a propos ogrzewania japońskich domów

20.01.05, 19:58
tak się wczoraj zastanawiałem ...
Czy akumulacyjne piecyki olejowe są na powszechnym użytku, czy też to rzecz w
japoni nie spotykana ?

No i jak jest rozwiązana kwestia ogrzewania w nowym budownictwie
wielorodzinnym - czy japończycy wpadli na pomysł z centralnym ogrzewaniem
[minikotłownia w budynku ]
    • chiara76 Re: a propos ogrzewania japońskich domów 20.01.05, 20:10
      tia, marzy Ci się coś, jak u nas na Kabatach? Ciekawe, co nam odpiszą. Ja
      stawiam na to, że nie, ale kto wie...
      • pprzybyl Re: a propos ogrzewania japońskich domów 20.01.05, 21:37
        Moja rodzina mieszka w calkiem nowoczesnym bloku, ktory przypomina te na
        kabatach. Piecykow olejowychnie maja, ani minikotlowni. Dogrzewaja sie - tak
        jak Marcin opisywal - piecykami gazowymi w kuchni, a w living roomie
        kotatsu'em, czyli tym grzejniczkiem zamocowanym pod stolem, ewentualnie klimą
        na wstecznym biegu.
        • chiara76 Re: a propos ogrzewania japońskich domów 20.01.05, 21:41
          czy im jest jakoś genetycznie ciepło? mam na myśli wszystkich Japończyków, nie
          akurat Twoją rodzinkę. Ale zastanawiam się.
          Pisaliście, że oni siąkają nosem, może oni są po prostu notorycznie zaziębieni.
    • kapitankloss1 Re: a propos ogrzewania japońskich domów 20.01.05, 23:42
      A co to jest akumulacyjny piecyk olejowy?

      Z moich obserwacji w Japoni nie ma centralnego ogrzewania bo caly czas
      argumentem jest to ze to jest marnotrastwo, ze ogrzewasz pokoj w ktorym cie nie
      ma......Japonczycy maja bardzo waskie poglady, i nie elastyczny proces
      myslenia....przez to trudno im zauwazyc cos z innego punktu widzenia...z
      takiego ze musi siedziec pod kotatsu i nie ruszac bo reszta domu to Arktyka i
      standard mieszkaniowy jest nizszy. No ale sa do tego przyzwyczajeni i sie to
      nie zmieni. Jedna porada na to sa swetry smile

      Najpopularniejsze jest kotatsu (to jest juz chyba czescia kultury
      Japonskiej...bez tego Japonczycy nie widza domu...i maja wspomnienia itd.),
      piecykami olejowymi, mniejsze pomieszcenia picykami elektrycznymi, no i klima.

      W Kanadzie jesli by byl taki sam system to by ludzie po umierali z zimna.
      Dzisiaj tez na zewnatrz wiatr dyma i jest cos jak -33C (z wiatrem) a u mnie w
      domu wszedzie +23C. Konstrukcja domu tez ma to do siebie ze nie daje cieplu
      uciec a zimnie wejsc.
      • yawokim Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 00:57
        podobno lepiej jest jak temperatura spada do -50 /wiem od jednego moskwianina/
        bo juz wtedy nie wieje i mniej ten mroz czuc- wiec zycze spadku temperatury ;]
      • rubeus Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 11:43
        może się precyzyjnie nie wyraziłem

        chodzi mi o 'grzejniki olejowe' takie jak np. te tu ->
        www.marax.com.pl/index.php?action=katalog&d=1&k=17&pk=0&prod=all&sort=cena&sort=cena

