdjecia nie byly robione podczas szczytu wiec ludzi mniej. Podczas szczytu
                jest tak jak w Tokyo, choc popychaczy nigdy nie widzialem i ich nie ma.

                Jeszcze jedno, to nie jest metro (co prawda metro tak samo w srodku wyglada).
                Jest to podmiejski pociag na lini JR Okazaki. Okazaki jest miastem na
                poludniowy wschod od Nagoi, tez w Aichi. Jedziemy odwiedzic wlasnie pare
                Polsko-Japonska kolo Kasadera w poludniowo-wschodniej czesci Nagoi.

                Bilet ze stacji Nagoya do Kasadera 180 yenow. (tak dla ciekawosci)
            • kapitankloss1 Re: przypomnialo mi sie 08.01.05, 20:56
              Z czescia sie zgadzam bo tez slyszalem ale z czescia nie. Tak Nagoya jest
              stolica Aichi, ale nigdy nie slyszalem ze wszystko co z Nagoi jest zle.
              Slyszalem co prawda o tym ze sa skapi, tak jak wszystkie takie teorie pewnie
              bazowane na starszych czasach. Dialekt Nagoya tez jest slynny i zona zawsze
              jest przez wszystkich pytana o to, ale prawda jest taka ze tego mitycznego
              dialektu nikt juz chyba od wieku nie uzywa. Piszac to dialekt zawsze jest i
              jest podobno bardziej taki wyzywajacy i ostry (wedlug Japonczykow) niz
              podstawowy. Stary pewnie gdzies na wsi jeszzcze jest.

              Mam taka anektote. Jechalismy kiedys w gory w Wakayama-ken, tak mniej wiecej w
              kirunku Nara. Znajomi byli z Nagoi i jechalismy przez jakac wies w Mie-ken, no
              i oczywiscie kierowca nie znal drogi. Wysiedli (dwoch) i zaczepili jakiegos
              rolnika co wlasnie sadzil ryz maszynka. Patrzymy na nich, rozmowa idzie z 10
              minut, i w koncy wracaja. "No i co macie droge?"-pytam....."Ehem, eto,
              ne...nie rozumielismy go"..."Haaa...?!?!?" Podobno facet mial jakis taki
              gorski dialekt z Kansai ze nie mogli go za bardzo zrozumiec.

              O dziewczynach sporo przez lata slyszalem, sa nawet slawne z urody podobno, a
              styl z Nagoi....Onesan style rzeczywiscie od dawna jest popularny w niektorych
              srodowiskach. Jest to styl bardzo konserwatywny ale oparty na bardzo drogich
              markowych wyrobach....oczywiscie sa tez tansze wersje...w to sie ubieraja
              nastolatki, plus dwudziestolatki, i mlode zony...choc starsze tez. Ten styl
              wywiera wrazenie pieniedzy, i im wiecej sie ma tym drozsze rzeczy sie ma....i
              dlatego chyba takie porownanie Nagoi jako skape, bo rzeczywiscie poza Nagoya
              ludzie az tak bogato nie wygladaja i przez to czasami wywieraja zazdrosc.

              Dziewczyny potrafia byc ubrane w ciuchy i akcesoria warte po pare tysiecy
              dolarow....sama torba ( a bez niej wyjsc nie mozna bedzie powyzej tysiaca
              )...do tego dodac zegarki, buty, ubrania, paski, bizuterie i kurcze zawsze tak
              myslalem z kad one na to maja kase.....na to ida cale pensje, kasa rodzicow, no
              i zawsze mozna dorobic przez enjo kosai podobne drogi.

              Co do samego miasta tojest to miasto przemyslowe i pewnie ma taka sama renome
              co Manchester czy Liverpool przy odjeciu brudu i slamsow i biedy z czym kojarze
              te dwa miasta. Na okolo zatoki Ise-wan jest centrum motoryzacji i nawet
              przemyslu petro-chemicznego. Sa tam Toyota, Honda i Mitsubishi plus oczywiscie
              pelno innych koncernow wiec z tego robocza renoma Nagoi choc w samej Nagoi jest
              pelno bogatych.
              • martolka Re: przypomnialo mi sie 08.01.05, 21:07
                > i zawsze mozna dorobic przez enjo kosai podobne drogi.

                przepraszam, o co chodzi? smile
                • chiara76 coś się chyba domyślam ale niech nam Kapitan 08.01.05, 21:50
                  wyjaśni, bo aż mi głupio, jakie mam podejrzenia...
                  • martolka Re: coś się chyba domyślam ale niech nam Kapitan 08.01.05, 23:06
                    ja chyba mam takie same... smile
                    • chiara76 Re: coś się chyba domyślam ale niech nam Kapitan 08.01.05, 23:07
                      więc chyba mamy rację, a ponieważ pisano tu już o prostytucji wśród młodzieży,
                      więc...chyba to o to chodzi.
                      • kapitankloss1 Re: coś się chyba domyślam ale niech nam Kapitan 09.01.05, 01:04
                        Trafiliscie 100%

                        Tutaj macie historyike napisana przez cudzoziemca...

                        flatrock.org.nz/topics/men/name_brand_beauties_on_sale.htm
Pełna wersja