        a może ten tekst się też przyda -> dom.gazeta.pl/dom/1,50801,543229.html
        • izabelai Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 13:08
          no to ja moze napisze jak to jest u nas na Okinawie.
          oczywiscie tutaj o mrozach nie ma co mowic, ale mimo wszystko chlodno jest. U
          nas w domu mamy grzejnik olejowy (w pokoju w ktorym spimy) oraz dosyc tutaj
          popularny dywan elektryczny - bardzo przyjemnie jest sie na takim czyms
          polozyc smile pytalam meza dlaczego w tak rozwinietym kraju nie ma ogrzewania i
          tez mowil, ze jest to straszne marnotrawstwo. nie wiem jak jest w innych
          czesciach Japonii, ale mam taka teorie, ze brak ogrzewania domow w zimie
          sprawia, ze ich zywot jest dosyc krotki - na Okinawie domy burzy sie z reguly
          po 30-40 latach, bo sie po prostu rozpadaja. A to akurat, biorac pod uwage cene
          domu, jest dla mnie strasznym marnotrawstwem. no, ale jak napisal ktos
          wczesniej, Japonczycy sa maja dosyc ograniczone widzenie.
          • nekos Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 16:12
            w mojej okolicy i chyba w calej japonii te podgrzewane dywany sa bardzo
            popularne. zastanawialem sie przed chwila czy znam kogos kto by takiego dywanu
            nie mial. chyba nie. a co do kotatsu to ja tego nie lubie. w zeszlym roku dawal
            mi to ktos za darmo i nie wzialem. stol z koldra!!?? ochyda. co z tego ze w
            nogi jest cieplo.
        • nekos Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 14:34
          rubeus, takie grzejniki sa we wszystkich sklepach. ja tez mam taki w sypialni.
          chyba jest made in italy.
    • adam_am Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 07:46
      ciekawy temat, sam jestem projektantem ogrzewania i klimatyzacjismile
      w internecie na temat ogrzewania w Japonii znalazłem taki ogólny tekst:

      "(...)Oczywiście, we wszystkich domach jest elektryczność i bieżąca woda. Tylko
      centralne ogrzewanie jest rzadkością, z wyjątkiem Hokkaido, gdzie są bardzo
      chłodne zimy. W pozostałych częściach Japonii pokoje ogrzewa się tylko wtedy,
      gdy ktoś w nich jest. Japończycy mają na przykład specjalne piecyki (kotatsu) -
      niskie stoły, pod którymi wbudowany jest grzejnik elektryczny. To bardzo
      praktyczny, tradycyjny sposób ogrzewania. Cały stół jest przykryty kołdrą, na
      której układa się blat. Żeby się ogrzać, wsuwa się nogi pod kołdrę. Jest tak
      przytulnie, że nieraz można się nawet zdrzemnąć! Siedzi się na płaskiej,
      kwadratowej poduszce (zabuton). Wiele budynków i domów ma klimatyzację,
      chłodzącą pomieszczenia w czasie letnich upałów.(...)"
      • chiara76 Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 10:24
        na spotkaniu z Marcinem też o tym rozmawialiśmy, że nic się nie zmienia w tej
        kwestii. Ja chyba tylko w lecie mogę tam jechać.
        • yawokim Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 15:44
          jak japonia to tylko wiosna albo jesienia- lato pewnie gorsze nz zima- duszno,
          goraca i wilgotno /chociaz w zeszlym roku bylo w miare sucho/
          • nekos Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 15:57
            zgadzam sie z yawokimem. wedlug mnie jesien jest najlepsza pora na zwiedzanie
            japonii. wiosna - duze opady deszczu, lato - potworna wilgoc powietrza, zima -
            ok ale zimno w domach u ludzi.
      • pasik Re: a propos ogrzewania japońskich domów 24.01.05, 11:05
        Znalazłam draństwo z detalami:

        brb.pl/gstm
        brb.pl/wogk
        brb.pl/5qiv
        wygląda uroczo, ale to dla mnie tylko do delikatnego ogrzania.
        • chiara76 Pasik, dzięki za te linki 24.01.05, 11:09
          rzeczywiście, jak dla mnie, to głównie do popatrzenia a nie ogrzania się.
    • kapitankloss1 Re: a propos ogrzewania japońskich domów 21.01.05, 22:40
      Dodam ze pod kotatsu bardzo ladnie pachnie....starymi nagrzanymi skarpetkami i
      tak dalej...tak zeby wszyscy co ni mieli przyjemnosci, mieli lepsza wizje tego
      szczytu technologi smile
      • chiara76 Re: a propos ogrzewania japońskich domów 22.01.05, 00:38
        i to w kraju, w którym są podrzewane sedesy i tysiąc innych udogodnieńsmile tia,
        kraj kontrastów.
      • nekos Re: a propos ogrzewania japońskich domów 22.01.05, 05:04
        podobno najbardziej lubia kotatsu koty. teraz jednak zaluje ze tego nie
        wzialem. postawil bym to za domem i wlaczal w zimie bezdomnym kocurom.
Pełna wersja